Article View: alt.pl.misc.samochody.renault
Article #164Clio II 1.4 16V - moj subiektywny raport po 2 latach
From: LoozeR
Date: Thu, 28 Feb 2002 18:30
Date: Thu, 28 Feb 2002 18:30
120 lines
8005 bytes
8005 bytes
Czolem! Jezeli kogos to interesuje to chcialbym sie podzielic wrazeniami nt. uzytkowania Clio II 3D 1.4 16V 98 KM po niespelna dwoch latach uzytkowania. Auto kupilem na przelomie marca i kwietna 2000 r. w Krakowie u Lisowskiego. Kosztowalo to 38 680, pakiet ubezpieczen w Allianzu dostalem za darmo. Standardowym wyposazeniem byly wtedy elektryczne szyby, poducha kierowcy, pasy z pirotechnicznymi napinaczami, centralny zamek, lusterka boczne podgrzewane i ustawiane elektrycznie od srodka, wspomaganie kierownicy, immobilizer. Dodatkowo dealer dorzucil blokade skrzyni biegow. Do dzis autko przejechalo nieco ponad 46 tys. km i ma sie dobrze. Jesli idzie o spalanie to zgadza sie z tym, co podaje producent ale zeby osiagnac te 5,2 l/100 km w trasie to trzeba sie mocno ograniczac. Zwlaszcza na poczatku uzytkowania ciezko bylo o samodyscypline bo trudno bylo sobie odmowic dynamicznej jazdy, teraz troche wyluzowalem. Co wazniejsze fakty: 1) Pierwsze wrazenie bardzo dobre bo to pierwsze wlasne auto i od razu z przyzwoitym silnikiem. 2) Na samym poczatku strasznie trzeslo mi kierownica przy predkosci powyzej 110 km/h. Okazalo sie, ze kola byly niewywazone (nowe auto!). Serwis wspanialomyslnie nie wzial pieniedzy za zdiagnozowanie i wywazenie. 3) Na dwa dni przed tym jak autostrada A4 Krakow-Katowice stala sie platna, postanowilem skorzystac z okazji i przedmuchalem auto. Z zadowoleniem stwierdzilem, ze poszlo nieco ponad 200 km/h i potoczyloby sie jeszcze troche ale bylo strasznie glosno no i, co tu duzo mowic, troche sie balem, w koncu to male pudelko. 4) Po 5 tys. km profilaktycznie wymienilem olej na wlasna prosbe, zreszta zgodnie z sugestia grupowiczow pl.misc.samochody - wlascicieli tego modelu 5) Jesienia do klaksonu jakims cudem dostala sie woda, co sprawilo ze zmienila mu sie barwa i oczywiscie sila dzwieku. Potem stopniowo slabl na sile az w koncu prawie zupelnie stracil entuzjazm do trabienia. Przez jakis czas jezdzilem z takim bezuzytecznym klaksonem ale to uswiadomilo mi, jak bardzo jest on potrzebny. Zwlaszcza kiedy podczas wyprzedzania dluzszej kolumny samochodow jakis pajac z tej kolumny nie raczy spojrzec w lusterko i zajezdza droge. Stwierdzilem tez, ze krotkie uzycie klaksonu albo seria krotkich sygnalow przewaznie nie odnosi zadnego skutku i delikwent dalej kontynuuje chamski manewr natomiast jezeli klakson przytrzyma sie dluzej i ma on donosny dzwiek to skutecznosc jest 100%. Ale wracajac do tematu - w serwisie dowiedzialem sie, ze oryginalny klakson ma jakas absurdalnie wysoka cene i w drodze powrotnej do domu zakupilem jakis najzwyklejszy za 12 zl, ktory ma taka budowe, ze woda nie ma sie gdzie dostac a drze sie prawie jak w amerykanskim 18-kolowcu :-) 6) Pare dni po wygasnieciu gwarancji pech chcial, ze w dluzszej trasie ciemna noca padla jedna z cewek i, co dziwne, auto zupelnie zdechlo. Po odstaniu kilkudziesieciu minut na poboczu udalo sie odpalic i dojechac na 3 garach. Nowa cewka kosztowala 352 zl. 7) Po okolo roku z tylu auta zaczelo dochodzic jakies stukotanie. Nie bylo glosne ale mnie denerwowalo bo nie wiedzialem skad dochodzi i obawialem sie, ze to cos powaznego. Przy okazji gruntownego sprzatania auta wyrzucilem z niego wszystko oprocz swojego siedzenia, posadzilem z tylu ochotnika i na wyboistej drodze udalo sie ustalic, ze to stukotanie pochodzi od walkow nawijajacych tylne pasy bezpieczenstwa. Stukanie slychac w dalszym ciagu ale jestem spokojniejszy :-) 8) Jesienia ubieglego roku z prawej tylnej opony wylazly druty. Niezle sie wkurzylem bo opona miala dopiero 1,5 roku. Nowa kosztowala 217 zl. 9) Jakies 2 miesiace temu z niepokojem stwierdzilem, ze auto znowu zaczyna sie zachowywac tak jakby jedna cewka szwankowala. Serwis stwierdzil, ze jedna z cewek miala uszkodzony uszczelniacz i dostala sie tam wilgoc po czym wymienili bezplatnie cewke na nowa. Dodam, ze nie byla to ta sama cewka co za pierwszym razem. Komfort jest taki, jaki moze byc w aucie tego segmentu czyli w miescie i sredniej dlugosci trasach wszyskto jest OK. W dluzszych trasach daje sie odczuc brak mozliwosci regulacji krzywizny oparcia. W lecie cholernie brakuje klimy (teraz uwazam, ze auto bez klimy i antyradaru to niepelnowartosciowe auto) a jazda przy otwartych oknach z wieksza predkoscia to masochizm. Wprawdzie dokupilem owiewki ale zupelnie nic nie daja. Nie wiem jak to jest ale u brata w Xsarze jazda z otwartymi oknami wcale nie powoduje tyle halasu co u mnie. No ale chyba nie ma co wymagac jakichs cudow od auta tego segmentu. Na zakretach auto trzyma sie dobrze, chociaz po takim przebiegu nalezy sie juz chyba wymiana amorow. Facet z serwisu opon kiedy kupowalem zimowki powiedzial, ze te standardowe letnie opony Conti sa calkiem przyzwoite bo maja niskie opory toczenia, sa ciche i tylko na mokrej powierzchni sprawuja sie przecietnie. Bylem swiecie przekonany, ze to sa opony wielosezonowe ale facet wyprowadzil mnie z bledu. Reasumujac: na niekorzysc przemawia to, ze w ciagu niecalych dwoch lat padly dwie cewki, klapnela jedna opona i jakims sposobem do klaksonu dostala sie woda, co normalnie nie powinno sie zdarzyc. Poza tym raz padl mi akumulator ale nie mam pewnosci, czy czasem nie zostawilem np. wlaczonego radia albo swiatel wiec nie bede wliczal tego na liste minusow. Zwlaszcza, ze zdarzenie mialo miejsce latem wiec to nie temperatura mu zaszkodzila a po naladowaniu akumulator dzielnie spisuje sie obecnej zimy i nie odmowil posluszenstwa w najwieksze mrozy. Denerwuje mnie rowniez to, ze powyzej 120 km/h jest zdecydowanie za glosno i nie jest to halas pochodzacy od silnika tylko suma roznych oddziekow a najdonosniejszy jest chyba szum powietrza. To co przemawia za tym autem to: - stosunkowo niewielkie spalanie (mniej niz analogiczny silnik 8V 75 KM) - przyzwoicie sie zbiera (10,5 s do setki). Wiem, ze to zadna rewelacja ale w zupelnosci wystarczy zeby bezstresowo wyprzedzic np. kilka TIR'ow albo sprawnie wlaczyc sie do ruchu nie wywolujac burzy klaksonow i czytelnych gestow palcem - ma wystarczajaca elastycznosc jak na tak wysilony silnik (max. moment przy 3850 obr.) - zawieszenie to moim zdaniem rozsadny kompromis miedzy komfortem a dynamicznym charakterem silnika Jesli idzie o uzytkowanie auta to mam mieszane uczucia bo z jednej strony ma przyzwoite osiagi a z drugiej strony jestem lekko rozczarowany bo liczylem na to, ze conajmniej przez pierwsze 3 lata uzytkowania bede mial zupelny spokoj oprocz standardowych kosztow. A tu sie przytrafily te dwie cewki, klakson i opona. Byc moze przesadzam ale tego wlasnie oczekuje od nowego auta - zeby szybko jezdzilo, malo palilo i sie nie psulo. Chetnie poznalbym doswiadczenia i opinie innych uzytkownikow Clio II a w szczegolnosci posiadaczy takiego modelu jak moj. A tak przy okazji to czy ktos z grupowiczow orientuje sie czy na Podkarpaciu jest jakas dobra, nieautoryzowana stacja obslugi znajaca sie na Renault? Bo na dluzsza mete korzystanie z uslug ASO to finansowe samobojstwo. Pozdrawiam, LoozeR
Technical Details
Message-ID:
<3c7e7785@news.vogel.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.ipartners.pl!news.nask.pl!newsfeed.tpinternet.pl!news.vogel.pl!nnrpShow Full Headers
Complete Article Headers
Reply-To: "LoozeR" <loozer@interia.pl> From: "LoozeR" <loozer@interia.pl> Newsgroups: alt.pl.misc.samochody.renault Subject: Clio II 1.4 16V - moj subiektywny raport po 2 latach Date: Thu, 28 Feb 2002 19:30:49 +0100 Lines: 124 X-Priority: 3 X-MSMail-Priority: Normal X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 6.00.2600.0000 X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V6.00.2600.0000 NNTP-Posting-Host: pa6.przemysl.cvx.ppp.tpnet.pl X-Original-NNTP-Posting-Host: pa6.przemysl.cvx.ppp.tpnet.pl Message-ID: <3c7e7785@news.vogel.pl> X-Trace: news.vogel.pl 1014921093 pa6.przemysl.cvx.ppp.tpnet.pl (28 Feb 2002 19:31:33 +0100) X-Complaints-To: Usenet@news.vogel.pl Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.ipartners.pl!news.nask.pl!newsfeed.tpinternet.pl!news.vogel.pl!nnrp MIME-Version: 1.0 Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 7bit