Thread View: alt.pl.piwo
9 messages
9 total messages
Started by akata
Sat, 20 Oct 2007 20:02
okocim pszeniczne
Author: akata
Date: Sat, 20 Oct 2007 20:02
Date: Sat, 20 Oct 2007 20:02
17 lines
1445 bytes
1445 bytes
Pojawiło się w almie, zauważone kilka dni temu. Żałowałam wydanych 3,70 zł, Frater Pszeniczny smakuje lepiej (pomijając mojego faworyta Obołonia), ponieważ ma przynajmniej smak. Tymczasem okocim może szczycić się tym, że nie smakuje jak piwo pszeniczne, lekko trąca nieekologiczną brzoskwinią :> Cięższy, niż Paulanery, które w Niemczech są tanimi piwami, nie ukrywajmy, są to piwa tak tanie, jak u nas Żubr, czy inne Warki. Na warunki niemieckie przyrównała bym tego okocima do Flensburgera Pszenicznego, a było to pierwsze piwo pszeniczne, które piłam w moim życiu i uwielbiałam je, do czasu... -- Przepraszam, że weszłam i wyszłam, ale to była oczywista oczywistość. Nie zadzieraj nosa, bo odrąbię.
Re: okocim pszeniczne
Author: 3704
Date: Sat, 20 Oct 2007 21:10
Date: Sat, 20 Oct 2007 21:10
13 lines
1645 bytes
1645 bytes
Użytkownik "akata" <mars21@vp.pl> napisał w wiadomości news:pan.2007.10.20.20.02.03.602443@vp.pl... [...] Mam nieco mniej negatywne odczucia. Nie ma szału - tu zgoda. Ale Fratera stawiam niżej. Generalnie dość dobrze weszło. Pejoratywną nutkę dołożyła świadomość, że pszeniczniaki przestają być ekskluzywne, co wpływa na sumaryczny spadek jakości tych piw (co powinno dziwić, bo niby przy konkurencji jakość powinna wzrastać). Mam za to pytanie: czy ktos wie gdzie to jest warzone?! tg
Re: okocim pszeniczne
Author: smrtan
Date: Sat, 20 Oct 2007 21:21
Date: Sat, 20 Oct 2007 21:21
35 lines
2049 bytes
2049 bytes
akata pisze: > Pojawiło się w almie, zauważone kilka dni temu. O, to ciekawe! AFAIK miało iść tylko Auchanem i Realem. > Żałowałam wydanych 3,70 zł, Frater Pszeniczny smakuje lepiej > (pomijając mojego faworyta Obołonia), ponieważ ma przynajmniej smak. Nie zgodzę się. Okocim Pszeniczne ma zdecydowanie swoje wady, ale Fratra Chemicznego pokonuje. > Tymczasem okocim może szczycić się tym, że nie smakuje jak piwo > pszeniczne, lekko trąca nieekologiczną brzoskwinią :> > Cięższy, niż Paulanery, które w Niemczech są tanimi piwami, nie > ukrywajmy, są to piwa tak tanie, jak u nas Żubr, czy inne Warki. > Na warunki niemieckie przyrównała bym tego okocima do Flensburgera > Pszenicznego, a było to pierwsze piwo pszeniczne, które piłam w moim > życiu i uwielbiałam je, do czasu... Dla mnie Okocim wart był swojej promocyjnej ceny z Reala. 2,99 Pi eL eN. I ani grosika więcej... btw: na piweczku sa już cztery recenzje tego trunku http://piweczko.org/pl/przegladaj/piwa/3397 Niby różne - ale jakby oscylujące wokół tego samego zakresu średniej ocen. I odczucia też jakbyśmy wszyscy mieli podobne... -- pozdrawiam / smrtan http://www.piweczko.org Jedyna taka strona o piwie!
Re: okocim pszeniczne
Author: smrtan
Date: Sat, 20 Oct 2007 21:23
Date: Sat, 20 Oct 2007 21:23
17 lines
1432 bytes
1432 bytes
> Mam za to pytanie: czy ktos wie gdzie > to jest warzone?! Na terenie Wspólnoty Europejskiej :D Nawet zadałem sobie trud dzwonienia do Okocimia. Na Bokserskiej nikt przez pół dnia nie podnosił telefonu - na infolinii pani zapisała sobie moje dane (przedstawiłem się z premedytacją jako rednacz piweczka) podumała i oznajmiła że do trzech dni roboczych ktoś na pewno do mnie zadzwoni żeby porozmawiać i udzielić pełnych informacji. I tak sobie już czekam ponad tydzień czy ktoś zadzwoni czy nie ;) -- pozdrawiam / smrtan http://www.piweczko.org Jedyna taka strona o piwie!
Re: okocim pszeniczne
Author: akata
Date: Sat, 20 Oct 2007 22:18
Date: Sat, 20 Oct 2007 22:18
46 lines
2695 bytes
2695 bytes
Dnia Sat, 20 Oct 2007 23:21:01 +0200, smrtan napisał(a): >> Żałowałam wydanych 3,70 zł, Frater Pszeniczny smakuje lepiej >> (pomijając mojego faworyta Obołonia), ponieważ ma przynajmniej smak. > > Nie zgodzę się. Okocim Pszeniczne ma zdecydowanie swoje wady, ale Fratra > Chemicznego pokonuje. Poczytałam komentarze na piweczku.org, podobne odczucia wywołał u mnie Valentins, jednak miał bardziej zdecydowany (spirytusowy) smak. >> Tymczasem okocim może szczycić się tym, że nie smakuje jak piwo >> pszeniczne, lekko trąca nieekologiczną brzoskwinią :> Cięższy, >> niż Paulanery, które w Niemczech są tanimi piwami, nie ukrywajmy, >> są to piwa tak tanie, jak u nas Żubr, czy inne Warki. Na warunki >> niemieckie przyrównała bym tego okocima do Flensburgera Pszenicznego, >> a było to pierwsze piwo pszeniczne, które piłam w moim życiu i >> uwielbiałam je, do czasu... Przepłaciłam i to jeszcze za kota w worku! A po prawej zewnętrznej miałam Obołonia, cholera, czas się kajać w ulubionym przybytku, miast kasę marnować. > Dla mnie Okocim wart był swojej promocyjnej ceny z Reala. 2,99 Pi eL > eN. I ani grosika więcej... > > btw: na piweczku sa już cztery recenzje tego trunku > http://piweczko.org/pl/przegladaj/piwa/3397 > > Niby różne - ale jakby oscylujące wokół tego samego zakresu > średniej ocen. I odczucia też jakbyśmy wszyscy mieli podobne... Poczytałam (j/w), entuzjazmu nie widać. Boję się, że to kolejna nowość, która po paru miesiącach zamieni się w produkt użyteczności publicznej podczas rażących braków w zaopatrzeniu w żabce. Im więcej chętnych, tym dalsza jakość. Dalsza od ideału, który i tak się od bruku zdecydowanie nie oderwał. Pozdrawiam akata -- Przepraszam, że weszłam i wyszłam, ale to była oczywista oczywistość. Nie zadzieraj nosa, bo odrąbię.
Re: okocim pszeniczne
Author: Marsjanin
Date: Sun, 21 Oct 2007 09:54
Date: Sun, 21 Oct 2007 09:54
31 lines
2465 bytes
2465 bytes
Rok 2007 - październik. Dokładnie to niedziela, 21-go. Nieco po 0-ej. Nagle zza rogu akata wrzuca na alt.pl.piwo: > Poczytałam komentarze na piweczku.org, podobne odczucia wywołał u > mnie Valentins, jednak miał bardziej zdecydowany (spirytusowy) > smak. Spirytusowy?! Hmm, zacnego, 98-konnego smaku ;-) nie odczułem... > Przepłaciłam i to jeszcze za kota w worku! A po prawej zewnętrznej > miałam Obołonia, cholera, czas się kajać w ulubionym przybytku, > miast kasę marnować. Albo Baltasa. Co prawda to prawda, ja tez uważam, że rewelacji nie było, mimo to myślę, że to jednak dobrze, że polskie duże browary zaczynają warzyć piwa pszeniczne. Jest szansa, że w zalewie polskich pszeniczniaków "masowców" importerzy będą musieli w końcu ostro zjechać z cenami Paulenerów, Obołoniów i innych. >> Dla mnie Okocim wart był swojej promocyjnej ceny z Reala. 2,99 Pi >> eL eN. I ani grosika więcej... Masz tutaj rację, Smrtan. Dobra cena, choć mogłoby się zrównać do reszty Okocimów. Ale jak na początek, dobra (znaczy, taka w sam raz, nie, że specjalnie korzystna). -- Pozdrawiam, Marsjanin. Gadu-Gadu : 4548104 Nigdy nie instalujcie Linuksa, jeśli macie grypę. :-| Nie daj mi Boże, broń Boże, skosztować tak zwanej życiowej mądrości Dopóki życie trwa... (A. Osiecka)
Re: okocim pszeniczne
Author: akata
Date: Sun, 21 Oct 2007 13:25
Date: Sun, 21 Oct 2007 13:25
17 lines
1554 bytes
1554 bytes
Dnia Sun, 21 Oct 2007 11:54:30 +0200, Marsjanin napisał(a): > Albo Baltasa. Co prawda to prawda, ja tez uważam, że rewelacji nie > było, mimo to myślę, że to jednak dobrze, że polskie duże browary > zaczynają warzyć piwa pszeniczne. Jest szansa, że w zalewie polskich > pszeniczniaków "masowców" importerzy będą musieli w końcu ostro > zjechać z cenami Paulenerów, Obołoniów i innych. Ceny Paulanerów w Polsce to nieporozumienie w porównaniu z ich cenami w Niemczech, Franciskanery tamże to też piwa z dolnej półki cenowej były i pewnie są nadal. -- Przepraszam, że weszłam i wyszłam, ale to była oczywista oczywistość. Nie zadzieraj nosa, bo odrąbię.
Re: okocim pszeniczne
Author: p.l.wojcik
Date: Mon, 22 Oct 2007 10:52
Date: Mon, 22 Oct 2007 10:52
33 lines
2829 bytes
2829 bytes
> Poczytałam komentarze na piweczku.org, podobne odczucia wywołał u mnie > Valentins, jednak miał bardziej zdecydowany (spirytusowy) smak. Valentins, umówmy się, jest podobny jakościowo (aczkolwiek spirytusowego smaku ni cholery nie wyczułem - nikt z moim znajomych też nie - a wypiliśmy tych Valentinsów wszyscy może ze setkę już, jeżeli nasze spożycie dodać do kupy...) Przyznasz jednak, że cenowo Valentins Okocimia miażdży (promocja 2,29 versus 2,99 oraz cena stała 2,89 versus 3,60 :)) > Przepłaciłam i to jeszcze za kota w worku! A po prawej zewnętrznej > miałam Obołonia, cholera, czas się kajać w ulubionym przybytku, miast > kasę marnować. Ale w ten sposób udało Ci się spróbować czegoś nowego :) > Poczytałam (j/w), entuzjazmu nie widać. > Boję się, że to kolejna nowość, która po paru miesiącach zamieni > się w produkt użyteczności publicznej podczas rażących braków w > zaopatrzeniu w żabce. Im więcej chętnych, tym dalsza jakość. > Dalsza od ideału, który i tak się od bruku zdecydowanie nie oderwał. Niestety, chyba będziesz mieć rację :( Jeśli to piwo stoczy się tak jak Palone.... Pozostaje tylko mieć nadzieję, że jeżeli jego produkcja zostanie przeniesiona do Okocimia to kolejna po testowej warka będzie smakować lepiej... -- pozdrawiam smrtan (wciąż ten sam, ale wobec jakieś totalnej awarii na serwerze, z którego korzysta mój Thunderbird, odpisujący z konta google :))
Re: okocim pszeniczne
Author: p.l.wojcik
Date: Mon, 22 Oct 2007 10:55
Date: Mon, 22 Oct 2007 10:55
15 lines
1912 bytes
1912 bytes
> Ceny Paulanerów w Polsce to nieporozumienie w porównaniu z ich cenami w > Niemczech, Franciskanery tamże to też piwa z dolnej półki cenowej były i > pewnie są nadal. No ale czego chcesz od "polskiej półki sklepowej" skoro słabszy z Bernardów ma etykietkę 4,99 PLN a za Świątecznego po 8,29 PLN wołają (sic!) Nawet po doliczeniu kaucji, ja po czeskiej stronie dają odpowiednio za te piwa 1,82 PLN i 3,58 PLN... -- pozdrawiam smrtan (wciąż ten sam, ale wobec jakieś totalnej awarii na serwerze, z którego korzysta mój Thunderbird, odpisujący z konta google :))
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads