Article View: alt.pl.popieram.ateizm
Article #144Re: A ja nie...
From: Negr0
Date: Wed, 27 Jan 1999 00:00
Date: Wed, 27 Jan 1999 00:00
42 lines
3325 bytes
3325 bytes
>Nie, po prostu nie jestes w stanie ani Ty, ani nikt inny pojac tego co >niepojete. Jak powiedzialem szympans nie zrozumie czlowieka bo nie jest w >stanie... A sk�d przekonanie, �e owo niepoj�te jest rzeczywiste? Osobi�cie nie uwa�am, �e fakt istnienia dobra nie poci�ga za sob� konieczno�ci jego personalizacji w postaci boga. Podobnie rzecz si� ma ze z�em. Wiara to co� cholernie wygodnego. Uwierz, �e jest kto� silniejszy, m�drzejszy, niesko�czenie doskona�y i maj�cy ciebie pod swoj� opiek�. Jest zawsze z tob�, broni ci� i naucza. Mo�esz z nim porozmawia� w ka�dej chwili. Musisz tylko uwierzy�, �e odpowiada. Fajnie? O taak! Nie musz� si� martwi� tym co robi� sam, co robi� inni: je�eli okazuje si� dobrem - to chwa�a Bogu, je�eli jest z�e: B�g tak chcia�. B�g t�umaczy wszystko, pozwala zasn�� ufnie i beztrosko - �wiat ma swego opiekuna. Wed�ug mnie nie ma podstaw aby pogr��a� si� w takim parali�u. Sam patrz�c niekiedy w gwia�dziste nocne niebo, chcia�bym, �eby by� kto�, jaki� superopiekun, mega starszy brat, kt�ry ochroni�by ma�ego szarego kruchego cz�owieczka z ma�ym rozumkiem i poprowadzi� ku zrozumieniu. Jednak takiej superobecno�ci jeszcze nigdy nie stwierdzi�em. Ludzie m�wi�: "Ja wiem, �e On tam jest!". Jednak na s�owa "Poka�! gdzie? ja te� chc�!" odpowiadaj�: "Uwierz!". Niestety. Najwi�ksz� pot�g� (w�t�� zreszt�) z jak� si� spotka�em jest, ni mniej ni wi�cej, ludzki rozum. Dziwi� mnie ludzie w rodzaju ksi�y, kt�y z g�owami pe�nymi religijnych niedorzeczno�ci je�d�� samochodami i ani religia, ani technika nie jest dla nich dziwna. Rozum jest to jedyne znane mi narz�dzie s�u��ce w miar� zno�nie poznaniu tego, co nas otacza. T�umaczenie czegokolwiek obecno�ci� bosk� uwa�am za mocno naci�gane. Zdumiewaj� mnie ludzie inteligentni i wykszta�ceni deklaruj�cy sw� wiar� w boga (dowolnego) i w dodatku twierdz�cy, �e jest tylko jeden i w�a�nie ten jeden. Z drugiej jednak strony, lepiej bym si� czu� gdyby kto� jednak udowodni� mi istnienie przyjaznego mi b�stwa. Swego czasu proponowa�em co� takiego fanatykowi rozsy�aj�cemu spam religijny po grupach - niestety bez odzewu. Na zako�czenie cytat z filmu: ... - W jaki spos�b doszed� pan do wniosku, �e jest bogiem? - No c�... Pewnego dnia modli�em si� i stwierdzi�em, �e m�wi� do siebie... ... P.S. Gwarantowane �ycie po�mierci to jest to!
Technical Details
Message-ID:
<78n2vj$a42$2@korweta.task.gda.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!unknown!not-for-mailReferences:
<01be474d$98fe2940$LocalHost@mariusz> <XqIq2.3649$U1.391997@news.tpnet.pl> <Y3Lq2.3912$U1.440177@news.tpnet.pl> <6qNq2.5060$U1.481564@news.tpnet.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
From: "Negr0" <ama...@friko.onet.pl> Subject: Re: A ja nie... Date: 1999/01/27 Message-ID: <78n2vj$a42$2@korweta.task.gda.pl> X-Deja-AN: 437496202 References: <01be474d$98fe2940$LocalHost@mariusz> <XqIq2.3649$U1.391997@news.tpnet.pl> <Y3Lq2.3912$U1.440177@news.tpnet.pl> <6qNq2.5060$U1.481564@news.tpnet.pl> X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V4.71.1712.3 X-Complaints-To: ab...@task.gda.pl X-Trace: korweta.task.gda.pl 917442355 10370 195.116.220.129 (27 Jan 1999 13:05:55 GMT) Organization: 0rgeN NNTP-Posting-Date: 27 Jan 1999 13:05:55 GMT Newsgroups: alt.pl.popieram.ateizm MIME-Version: 1.0 Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit