🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

15 total messages Started by Antoni Sobucki Sun, 27 Feb 2000 20:09
sotsog
#493
Author: Antoni Sobucki
Date: Sun, 27 Feb 2000 20:09
72 lines
4750 bytes
cze, sowiet z tej strony. wlasnie tu debiutuje, tzn na grupie dyskuckiej.
Ale z pewnoscia jestem seniorem jesli chodzi o milosc do oasis. 2,5 roku
trzeba bylo czekac na nowy album i prosze: pozwole sobie zatem na krotka
recenzje.
Aha, tez mam sotsog wczesniej (od piatku), podobnie jak bacik. Po prostu
znajomosci w sklepie. Gosciu co tam robi jest tez nawiedzony, ma wszystkie
podwojne analogi oasis - kul, nie! No i on sprowadzil singla glio wiec tez
mam.
Wracajac do plyty:

- fuckin' in the bushes. Wprowadza niesamowity klimat ktory sugeruje cos
jakby innego, nowa jakosc. Szkoda ze jest to najmocniejszy kawalek na tym lp
bo przydalo by sie cos rownie ostrego i buszujacego

- go let it out. no i jak sie okazuje jest to bardzo oasistowski kawalek.
troche zamieszania wprowadzil ten jakis tam instrument z lat 60, ktorym tak
podniecal sie noel. Ale bezsprzecznie ten numer jest rewelacyjny. Apropo, co
sadzicie o b-sidech glio? Lets all make believe jest cudowny, i na szczescie
na tyle krotki ze chce sie go sluchac na okraglo. A cigarettes in hell -
wiadomo, manifest noela, na lp by sie nie nadawal bo to typowy b-side

- who feels love? Piosenka jest swietna, Pierwszy raz braciszkowie spiewaja
w duecie. Aria to to nie jest, bo noel tylko podtrzymuje tonike, ale z
pewnoscia to juz wiecej niz wymiana zdan z acquiesce. ale mam pewno ale.
Wsluchajcie sie w to oraz w gas panic. Te utwory klimatem cholernie
przypominaja mi psychodeliczna plyte Babylon zoo - the boy with the x-ray
eyes. Jesli tego nie znacie, to nie bedzie to mialo dla was znaczenia. Ale
kto pamieta ten lp, to wie ze konekcje nasuwaja sie same. Podobne sa
dzwieki, podobny klimat i wokal liama podobny do tamtego goscia (wylecialo
mi jak sie nazywal). Ale jednak teraz mamy oasis

- put yer money - przypomina dm. stare, dobre oasis. mogli zagrac to troche
szybciej, Hej bacik, zgadzam sie z twoimi porownaniami! Podobny do bihira,
ale moim zdaniem lepszy.

- little james. tej piosenki nie mogl napisac noel. Dla mnie to jes
zdecydowanie no1. liam zrobil cos fenomenalnego i wg mnie troche ratuje cala
plyte. Liam napisal piekne slowa. Wzruszajace. Nowoscia sa chorki, ktore
pojawiaja sie tez w roll it over i chyba who feels love. Konstrukcja
piosenki jest podobna do lets all make believe, gdzie po dwoch zwrotkach
znakomitego wokalu liama przychodzi czas na perke i dodanie nowych
instrumentow. sadze, ze publika sie tym kawalkiem zachwyci.

- where did it all go wrong? Dla mnie calkiem ok, sadze ze jest na tyle
dobre, ze moglo byc piosenka tytulowa, bo zreszta tak poczatkowo sugerowano.
Jest to bodaj najbardziej zroznicowania melodycznie piosenka, w zadnej innej
wokalista nie spiewa tak wysoko jak tu.

- sunday morning call - rzeczywiscie super i to moze okazac sie hicior. To
jest naprawde o Kate Moss? Gdy pierwszy raz tego sluchalem, sadzilem po
pierwszych taktach, ze to bedzie smutna piosenka, ale pomylilem sie! Jest
bardzo optymistyczna!! Bede jej kibicowal

- i can see a liar. To rownie dobrze moglo byc na def maybe. Totalny powrot
do korzeni. Proste rymy, rzeczywiscie jak bring it on down. A moj tatus jak
to uslyszal to powiedzial - beatlesi. Urozmaicenie plyty - naprawde swietne.

- roll it over to z pewnoscia nie roll with it. Przyznam, ze nienajlepiej
sie jak dotad wsluchalem. Czy mial to byc jakis hymn, uzewnetrznienie,
manifest? Napewno to jeszcze skomentuje. Stwierdzilem, ze troche zbyt slabo
sie konczy.

Na razie tyle, aha, bacik, sorry ze z naszych mp3jek niewiele wyszlo, ale ja
nie mialem ani czasu ani umiejetnosci, zeby ci wszystko ladnie ponagrywac.
Mam w sumie wszystkie single i to o co tak zabiegasz tez mam, ale nie na
twardzielu. I zepsul mi sie windowsowski odtwarzacz i przez to nie moge
odtwarzac muzy na pc, bo wszystkie inne odwoluja sie do tamtego
podstawowego. pomozcie w miare mozliwosci

Pozdrawiam i czekam na recenzje
Sowiet
sowiet@poczta.onet.pl
Odp: sotsog
#494
Author: Graham
Date: Mon, 28 Feb 2000 17:13
45 lines
3801 bytes
Zanim przejde do mojej recenzji chcialbym cie Sowiet zapytac czy ten gosc ma
moze DYKWIM na duzym analogu bo ja mam wlasnie takiego i ciekawi mnie iluz
to ludzi moze miec poza mna egzemplarz tej plyty w naszym kraju ...

    Gdyby album Oasis pt Standing On The Shoulder Of Giants zostal wydany
jeszcze w latach dziewiecdziesiatych bylby on najwybitniejszym
psychodelicznym dzielem dekady obok K grupy Kula Shaker . Bycmoze stanie sie
on jednym z najwazniejszych dziel psychodeli obecnego dziesieciolecia .
Pelen przestrzeni Fucking In The Bushes jest jakby Oasisowa wersja Breathe
zespolu The Prodigy . Juz w tym nowatorskim jak na Gallagherow utworze
slychac niezla linie basu ktory staje sie jednym z najbarzdziej
zapamietywalnych instrumentow plyty . Potem na albumie mamy min Go Let It
Out , Who Feels Love , Gas Panic i Little James . Piosenki przywoluja na
mysl takie albumy jak Revolver Beatlesow , Sound Affects The Jam czy tez
wspomniany juz K zespolu Kula Shaker ktorego to duch wraz z Lucy In The Sky
With Diamonds Beatlesow zaciazyl nad przeslicznym Who Feels Love w ktorym
spiewaja obaj bracia .
    Go Let It Out tak jak w Fucking In ... powala basem ktory wyraznie
wzorowany byl na McCartneyu z okresu piosenek takich jak Tommorow Never
Knows czy Rain . Zreszta caly album zadziwia pomyslowoscia lini basu w
ktorych slychac nie tylko Paula z Beatlesow ale takze Bruca Foxtona z The
Jam . Put Your Money Where Your Mounth Is to typowy Oasis z jednym wyjatkiem
, do podstawowego brzmienia grupy doszedl w tej piosence hammond . Tym ,
ktorych nuzy troche psychodeliczny nastroj plyty z pewnoscia rozbudzi I Can
See A Liar . Zaczyna sie zagrywka The Who z Pictures Of Lilly i piosenka
pozostaje energiczna az do konca . Liam jak za dawnych lat usiluje spiewac
troche pod Johnego Rottena z Sex Pistols a caly zespol brzmi jak na w
najlepszych piosenkach z Definitely Maybe .
    Na albumie znalazla piosenka Liama pt Little James . Utwor trzyma poziom
a jej klimat dopasowuje sie do klimatu reszty albumu i chyba dobrze . Po
prostu ladna piosenka bez specjalnego udziwniania , pod tym wzgledem chyba
druga na albumie zaraz po Who Feels Love . Na plycie jest jeszcze jedna
przesliczna
ballada pt Sunday Morning Call . Piosenka po prostu piekna zarowno w
warstwie tekstowej , kompozytorskiej jak i wykonawczej bo Noel Gallagher ma
wspanialy lagodny glos ktory do ballad nadaje sie chyba bardziej niz glos
Liama . Album konczy Roll It Over , ktory podtrzymuje psychodeliczna wizje
albumu tyle ze tym razem slyszymy Oasis zainspirowanych Pink Floyd .
Piosenka ladnie narasta zaczyna sie dosc spokojna gitara elektryczna i
narasta do wielkiego finalu z zenskim lekko gospelowym chorem . Odpowiedz na
Tender Blur ? Raczej nie ... Jednak cos w tym bylo gdy Liam przyrownywal
nowy album do plyty Dark Side Of The Moon . Po czyms takim mam nadzieje , ze
na nastepna plyte przyjdzie nam czekac krocej .
Pozdr
Graham
Odp: sotsog
#500
Author: kabzior
Date: Mon, 28 Feb 2000 20:25
17 lines
1561 bytes
Użytkownik Antoni Sobucki <sowiet@poczta.onet.pl> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:iwfu4.10636$WD.200765@news.tpnet.pl...
>
> I zepsul mi sie windowsowski odtwarzacz i przez to nie moge
> odtwarzac muzy na pc, bo wszystkie inne odwoluja sie do tamtego
> podstawowego. pomozcie w miare mozliwosci
>
Co znaczy odwoluja sie? Pliki czy odtwarzacze? Bo jak pliki to : Menu Start/
Ustawienia/ Opcje folderow/ Typy Plikow i tam mozesz edytowac co ma byc
przez co odtwarzane.A Windows Media Player mozesz znalezc na plytkach
dodawanych do gazet, albo na ktorejs ze stronek microsoftu. Opisz problem
dokladniej, to moze cos poradzimy.
--
---------kabzior------------
      "mad for it"
mail: kabzior@go2.pl
Odp: sotsog
#501
Author: kabzior
Date: Mon, 28 Feb 2000 20:26
21 lines
1692 bytes
Użytkownik Antoni Sobucki <sowiet@poczta.onet.pl> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:iwfu4.10636$WD.200765@news.tpnet.pl...
[ciach]
>
> - go let it out. no i jak sie okazuje jest to bardzo oasistowski kawalek.
> troche zamieszania wprowadzil ten jakis tam instrument z lat 60, ktorym
tak
> podniecal sie noel. Ale bezsprzecznie ten numer jest rewelacyjny.

A czy tylko mnie sie wydaje ze slysze gwizdek? Powaznie. Jakby wam to
powiedziec w ktorym momencie? Moze na przykladzie klipu : Liam wysiada z
busu, idzie na scene, muzyczka jakby troche lzejsza. I jak zaczynaja dawac
czadu na tej scenie to wydaje mi sie jakbym przez moment slyszal gwizdek.
Mozecie sie smiac, ale tak jest.

ps - na samym poczatku songa Noel mowi w tle cos o basie - kto wie co ?
--
---------kabzior------------
      "mad for it"
mail: kabzior@go2.pl
Re: sotsog
#502
Author: Chyna
Date: Mon, 28 Feb 2000 21:09
25 lines
1976 bytes
Użytkownik kabzior <kabzior@go2.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:wRAu4.13618$WD.314468@news.tpnet.pl...
>
> Użytkownik Antoni Sobucki <sowiet@poczta.onet.pl> w wiadomości do grup
> dyskusyjnych napisał:iwfu4.10636$WD.200765@news.tpnet.pl...
> [ciach]
> >
> > - go let it out. no i jak sie okazuje jest to bardzo oasistowski
kawalek.
> > troche zamieszania wprowadzil ten jakis tam instrument z lat 60, ktorym
> tak
> > podniecal sie noel. Ale bezsprzecznie ten numer jest rewelacyjny.
>
> A czy tylko mnie sie wydaje ze slysze gwizdek? Powaznie. Jakby wam to
> powiedziec w ktorym momencie? Moze na przykladzie klipu : Liam wysiada z
> busu, idzie na scene, muzyczka jakby troche lzejsza. I jak zaczynaja dawac
> czadu na tej scenie to wydaje mi sie jakbym przez moment slyszal gwizdek.
> Mozecie sie smiac, ale tak jest.

Nie smieje sie, bo tam rzeczywiscie jest cos takiego, zreszta podoba mi sie
ten pomysl, rzeczywiscie, jak gwizdek =) Zreszta ten momencik mi sie
naprawde podoba, fajny pomysl, oryginalny, takie wciecie. Niby nic a.. =)
Pozdddrawiam
Chyna
Re: sotsog
#495
Author: Seweryn
Date: Mon, 28 Feb 2000 21:51
68 lines
3956 bytes
>Gdyby album Oasis pt Standing On The Shoulder Of Giants zostal wydany
>jeszcze w latach dziewiecdziesiatych bylby on najwybitniejszym
>psychodelicznym dzielem dekady obok K grupy Kula Shaker .
Offtopic: wlasciwie jakie teraz mamy lata? 'dziesiate'? bo nie mozna powiedziec
'pierwsza dekada XXI wieku', w koncu mamy jeszcze wiek XX. a moze to rok
przejsciowy? nie wiem, ale jestem troche confused...

>Bycmoze stanie sie on jednym z najwazniejszych dziel
>psychodeli obecnego dziesieciolecia .

>Pelen przestrzeni Fucking In The Bushes jest jakby Oasisowa wersja Breathe
>zespolu The Prodigy .
Hm, jak ja pisalem, ze przypomina "Breathe", nikt nie potwierdzil - a jednak
przypomina...

>Juz w tym nowatorskim jak na Gallagherow utworze
>slychac niezla linie basu ktory staje sie jednym z najbarzdziej
>zapamietywalnych instrumentow plyty.
Z tego co wiem, Guigsy nie zagral na tej plycie ani nutki. A Guigsy pisal
dotychczas linie basu, wiec teraz pewnie pisze je Noel. Z tego co pamietam, na
basie 4 sciezki nagral Noel, a 6 jakis inny koles (chwilowo wylecialo mi z glowy
kto).

(..)

>Na albumie znalazla piosenka Liama pt Little James . Utwor trzyma poziom
>a jej klimat dopasowuje sie do klimatu reszty albumu i chyba dobrze.
A ten klimat... zdaje mi sie, ze jest coraz smutniejszy, bardziej melancholijny
z kazda kolejna plyta Oasis. Coraz mniej rockowych piosenek na rzecz balladek i
'psychodeli'. Na DM byly dwie takie piosenki (Slide Away, Married With Children,
jak ktos sie bardzo uprze to i Live Forever), na WTSMG cztery (Wonderwall,
DLBiA, Cast No Shadow, Champagne Supernova), na BHN piec (Magic Pie, Stand By
Me, Don't Go Away, I Hope I Think I Know, The Girl In The Dirty Shirt), na
SOTSOG chyba z 2/3 plyty...

(..)

>Na plycie jest jeszcze jedna przesliczna ballada pt Sunday Morning Call .
>Piosenka po prostu piekna zarowno w warstwie tekstowej , kompozytorskiej
>jak i wykonawczej
Zgadzam sie w 100% i uwazam, ze powinni zrobic z niej singla.

>bo Noel Gallagher ma wspanialy lagodny glos ktory do
>ballad nadaje sie chyba bardziej niz glos Liama.
No niby tak, ale nie wiem czy np. z Wonderwall, Slide Away czy Champagne
Supernova poradzilby sobie lepiej.

>Album konczy Roll It Over , ktory podtrzymuje psychodeliczna wizje
>albumu tyle ze tym razem slyszymy Oasis zainspirowanych Pink Floyd .
>Piosenka ladnie narasta zaczyna sie dosc spokojna gitara elektryczna i
>narasta do wielkiego finalu z zenskim lekko gospelowym chorem.
Cokolwiek by o niej nie napisac, to po prostu trzeba uslyszec, no nie? To chyba
taka "Champagne Supernova" of SOTSOG.

>Odpowiedz na Tender Blur ? Raczej nie ...
Raczej nie... klimat jest zupelnie inny... Tender to taka happy piosenka, Roll
It Over jest raczej psychodelic.

>Jednak cos w tym bylo gdy Liam przyrownywal
>nowy album do plyty Dark Side Of The Moon.
Mimo wszystko mysle, ze Dark Side... jest bardziej brilliant. Zwlaszcza Us &
Them (teraz mozna chyba powiedziec, ze jest "Oasisowe" :)).

>Po czyms takim mam nadzieje , ze
>na nastepna plyte przyjdzie nam czekac krocej.
na pewno krocej!

pozdr.
Odp: sotsog
#496
Author: Szymon Brzuchalski
Date: Tue, 29 Feb 2000 00:56
14 lines
1414 bytes
Użytkownik Graham <absoord@priv4.onet.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:B0yu4.13166$WD.290712@news.tpnet.pl...

> Zanim przejde do mojej recenzji chcialbym cie Sowiet zapytac czy ten gosc
> Pelen przestrzeni Fucking In The Bushes jest jakby Oasisowa wersja Breathe
> zespolu The Prodigy .
No lepiej bym teog nie ujal. Kurde, ze tez sam tego nie zauwazylem!
(...)
> Juz w tym nowatorskim jak na Gallagherow utworze
> slychac niezla linie basu ktory staje sie jednym z najbarzdziej
> Pozdr
> Graham
>
Odp: sotsog
#503
Author: Szymon Brzuchalski
Date: Tue, 29 Feb 2000 00:56
19 lines
1588 bytes
Użytkownik kabzior <kabzior@go2.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:wRAu4.13618$WD.314468@news.tpnet.pl...
>
> Użytkownik Antoni Sobucki <sowiet@poczta.onet.pl> w wiadomości do grup
> dyskusyjnych napisał:iwfu4.10636$WD.200765@news.tpnet.pl...
> [ciach]
> busu, idzie na scene, muzyczka jakby troche lzejsza. I jak zaczynaja dawac
> czadu na tej scenie to wydaje mi sie jakbym przez moment slyszal gwizdek.
> Mozecie sie smiac, ale tak jest.
Chyba ci sie nie wydaje, bo tam na 99% wg mnie jest ten gwizdek!

 > ps - na samym poczatku songa Noel mowi w tle cos o basie - kto wie co ?
> --
> ---------kabzior------------
>       "mad for it"
> mail: kabzior@go2.pl
>
>
Re: sotsog
#504
Author: Seweryn
Date: Tue, 29 Feb 2000 06:50
12 lines
1455 bytes
>> Użytkownik Antoni Sobucki <sowiet@poczta.onet.pl> w wiadomości do grup
>> dyskusyjnych napisał:iwfu4.10636$WD.200765@news.tpnet.pl...
>> [ciach]
>> busu, idzie na scene, muzyczka jakby troche lzejsza. I jak zaczynaja dawac
>> czadu na tej scenie to wydaje mi sie jakbym przez moment slyszal gwizdek.
>> Mozecie sie smiac, ale tak jest.
>Chyba ci sie nie wydaje, bo tam na 99% wg mnie jest ten gwizdek!
Zgadza sie, tam jest gwizdek - i to na 100%. Wtedy zaczynaja zupelnie inaczej
grac piosenke (linia melodyczna prawie ta sama ale zmienia sie podklad i
tonacja).

pozdr
Odp: sotsog
#497
Author: Antoni Sobucki
Date: Tue, 29 Feb 2000 22:34
11 lines
1334 bytes
Użytkownik Graham <absoord@priv4.onet.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:B0yu4.13166$WD.290712@news.tpnet.pl...
> Zanim przejde do mojej recenzji chcialbym cie Sowiet zapytac czy ten gosc
ma
> moze DYKWIM na duzym analogu bo ja mam wlasnie takiego i ciekawi mnie iluz
> to ludzi moze miec poza mna egzemplarz tej plyty w naszym kraju ...
>
Przepraszam, ale rozszyfruj mi powyzszy skrot bo jestem zmeczony, ok
dzieki
sowiet
Odp: sotsog
#505
Author: Antoni Sobucki
Date: Tue, 29 Feb 2000 22:35
31 lines
2045 bytes
Użytkownik kabzior <kabzior@go2.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:wRAu4.13618$WD.314468@news.tpnet.pl...
>
> Użytkownik Antoni Sobucki <sowiet@poczta.onet.pl> w wiadomości do grup
> dyskusyjnych napisał:iwfu4.10636$WD.200765@news.tpnet.pl...
> [ciach]
> >
> > - go let it out. no i jak sie okazuje jest to bardzo oasistowski
kawalek.
> > troche zamieszania wprowadzil ten jakis tam instrument z lat 60, ktorym
> tak
> > podniecal sie noel. Ale bezsprzecznie ten numer jest rewelacyjny.
>
> A czy tylko mnie sie wydaje ze slysze gwizdek? Powaznie. Jakby wam to
> powiedziec w ktorym momencie? Moze na przykladzie klipu : Liam wysiada z
> busu, idzie na scene, muzyczka jakby troche lzejsza. I jak zaczynaja dawac
> czadu na tej scenie to wydaje mi sie jakbym przez moment slyszal gwizdek.
> Mozecie sie smiac, ale tak jest.

Nie mowie ze znam sie na muzyce ale ten sam instrument wystepuje w
cigarettes in hell. w glio slychac go przez caly refren i bynajmniej nie
jest to gwizdek.


> ps - na samym poczatku songa Noel mowi w tle cos o basie - kto wie co ?

Sadze ze kick, albo hit the bass

pozdrawiam
sowiet
Odp: sotsog
#506
Author: kabzior
Date: Wed, 01 Mar 2000 20:43
29 lines
2043 bytes
Użytkownik Antoni Sobucki <sowiet@poczta.onet.pl> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:vQXu4.17378$WD.437644@news.tpnet.pl...
>
> Użytkownik kabzior <kabzior@go2.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
> napisał:wRAu4.13618$WD.314468@news.tpnet.pl...
> >
> > A czy tylko mnie sie wydaje ze slysze gwizdek? Powaznie. Jakby wam to
> > powiedziec w ktorym momencie? Moze na przykladzie klipu : Liam wysiada z
> > busu, idzie na scene, muzyczka jakby troche lzejsza. I jak zaczynaja
dawac
> > czadu na tej scenie to wydaje mi sie jakbym przez moment slyszal
gwizdek.
> > Mozecie sie smiac, ale tak jest.
>
> Nie mowie ze znam sie na muzyce ale ten sam instrument wystepuje w
> cigarettes in hell. w glio slychac go przez caly refren i bynajmniej nie
> jest to gwizdek.
>
>
Skad ta pewnosc panie kolego ? ? ?
Zreszta sie chyba zle zrozumielismy. Ty mowisz o instrumencie ktory "slychac
przez caly refren glio" , a ja o czyms (gwizdku) ktory w calej piosence
slychac przez 5 sek. Zreszta widze ze sporo osob przyznalo mi racje.

--
---------kabzior------------
      "mad for it"
mail: kabzior@go2.pl
Odp: sotsog
#498
Author: Graham
Date: Thu, 02 Mar 2000 13:15
8 lines
1185 bytes
DYKWIM na duzym analogu bo ja mam wlasnie takiego i ciekawi mnie iluz
> > to ludzi moze miec poza mna egzemplarz tej plyty w naszym kraju ...
> >
> Przepraszam, ale rozszyfruj mi powyzszy skrot bo jestem zmeczony, ok
> dzieki
> sowiet

Do You Know what I Mean
Odp: sotsog
#507
Author: Graham
Date: Thu, 02 Mar 2000 13:15
7 lines
1303 bytes
>Nie mowie ze znam sie na muzyce ale ten sam instrument wystepuje w
>cigarettes in hell. w glio slychac go przez caly refren i bynajmniej nie
>jest to gwizdek.

Chodzi ci chyba o gitare puszczona od tylu . Np W Cigarettes in hell jest
gitara od tylu w calej piosence , a najlepiej ja slychac na koncu i poczatku
. Sam sie bawilem w nagrywanie czegos takiego . Zajebiscie brzmi .
Odp: sotsog
#499
Author: kabzior
Date: Fri, 03 Mar 2000 13:02
24 lines
1672 bytes
Użytkownik Antoni Sobucki <sowiet@poczta.onet.pl> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:aQXu4.17374$WD.437644@news.tpnet.pl...
>
> Użytkownik Graham <absoord@priv4.onet.pl> w wiadomości do grup
dyskusyjnych
> napisał:B0yu4.13166$WD.290712@news.tpnet.pl...
> > Zanim przejde do mojej recenzji chcialbym cie Sowiet zapytac czy ten
gosc
> ma
> > moze DYKWIM na duzym analogu bo ja mam wlasnie takiego i ciekawi mnie
iluz
> > to ludzi moze miec poza mna egzemplarz tej plyty w naszym kraju ...
> >
> Przepraszam, ale rozszyfruj mi powyzszy skrot bo jestem zmeczony, ok
> dzieki

? ? ? ? ? ? ? ? ? ? ?         :-|
panowie, pewnych spraw nie mozemy przeginac

--
---------kabzior------------
      "mad for it"
mail: kabzior@go2.pl
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads