Thread View: alt.pl.misc.samochody.skoda
4 messages
4 total messages
Started by www.komorowscy.com
Fri, 22 Aug 2003 10:33
NIEpolecam (niby) ASO FELIŃSKIEGO W-wa
Author: www.komorowscy.com
Date: Fri, 22 Aug 2003 10:33
Date: Fri, 22 Aug 2003 10:33
30 lines
2394 bytes
2394 bytes
W dniu dzisiejszym rano ok. 8.40 pomimo, że to niby ASO zostałem potraktowany tam jak intruz. Nie mieli rano prądu - bo koparka zerwałą ponoć kabel ...i oni nic nie mogą. Najpierw b. dowcipny pan z brodą z serwisu powiedział że nie może się skontatować ze sklepem bo nie działają telefony - chociaż miedzy tam panem a sklepem było jakieś DWA METRY - ale tam nikogo nie było - bo nie było prądu. Wszyscy obecni, którzy nie pracowali (bo nie było prądu) normalnie sobie zrywali ze śmiechu boki. Odpuściłem... Jak po pół godzinie tj. o 9.10 (no bo sklep od 9.oo) dotarł - na moją prośbę - pan do sklepiku to się zaczęło... Nie może znależć numeru części w komputerze - bo nie ma prądu - numer części miałem JA Nie wie czy jest na stanie - ja wiem że TO mają bo dzwoniłem jak mieli prąd - a teraz nie może sprawdzić! Nie może iść do magazynu - bo ciemno! - chociaż plasik który potrzebuje - jasny, a latarkę miałem w pojeździe. Ceny nie znał - ja znałem 35,50 - dawałęm ZALICZKOWO 100,oo - nie dało rady!!! Cena można było sprawdzić u innego dilera, gdzie jej nie mieli, ale cenę w komputerze mieli (no bo mieli prąd). NORMALNIE jak w Ameryce.... ...tydzień temu jak prądu nie mieli - nic nie umieją, a gdzie stare harcerskie przeszkolenie. Pozdrawiam wszystkich (oprócz ASO Felińskiego) Andrzej Komorowski
Re: NIEpolecam (niby) ASO FELIŃSKIEGO W-wa
Author: Szymon
Date: Sun, 24 Aug 2003 10:26
Date: Sun, 24 Aug 2003 10:26
44 lines
2966 bytes
2966 bytes
Oto *www.komorowscy.com* o e-mailu: <komorowscy@komorowscy.com> w wiadomości: <news:bi4ri4$sf6$1@nemesis.news.tpi.pl> napisał(a): > W dniu dzisiejszym rano ok. 8.40 pomimo, że to niby ASO zostałem > potraktowany tam jak intruz. > > Nie mieli rano pršdu - bo koparka zerwałš ponoć kabel > ...i oni nic nie mogš. Czynnik zewnętrzny - nie wymagaj, żeby mieli zainstalowany agregat prądotwórczy bądź zasilanie rezerwowe. > Najpierw b. dowcipny pan z brodš z serwisu powiedział że nie może się > skontatować ze sklepem bo nie działajš telefony - chociaż miedzy tam > panem a sklepem było jakie DWA METRY - ale tam nikogo nie było - bo > nie było pršdu. Wszyscy obecni, którzy nie pracowali (bo nie było > pršdu) normalnie sobie zrywali ze miechu boki. Może mieli wewnętrzną centralkę, która potrzebuje prądu do działania, więc nie przeskoczysz... Jednak pan z brodą powinien mieć dostęp do komórki bądź znaleźć jakiś inny kontakt, lub po prostu przejść się pieszo!! > Odpuciłem... > Jak po pół godzinie tj. o 9.10 (no bo sklep od 9.oo) dotarł - na mojš > probę - pan do sklepiku to się zaczęło... > Nie może znależć numeru częci w komputerze - bo nie ma pršdu - numer > częci miałem JA > Nie wie czy jest na stanie - ja wiem że TO majš bo dzwoniłem jak mieli > pršd - a teraz nie może sprawdzić! > Nie może ić do magazynu - bo ciemno! - chociaż plasik który > potrzebuje - jasny, a latarkę miałem w pojedzie. > Ceny nie znał - ja znałem 35,50 - dawałęm ZALICZKOWO 100,oo - nie dało > rady!!! > Cena można było sprawdzić u innego dilera, gdzie jej nie mieli, ale > cenę w komputerze mieli (no bo mieli pršd). Tu masz rację - brak dobrej woli -- Z dobrymi życzeniami ............................................ Szymon http://www.poznan4u.com.pl/pyrypy/pyrypy.php?state=showuser&userid=89049 http://www.poznan4u.com.pl/pyrypy/pyrypy.php?state=showuser&userid=38884
Re: NIEpolecam (niby) ASO FELIŃSKIEGO W-wa
Author: Witek M.
Date: Sun, 24 Aug 2003 17:07
Date: Sun, 24 Aug 2003 17:07
14 lines
1572 bytes
1572 bytes
> Ceny nie znał - ja znałem 35,50 - dawałęm ZALICZKOWO 100,oo - nie dało > rady!!! Jednej rzeczy nie przeskoczysz. Żeby móc sprzedać nawet najmniejszą część musieli to przeprowadzić (tak podejrzewam) przez kasę fiskalną. Skoro zapasowej nie mieli - sprzedaż była nie możliwa. Taką sytuację miałem na wczasach. W całym Wejherowie padł prąd. Co porządniejsi zamykali sklepy właśnie dlatego że nie mogli (i nie chcieli) sprzedawać bez wbijania w kasę. "Pan wie jakie są kary...?" Tak powiedziała jedna sprzedawczyni, kiedy przysięgałem jej że nie doniosę urzędowi skarbowemu :-) Pozdr Witek
Re: NIEpolecam (niby) ASO FELIŃSKIEGO W-wa
Author: Dilbercik
Date: Sun, 24 Aug 2003 17:30
Date: Sun, 24 Aug 2003 17:30
4 lines
1059 bytes
1059 bytes
Tam magazyn jest w piwnicach a towar winda jedzie... -- Michal
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads