🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.mozilla
11 messages
11 total messages Started by Przemysław Adam Śmiejek Thu, 23 Sep 2010 21:58
TB: Jak zmienić czcionki na drzewku i liście?
#39677
Author: Przemysław Adam Śmiejek
Date: Thu, 23 Sep 2010 21:58
8 lines
1085 bytes
Witam,

Thunderbird pod linuksami wygląda obrzydliwie, zwłaszcza czcionki na
drzewku i liście są ciężkie i na siebie nachodzą. Czy jest jakiś sposób
na to, żeby je pozmniejszać jakoś?

-- 
Przemysław Adam Śmiejek
Re: TB: Jak zmienić czcionki na drzewku i liście?
#39678
Author: Pawel
Date: Tue, 28 Sep 2010 15:27
12 lines
1577 bytes
On 2010-09-23 23:58, Przemysław Adam Śmiejek wrote:
> Witam,
>
> Thunderbird pod linuksami wygląda obrzydliwie, zwłaszcza czcionki na
> drzewku i liście są ciężkie i na siebie nachodzą. Czy jest jakiś sposób
> na to, żeby je pozmniejszać jakoś?
>
Kiedys dosc sporo siedzialem na linuksie i z tego co mi wiadomo, to 
ustawien nie masz co szukac w TB, tylko w ustawieniach GTK. Za 
ustawienia czionek itp, odpowiada GTK i czcionki dostepne w systemie. 
Nie wiem, na ile te informacje sa aktualne, bo ja sie tym bawilem z 
dobry rok, czy dwa lata temu.
Re: TB: Jak zmienić czcionki na drzewku i liście?
#39679
Author: goomish
Date: Tue, 28 Sep 2010 15:44
15 lines
1559 bytes
*Przemysław Adam Śmiejek* pisze:

> Witam,

> Thunderbird pod linuksami wygląda obrzydliwie, zwłaszcza czcionki na
> drzewku i liście są ciężkie i na siebie nachodzą. Czy jest jakiś sposób
> na to, żeby je pozmniejszać jakoś?

http://tnij.org/if1o Post nr 13 i ew. kawałek dalszej dyskusji

Zamiast "font-size" poeksperymentuj z selektorem "font-family".

-- 
Tomasz Zenger (goomish)
[gg: 6653792]  [ICQ: 275830896]
Re: TB: Jak zmienić czcionki na drzewku i liście?
#39680
Author: Maru
Date: Wed, 29 Sep 2010 12:53
12 lines
1706 bytes
W dniu 2010-09-23 23:58, Przemysław Adam Śmiejek pisze:
> Witam,
>
> Thunderbird pod linuksami wygląda obrzydliwie, zwłaszcza czcionki na
> drzewku i liście są ciężkie i na siebie nachodzą. Czy jest jakiś sposób
> na to, żeby je pozmniejszać jakoś?
>
Pod Linuksem równie dobrze możesz zastosować czcionki windowsowe. Ale 
tak jak napisano posty wyżej, poeksperymentuj z ustawieniami czcionek w 
systemie. Zwłaszcza dla GTK, może to być też kwestia środowiska jakiego 
używasz, aczkolwiek czcionki powinny być tak samo wyświetlane.
U mnie praktycznie nie różni się od wersji pod Windowsem.
Re: TB: Jak zmienić czcionki na drzewku i liście?
#39681
Author: Przemysław Adam Śmiejek
Date: Wed, 29 Sep 2010 13:42
17 lines
1803 bytes
W dniu 2010-09-29 14:53, Maru pisze:
>>
> Pod Linuksem równie dobrze możesz zastosować czcionki windowsowe. Ale
> tak jak napisano posty wyżej, poeksperymentuj z ustawieniami czcionek w
> systemie. Zwłaszcza dla GTK, może to być też kwestia środowiska jakiego
> używasz, aczkolwiek czcionki powinny być tak samo wyświetlane.
> U mnie praktycznie nie różni się od wersji pod Windowsem.

Czcionki faktycznie mi się udało, ale Linux i tak poszedł do zaorania,
bo sobie nie radził z filmami nawet słabej jakości. Niestety w
porównaniu z XP to straszna krowa i wymagania ma nieziemskie...

Próbowałem, bo w starterze nie ma obsługi dwóch monitorów, a nowy sprzęt
to już tylko ze starterem i miałem nadzieję zmigrować. Ale se ne da.

-- 
Przemysław Adam Śmiejek
Re: [OT] TB: Jak zmienić czcionki na drzewku i liście?
#39682
Author: Marcin Szewczyk
Date: Wed, 29 Sep 2010 17:20
11 lines
2487 bytes
On 09/29/2010 03:42 PM, Przemysław Adam Śmiejek wrote:
> Czcionki faktycznie mi się udało, ale Linux i tak poszedł do zaorania,
> bo sobie nie radził z filmami nawet słabej jakości. Niestety w
> porównaniu z XP to straszna krowa i wymagania ma nieziemskie...

A jakaż to dystrybucja jest taką krową? Bo ja np. mam odwrotne odczucia.

-- 
Marcin Szewczyk                       http://wodny.org
mailto:Marcin.Szewczyk@wodny.borg  <- remove b / usuń b
xmpp:wodny@ubuntu.pl                  xmpp:wodny@jabster.pl
Re: [OT] TB: Jak zmienić czcionki na drzewku i liście?
#39683
Author: Przemysław Adam Śmiejek
Date: Wed, 29 Sep 2010 18:23
22 lines
2026 bytes
W dniu 2010-09-29 19:20, Marcin Szewczyk pisze:
> A jakaż to dystrybucja jest taką krową? Bo ja np. mam odwrotne odczucia.

Testowałem Ubuntu z Gnome, bo moje ukochane KDE od czasu jak zmieniło
się w sieczkę KDE4 to w ogóle muli jak dzikie. Ale każdy dowolny
sensowny jest krowiasty. Na lapku w ogóle mało co startuje, ale
próbowałem na przykład zastąpić Windows XP przez OpenSuse w pracowni i
nawet się nie zainstalował, bo potrzebuje 1GiB ramu. A XP spokojnie na
512 działa.

Ogólnie, od lat moje doświadczenia wskazują, że graficzne linuksy są
zdecydowanie mułowate i zdecydowanie zasobożerne. Już dawno temu chcąc
używać Mandrakelinux musiałem kupować lepszą kartę grafiki i dokładać
pamięci. A windowsy na tym działały bez dokładek.

Winna jest najprawdopodobniej głównie wielowarstwowa budowa Xów oraz
niskiej jakości wsparcie dla sprzętu (np. WiFi też działa pod XP dużo
lepiej).


-- 
Przemysław Adam Śmiejek
Re: [OT] TB: Jak zmienić czcionki na drzewku i liście?
#39684
Author: Marcin Szewczyk
Date: Wed, 29 Sep 2010 19:26
30 lines
3201 bytes
On 09/29/2010 08:23 PM, Przemysław Adam Śmiejek wrote:
> Ale każdy dowolny sensowny jest krowiasty. Na lapku w ogóle mało co
> startuje,

Mam EeePC 1000, ciężko to nazwać high-endowym rozwiązaniem.

> Ogólnie, od lat moje doświadczenia wskazują, że graficzne linuksy są 
> zdecydowanie mułowate i zdecydowanie zasobożerne.

Graficzny GNU/Linux to duża siata. Ja mam Debiana z OpenBoksem i nie
mogę narzekać na wydajność takiego środowiska.

> Już dawno temu chcąc używać Mandrakelinux musiałem kupować lepszą
> kartę grafiki i dokładać pamięci. A windowsy na tym działały bez
> dokładek.

No to czas wybrać sensowny zestaw. W przeciwieństwie do Windowsa można
sobie wybrać komponenty.

> Winna jest najprawdopodobniej głównie wielowarstwowa budowa Xów oraz 
> niskiej jakości wsparcie dla sprzętu (np. WiFi też działa pod XP
> dużo lepiej).

Nie narzekam szczególnie na wsparcie sprzętu. WiFi, Bluetooth i
akceleracja 3D działają.

-- 
Marcin Szewczyk                       http://wodny.org
mailto:Marcin.Szewczyk@wodny.borg  <- remove b / usuń b
xmpp:wodny@ubuntu.pl                  xmpp:wodny@jabster.pl
Re: [OT] TB: Jak zmienić czcionki na drzewku i liście?
#39685
Author: Przemysław Adam Śmiejek
Date: Wed, 29 Sep 2010 19:44
42 lines
2890 bytes
W dniu 2010-09-29 21:26, Marcin Szewczyk pisze:
> On 09/29/2010 08:23 PM, Przemysław Adam Śmiejek wrote:
>> Ale każdy dowolny sensowny jest krowiasty. Na lapku w ogóle mało co
>> startuje,
> 
> Mam EeePC 1000, ciężko to nazwać high-endowym rozwiązaniem.

A ja mam Compaq Mini

>> Ogólnie, od lat moje doświadczenia wskazują, że graficzne linuksy są 
>> zdecydowanie mułowate i zdecydowanie zasobożerne.
> Graficzny GNU/Linux to duża siata. Ja mam Debiana z OpenBoksem i nie
> mogę narzekać na wydajność takiego środowiska.

No ale masz siermiężne coś, co zupełnie dla mnie się nie nadaje. Wiem,
kolega też mi się tym chwalił na eeePC. Ja jednak potrzebuję wygodnego
środowiska pracy. Jemu to głównie służy do odpalania konsoli, to i jest
zadowolony.

>> Już dawno temu chcąc używać Mandrakelinux musiałem kupować lepszą
>> kartę grafiki i dokładać pamięci. A windowsy na tym działały bez
>> dokładek.
> No to czas wybrać sensowny zestaw. W przeciwieństwie do Windowsa można
> sobie wybrać komponenty.

Trzeba się jednak pierońsko znać. A XP działa. Chciałem mieć coś
lepszego, to miało sens. Ale walczyć, żeby mieć coś gorszego? Ani sensu
nie ma, ani umiejętności, ani czasu.

>> Winna jest najprawdopodobniej głównie wielowarstwowa budowa Xów oraz 
>> niskiej jakości wsparcie dla sprzętu (np. WiFi też działa pod XP
>> dużo lepiej).
> Nie narzekam szczególnie na wsparcie sprzętu. WiFi, Bluetooth i
> akceleracja 3D działają.

Może i działa, ale np. na krawędzi zasięgu WiFi Windows XP działa tylko
wolno, a ubunciak w ogóle się rozłączał. I do tego szalał z okienkami na
ekranie.


-- 
Przemysław Adam Śmiejek
Re: [OT] TB: Jak zmienić czcionki na drzewku i liście?
#39686
Author: Maru
Date: Thu, 30 Sep 2010 05:40
32 lines
2961 bytes
W dniu 2010-09-29 20:23, Przemysław Adam Śmiejek pisze:
> Na lapku w ogóle mało co startuje, ale
> próbowałem na przykład zastąpić Windows XP przez OpenSuse w pracowni i
> nawet się nie zainstalował, bo potrzebuje 1GiB ramu. A XP spokojnie na
> 512 działa.

Co do pamięci to może tak być, ale takie czasy. Dzisiaj 2 GB RAM to 
niemal standard, w takiej sytuacji chyba tylko pozostają starsze wersje 
dystrybucji Linuksa.
>
> Ogólnie, od lat moje doświadczenia wskazują, że graficzne linuksy są
> zdecydowanie mułowate i zdecydowanie zasobożerne. Już dawno temu chcąc
> używać Mandrakelinux musiałem kupować lepszą kartę grafiki i dokładać
> pamięci. A windowsy na tym działały bez dokładek.

Największą barierą jest karta grafiki, mam tu na myśli ATI. Chyba 
najliczniej występuje w lapkach i tutaj upatrywałbym tego przymulenia.
Instalowałem Mandrivę na już nie nowym sprzęcie, Compaq 800 coś tam i 
wszystko hula prawidłowo, poza właśnie grafiką ATI. Trzeba było 
powyłączać efekty bo coś sobie nie radził.
>
> Winna jest najprawdopodobniej głównie wielowarstwowa budowa Xów oraz
> niskiej jakości wsparcie dla sprzętu (np. WiFi też działa pod XP dużo
> lepiej).
>
Z tym niskim wsparciem to nie do końca się zgadzam. Przy WiFi, 
faktycznie może być kłopot z niektórymi chipsetami, ale można 
zainstalować sterowniki Windowsowe przy użyciu ndiswrapper-a.
W tym laptopie nie było wbudowanego WiFi, modem livebox-a pod USB 
wykrywany był bezproblemowo i obsługiwany przez sterowniki Linuksa.
Natomiast dla inne już adaptera WiFi, trzeba było instalować stery 
Windowsowe, ale wszystko działało poprawnie.
Re: [OT] TB: Jak zmienić czcionki na drzewku i liście?
#39687
Author: Przemysław Adam Śmiejek
Date: Thu, 30 Sep 2010 07:24
67 lines
4782 bytes
W dniu 2010-09-30 07:40, Maru pisze:
> W dniu 2010-09-29 20:23, Przemysław Adam Śmiejek pisze:
>> Na lapku w ogóle mało co startuje, ale
>> próbowałem na przykład zastąpić Windows XP przez OpenSuse w pracowni i
>> nawet się nie zainstalował, bo potrzebuje 1GiB ramu. A XP spokojnie na
>> 512 działa.
> 
> Co do pamięci to może tak być, ale takie czasy. Dzisiaj 2 GB RAM to
> niemal standard, w takiej sytuacji chyba tylko pozostają starsze wersje
> dystrybucji Linuksa.

Tylko starsze dla odmiany nie mają nowego oprogramowania. Miałem kiedyś
kubunty, które działały idealnie. To znaczy porównywalnie do Xp. Tylko,
że potem wyszedł nowy GIMP i już nie było paczek, a próba kompilacji ze
 źródeł kończyła się porażką. Pytałem wokoło, ale ludzie mówili, że se
ne da, bo jakby się dało, to by paczki ktoś zrobił do czegoś tak
popularnego jak GIMP. I musiałem wrócić do XP, bo w przypadku gimpa skok
z 2.4 na 2.6 jest skokiem bardzo jakościowym, a nowsze kubuntu już nie
chciało na tych komputerach nawet się zainstalować.

>> Ogólnie, od lat moje doświadczenia wskazują, że graficzne linuksy są
>> zdecydowanie mułowate i zdecydowanie zasobożerne. Już dawno temu chcąc
>> używać Mandrakelinux musiałem kupować lepszą kartę grafiki i dokładać
>> pamięci. A windowsy na tym działały bez dokładek.
> 
> Największą barierą jest karta grafiki, mam tu na myśli ATI. Chyba
> najliczniej występuje w lapkach i tutaj upatrywałbym tego przymulenia.

Nie stać mnie na Ati :D Nigdy nie miałem Ati. Wszędzie mam zwykłe
biurowe intele. I na laptopach i w pracowni. No nie, moment, pisałem o
domowym kompie w tym akapicie... Co ja tam miałem? Nie wiem, nie
pamiętam, jakiegoś matroksa chyba.


>> Winna jest najprawdopodobniej głównie wielowarstwowa budowa Xów oraz
>> niskiej jakości wsparcie dla sprzętu (np. WiFi też działa pod XP dużo
>> lepiej).
> Z tym niskim wsparciem to nie do końca się zgadzam. Przy WiFi,
> faktycznie może być kłopot z niektórymi chipsetami, ale można
> zainstalować sterowniki Windowsowe przy użyciu ndiswrapper-a.
> W tym laptopie nie było wbudowanego WiFi, modem livebox-a pod USB
> wykrywany był bezproblemowo i obsługiwany przez sterowniki Linuksa.
> Natomiast dla inne już adaptera WiFi, trzeba było instalować stery
> Windowsowe, ale wszystko działało poprawnie.

U mnie niby działa, ale ma mniejszy zasięg oraz koncepcyjnie jest źle
zaprojektowane wypadanie z zasięgu. Pracuję często w auli, która jest na
krawędzi zasięgu albo chodzę z kompem pod pachą po różnych salach. W XP
nie dość, że zasięg jest większy (w auli łapie jeszcze na środku, a
linux tylko pod oknem)to jak się na chwilę wypadnie, to windows nie robi
dramatu, a ubunciak od razu wywala okno z pytaniem o hasło do WiFi
(pokrętna logika), które trzeba anaulować. No i po anulowaniu to już
tylko ręcznie trzeba aktywować sieć, a w XP po prostu wchodzę w zasięg i
działa.

Co lepiej działa to okienko do przełączania rzutników. w Intelu trzeba
gdzieś się naklikać z 10 razy w menu kontekstowym (co na stojąco z
użyciem pocieradełka jest koszmarem) i później jeszcze czasami
przełączać rozdzielczość w ustawieniach Windows.

No i tego Sevena się boję :( Jak mi siądzie ten komputerek, to już
nowego z XP nie kupię i będę musiał kupić ciężką kobyłę, bo MS
zablokował kilka ekranów w Starterze. I będę latał z kobyłą pod pachą.
Już to ćwiczyłem, żadna przyjemność.

-- 
Przemysław Adam Śmiejek
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads