🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

7 total messages Started by [ d z e r r y ] Thu, 03 Feb 2000 22:27
czy jest tu ktos z Trojmiasta???
#135
Author: [ d z e r r y ]
Date: Thu, 03 Feb 2000 22:27
7 lines
1031 bytes
wlasnie, czy jest ktos z trojmiasta? a moze ktos chcialby sobie troche
pojamowac akustycznie? Tak sobie pisze o tym Oasis i znowu naszla mnie
ochota na granie w bandzie.....
--
pozdrawiam,

[  d z e r r y  ]
Re: czy jest tu ktos z Trojmiasta???
#136
Author: Seweryn
Date: Thu, 03 Feb 2000 23:21
10 lines
1313 bytes
>wlasnie, czy jest ktos z trojmiasta? a moze ktos chcialby sobie troche
>pojamowac akustycznie? Tak sobie pisze o tym Oasis i znowu naszla mnie
>ochota na granie w bandzie.....
czesc
z trojmiasta nie, ale Elblag jest calkiem blisko :). no i gram w zespole, znaczy
tego... zespol dopiero sie tworzy, ale planujemy grac m.in. Nirvane, U2 i mocne
Oasis (Listen Up, Supersonic, Bring It On Down). Tak wiec jesli bedziesz w
poblizu daj znac :).
pozdr
Serweryn (fav song: Serve The Servants)
Re: czy jest tu ktos z Trojmiasta???
#137
Author: [ d z e r r y ]
Date: Thu, 03 Feb 2000 23:39
18 lines
1579 bytes
Seweryn <xfss@friko2.onet.pl> napisal:
> ale planujemy grac m.in. Nirvane, U2 i mocne
> Oasis (Listen Up, Supersonic, Bring It On Down). Tak wiec jesli
bedziesz w
> poblizu daj znac :).

o kurcze!!!! od dawna marze o graniu kawalkow jak Supersonic - pochod
basu z bebnami, z gitarowa, monotonna sciana w tle. Potrafilismy grac
tak godzinami, taki trans, ze tiekno moze sie schowac. Nirvana i U2
jak najbardziej. Taka muzyka jak Nirvana juz mnie nie kreci, gdy jej
slucham, ale grac moge do utraty tchu. Nie mysleliscie moze tez o
smaczkach jak Stone Roses dla relaksu? Jesli tak, jade jak w dym do
Elblaga ;-)))))
--
pozdrawiam,

[  d z e r r y  ]
Re: czy jest tu ktos z Trojmiasta???
#138
Author: Seweryn
Date: Thu, 03 Feb 2000 23:53
27 lines
2309 bytes
>Seweryn <xfss@friko2.onet.pl> napisal:
>> ale planujemy grac m.in. Nirvane, U2 i mocne
>> Oasis (Listen Up, Supersonic, Bring It On Down). Tak wiec jesli
>bedziesz w
>> poblizu daj znac :).
>
>o kurcze!!!! od dawna marze o graniu kawalkow jak Supersonic - pochod
>basu z bebnami, z gitarowa, monotonna sciana w tle. Potrafilismy grac
>tak godzinami, taki trans, ze tiekno moze sie schowac. Nirvana i U2
>jak najbardziej. Taka muzyka jak Nirvana juz mnie nie kreci, gdy jej
>slucham, ale grac moge do utraty tchu. Nie mysleliscie moze tez o
>smaczkach jak Stone Roses dla relaksu? Jesli tak, jade jak w dym do
>Elblaga ;-)))))
Przyjezdzaj :))). O Stone Roses nie myslelismy, bo nikt z nas tego jeszcze nie
zna, ja oczywiscie chcialbym poznac (od kiedy dowiedzialem sie, ze to "ojcowie
Oasis" :). A tak w ogole to wyglada to tak: jest nas czterech, mamy sprzet i tak
dalej tylko chwilowo klopoty ze zdobyciem sali. Sklad jest taki:
Filip'eck - basista (ma fajnego basa)
Kamil - bembniarz (znaczy perkusista :))
ja - gitarzysta (robie rytmike, czyli to co kiedys bonehead :))
PIOTR - gitarzysta solowy.
Jak widzisz nie mamy wokalisty. Znaczy niby PIOTR jest ale nie do konca umie
spiewac. Moglbys wiec byc na wokalu albo jako trzeci gitarzysta (bo PIOTR jest
jeszcze nie najlepszy).
czekam na odpowiedz :)
pozdr
P.S. Nirvana tez mnie nie kreci tak jak kiedys. To chyba przemija z wiekiem?
Odp: czy jest tu ktos z Trojmiasta???
#139
Author: Thrill
Date: Fri, 04 Feb 2000 21:17
41 lines
2704 bytes
Użytkownik Seweryn <xfss@friko2.onet.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:_xom4.39355$Hi2.866180@news.tpnet.pl...
> >Seweryn <xfss@friko2.onet.pl> napisal:
> >> ale planujemy grac m.in. Nirvane, U2 i mocne
> >> Oasis (Listen Up, Supersonic, Bring It On Down). Tak wiec jesli
> >bedziesz w
> >> poblizu daj znac :).
> >
> >o kurcze!!!! od dawna marze o graniu kawalkow jak Supersonic - pochod
> >basu z bebnami, z gitarowa, monotonna sciana w tle. Potrafilismy grac
> >tak godzinami, taki trans, ze tiekno moze sie schowac. Nirvana i U2
> >jak najbardziej. Taka muzyka jak Nirvana juz mnie nie kreci, gdy jej
> >slucham, ale grac moge do utraty tchu. Nie mysleliscie moze tez o
> >smaczkach jak Stone Roses dla relaksu? Jesli tak, jade jak w dym do
> >Elblaga ;-)))))
> Przyjezdzaj :))). O Stone Roses nie myslelismy, bo nikt z nas tego jeszcze
nie
> zna, ja oczywiscie chcialbym poznac (od kiedy dowiedzialem sie, ze to
"ojcowie
> Oasis" :). A tak w ogole to wyglada to tak: jest nas czterech, mamy sprzet
i tak
> dalej tylko chwilowo klopoty ze zdobyciem sali. Sklad jest taki:
> Filip'eck - basista (ma fajnego basa)
> Kamil - bembniarz (znaczy perkusista :))
> ja - gitarzysta (robie rytmike, czyli to co kiedys bonehead :))
> PIOTR - gitarzysta solowy.
> Jak widzisz nie mamy wokalisty. Znaczy niby PIOTR jest ale nie do konca
umie
> spiewac. Moglbys wiec byc na wokalu albo jako trzeci gitarzysta (bo PIOTR
jest
> jeszcze nie najlepszy).
> czekam na odpowiedz :)
> pozdr
> P.S. Nirvana tez mnie nie kreci tak jak kiedys. To chyba przemija z
wiekiem?
>
WSZYSTKO PRZEMIJA Z WIEKIEM.......oasis tez ;-)))))
a znacie to ?????
"WSZYSTKO JEST PRZESLOSCIA" ????
pozdrawiam
Re: czy jest tu ktos z Trojmiasta???
#140
Author: Seweryn
Date: Fri, 04 Feb 2000 23:32
11 lines
1203 bytes
>WSZYSTKO PRZEMIJA Z WIEKIEM.......oasis tez ;-)))))
Mi przemija U2. Szkoda.

>a znacie to ?????
>"WSZYSTKO JEST PRZESLOSCIA" ????
Nie, skad to jest?
ja znam tylko
"Prawda lezy Out There"
i "jutro nie istnieje"

pozdr.
Re: czy jest tu ktos z Trojmiasta???
#141
Author: [ d z e r r y ]
Date: Sat, 05 Feb 2000 00:06
33 lines
2663 bytes
Seweryn <xfss@friko2.onet.pl> napisal:
> Przyjezdzaj :))). O Stone Roses nie myslelismy, bo nikt z nas tego
jeszcze nie
> zna, ja oczywiscie chcialbym poznac (od kiedy dowiedzialem sie, ze
to "ojcowie
> Oasis"

moze ojcowie, ale z Oasis nie maja wiele wspolnego. W Oasis liczy sie
tylko Noel i Liam. Stone Roses, to zlepek indywidualnosci, na ktory
sie sklada nieziemksa sekcja rytmiczna, glos Iana Browna - nie do
podrobienia, no i boski Johnny Squire - w pale sie nie miesci, co ten
facet robi z gitara. Piosenki powstawaly na jamach - Squire przynosil
szkielet i godzinami dochodzili improwizacja do ostatecznych wersji.
Stone Roses jest bardziej przemyslane, wysmakowane - ta muzyka sie nie
nudzi, mozna sie nia delektowac i zawsze odkryjesz cos nowego. Jest
tylko jedna gitara, wiec nie ma scian dzwieku. Squire raczej nie gra
akordami, nie sa to tez riffy w czystej postaci, czesto uzywa wah-wah.
Stone Roses jest niepowtarzalny, orginalny, Oasis to w zasadzie taki
glam rock. Noel pewnie by chcial grac jak Stone Roses, ale nigdy mu to
sie nie uda. Noel to gosc po podstawowce, a Squire to absolwent
Akademii Sztuk Pieknych, ktory zyje glownie ze sprzedazy swoich
obrazow - prawda jest brutalna - dryg do pisania piosenek to nie
wszystko ;-(((( Nowy zespol Squire'a the Seahorses juz jest blizszy
Oasis, ale ich piosenki sa jakies takie bez duszy - ladne melodie,
fajne solowki, ale nic poza tym, mimo, ze wokal ma swietny glos.
Kiedys z jednym angolem przegadalem pol nocy o Stone Roses. Powiedzial
mi wtedy, ze ich piosenka "I am the resurection" ma byc grana na jego
pogrzebie. No comment....
--
pozdrawiam,

[  d z e r r y  ]
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads