Thread View: alt.pl.piwo
13 messages
13 total messages
Started by Kokon
Tue, 13 Mar 2007 12:25
Piwo piwo piwko zimne piwo
Author: Kokon
Date: Tue, 13 Mar 2007 12:25
Date: Tue, 13 Mar 2007 12:25
5 lines
898 bytes
898 bytes
Elou. A na przyklad taki koles co chodzi po pociagach. Czy to mu sie oplaca? Pzdr, Blazej
Re: Piwo piwo piwko zimne piwo
Author: smrtan
Date: Tue, 13 Mar 2007 12:33
Date: Tue, 13 Mar 2007 12:33
10 lines
992 bytes
992 bytes
Kokon napisał(a): > Elou. > A na przyklad taki koles co chodzi po pociagach. Czy to mu sie oplaca? Myślisz że to robi dla idei? :) Kieby mu się nie opłacało - to by nie chodził ;) -- pozdrawiam / smrtan
Re: Piwo piwo piwko zimne piwo
Author: Kokon
Date: Tue, 13 Mar 2007 12:50
Date: Tue, 13 Mar 2007 12:50
17 lines
1395 bytes
1395 bytes
smrtan wrote: > Kokon napisał(a): >> Elou. >> A na przyklad taki koles co chodzi po pociagach. Czy to mu sie >> oplaca? > > Myślisz że to robi dla idei? :) > Kieby mu się nie opłacało - to by nie chodził ;) Tak z nudow wrzucilem temat;-) Jasne, musi sie oplacac:-) Raz jedyny kupilem puszencje jak wracalem od kumpla w upalny dzien, trasa Krzeszowice-Radomsko. Piwko bylo zimne i przyznam, ze juz nigdy potem Tatra tak mi nie smakowala;-) Dalem 5zl, no ale raz nie zawsze. Pzdr, Blazej
Re: Piwo piwo piwko zimne piwo
Author: smrtan
Date: Tue, 13 Mar 2007 13:43
Date: Tue, 13 Mar 2007 13:43
23 lines
1624 bytes
1624 bytes
Kokon napisał(a): > smrtan wrote: >> Kokon napisał(a): >>> Elou. >>> A na przyklad taki koles co chodzi po pociagach. Czy to mu sie >>> oplaca? >> Myślisz że to robi dla idei? :) >> Kieby mu się nie opłacało - to by nie chodził ;) > > > Tak z nudow wrzucilem temat;-) Jasne, musi sie oplacac:-) > Raz jedyny kupilem puszencje jak wracalem od kumpla w upalny dzien, trasa > Krzeszowice-Radomsko. Piwko bylo zimne i przyznam, ze juz nigdy potem Tatra > tak mi nie smakowala;-) Dalem 5zl, no ale raz nie zawsze. > Ja ostatnimi czasy pociągami podróżuję sam... piwa nie pije wtedy ani tym bardziej nie kupuje. Potem trzeba siq - a co z gratami... laptaka w przedziale nie zostawie bo równie dobrze mogłbym go oknem wywalić... -- pozdrawiam / smrtan
Re: Piwo piwo piwko zimne piwo
Author: Kokon
Date: Tue, 13 Mar 2007 14:07
Date: Tue, 13 Mar 2007 14:07
27 lines
1887 bytes
1887 bytes
smrtan wrote: > Kokon napisał(a): >> smrtan wrote: >>> Kokon napisał(a): >>>> Elou. >>>> A na przyklad taki koles co chodzi po pociagach. Czy to mu sie >>>> oplaca? >>> Myślisz że to robi dla idei? :) >>> Kieby mu się nie opłacało - to by nie chodził ;) >> >> >> Tak z nudow wrzucilem temat;-) Jasne, musi sie oplacac:-) >> Raz jedyny kupilem puszencje jak wracalem od kumpla w upalny dzien, >> trasa Krzeszowice-Radomsko. Piwko bylo zimne i przyznam, ze juz >> nigdy potem Tatra tak mi nie smakowala;-) Dalem 5zl, no ale raz nie >> zawsze. >> > > Ja ostatnimi czasy pociągami podróżuję sam... piwa nie pije wtedy ani > tym bardziej nie kupuje. Potem trzeba siq - a co z gratami... laptaka > w przedziale nie zostawie bo równie dobrze mogłbym go oknem wywalić... Ja sobie rzadko pozwalam, a i to na niezbyt dlugich trasach. W opisanej przeze mnie sytuacji, to byla potrzeba chwili;-) Pzdr, Blazej
Re: Piwo piwo piwko zimne piwo
Author: Marsjanin
Date: Thu, 15 Mar 2007 21:02
Date: Thu, 15 Mar 2007 21:02
14 lines
1436 bytes
1436 bytes
Rok 2007 - marzec. Dokładnie to wtorek, 13-go. Nieco po 13-ej. Nagle zza rogu Kokon wrzuca na alt.pl.piwo: > A na przyklad taki koles co chodzi po pociagach. Czy to mu sie > oplaca? ROTFL. Nie. Stawiam, że dokłada się do biznesu tak ze stówkę miesięcznie. :-) -- Pozdrawiam, Marsjanin. Skype : marsjanin.tk Na nadmorskich plażach panuje syf! Najgorsze jest deptanie po niedopałkach. Nic nie gra. Cudowna cisza... :-]
Re: Piwo piwo piwko zimne piwo
Author: Marsjanin
Date: Thu, 15 Mar 2007 21:06
Date: Thu, 15 Mar 2007 21:06
19 lines
1986 bytes
1986 bytes
Rok 2007 - marzec. Dokładnie to wtorek, 13-go. Nieco po 14-ej. Nagle zza rogu smrtan wrzuca na alt.pl.piwo: > Ja ostatnimi czasy pociągami podróżuję sam... piwa nie pije wtedy > ani tym bardziej nie kupuje. Potem trzeba siq - a co z gratami... > laptaka w przedziale nie zostawie bo równie dobrze mogłbym go oknem > wywalić... Lapka możesz akurat do kibla zabrać...? Ja jechałem sam na woodstock. Zostawiłem zwiniętą kurtkę typu za 30 zyla z tesco oraz śpiwór typu za 30 zyla z auchan i namiot pamiętający czasy młodości rodziców ;-) na półce (pociąg bez przedziałów), a do kibla pomeszerowałem z plecakiem (no wielki to plecak nie był, ale zawsze). A wiadomo, wszystko co najcenniejsze w plecaku... -- Pozdrawiam, Marsjanin. WWW : marsjanin.tk Gorąco wszystkim polecam piwa z ukraińskiego browaru Obołoń! Nic nie gra. Cudowna cisza... :-]
Re: Piwo piwo piwko zimne piwo
Author: Filip Drunkenstein
Date: Thu, 15 Mar 2007 22:23
Date: Thu, 15 Mar 2007 22:23
12 lines
1406 bytes
1406 bytes
Zobaczcie, co znalazło się w poście news:2mn1oq6fkc7u.dlg@marsjanin.tk sygnowanym przez Marsjanin, bo ja tu uderzę w politykę... w polifonię... aaa polemikę!! > ROTFL. > Nie. > Stawiam, że dokłada się do biznesu tak ze stówkę miesięcznie. :-) Kiedyś chyba nie byłeś aż tak sarkastyczny -- pozdr, Filip Drunkenstein Prokurator Sądu Ostatecznego email (rot): s v y v c o q @ t b 2 . c y
Re: Piwo piwo piwko zimne piwo
Author: 3704
Date: Thu, 15 Mar 2007 22:38
Date: Thu, 15 Mar 2007 22:38
12 lines
1446 bytes
1446 bytes
Użytkownik "Filip Drunkenstein" <czarny_x@gazeta.pl> napisał w wiadomości news:etch1q$rnb$1@inews.gazeta.pl... >> Stawiam, że dokłada się do biznesu tak ze stówkę miesięcznie. :-) > Kiedyś chyba nie byłeś aż tak sarkastyczny Moze nie wypil ;) A swoja droga, nie wspomnial o kosztach uzyskania przychodu w postaci jałmużny na rzecz PKP Przewozy Regionalne ;D tg
Re: Piwo piwo piwko zimne piwo
Author: Kokon
Date: Thu, 15 Mar 2007 22:41
Date: Thu, 15 Mar 2007 22:41
15 lines
1221 bytes
1221 bytes
Marsjanin wrote: > Rok 2007 - marzec. Dokładnie to wtorek, 13-go. Nieco po 13-ej. > Nagle zza rogu Kokon wrzuca na alt.pl.piwo: > >> A na przyklad taki koles co chodzi po pociagach. Czy to mu sie >> oplaca? > > ROTFL. > Nie. > Stawiam, że dokłada się do biznesu tak ze stówkę miesięcznie. :-) ;-) Pzdr, Blazej
Re: Piwo piwo piwko zimne piwo
Author: Filip Drunkenstein
Date: Thu, 15 Mar 2007 22:45
Date: Thu, 15 Mar 2007 22:45
13 lines
1571 bytes
1571 bytes
Zobaczcie, co znalazło się w poście news:etchv9$cnt$1@atlantis.news.tpi.pl sygnowanym przez 3704, bo ja tu uderzę w politykę... w polifonię... aaa polemikę!! > Moze nie wypil ;) AFAIR Mo_rz_e piwa to on już raczej w życiu wypił ;-) > A swoja droga, nie wspomnial o kosztach uzyskania przychodu w postaci > jałmużny na rzecz PKP Przewozy Regionalne ;D Brak jałmużny <=> unikasz SOKistów -- pozdr, Filip Drunkenstein Prokurator Sądu Ostatecznego email (rot): s v y v c o q @ t b 2 . c y
Re: Piwo piwo piwko zimne piwo
Author: piotrek walczak
Date: Sat, 17 Mar 2007 12:42
Date: Sat, 17 Mar 2007 12:42
14 lines
1179 bytes
1179 bytes
Dnia 13-03-2007 o 12:25:24 Kokon napisał(a): > Elou. > A na przyklad taki koles co chodzi po pociagach. Czy to mu sie oplaca? Zawsze wolałem być odpowiednio zaopatrzony, coby nie być zależnym od takich kolesi. Jedno piwo na jedną godzinę podróży plus jedno na zapas. Starczało. -- pozdrawiam / cum salutibus / cheers piotrek walczak aka underhill '79 http://underhill-79.blog.pl skype: underhill_79
Re: Piwo piwo piwko zimne piwo
Author: Marsjanin
Date: Sun, 18 Mar 2007 21:51
Date: Sun, 18 Mar 2007 21:51
31 lines
2605 bytes
2605 bytes
Rok 2007 - marzec. Dokładnie to czwartek, 15-go. Nieco po 23-ej. Nagle zza rogu Filip Drunkenstein wrzuca na alt.pl.piwo: >> Moze nie wypil ;) > AFAIR Mo_rz_e piwa to on już raczej w życiu wypił ;-) Ech panowie, ostatnio coraz cieniej... :-| I zmartwień jakby więcej... I czasu jakby mniej... Ale z tym sarkazmem nie przesadzaj, przecież regularnego rotfla zasadziłem na początku wypowiedzi... ;-) >> A swoja droga, nie wspomnial o kosztach uzyskania przychodu w >> postaci jałmużny na rzecz PKP Przewozy Regionalne ;D > Brak jałmużny <=> unikasz SOKistów Hehe. No tak, w sumie ciekawe, a i sama sprzedaż zdaje się zabroniona tez jest? No ale co do biletów, to chyba tylko jak się takiemu zdarzy nie zdążyć wysiąść ta tej samej stacji, co wsiadał... Przeważnie nie jeżdżą pociągami, tylko wsiadają jak ludzie wysiadają i wyciadają, jak kończą wsiadać i pociąg odjeżdża. Swoją drogą, poznałem (zbyt duże słowo, po prostu kumpel był w szpitalu, a to był jego sąsiad z sali obok) pana, który miał bardzo niemiłą przygodę... Właśnie tak dorabiał na życie, i skończył marnie. Postanowił jednak wysiąść, mimo, że pociąg już ruszał, zapewne bał się kary za brak biletu... No i niestety... Nóg już nie odzyskał. :-( -- Pozdrawiam, Marsjanin. Yahoo! : marsjanin_tk Sprzedam ładowarkę na jeden lub dwa paluszki za 15 złotych: http://je.pl/acmw Nic nie gra. Cudowna cisza... :-]
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads