Thread View: alt.pl.misc.samochody.skoda
5 messages
5 total messages
Started by S P 1 Q X L
Fri, 29 Oct 2010 06:25
Ciekawostka lepsza wieprza, czyli za co odpowiada wyłącznik świateł w Felicji!
Author: S P 1 Q X L
Date: Fri, 29 Oct 2010 06:25
Date: Fri, 29 Oct 2010 06:25
20 lines
2200 bytes
2200 bytes
Od kilku dni trochę szwankował wyłącznik świateł. Ten od pozycji, co włącza od razu mijania. No i dziś ciekawostka, podjeżdżam pod prace, wyłączam silnik, zabieram się za wyładunek z bagażnika i nagle, cyk, włącza mi się kierunkowskaz. Ki diabeł? Wsiadam, okazuje się że świecą się kontrolki jakby były w stacyjce kluczyki. Wyciągam więc kluczyki z kieszeni wkładam, przekręcam, w drugą, wyjmuję, nic, bez zmian. Odpaliłem silnik, wyjąłem kluczyki, silnik nadal kręci... Wiec odłączyłem akumulator, potem po wyładowaniu się, podłączam wszystko, stan nadal taki, jaki był więc odpalam silnik, próbuję światła włączyć, i zero reakcji, więc przekręcam kluczyk na 0 i nagle, wyłącza się. Więc próba na sucho z wyłącznikiem świateł i nagle zamiast pozycji włącza się wszystko jakbym przekręcił kluczyk w stacyjce. Doprawdy ile komplikacji trzeba aby w głupim wyłączniku świateł tyle funkcji umieścić :(
Re: Ciekawostka lepsza wieprza, czyli za co odpowiada wyłącznik świateł w Felicji!
Author: qnick
Date: Fri, 29 Oct 2010 18:36
Date: Fri, 29 Oct 2010 18:36
26 lines
2203 bytes
2203 bytes
W dniu 2010-10-29 08:25, S P 1 Q X L pisze: > Od kilku dni trochę szwankował wyłącznik świateł. Ten od pozycji, co > włącza od razu mijania. No i dziś ciekawostka, podjeżdżam pod prace, > wyłączam silnik, zabieram się za wyładunek z bagażnika i nagle, cyk, > włącza mi się kierunkowskaz. > > Ki diabeł? > > Wsiadam, okazuje się że świecą się kontrolki jakby były w stacyjce > kluczyki. Wyciągam więc kluczyki z kieszeni wkładam, przekręcam, w > drugą, wyjmuję, nic, bez zmian. > Odpaliłem silnik, wyjąłem kluczyki, silnik nadal kręci... > > Wiec odłączyłem akumulator, potem po wyładowaniu się, podłączam > wszystko, stan nadal taki, jaki był więc odpalam silnik, próbuję światła > włączyć, i zero reakcji, więc przekręcam kluczyk na 0 i nagle, wyłącza > się. Więc próba na sucho z wyłącznikiem świateł i nagle zamiast pozycji > włącza się wszystko jakbym przekręcił kluczyk w stacyjce. > > Doprawdy ile komplikacji trzeba aby w głupim wyłączniku świateł tyle > funkcji umieścić :( To sobie lepiej zobacz czy nie masz mokro w skrzynce bezpieczników bo nie chce mi się wierzyć aby to wszystko było od włącznika świateł postojowych.
Re: Ciekawostka lepsza wieprza, czyli za co odpowiada wyłącznik świateł w Felicji!
Author: S P 1 Q X L
Date: Fri, 29 Oct 2010 19:51
Date: Fri, 29 Oct 2010 19:51
7 lines
1563 bytes
1563 bytes
> To sobie lepiej zobacz czy nie masz mokro w skrzynce bezpieczników bo > nie chce mi się wierzyć aby to wszystko było od włącznika świateł > postojowych. Po wymianie wyłącznika nic takiego się nie dzieje :) Skrzynka sucha :)
Re: Ciekawostka lepsza wieprza, czyli za co odpowiada wyłącznik świateł w Felicji!
Author: S P 1 Q X L
Date: Fri, 29 Oct 2010 20:08
Date: Fri, 29 Oct 2010 20:08
13 lines
1898 bytes
1898 bytes
>> Doprawdy ile komplikacji trzeba aby w głupim wyłączniku świateł tyle >> funkcji umieścić :( > > > To sobie lepiej zobacz czy nie masz mokro w skrzynce bezpieczników bo > nie chce mi się wierzyć aby to wszystko było od włącznika świateł > postojowych. Ta moja wypowiedź, to była żartem, bo podejrzewam, że w wyłączniku uszkodziły się takie długie "sztyce" które przez blaszki są zwierane i wtedy włączają światła. Ich złączenie może spowodować, ze przez wyłącznik + z akumulatora wchodzi na instalację "za kluczykiem" i wtedy mamy objaw jak wyżej. :(
Re: Ciekawostka lepsza wieprza, czyli za co odpowiada wyłącznik świateł w Felicji!
Author: qnick
Date: Mon, 01 Nov 2010 18:36
Date: Mon, 01 Nov 2010 18:36
15 lines
1753 bytes
1753 bytes
W dniu 2010-10-29 22:08, S P 1 Q X L pisze: > > Ta moja wypowiedź, to była żartem, bo podejrzewam, że w wyłączniku > uszkodziły się takie długie "sztyce" które przez blaszki są zwierane i > wtedy włączają światła. Ich złączenie może spowodować, ze przez > wyłącznik + z akumulatora wchodzi na instalację "za kluczykiem" i wtedy > mamy objaw jak wyżej. :( > Powiem szczerze, na elektryce znam się średnio, także mogło być jak piszesz. Ja swoją wiedzę elektryczną czerpię bardziej z doświadczenia niż z umiejętności (5 latek mam już Felę a i pracowałem trochę w ASO Skody). Ja u siebie nie używam włącznika postojowych ani mijania robi to za mnie automat :)
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads