Thread View: alt.pl.piwo
27 messages
27 total messages
Started by Aleksander Plac
Thu, 26 Jul 2007 16:59
Gdy ktoś zabłądzi
Author: Aleksander Plac
Date: Thu, 26 Jul 2007 16:59
Date: Thu, 26 Jul 2007 16:59
11 lines
1380 bytes
1380 bytes
między skalnymi miastami Adrspach i Teplice, niech zejdzie do Janovic. Tam na skrzyzowaniu przy przystanku autobusowym jest sklepik. W sklepiku piwo Karkonos 12-tka, za circa zlotówke. Browar Trutnov. Dobre, mimo, że nie zimne. Kontekst: upał. Były oczywiście Gambrinusy i Urquelle (ten, rzecz jasna nie z Poznania), ale trzeba probowac malych, jak się nadarza okazja. Teraz czeka na otwarcie Opat z Broumova (czekam do soboty). Czego mogę się spodziewać? Alek
Re: Gdy ktoś zabłądzi
Author: smrtan
Date: Thu, 26 Jul 2007 17:13
Date: Thu, 26 Jul 2007 17:13
12 lines
1035 bytes
1035 bytes
Aleksander Plac napisał(a): > Teraz czeka na otwarcie Opat z Broumova (czekam do soboty). > Czego mogę się spodziewać? nieba w gębie :) -- pozdrawiam / smrtan http://www.piweczko.org Jedyna taka strona o piwie!
Re: Gdy ktoś zabłądzi
Author: Aleksander Plac
Date: Thu, 26 Jul 2007 18:03
Date: Thu, 26 Jul 2007 18:03
13 lines
1265 bytes
1265 bytes
Użytkownik "smrtan" <smrtan-antispam@smrtan-antispam.net> napisał w wiadomości news:f8akiv$nul$1@achot.icm.edu.pl... > Opat z Broumova (czekam do soboty). > > Czego mogę się spodziewać? > > nieba w gębie :) > > ... się niecierpliwię, dzięki :) Pozdrawiam Alek
Re: Gdy ktoś zabłądzi
Author: Pszczelarz Bartek
Date: Thu, 26 Jul 2007 18:47
Date: Thu, 26 Jul 2007 18:47
5 lines
1069 bytes
1069 bytes
"Aleksander Plac" news:f8ajsr$hge$1@atlantis.news.tpi.pl [CIACH] Można płacić plastikiem za piweczko? :)
Re: Gdy ktoś zabłądzi
Author: Aleksander Plac
Date: Thu, 26 Jul 2007 19:51
Date: Thu, 26 Jul 2007 19:51
17 lines
1696 bytes
1696 bytes
Użytkownik "Pszczelarz Bartek" <> > Można płacić plastikiem za piweczko? :) > Tego akurat nie sprawdzałem, to tak blisko RP, że może nawet złotowki by przeszły. Konsumując napawałem się atmosferą. Hrabal + Drda + GS z czasów Edwarda Rozrzutnego + "Daleko od szosy", choć przy szosie. Przed sklepem towarzystwo po grzybobraniu, w koszykach grzyby nie istniejące w przyrodzie :), ja w każdym bądź razie widziałem takie pierwszy raz w życiu. Fakt, znam dobrze tylko dwa gatunki - pieczarkę i atomowy. W ogóle jestem zadowolony z jednodniowych wycieczek na południe - miesiac temu odkryłem "Starobrno", teraz czekam na otwarcie Opata :) Pozdr Alek
Re: Gdy ktoś zabłądzi
Author: Pszczelarz Bartek
Date: Thu, 26 Jul 2007 20:20
Date: Thu, 26 Jul 2007 20:20
13 lines
1467 bytes
1467 bytes
"Aleksander Plac" news:f8atvj$oos$1@atlantis.news.tpi.pl [CIACH] Błagam Cię przestań! :) Nawet nie wiesz jak bym bardzo chciał się wyrwać do naszych sąsiadów na wielkie piwobranie :) Ehh jednak w chwili obecnej jest to niestety niewykonalne :( Pozostaje mi tylko odwiedzać Alberta i tam zaopatrywać się w dobre piwa - nie tylko czeskie :) PS. Wasze zdrowie, pysznym i zimnym SVYTURYS'em :)
Re: Gdy ktoś zabłądzi
Author: smrtan
Date: Thu, 26 Jul 2007 21:00
Date: Thu, 26 Jul 2007 21:00
15 lines
1195 bytes
1195 bytes
Pszczelarz Bartek napisał(a): > "Aleksander Plac" news:f8atvj$oos$1@atlantis.news.tpi.pl > > [CIACH] > PS. Wasze zdrowie, pysznym i zimnym SVYTURYS'em :) No proszę - też właśnie obalam Ekstra Draughta :)) -- pozdrawiam / smrtan http://www.piweczko.org Jedyna taka strona o piwie!
Re: Gdy ktoś zabłądzi
Author: Marsjanin
Date: Thu, 26 Jul 2007 21:14
Date: Thu, 26 Jul 2007 21:14
16 lines
1593 bytes
1593 bytes
Rok 2007 - lipiec. Dokładnie to czwartek, 26-go. Nieco po 21-ej. Nagle zza rogu Aleksander Plac wrzuca na alt.pl.piwo: > Fakt, znam dobrze tylko dwa gatunki - pieczarkę i atomowy. ROTFL! > W ogóle jestem zadowolony z jednodniowych wycieczek na południe - Ech... Ja pewnie w przyszłym roku się wybiorę... Tzn. z roku na rok to odkładam. :-( -- Pozdrawiam, Marsjanin. Skype : marsjanin.tk Nowy toner to czarny proszek. Używany - to czarne literki wtopione w papier. Nic nie gra. Cudowna cisza... :-]
Re: Gdy ktoś zabłądzi
Author: Pszczelarz Bartek
Date: Fri, 27 Jul 2007 14:30
Date: Fri, 27 Jul 2007 14:30
5 lines
1208 bytes
1208 bytes
"smrtan" news:f8b1sv$ldj$1@achot.icm.edu.pl > No proszę - też właśnie obalam Ekstra Draughta :)) Ehh poezja, nie piwo :)
Re: Gdy ktoś zabłądzi
Author: gazu
Date: Fri, 27 Jul 2007 18:03
Date: Fri, 27 Jul 2007 18:03
10 lines
1472 bytes
1472 bytes
Użytkownik "Pszczelarz Bartek" <> > Można płacić plastikiem za piweczko? :) > Tego akurat nie sprawdzałem, to tak blisko RP, że może nawet złotowki by przeszły. Konsumując napawałem się atmosferą. Hrabal + Drda + GS z czasów Edwarda Rozrzutnego + "Daleko od szosy", choć przy szosie.[ciach] Kurde coś w tym jest! ten klimacik.....jak tam pivko smakuje - ło jeżu ! aż mnie się łezka...DAWAĆ BRACI PIWNA NA POŁUDNIE !!!
Re: Gdy ktoś zabłądzi
Author: Pszczelarz Bartek
Date: Fri, 27 Jul 2007 18:41
Date: Fri, 27 Jul 2007 18:41
10 lines
1514 bytes
1514 bytes
"gazu" news:f8dc1l$svb$1@srv.cyf-kr.edu.pl > Kurde coś w tym jest! ten klimacik.....jak tam pivko smakuje - ło jeżu ! aż > mnie się łezka...DAWAĆ BRACI PIWNA NA POŁUDNIE !!! Więcej czeskiego piwa w sklepach!!! Lobbuję na rzecz całkowitego zakazu sprzedaży (jak to w ogóle nazwać - ani to smaku nie ma ani zapachu) rodem z KP i innych fabryko-browarów, które produkują produkty piwo-podobne :)
Re: Gdy ktoś zabłądzi
Author: Aleksander Plac
Date: Fri, 27 Jul 2007 19:17
Date: Fri, 27 Jul 2007 19:17
20 lines
1914 bytes
1914 bytes
Użytkownik "Pszczelarz Bartek" <bartnik@witamy.w.ulu.pl> napisał w wiadomości news:f8dl9d.qo.1@beczka.prochu... > "gazu" news:f8dc1l$svb$1@srv.cyf-kr.edu.pl > > > Kurde coś w tym jest! ten klimacik.....jak tam pivko smakuje - ło jeżu ! Nasze niektóre u nas też, tylko nie wiem, czy np jeszcze je robią. Chodzi mi np. o piwo ze Zwierzyńca, nie pamiętam nazwy, może po prostu Zwierzynieckie, w takich śmiesznych butelkach (pewnie mają swoją fachową nazwę) - w podobnych ongiś sprzedawano u nas bułgarski "koniak" Pliska i Slanczew Brjag, a teraz widzialem w takich Goolmana. Kontekst był mniej-więcej taki sam, jak zapodałem na początku (wędrówka, upał, towarzystwo turystyczne a i chmielowe). Cóż, nie byłem już dość dawno tamże. A wspominam mile Alek
Re: Gdy ktoś zabłądzi
Author: Marsjanin
Date: Fri, 27 Jul 2007 21:51
Date: Fri, 27 Jul 2007 21:51
14 lines
1727 bytes
1727 bytes
Rok 2007 - lipiec. Dokładnie to piątek, 27-go. Nieco po 16-ej. Nagle zza rogu Pszczelarz Bartek wrzuca na alt.pl.piwo: >> No proszę - też właśnie obalam Ekstra Draughta :)) > Ehh poezja, nie piwo :) A mi, moi drodzy, Extra Draught nie podszedł. Jakiś taki jakby za słodki? Troszkę miałem wrażenie jakbym pił Warkę - a nie przepadam. Cóż, nie każdy musi lubić każde piwo. ;-) -- Pozdrawiam, Marsjanin. Skype : marsjanin.tk Nowy toner to czarny proszek. Używany - to czarne literki wtopione w papier. Nic nie gra. Cudowna cisza... :-]
Re: Gdy ktoś zabłądzi
Author: Marsjanin
Date: Fri, 27 Jul 2007 21:54
Date: Fri, 27 Jul 2007 21:54
15 lines
1816 bytes
1816 bytes
Rok 2007 - lipiec. Dokładnie to piątek, 27-go. Nieco po 21-ej. Nagle zza rogu Aleksander Plac wrzuca na alt.pl.piwo: > Nasze niektóre u nas też, tylko nie wiem, czy np jeszcze je robią. > Chodzi mi np. o piwo ze Zwierzyńca, nie pamiętam nazwy, może po > prostu Zwierzynieckie, Hehe, nie. Po prostu "Zwierzyniec". :-) Inna rzecz, że potem go zaczęli robić w Lublinie. Jeszcze inna rzecz, że to i tak o niebiosa lepiej, niźli w KP albo innej fabryce piwa... -- Pozdrawiam, Marsjanin. Yahoo! : marsjanin_tk Bądźcie Państwo zdrowi! (C) Mariusz Karliński Nic nie gra. Cudowna cisza... :-]
Re: Gdy ktoś zabłądzi
Author: 3704
Date: Sun, 29 Jul 2007 07:28
Date: Sun, 29 Jul 2007 07:28
20 lines
2350 bytes
2350 bytes
Użytkownik "Marsjanin" <nospam@marsjanin.tk> napisał w wiadomości news:1uqdf0ekvhxav$.dlg@marsjanin.tk... > Hehe, nie. Po prostu "Zwierzyniec". :-) Inna rzecz, że potem go > zaczęli robić w Lublinie. Jeszcze inna rzecz, że to i tak o niebiosa > lepiej, niźli w KP albo innej fabryce piwa... Wbrew obiegowym opiniom Zwierzyniec w granacie wydaje sie byc nadal robiony w Zwierzyncu, a nie w Lublinie. "Zawsze" bylo tak, ze rozpoznawalo sie po nadruku daty waznosci. - na kapslu ze Zwierzynca, na kontretykiecie z Lublina. Ostatnio pilem wysmienite z nadrukiem na kapslu, posiadalo charakterystyczny zwierzyniecki aromat. Przy okazji - przedwczoraj mialo swoja premiere, a wczoraj degustowalem: Pilsweiser z Grybowa. Wypuscili w malo rozniacych sie blekitno-bialych etykietach 3 rodzaje - dziesiatke, dwunastke i czternastke. Klasyczny aromat Grybowa, dwunastka (ktora pilem) mocno orzezwiajaca i bardzo smaczna, dobrze zrownowazona slodkosc z goryczka. tg
Re: Gdy ktoś zabłądzi
Author: Marsjanin
Date: Sun, 29 Jul 2007 09:45
Date: Sun, 29 Jul 2007 09:45
19 lines
1959 bytes
1959 bytes
Rok 2007 - lipiec. Dokładnie to niedziela, 29-go. Nieco po 9-ej. Nagle zza rogu 3704 wrzuca na alt.pl.piwo: > Wbrew obiegowym opiniom Zwierzyniec w granacie wydaje sie byc nadal > robiony w Zwierzyncu, a nie w Lublinie. "Zawsze" bylo tak, ze > rozpoznawalo sie po nadruku daty waznosci. - na kapslu ze > Zwierzynca, na kontretykiecie z Lublina. Możliwe... Mea culpa, spotkałem się niestety tylko z wersją w opakowaniu nietłukącym. :-( > Klasyczny aromat Grybowa, Ha, a ja nawet nie wiem za bardzo o czym Ty do mnie piszesz... :-( -- Pozdrawiam, Marsjanin. WWW : marsjanin.tk Nie zawsze bluescreen pod windą jest przez windę !!! Nic nie gra. Cudowna cisza... :-]
Re: Gdy ktoś zabłądzi
Author: Aleksander Plac
Date: Sun, 29 Jul 2007 13:45
Date: Sun, 29 Jul 2007 13:45
16 lines
1737 bytes
1737 bytes
Użytkownik "Marsjanin" do 3704> > > Klasyczny aromat Grybowa, > > Ha, a ja nawet nie wiem za bardzo o czym Ty do mnie piszesz... :-( > Pewnie 3704 zna aromat starego Grybowa (jak słyszymy, wiadomości o likwidacji tego browaru okazały się mocno przesadzone, a zapowiadał ją już Ilustrowany Leksykon Piwa w 2005), a i nowego. Ja zazdroszczę. Z tego wynika też, że Słowacy postanowili utrzymać, co dobre (http://krynica.naszemiasto.pl/wydarzenia/752586.html) pozdrawiam Alek
Re: Gdy ktoś zabłądzi
Author: Marsjanin
Date: Sun, 29 Jul 2007 22:31
Date: Sun, 29 Jul 2007 22:31
13 lines
1831 bytes
1831 bytes
Rok 2007 - lipiec. Dokładnie to niedziela, 29-go. Nieco po 15-ej. Nagle zza rogu Aleksander Plac wrzuca na alt.pl.piwo: > Ja zazdroszczę. Ja też, i trzymam kciuki za kolejny browar. Jak jeszcze wypali ten projekt łączenia małych browarów jako autonomiczne spółki (jak to sie miało zwać?!), to już będzie bomba. -- Pozdrawiam, Marsjanin. Gadu-Gadu : 4548104 Nowy toner to czarny proszek. Używany - to czarne literki wtopione w papier. Nic nie gra. Cudowna cisza... :-]
Re: Gdy ktoś zabłądzi
Author: Pszczelarz Bartek
Date: Mon, 30 Jul 2007 18:28
Date: Mon, 30 Jul 2007 18:28
9 lines
1631 bytes
1631 bytes
"Marsjanin" news:1g2obwa4isblv.dlg@marsjanin.tk > Ja też, i trzymam kciuki za kolejny browar. Jak jeszcze wypali ten > projekt łączenia małych browarów jako autonomiczne spółki (jak to sie > miało zwać?!), to już będzie bomba. Klaster :) Pozdrawiam lekko schorowany :)
Re: Gdy kto? zab??dzi
Author: Tomasz Minkiewicz
Date: Tue, 31 Jul 2007 09:36
Date: Tue, 31 Jul 2007 09:36
27 lines
2435 bytes
2435 bytes
On Sun, 29 July 2007 09:28 *3704* (n2602tg@poczta.onet.pl) wrote in <f8hfre$3qe$1@nemesis.news.tpi.pl>: > Przy okazji - przedwczoraj mialo swoja premiere, a wczoraj degustowalem: > Pilsweiser z Grybowa. Wypuscili w malo rozniacych sie blekitno-bialych > etykietach 3 rodzaje - dziesiatke, dwunastke i czternastke. Klasyczny > aromat Grybowa, dwunastka (ktora pilem) mocno orzezwiajaca i bardzo > smaczna, dobrze zrownowazona slodkosc z goryczka. Hehe... Właśnie wróciłem z Beskidu i miałem anonsować nowe grybowskie, a tu proszę - już zrobione. Potwierdzam opinię o dwunastce - bardzo mi smakowała. Czternastka dla mnie za słodka i przyciężka, nie tak oczywiście, jak coponiektóre kleje do znaczków pocztowych określane mylnie jako piwo, ale do Grybowa mi nie pasowała. Dziesiątka za pierwszym piciem smakowała mi bardzo, ale była pita bezpośrednio po rozczarowującej czternastce i może to dlatego, bo pita następnego dnia "na sucho" okazała się jednak zbyt siuśkowata. Ale może i o to chodzić, że drugiego dnia było chłodniej, a takie leciutkie piweczko w upały wchodzi lepiej. I mam jeszcze pytanko - podjechaliśmy z kumplem na Spisz do zamku w Starej Lubowni i piliśmy tam piwko z pipy, lane w takiej okrągłej budce koło parkingu. Niestety! Nie zapamiętaliśmy nazwy, a było wspaniałe. Czy ktoś może wie, co oni tam leją? TIA -- Tomasz.Minkiewicz@interia.pl
Re: Gdy ktoś zabłądzi
Author: Marsjanin
Date: Tue, 31 Jul 2007 17:37
Date: Tue, 31 Jul 2007 17:37
18 lines
2028 bytes
2028 bytes
Rok 2007 - lipiec. Dokładnie to poniedziałek, 30-go. Nieco po 20-ej. Nagle zza rogu Pszczelarz Bartek wrzuca na alt.pl.piwo: >> Ja też, i trzymam kciuki za kolejny browar. Jak jeszcze wypali ten >> projekt łączenia małych browarów jako autonomiczne spółki (jak to >> sie miało zwać?!), to już będzie bomba. > Klaster :) Racja, klaster. Zupełnie jak klastry miodu. ;-D > Pozdrawiam lekko schorowany :) Powrotu do zdrowia życzę! -- Pozdrawiam, Marsjanin. Jabber : marsjanin.tk@jabber.autocom.pl Gorąco wszystkim polecam piwa z ukraińskiego browaru Obołoń! Nic nie gra. Cudowna cisza... :-]
Re: Gdy ktoś zabłądzi
Author: Pszczelarz Bartek
Date: Tue, 31 Jul 2007 18:14
Date: Tue, 31 Jul 2007 18:14
10 lines
1682 bytes
1682 bytes
"Marsjanin" news:1xiby9mm2n3a9$.dlg@marsjanin.tk > Racja, klaster. Zupełnie jak klastry miodu. ;-D Że by jeszcze piweczka z tego klastru były tak pyszne jak naturalny, prawdziwy miodek :D > Powrotu do zdrowia życzę! Dziękuję! Już jestem prawie zdrowy (Svyturys chyba pomógł) :D
Re: Gdy ktoś zabłądzi
Author: Marsjanin
Date: Tue, 31 Jul 2007 22:04
Date: Tue, 31 Jul 2007 22:04
18 lines
2052 bytes
2052 bytes
Rok 2007 - lipiec. Dokładnie to wtorek, 31-go. Nieco po 20-ej. Nagle zza rogu Pszczelarz Bartek wrzuca na alt.pl.piwo: >> Racja, klaster. Zupełnie jak klastry miodu. ;-D > Że by jeszcze piweczka z tego klastru były tak pyszne jak > naturalny, prawdziwy miodek :D You mean "honey" or "mead"? >> Powrotu do zdrowia życzę! > Dziękuję! Już jestem prawie zdrowy (Svyturys chyba pomógł) :D :-> Właśnie Baltasa dokąńczam i spać... -- Pozdrawiam, Marsjanin. Skype : marsjanin.tk Masz firmę? Ta pomarańczka jest dla Ciebie !!! :-D Nic nie gra. Cudowna cisza... :-]
Re: Gdy ktoś zabłądzi
Author: Pszczelarz Bartek
Date: Wed, 01 Aug 2007 13:58
Date: Wed, 01 Aug 2007 13:58
6 lines
1654 bytes
1654 bytes
"Marsjanin" news:iq1jrmkj68jo$.dlg@marsjanin.tk > :-> Właśnie Baltasa dokąńczam i spać... He he he ja się właśnie dzisiaj zaopatrzyłem. Więc będzie jak znalazł na jakiś filmowy wieczorek :D
Re: Gdy kto zabdzi
Author: Aleksander Plac
Date: Sun, 05 Aug 2007 08:58
Date: Sun, 05 Aug 2007 08:58
12 lines
1610 bytes
1610 bytes
Użytkownik "Tomasz Minkiewicz" <> I mam jeszcze pytanko - podjechaliśmy z kumplem na Spisz do zamku w Starej > Lubowni i piliśmy tam piwko z pipy, lane w takiej okrągłej budce koło > parkingu. Niestety! Nie zapamiętaliśmy nazwy, a było wspaniałe. > Czy ktoś może wie, co oni tam leją? Może Saris (Szarisz)? Na Spiszu teraz wszędzie Saris, wczoraj też :) po zdrovie Alek
Re: Gdy kto zabdzi
Author: Tomasz Minkiewicz
Date: Mon, 06 Aug 2007 12:01
Date: Mon, 06 Aug 2007 12:01
24 lines
2070 bytes
2070 bytes
On Sun, 5 August 2007 10:58 *Aleksander Plac* (blaw@ek.gov.no) wrote in <f943mi$k0t$1@nemesis.news.tpi.pl>: > > Użytkownik "Tomasz Minkiewicz" <> > I mam jeszcze pytanko - podjechaliśmy z kumplem na Spisz do zamku w Starej >> Lubowni i piliśmy tam piwko z pipy, lane w takiej okrągłej budce koło >> parkingu. Niestety! Nie zapamiętaliśmy nazwy, a było wspaniałe. >> Czy ktoś może wie, co oni tam leją? > > Może Saris (Szarisz)? > Na Spiszu teraz wszędzie Saris, wczoraj też :) To ja wiem. Ale to nie był Szarisz (który jest dobry, ale nad poziomy nie wylata); to było dużo lepsze. PS. Szarisz Tmavy mnie straszliwie rozczarował. Takie mam hobby, że przy każdej okazji spijam wszystkie lokalnie dostępne piwa ciemniejsze niż zwykły lager, ale przebóg! oczekuję, że prócz interesującego koloru będą miały jeszcze jakiś smak (najlepiej oczywiście - dobry :))! Szarisz Tmavy się tym pochwalić nie może. :-( -- Tomasz.Minkiewicz@interia.pl
Re: Gdy kto zabdzi
Author: Aleksander Plac
Date: Mon, 06 Aug 2007 16:25
Date: Mon, 06 Aug 2007 16:25
19 lines
2151 bytes
2151 bytes
Użytkownik "Tomasz Minkiewicz" <Tomasz.Minkiewicz@interia.pl> napisał > > To ja wiem. Ale to nie był Szarisz (który jest dobry, ale nad poziomy nie > wylata); to było dużo lepsze. > Szarisz piłem on-line, jak napiszę, że znowu po zabłądzeniu, to pewnie nie uwierzycie :))) i nie będziecie mieli racji. Rzutem na taśmę przed wyjazdem powrotnym (Levoca, sobota, około 20-tej) znalazłem Potraviny a tam za szybką gablotki wszystko! Samych gatunków robionych przez Topvar było z 7. Niestety, do kupienia tylko Smadny Mnich i onże Szarisz. Ha, dobre i to. Stały tam ze dwie butelki marek, których jeszcze nie znam, jakieś nowe etykiety Topvaru. Szybko zapomniałem jednak o rozczarowaniu - wymarsz 5000 skautów z całego świata (nb. do Częstochowy) robi wrażenie ... To może przez ten zlot takie braki w zaopatrzeniu...żartuję, oczywiście :) po zdrovie Alek
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads