🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

43 total messages Started by Chyna Fri, 26 Oct 2001 10:58
Przyszlosc "opakowywania" piwa.
#2898
Author: Chyna
Date: Fri, 26 Oct 2001 10:58
18 lines
1629 bytes
Jak wiadomo, teraz na rynkach przewazaja piwa w butelkach szklanych 0,5
i 0,33 oraz w takowych puszkach. Zdarza sie trafic na butelke 1,0,
puszke, itd.
Jak sadzicie, czy z uplywem czasu bedziemy miec piwa np. w woreczkach
foliowych, z ktorych sie je bedzie pilo przez slomke (tak, jak soki, o
ktorych to wspomnial Daniel), albo np. norma beda nie 0,5 l puszkowe,
ale 1,0, albo np. plastiki (jak cola w butelce), no nie wiem - dajcie
poniesc sie wyobrazni (metalowe pudelka, kartony jak do mleka, ale z
piwem, pelen popis). Wazne jest oczywiscie, zeby to piwo sie nie psulo w
takim opakowaniu.
Czekam na odzew ;)

<<>~  Chyna  ~<>>
 www.oejsis.prv.pl
Miller: Niewiele jest miejsc tak spokojnych, bezpiecznych i przyjaznych,
jak Polska.
Chyna: A-cha-chaaachaaaaa-cha-cha.
                                                        [ja]
Re: Przyszlosc "opakowywania" piwa.
#2899
Author: Fala
Date: Fri, 26 Oct 2001 11:16
18 lines
1788 bytes
Użytkownik Chyna <czayna@poczta.onet.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:3bd9420c$1@news.vogel.pl...
> Jak wiadomo, teraz na rynkach przewazaja piwa w butelkach szklanych 0,5
> i 0,33 oraz w takowych puszkach. Zdarza sie trafic na butelke 1,0,
> puszke, itd.
> Jak sadzicie, czy z uplywem czasu bedziemy miec piwa np. w woreczkach
> foliowych, z ktorych sie je bedzie pilo przez slomke (tak, jak soki, o
> ktorych to wspomnial Daniel)

uwazam, ze foliowe opakowania sa do kitu. no ba jak wpakujesz 20 piw
do plecaka i idziesz w gory, to watpie czy dotra cale. ja majac
doswiadczenia
niejednokrotnie dzwigajac aluminium pod stroma gore, marze o tym aby
piwo bylo w proszku :)))

pozdrawiam
Fala
Re: Przyszlosc "opakowywania" piwa.
#2901
Author: Fala
Date: Fri, 26 Oct 2001 11:18
28 lines
1814 bytes
Użytkownik Chyna <czayna@poczta.onet.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:3bd9420c$1@news.vogel.pl...
> plastiki (jak cola w butelce)

pilem juz piwa z plastikowej butelki i IMO smakuja fatalnie, piwo najlepiej
smakuje ze szkla i nie ma co ukrywac szklo swoje wazy.

pozdrawiam
Fala





> poniesc sie wyobrazni (metalowe pudelka, kartony jak do mleka, ale z
> piwem, pelen popis). Wazne jest oczywiscie, zeby to piwo sie nie psulo w
> takim opakowaniu.
> Czekam na odzew ;)
>
> <<>~  Chyna  ~<>>
>  www.oejsis.prv.pl
> Miller: Niewiele jest miejsc tak spokojnych, bezpiecznych i przyjaznych,
> jak Polska.
> Chyna: A-cha-chaaachaaaaa-cha-cha.
>                                                         [ja]
>
>
Re: Przyszlosc "opakowywania" piwa.
#2910
Author: Tyfus
Date: Fri, 26 Oct 2001 12:16
18 lines
1665 bytes
>Jak wiadomo, teraz na rynkach przewazaja piwa w butelkach szklanych 0,5
>i 0,33 oraz w takowych puszkach. Zdarza sie trafic na butelke 1,0,
>puszke, itd.
>Jak sadzicie, czy z uplywem czasu bedziemy miec piwa np. w woreczkach
>foliowych, z ktorych sie je bedzie pilo przez slomke (tak, jak soki, o
>ktorych to wspomnial Daniel), albo np. norma beda nie 0,5 l puszkowe,
>ale 1,0, albo np. plastiki (jak cola w butelce), no nie wiem - dajcie
>poniesc sie wyobrazni (metalowe pudelka, kartony jak do mleka, ale z
>piwem, pelen popis). Wazne jest oczywiscie, zeby to piwo sie nie psulo w
>takim opakowaniu.
>Czekam na odzew ;)
>
pilem kiedys piwko chyba slowackie (kupione w polsce) w butelce 1,5 plastik
i smakowalo niezle - noo a pozatym jak zedrze sie nalepke to niewiadomo czy
sie pije herbate czy piwko :)
--
Tyfus
www.polaniec.lan.prv.pl
Re: Przyszlosc "opakowywania" piwa.
#2915
Author: james
Date: Fri, 26 Oct 2001 12:38
29 lines
2157 bytes
Użytkownik "Chyna" <czayna@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:3bd9420c$1@news.vogel.pl...
> Jak wiadomo, teraz na rynkach przewazaja piwa w butelkach szklanych 0,5
> i 0,33 oraz w takowych puszkach. Zdarza sie trafic na butelke 1,0,
> puszke, itd.
> Jak sadzicie, czy z uplywem czasu bedziemy miec piwa np. w woreczkach
> foliowych, z ktorych sie je bedzie pilo przez slomke (tak, jak soki, o
> ktorych to wspomnial Daniel), albo np. norma beda nie 0,5 l puszkowe,
> ale 1,0,

litrowe ciezko pic, szczegolnie jak sie spieszysz

> albo np. plastiki (jak cola w butelce), no nie wiem - dajcie
> poniesc sie wyobrazni (metalowe pudelka, kartony jak do mleka, ale z
> piwem, pelen popis). Wazne jest oczywiscie, zeby to piwo sie nie psulo w
> takim opakowaniu.
> Czekam na odzew ;)
>

pivo w beczce (takiej budowlanej) otwierasz na impre i zamiast kranika
nalewasz chochelka jak zupe i otwieranie przy pomocy kombinerek i lapki do
gwozdzi.
albo w knajpie kupujesz se taka powiedzmy 5 litrowa, bierzesz lapke ,
podwazasz wieko, kufel w reke i nabierasz.
lapka moze tez sluzyc w drodze powrotnej do domciu do obrony przed drechami
(szybciej sie przekreci niz po bejsbolu).

james
Re: Przyszlosc "opakowywania" piwa.
#2919
Author: Lily of the Valley
Date: Fri, 26 Oct 2001 15:22
16 lines
1495 bytes
Fri, 26 Oct 2001 12:58:14 +0200 Chyna (jakze odkrywczo ;->) zauwazyl(a) :
[...]
>Czekam na odzew ;)
Rany.... Ales mnie nastraszyla!!! :-)) Szczerze mowiac nie mam 
pojecia co oni wymysla, ale szczerze mowiac tak jak jest teraz mi 
bardzo pasuje - te pojemnosci... Piwo w woreczku ze slomka??? 
Geeee... nie bardzo... :-/ Moze plastikowe butelki, bo nie tlukloby 
sie toto, latwiej otworzyc zakrecone niz obecnie, no i nie trzeba by 
wypic na raz... Ale nie wiem, jakos nie bardzo mi sie widza takie 
alternatywy... :-)
-- 
Kwiatki z TobOM ;-)
Lily
"Czemu Cie nie ma na odleglosc reki...
czemu mowimy do siebie listami..." (SDM)
Moja fota jest tu: http://www.poznan4u.com.pl/pyrypy/pyrypy.php?state=showuser&userid=353065
Re: Przyszlosc "opakowywania" piwa.
#2921
Author: Daniel Jakubowski
Date: Fri, 26 Oct 2001 19:54
28 lines
1815 bytes
Pewnego dnia   "Chyna" <czayna@poczta.onet.pl>   napisał(a):

>Jak wiadomo, teraz na rynkach przewazaja piwa w butelkach szklanych 0,5
>i 0,33 oraz w takowych puszkach. Zdarza sie trafic na butelke 1,0,
>puszke, itd.

no zdaza sie, ale chyba raczej na puszke 1.0

>Jak sadzicie, czy z uplywem czasu bedziemy miec piwa np. w woreczkach
>foliowych, z ktorych sie je bedzie pilo przez slomke (tak, jak soki, o
>ktorych to wspomnial Daniel),

mysle ze jednak nie, mam nadzieje :)
jak sie pomyle to przeksztalcimy grupe w partie....:)

>Czekam na odzew ;)

hmmm nie wiem mi kiedys przyslo na mysl zalozenie klubu w ktorym do
stolikow podciagane bylyby wezyki takie cienkie jak slomka :) przez
ktore sssssallo by sie piwko ?:) 
ciekawy pomysl ?

  _________________________
                Pozdrawiam                
          Daniel Jakubowski           
   www.danieljakubowski.prv.pl  
                gg:763076                  
    ..."dobre piwo nie jest złe"...   
Re: Przyszlosc "opakowywania" piwa.
#2902
Author: Daniel Jakubowski
Date: Fri, 26 Oct 2001 19:54
15 lines
1423 bytes
Pewnego dnia   "Fala" <szantana@wp.pl>   napisał(a):

>pilem juz piwa z plastikowej butelki i IMO smakuja fatalnie, 

kiedys jak jechalem na wycieczke szkolna  w ...5 klasie podstawowki to
zeby sie lepiej zbunkrowac to przelalem butelke piwa do  butelki po
coli :), no i moj jeszcze wtedy mlodziutki grzdyl ledwo co to przyjal
.....

  _________________________
                Pozdrawiam                
          Daniel Jakubowski           
   www.danieljakubowski.prv.pl  
                gg:763076                  
    ..."dobre piwo nie jest złe"...   
Re: Przyszlosc "opakowywania" piwa.
#2911
Author: Daniel Jakubowski
Date: Fri, 26 Oct 2001 19:54
13 lines
1371 bytes
Pewnego dnia   "Tyfus" <tyfus@box43.pl>   napisał(a):

>pilem kiedys piwko chyba slowackie (kupione w polsce) w butelce 1,5 plastik
>i smakowalo niezle - noo a pozatym jak zedrze sie nalepke to niewiadomo czy
>sie pije herbate czy piwko :)

sposob na zakaz picia w miejscach publ ...
  _________________________
                Pozdrawiam                
          Daniel Jakubowski           
   www.danieljakubowski.prv.pl  
                gg:763076                  
    ..."dobre piwo nie jest złe"...   
Re: Przyszlosc "opakowywania" piwa.
#2916
Author: Daniel Jakubowski
Date: Fri, 26 Oct 2001 19:54
16 lines
1405 bytes
Pewnego dnia   "james" <grzegorzbernacik@zpdgarbatka.com.pl>
napisał(a):

>pivo w beczce (takiej budowlanej) otwierasz na impre i zamiast kranika
>nalewasz chochelka jak zupe i otwieranie przy pomocy kombinerek i lapki do
>gwozdzi.

heh dobre, marzy mi sie cos takiego :))))) KU|#&# rozbudziles moje
pragnienie :)

  _________________________
                Pozdrawiam                
          Daniel Jakubowski           
   www.danieljakubowski.prv.pl  
                gg:763076                  
    ..."dobre piwo nie jest złe"...   
Re: Przyszlosc "opakowywania" piwa.
#2920
Author: Daniel Jakubowski
Date: Fri, 26 Oct 2001 19:54
20 lines
1741 bytes
Pewnego dnia   Lily of the Valley <arwena@space.pl>   napisał(a):

>Fri, 26 Oct 2001 12:58:14 +0200 Chyna (jakze odkrywczo ;->) zauwazyl(a) :
>[...]
>>Czekam na odzew ;)
>Rany.... Ales mnie nastraszyla!!! :-)) Szczerze mowiac nie mam 
>pojecia co oni wymysla, ale szczerze mowiac tak jak jest teraz mi 
>bardzo pasuje - te pojemnosci... Piwo w woreczku ze slomka??? 
>Geeee... nie bardzo... :-/ Moze plastikowe butelki, bo nie tlukloby 
>sie toto, latwiej otworzyc zakrecone niz obecnie, no i nie trzeba by 
>wypic na raz... Ale nie wiem, jakos nie bardzo mi sie widza takie 
>alternatywy... :-)

mi tesh nie niech lepiej pozostanie jak jest ! :)
  _________________________
                Pozdrawiam                
          Daniel Jakubowski           
   www.danieljakubowski.prv.pl  
                gg:763076                  
    ..."dobre piwo nie jest złe"...   
Re: Przyszlosc "opakowywania" piwa.
#2900
Author: Chyna
Date: Sat, 27 Oct 2001 19:40
15 lines
1314 bytes
Użytkownik Fala <szantana@wp.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:9rbgm7$hbr$1@news.tpi.pl...

(...)> piwo bylo w proszku :)))

O, bardzo ciekawe. Smiech smiechem, a skoro zupy sa w proszku, soki sa w
proszku to...

<<>~  Chyna  ~<>>
 www.oejsis.prv.pl
Miller: Niewiele jest miejsc tak spokojnych, bezpiecznych i przyjaznych,
jak Polska.
Chyna: A-cha-chaaachaaaaa-cha-cha.
                                                        [ja]
Re: Przyszlosc "opakowywania" piwa.
#2905
Author: Chyna
Date: Sat, 27 Oct 2001 19:41
21 lines
1462 bytes
Użytkownik Fala <szantana@wp.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:9rbgov$hqm$1@news.tpi.pl...

(...)piwo najlepiej
> smakuje ze szkla

Nie da sie ukryc.

>i nie ma co ukrywac szklo swoje wazy.

Niestety, wazy. Ale ma jeszcze 2 inne wady: trzeba za nie dodatkowo
placic i trzeba wypic od razu, nie mozna zakrecic, wlozyc do plecaka i
otworzyc za 15 minut.

<<>~  Chyna  ~<>>
 www.oejsis.prv.pl
Miller: Niewiele jest miejsc tak spokojnych, bezpiecznych i przyjaznych,
jak Polska.
Chyna: A-cha-chaaachaaaaa-cha-cha.
                                                        [ja]
Re: Przyszlosc "opakowywania" piwa.
#2903
Author: Chyna
Date: Sat, 27 Oct 2001 19:42
15 lines
1446 bytes
Użytkownik Daniel Jakubowski <daniello.j@wp.pl> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:aucjttskrur0hdonh114v9avb79n29qq5u@4ax.com...

> kiedys jak jechalem na wycieczke szkolna  w ...5 klasie podstawowki

Daniel, pewnie sie pytalam, wiec sorry z gory, ale ile masz lat? Matko
;] Ja az takiego stazu nie mam.

<<>~  Chyna  ~<>>
 www.oejsis.prv.pl
Miller: Niewiele jest miejsc tak spokojnych, bezpiecznych i przyjaznych,
jak Polska.
Chyna: A-cha-chaaachaaaaa-cha-cha.
                                                        [ja]
Re: Przyszlosc "opakowywania" piwa.
#2912
Author: Chyna
Date: Sat, 27 Oct 2001 19:44
17 lines
1448 bytes
Użytkownik Tyfus <tyfus@box43.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:9rbk8v$a1j$1@news.tpi.pl...

(...)jak zedrze sie nalepke to niewiadomo czy
> sie pije herbate czy piwko :)

No. Teraz jak weszla ta cala ustawa to trza kombinowac. Ale ja na
wszelki wypadek kombinowalam juz wczesniej. Swietnie sie sprawdza piwo w
butelce po herbacie liptona ;)

<<>~  Chyna  ~<>>
 www.oejsis.prv.pl
Miller: Niewiele jest miejsc tak spokojnych, bezpiecznych i przyjaznych,
jak Polska.
Chyna: A-cha-chaaachaaaaa-cha-cha.
                                                        [ja]
Re: Przyszlosc "opakowywania" piwa.
#2917
Author: Chyna
Date: Sat, 27 Oct 2001 19:46
14 lines
1318 bytes
Użytkownik james <grzegorzbernacik@zpdgarbatka.com.pl> w wiadomości do
grup dyskusyjnych napisał:9rbper$io3$3@news.tpi.pl...

> litrowe ciezko pic, szczegolnie jak sie spieszysz

Niby tak, ale na piwo zawsze znajdzie sie czas ;>

<<>~  Chyna  ~<>>
 www.oejsis.prv.pl
Miller: Niewiele jest miejsc tak spokojnych, bezpiecznych i przyjaznych,
jak Polska.
Chyna: A-cha-chaaachaaaaa-cha-cha.
                                                        [ja]
Re: Przyszlosc "opakowywania" piwa.
#2906
Author: Fala
Date: Sat, 27 Oct 2001 19:48
19 lines
1664 bytes
Użytkownik Chyna <czayna@poczta.onet.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:3bdb0e38$1@news.vogel.pl...
> Niestety, wazy. Ale ma jeszcze 2 inne wady: trzeba za nie dodatkowo
> placic

sa do kupienia piwa z bezzwrotna butelka, przyklad: Brok



> i trzeba wypic od razu, nie mozna zakrecic, wlozyc do plecaka i
> otworzyc za 15 minut.

EB swego czasu praktykowalo nakretki, nie wiem czy jeszcze sa
bo tego piwa nie biore juz do reki
poza tym ja lubie piwo gazowane i pijam od razu, nawet na szlaku ;-)

pozdrawiam
Fala
Re: Przyszlosc "opakowywania" piwa.
#2922
Author: Chyna
Date: Sat, 27 Oct 2001 20:00
19 lines
1641 bytes
Użytkownik Daniel Jakubowski <daniello.j@wp.pl> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:0ncjtt8i3p9h2n4sgnd30hc34ltihsuomn@4ax.com...

> hmmm nie wiem mi kiedys przyslo na mysl zalozenie klubu w ktorym do
> stolikow podciagane bylyby wezyki takie cienkie jak slomka :) przez
> ktore sssssallo by sie piwko ?:)
> ciekawy pomysl ?

Ciekawy. Myslalam juz o tym. Czesto nie chce mi sie siegac po piwo/mam
zajete rece (np. wczoraj, jak gralam w szachy i w miedzyczasie...), wiec
taki wezyk ("wezykiem, wezykiem") by sie przydalo.

<<>~  Chyna  ~<>>
 www.oejsis.prv.pl
Miller: Niewiele jest miejsc tak spokojnych, bezpiecznych i przyjaznych,
jak Polska.
Chyna: A-cha-chaaachaaaaa-cha-cha.
                                                        [ja]
Re: Przyszlosc "opakowywania" piwa.
#2904
Author: Daniel Jakubowski
Date: Sun, 28 Oct 2001 11:52
27 lines
1697 bytes
Pewnego dnia   "Chyna" <czayna@poczta.onet.pl>   napisał(a):

>
>Użytkownik Daniel Jakubowski <daniello.j@wp.pl> w wiadomości do grup
>dyskusyjnych napisał:aucjttskrur0hdonh114v9avb79n29qq5u@4ax.com...
>
>> kiedys jak jechalem na wycieczke szkolna  w ...5 klasie podstawowki
>
>Daniel, pewnie sie pytalam,

chbya nie ..

> wiec sorry z gory, ale ile masz lat? 

17cie

>Matko
>;] Ja az takiego stazu nie mam.

:) wiec chyba tylko 5 lat :) , no nie tak do konca 5 bo na tej
wycieczce to ja pierwszy raz piwa nie plem .....;)
  _________________________
                Pozdrawiam                
          Daniel Jakubowski           
   www.danieljakubowski.prv.pl  
                gg:763076                  
    ..."dobre piwo nie jest złe"...   
Re: Przyszlosc "opakowywania" piwa.
#2918
Author: Daniel Jakubowski
Date: Sun, 28 Oct 2001 11:52
18 lines
1443 bytes
Pewnego dnia   "Chyna" <czayna@poczta.onet.pl>   napisał(a):

>
>Użytkownik james <grzegorzbernacik@zpdgarbatka.com.pl> w wiadomości do
>grup dyskusyjnych napisał:9rbper$io3$3@news.tpi.pl...
>
>> litrowe ciezko pic, szczegolnie jak sie spieszysz
>
>Niby tak, ale na piwo zawsze znajdzie sie czas ;>

czysto teoretycznie...

  _________________________
                Pozdrawiam                
          Daniel Jakubowski           
   www.danieljakubowski.prv.pl  
                gg:763076                  
    ..."dobre piwo nie jest złe"...   
Re: Przyszlosc "opakowywania" piwa.
#2923
Author: Daniel Jakubowski
Date: Sun, 28 Oct 2001 11:52
13 lines
1415 bytes
Pewnego dnia   "Chyna" <czayna@poczta.onet.pl>   napisał(a):

>Ciekawy. Myslalam juz o tym. Czesto nie chce mi sie siegac po piwo/mam
>zajete rece (np. wczoraj, jak gralam w szachy i w miedzyczasie...), wiec
>taki wezyk ("wezykiem, wezykiem") by sie przydalo.

jestes szachistka ? ;)
  _________________________
                Pozdrawiam                
          Daniel Jakubowski           
   www.danieljakubowski.prv.pl  
                gg:763076                  
    ..."dobre piwo nie jest złe"...   
Re: Przyszlosc "opakowywania" piwa.
#2930
Author: SJ Wan Kenobi
Date: Sun, 28 Oct 2001 13:05
17 lines
1423 bytes
Użytkownik "Daniel Jakubowski"...

> hmmm nie wiem mi kiedys przyslo na mysl zalozenie klubu w ktorym do
> stolikow podciagane bylyby wezyki takie cienkie jak slomka :) przez
> ktore sssssallo by sie piwko ?:)
> ciekawy pomysl ?

Hm... to od razu proponuje drugie wezyki spod stolu do wuceta. :>
Tylko te drugie powinny byc troche grubsze :>>

>                 Pozdrawiam
>           Daniel Jakubowski

--
W a n   K e n o b i
wankenobi@poczta.onet.pl
[Zywcem sie okocim]
Re: Przyszlosc "opakowywania" piwa.
#2907
Author: Chyna
Date: Sun, 28 Oct 2001 17:18
27 lines
1830 bytes
Użytkownik Fala <szantana@wp.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:9rf322$qhf$1@news.tpi.pl...
>
> Użytkownik Chyna <czayna@poczta.onet.pl> w wiadomości do grup
dyskusyjnych
> napisał:3bdb0e38$1@news.vogel.pl...
> > Niestety, wazy. Ale ma jeszcze 2 inne wady: trzeba za nie dodatkowo
> > placic
>
> sa do kupienia piwa z bezzwrotna butelka, przyklad: Brok

No tak, ale...

> EB swego czasu praktykowalo nakretki, nie wiem czy jeszcze sa
> bo tego piwa nie biore juz do reki

A w ogole przypomnialam sobie, ze sa jeszcze takie "zatyczki" wlasnie na
butelki od piwa, ale jednak to sie nie sprawdzi w plecaku napakowanym,
latwo, zeby taka sie odczepila w miedzyczasie.

<<>~  Chyna  ~<>>
 www.oejsis.prv.pl
Miller: Niewiele jest miejsc tak spokojnych, bezpiecznych i przyjaznych,
jak Polska.
Chyna: A-cha-chaaachaaaaa-cha-cha.
                                                        [ja]
Re: Przyszlosc "opakowywania" piwa.
#2924
Author: Chyna
Date: Sun, 28 Oct 2001 17:20
16 lines
1522 bytes
Użytkownik Daniel Jakubowski <daniello.j@wp.pl> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:lgrnttgdcm83enbl5gfov86m2dgaqk9o4k@4ax.com...

> jestes szachistka ? ;)

Kiedys grywalam bardzo duzo. Ogrywalam ludzi. Potem jakos kilka lat nie
bylo okazji, "organ nieuzywany przestaje pracowac" ;], no a teraz jakos
tak sie zlozylo, ze znow zaczelam.

<<>~  Chyna  ~<>>
 www.oejsis.prv.pl
Miller: Niewiele jest miejsc tak spokojnych, bezpiecznych i przyjaznych,
jak Polska.
Chyna: A-cha-chaaachaaaaa-cha-cha.
                                                        [ja]
Re: Przyszlosc "opakowywania" piwa.
#2908
Author: Fala
Date: Sun, 28 Oct 2001 17:26
14 lines
1708 bytes
Użytkownik Chyna <czayna@poczta.onet.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:3bdc3e51@news.vogel.pl...
> A w ogole przypomnialam sobie, ze sa jeszcze takie "zatyczki" wlasnie na
> butelki od piwa, ale jednak to sie nie sprawdzi w plecaku napakowanym,
> latwo, zeby taka sie odczepila w miedzyczasie.

no risk, no fun ;-)
jakis czas temu pilem piwo zza poludniowej granicy, zwalo sie Kelt no
i mial zatyczke. trzeba bylo troche sily, zeby otworzyc, wiec w plecaku
powinno wytrzymac, tylko ta waga ...

pozdrawiam
Fala
Re: Przyszlosc "opakowywania" piwa.
#2909
Author: Chyna
Date: Mon, 29 Oct 2001 14:46
16 lines
1469 bytes
Użytkownik Fala <szantana@wp.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:9rhf4e$9cs$1@news.tpi.pl...

> jakis czas temu pilem piwo zza poludniowej granicy, zwalo sie Kelt no
> i mial zatyczke.

A widzialam, widzialam. Zreszta a propos zatyczek - ot Grolsch
chociazby.

<<>~  Chyna  ~<>>
 www.oejsis.prv.pl
Miller: Niewiele jest miejsc tak spokojnych, bezpiecznych i przyjaznych,
jak Polska.
Chyna: A-cha-chaaachaaaaa-cha-cha.
                                                        [ja]
Re: Przyszlosc "opakowywania" piwa.
#2925
Author: Daniel Jakubowski
Date: Mon, 29 Oct 2001 17:43
16 lines
1545 bytes
Pewnego dnia   "Chyna" <czayna@poczta.onet.pl>   napisał(a):

>
>> jestes szachistka ? ;)
>
>Kiedys grywalam bardzo duzo. Ogrywalam ludzi. Potem jakos kilka lat nie
>bylo okazji, "organ nieuzywany przestaje pracowac" ;], no a teraz jakos
>tak sie zlozylo, ze znow zaczelam.

polecam CI szachy na kompa ... Chess Master czy jakos tak....
  _________________________
                Pozdrawiam                
          Daniel Jakubowski           
   www.danieljakubowski.prv.pl  
                gg:763076                  
    ..."dobre piwo nie jest złe"...   
Re: Przyszlosc "opakowywania" piwa.
#2931
Author: Daniel Jakubowski
Date: Mon, 29 Oct 2001 17:43
21 lines
1649 bytes
Pewnego dnia   "SJ Wan Kenobi" <wankenobi@poczta.onet.pl>
napisał(a):

>Użytkownik "Daniel Jakubowski"...
>
>> hmmm nie wiem mi kiedys przyslo na mysl zalozenie klubu w ktorym do
>> stolikow podciagane bylyby wezyki takie cienkie jak slomka :) przez
>> ktore sssssallo by sie piwko ?:)
>> ciekawy pomysl ?
>
>Hm... to od razu proponuje drugie wezyki spod stolu do wuceta. :>
>Tylko te drugie powinny byc troche grubsze :>>

no troszke, a przynajmniej koncuwka pod stolikiem tak o srednic
conajmniej 5 cm :)
  _________________________
                Pozdrawiam                
          Daniel Jakubowski           
   www.danieljakubowski.prv.pl  
                gg:763076                  
    ..."dobre piwo nie jest złe"...   
Re: Przyszlosc "opakowywania" piwa.
#2932
Author: chary
Date: Mon, 29 Oct 2001 19:34
20 lines
1709 bytes
> >Użytkownik "Daniel Jakubowski"...
> >
> >> hmmm nie wiem mi kiedys przyslo na mysl zalozenie klubu w ktorym do
> >> stolikow podciagane bylyby wezyki takie cienkie jak slomka :) przez
> >> ktore sssssallo by sie piwko ?:)
> >> ciekawy pomysl ?
> >
> >Hm... to od razu proponuje drugie wezyki spod stolu do wuceta. :>
> >Tylko te drugie powinny byc troche grubsze :>>
>
> no troszke, a przynajmniej koncuwka pod stolikiem tak o srednic
> conajmniej 5 cm :)

masz na mysli "meska", czy "damska" koncowke? :))

ps.
od jakiegos czasu jestem znow nowy na grupie, wobec czego sie przedstawie,
nazywam sie marek, i pije piwo od hoho, lat :)
(zabrzmialoi troche jak bym byl w klubie AA) :)
        pozdrawiam
Re: Przyszlosc "opakowywania" piwa.
#2933
Author: Fala
Date: Mon, 29 Oct 2001 19:49
12 lines
1527 bytes
Użytkownik chary <chary@poczta.onet.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:9rkani$7c7$1@news.tpi.pl...

> nazywam sie marek, i pije piwo od hoho, lat :)
> (zabrzmialoi troche jak bym byl w klubie AA) :)

witaj!
jak dla mnie piwo to napoj orzezwiajacy, a nie zaden tam alkohol :)))

pozdrawiam
Fala
Re: Przyszlosc "opakowywania" piwa.
#2939
Author: SJ Wan Kenobi
Date: Mon, 29 Oct 2001 21:29
21 lines
1634 bytes
Użytkownik "Daniel Jakubowski"...

> >Hm... to od razu proponuje drugie wezyki spod stolu do wuceta. :>
> >Tylko te drugie powinny byc troche grubsze :>>
>
> no troszke, a przynajmniej koncuwka pod stolikiem tak o srednic
> conajmniej 5 cm :)

Tak na powaznie, to kiedys (w XIX w.) bodaj w angielskich pubach pod stolami
byly takie korytka, coby klienci nie musieli, jak ten krol, chodzic
piechota. Jednak w XX w. korytka zlikwidowano, zapewne z uwagi na
dyskryminacje kobiet :]


>                 Pozdrawiam
>           Daniel Jakubowski

--
W a n   K e n o b i
wankenobi@poczta.onet.pl
[Zywcem sie okocim]
Re: Przyszlosc "opakowywania" piwa.
#2913
Author: Wojtek Walczak
Date: Mon, 29 Oct 2001 21:45
9 lines
1262 bytes
Dnia Sat, 27 Oct 2001 21:44:14 +0200, Chyna napisał(a):
>No. Teraz jak weszla ta cala ustawa to trza kombinowac.
e tam, pare dni temu z kumplem pilismy Guinnessy na pks'ach
(czekalem na autobus, co by nie bylo, ze stary zul jestem;)),
gliniarze przechodzili obok i nawet slowa nie powiedzieli... ;)

-- 
[ Wojtek gminick Walczak ][ http://hacker.pl/gminick/ ]
[ gminick (at) hacker.pl ][ ]gminick (at) interia.pl[ ]
Re: Przyszlosc "opakowywania" piwa.
#2940
Author: Jam
Date: Tue, 30 Oct 2001 07:36
16 lines
1319 bytes
"Chyna" <czayna@poczta.onet.pl> napisal(a) w <3bd9420c$1@news.vogel.pl>:

> Jak wiadomo, teraz na rynkach przewazaja piwa w butelkach szklanych 0,5
> i 0,33 oraz w takowych puszkach. Zdarza sie trafic na butelke 1,0,
> puszke, itd.

We Francji pilem piwko z zakrecanych buteleczek 0,25, a kiedys u nas w 
Auchan-ie widzialem bodajze piwo Bavaria w puszeczkach 0,2 (smiesznie to 
wygladalo). Trafiaja sie tez butelki 0,75, 0,66 (Heineken) i 0,475 (Grolsch).

-- 
************************
  >> pozdrawiam  <<
  >> jam Jarek   <<
  >> G-G: 209376 <<
************************
Re: Przyszlosc "opakowywania" piwa.
#2914
Author: Chyna
Date: Wed, 31 Oct 2001 04:26
16 lines
1608 bytes
Użytkownik Wojtek Walczak <gminick@hacker.pl> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:slrn9trjbi.s1.gminick@hannibal.localdomain...
(...)> gliniarze przechodzili obok i nawet slowa nie powiedzieli... ;)

Jakas taka moda byla przed Geant'em, ze sie siadalo z piwem i sie pilo.
Ostatnio wyszlam, otworzylam piwko i czekam na autobus, podchodzi jakis
koles i "Tu nie wolno pic", do mnie i do jakichs dwoch kolesi. Sie
porobilo.

<<>~  Chyna  ~<>>
 www.oejsis.prv.pl (m.in. nowa sonda)
Miller: Niewiele jest miejsc tak spokojnych, bezpiecznych i przyjaznych,
jak Polska.
Chyna: A-cha-chaaachaaaaa-cha-cha.
                                                        [ja]
Re: Przyszlosc "opakowywania" piwa.
#2926
Author: Chyna
Date: Wed, 31 Oct 2001 04:27
14 lines
1497 bytes
Użytkownik Daniel Jakubowski <daniello.j@wp.pl> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:9jkqtts5ak419rkafju5hh3p1fcmh3kf9s@4ax.com...

> polecam CI szachy na kompa ...

Aaaee, to nie taka sama frajda, jak granie z "zywa" osoba.

<<>~  Chyna  ~<>>
 www.oejsis.prv.pl (m.in. nowa sonda)
Miller: Niewiele jest miejsc tak spokojnych, bezpiecznych i przyjaznych,
jak Polska.
Chyna: A-cha-chaaachaaaaa-cha-cha.
                                                        [ja]
Re: Przyszlosc "opakowywania" piwa.
#2934
Author: Chyna
Date: Wed, 31 Oct 2001 04:29
18 lines
1739 bytes
Użytkownik Fala <szantana@wp.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:9rkbun$e06$1@news.tpi.pl...

> jak dla mnie piwo to napoj orzezwiajacy, a nie zaden tam alkohol :)))

Polemizowalabym. Nie z Twoim zdaniem, bo swoje ustalone juz masz, ale ze
stwierdzeniem, ze piwo to nie alkohol, a napoj orzezwiajacy. Jak sama
nazwa wskazuje czym wiecej sie go wypije tym wiekszego orzezwienia
winnismy oczekiwac. Ciekawam, skad w takim ukladzie sennosc badz
ospalosc po, np., 6-8 browcach.

<<>~  Chyna  ~<>>
 www.oejsis.prv.pl (m.in. nowa sonda)
Miller: Niewiele jest miejsc tak spokojnych, bezpiecznych i przyjaznych,
jak Polska.
Chyna: A-cha-chaaachaaaaa-cha-cha.
                                                        [ja]
Re: Przyszlosc "opakowywania" piwa.
#2927
Author: Fala
Date: Wed, 31 Oct 2001 07:51
11 lines
1630 bytes
Użytkownik Chyna <czayna@poczta.onet.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:3bdf7e03@news.vogel.pl...
> Aaaee, to nie taka sama frajda, jak granie z "zywa" osoba.

podobnie jest z piciem, ostatnio kumpel zaproponowal mi mala popijawe
przez irc'a. to jednak nie dla mnie takie picice przed monitorem. szkoda
oczu ;-)))

pozdrawiam
Fala
Re: Przyszlosc "opakowywania" piwa.
#2935
Author: Fala
Date: Wed, 31 Oct 2001 07:57
25 lines
2355 bytes
Użytkownik Chyna <czayna@poczta.onet.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:3bdf7e7d$1@news.vogel.pl...
>
> Użytkownik Fala <szantana@wp.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
> napisał:9rkbun$e06$1@news.tpi.pl...
>
> > jak dla mnie piwo to napoj orzezwiajacy, a nie zaden tam alkohol :)))
>
> Polemizowalabym. Nie z Twoim zdaniem, bo swoje ustalone juz masz, ale ze
> stwierdzeniem, ze piwo to nie alkohol, a napoj orzezwiajacy. Jak sama
> nazwa wskazuje czym wiecej sie go wypije tym wiekszego orzezwienia
> winnismy oczekiwac. Ciekawam, skad w takim ukladzie sennosc badz
> ospalosc po, np., 6-8 browcach.

mnie sennosc bierze po pierwszym piwie. czesto na zajeciach kimalo sie
w rogu, bo zachcialo mi sie piwa ;-) potem nigdy, no chyba, ze nogi
odmawiaja posluszenstwa.
przeciez jak ide na przerwie, czy po zajeciach na piwo to nie wypijam
6-8 browcow, tylko 2-3. rownie dobrze moglbym wypic pare "setek"
wodki. ciekaw tylko jestem ile musialbym wypic piw bezalkoholowych,
zeby cos poczuc. w koncu one cos tam w sobie alkoholu maja ;-)

pozdrawiam
Fala
Re: Przyszlosc "opakowywania" piwa.
#2936
Author: Chyna
Date: Thu, 01 Nov 2001 04:36
12 lines
1567 bytes
U�ytkownik Fala <szan...@wp.pl> w wiadomo�ci do grup dyskusyjnych
napisa�:9roas7$bf1$1@news.tpi.pl...

> mnie sennosc bierze po pierwszym piwie.

Jesli reagujesz jak wiekszosc ludzi na kawe np., to ciekawa jestem, jak
szybko padasz na stol po "orzezwiajacej" porcji malej czarnej ;)

<<>~  Chyna  ~<>>
 www.oejsis.prv.pl
...cos you ain't ever gonna burn my heart out. [Noel]
Re: Przyszlosc "opakowywania" piwa.
#2937
Author: Fala
Date: Thu, 01 Nov 2001 07:08
10 lines
1635 bytes
Użytkownik Chyna <czayna@poczta.onet.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:3be0d19f$1@news.vogel.pl...
> Jesli reagujesz jak wiekszosc ludzi na kawe np., to ciekawa jestem, jak
> szybko padasz na stol po "orzezwiajacej" porcji malej czarnej ;)

rzadko pijam ten ponoc szlachetny trunek

pozdrawiam
Fala
Re: Przyszlosc "opakowywania" piwa.
#2929
Author: Boruta
Date: Thu, 01 Nov 2001 18:55
11 lines
1409 bytes
Użytkownik "Daniel Jakubowski" <daniello.j@wp.pl> napisał w wiadomości
 > polecam CI szachy na kompa ... Chess Master czy jakos tak....

A ja przy pomocy buteleczek or kielonkow z wiadomymi substancjami :-)

Boruta
--
"Nie moge patrzec na bitego czlowieka, jezeli bije kto inny."

                                                              Herman Bruner
Re: Przyszlosc "opakowywania" piwa.
#2928
Author: Daniel Jakubowski
Date: Fri, 02 Nov 2001 12:57
17 lines
1613 bytes
Pewnego dnia   "Chyna" <czayna@poczta.onet.pl>   napisał(a):

>
>Użytkownik Daniel Jakubowski <daniello.j@wp.pl> w wiadomości do grup
>dyskusyjnych napisał:9jkqtts5ak419rkafju5hh3p1fcmh3kf9s@4ax.com...
>
>> polecam CI szachy na kompa ...
>
>Aaaee, to nie taka sama frajda, jak granie z "zywa" osoba.

no ale zawsze mozna potrenowac :)
  _________________________
                Pozdrawiam                
          Daniel Jakubowski           
   www.danieljakubowski.prv.pl  
                gg:763076                  
    ..."dobre piwo nie jest złe"...   
Re: Przyszlosc "opakowywania" piwa.
#2938
Author: Daniel Jakubowski
Date: Fri, 02 Nov 2001 12:58
14 lines
1445 bytes
Pewnego dnia   "chary" <chary@poczta.onet.pl>   napisał(a):

>> no troszke, a przynajmniej koncuwka pod stolikiem tak o srednic
>> conajmniej 5 cm :)
>
>masz na mysli "meska", czy "damska" koncowke? :))

eee chyba jedna i druga by pasowala :)
  _________________________
                Pozdrawiam                
          Daniel Jakubowski           
   www.danieljakubowski.prv.pl  
                gg:763076                  
    ..."dobre piwo nie jest złe"...   
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads