Thread View: alt.pl.milosc
26 messages
26 total messages
Started by Krzysztof
Tue, 11 Dec 2001 18:07
Wnętrze a odbicie?
Author: Krzysztof
Date: Tue, 11 Dec 2001 18:07
Date: Tue, 11 Dec 2001 18:07
9 lines
1178 bytes
1178 bytes
A co myślicie o takiej sytuacji: bardzo lubicie kogoś, ale bardzo nie odpowiada wam jego/jej uroda; on/ona - zdają sobie sprawę jaki jest problem; czy jestescie wówczas w stanie być więcej niż przyjaciółmi? I czy lepiej żałować że tak, czy że nie...? ----------------------- http://hydra.toya.net.pl/ K
Re: Wnętrze a odbicie?
Author: ToMasz
Date: Tue, 11 Dec 2001 19:27
Date: Tue, 11 Dec 2001 19:27
7 lines
1254 bytes
1254 bytes
> A co myślicie o takiej sytuacji: > bardzo lubicie kogoś, ale bardzo nie odpowiada wam jego/jej uroda; > on/ona - zdają sobie sprawę jaki jest problem; > czy jestescie wówczas w stanie być więcej niż przyjaciółmi? Jak planujesz coś na DŁUŻEJ (Bardzo długo) - inwestuj w to! Jak na krótko to dzaruj sobie, nie rób jej przykrości ToMasz
Re: Wnętrze a odbicie?
Author: ..::MiLo::..
Date: Tue, 11 Dec 2001 19:33
Date: Tue, 11 Dec 2001 19:33
23 lines
1891 bytes
1891 bytes
Użytkownik "ToMasz" <witu@polbox.com> napisał w wiadomości news:9v5mm3$8p2$1@news.tpi.pl... | > A co myślicie o takiej sytuacji: | > bardzo lubicie kogoś, ale bardzo nie odpowiada wam jego/jej uroda; | > on/ona - zdają sobie sprawę jaki jest problem; | > czy jestescie wówczas w stanie być więcej niż przyjaciółmi? Sadze, ze jednak tak. Ponad urode liczy sie to co czlowiek soba reprezentuje. Lepiej miec kogos troche brzydszego, a zadbanego niz pieknego, ktory przychodzi do ciebie spocony i z nieprzyjenmym zapachem z ust. Skad wiem? Z zycia... | Jak planujesz coś na DŁUŻEJ (Bardzo długo) - inwestuj w to! | Jak na krótko to dzaruj sobie, nie rób jej przykrości | ToMasz | | Tak. Nie wolno nikomu robic zadnej nadzieji... Tymbardziej jezeli chodzi o kogos brzydszego. Osoby takie na ogol sa mniej odporni na odrzucenie niz osoby piekne - ktore to moga miec kazdego. PS. Na czyj post odpowiadales? Bo wydaje mi sie ze mi wcina polowe postow... Nie wiem co sie dzieje.
Re: Wnętrze a odbicie?
Author: Valkiria
Date: Tue, 11 Dec 2001 19:40
Date: Tue, 11 Dec 2001 19:40
8 lines
1131 bytes
1131 bytes
> > A co myślicie o takiej sytuacji: > > bardzo lubicie kogoś, ale bardzo nie odpowiada wam jego/jej uroda; > > on/ona - zdają sobie sprawę jaki jest problem; > > czy jestescie wówczas w stanie być więcej niż przyjaciółmi? nie
Re: Wnętrze a odbicie?
Author: Valkiria
Date: Tue, 11 Dec 2001 19:45
Date: Tue, 11 Dec 2001 19:45
27 lines
1664 bytes
1664 bytes
> Sadze, ze jednak tak. w jaki sposob chcesz sie z kims zwiazac kto ci w ogole nie pasuje z wyglądu ,uwazasz ze jest brzydki a moze i odpychający ? na czym ten związek ma polegać? Ponad urode liczy sie to co czlowiek soba > reprezentuje. no oczywiscie Lepiej miec kogos troche brzydszego to czy ktos jest brzydki czy ladny to pojęcie względne ,mowa jest o kims kto ci sie nie podoba , a zadbanego niz pieknego, > ktory przychodzi do ciebie spocony i z nieprzyjenmym zapachem z ust. nie rozumiem przeciez ktos od kogo smierdzi chyba ci sie nie podoba :) a jesli ktos jest zadbany to juz nie mowi sie o nim ze ejst brzydki ,tylko ze naprzyklad przecietny ,ale nie powiesz o kims tkaim ze jest odraząjący itd skoro jest zadbany ...
Re: Wnętrze a odbicie?
Author: ..::MiLo::..
Date: Tue, 11 Dec 2001 19:59
Date: Tue, 11 Dec 2001 19:59
29 lines
1963 bytes
1963 bytes
Użytkownik "Valkiria" <aga@infinity.net.pl> napisał w wiadomości news:3c1661e9@news.vogel.pl... | w jaki sposob chcesz sie z kims zwiazac kto ci w ogole nie pasuje z wyglądu | ,uwazasz ze jest brzydki a moze i odpychający | ? | na czym ten związek ma polegać? Chodzilo mi raczej o to ze sa ludzie ladniejsi i mniej ladni. A, ze to kwestia gustu to wiem. O gustach sie nie dyskutuje. | to czy ktos jest brzydki czy ladny to pojęcie względne ,mowa jest o kims kto | ci sie nie podoba Albo o to, ze podoba troche mnie... | nie rozumiem | przeciez ktos od kogo smierdzi chyba ci sie nie podoba :) Ale moze byc ladna/przystojny. To czy smierdzi nic w jego twarzy nie zmienia. | a jesli ktos jest zadbany to juz nie mowi sie o nim ze ejst brzydki ,tylko | ze naprzyklad przecietny Nie nie. Jezeli ktos jest zadbany to nie musi byc wcale ladny. ,ale nie powiesz o kims tkaim ze jest odraząjący | itd skoro jest zadbany ... Obrazajaby nie, ale jak napisalem powyzej wcale nie musi byc ladny i pociagajacy.
Re: Wnętrze a odbicie?
Author: MarFi
Date: Tue, 11 Dec 2001 20:09
Date: Tue, 11 Dec 2001 20:09
7 lines
1154 bytes
1154 bytes
> malo jest osob o brzydkich rysach twarzy , moim zdaniem brzydote ludzi > wyznacza ich zaniedbanie ,brak higieny itd > > > I brak pieniędzy! Breht, breht. Żartowałem.
Re: Wnętrze a odbicie?
Author: Valkiria
Date: Tue, 11 Dec 2001 20:09
Date: Tue, 11 Dec 2001 20:09
19 lines
1373 bytes
1373 bytes
> Albo o to, ze podoba troche mnie... ?;) > Ale moze byc ladna/przystojny. To czy smierdzi nic w jego twarzy nie > zmienia. ale smierdzi !:) a to zmienia chyba wszystko cale podejscie do danej osoby > Nie nie. Jezeli ktos jest zadbany to nie musi byc wcale ladny. ale napewno nie ejst brzydki malo jest osob o brzydkich rysach twarzy , moim zdaniem brzydote ludzi wyznacza ich zaniedbanie ,brak higieny itd
Re: Wnętrze a odbicie?
Author: MarFi
Date: Tue, 11 Dec 2001 20:13
Date: Tue, 11 Dec 2001 20:13
3 lines
1201 bytes
1201 bytes
Kochani Valkirio i ...::MiLo::.. Proponuję, żebyście rozmawiali w jednym miejscu, (w jednym wątku) bo i tak rozmawiacie o tym samym i praktycznie we dwoje, a tak będzie łatwiej.
Re: Wnętrze a odbicie?
Author: Valkiria
Date: Tue, 11 Dec 2001 20:14
Date: Tue, 11 Dec 2001 20:14
12 lines
1204 bytes
1204 bytes
> > malo jest osob o brzydkich rysach twarzy , moim zdaniem brzydote ludzi > > wyznacza ich zaniedbanie ,brak higieny itd > > > > > > > I brak pieniędzy! Breht, breht. Żartowałem. ale to fakt :)
Re: Wnętrze a odbicie?
Author: MarFi
Date: Tue, 11 Dec 2001 20:17
Date: Tue, 11 Dec 2001 20:17
3 lines
1186 bytes
1186 bytes
> to moze sie ktos przyłączy ... Ja się chętnie przyłączę, ale w jednym wątku.
Re: Wnętrze a odbicie?
Author: Valkiria
Date: Tue, 11 Dec 2001 20:21
Date: Tue, 11 Dec 2001 20:21
6 lines
1132 bytes
1132 bytes
praktycznie we > dwoje, a tak będzie łatwiej. to moze sie ktos przyłączy ...
Re: Wnętrze a odbicie?
Author: ..::MiLo::..
Date: Tue, 11 Dec 2001 20:21
Date: Tue, 11 Dec 2001 20:21
35 lines
2214 bytes
2214 bytes
Użytkownik "Valkiria" <aga@infinity.net.pl> napisał w wiadomości news:3c16676c@news.vogel.pl... || > Albo o to, ze podoba troche mnie... | | ?;) "mniej" mialo byc. | > Ale moze byc ladna/przystojny. | To czy smierdzi nic w jego twarzy nie | > zmienia. | ale smierdzi !:) Ale twarz ma taka sama. | a to zmienia chyba wszystko Oprocz pociagu i checi przebywania z taka osoba chyba nic wiecej. | cale podejscie do danej osoby Otoz to. | > Nie nie. Jezeli ktos jest zadbany to nie musi byc wcale ladny. | | ale napewno nie ejst brzydki Nie? Czyli zeby byc pieknym nalezy tylko o siebie dbac? No moze nie pieknym ale na tyle niebrzydkim, aby znalezc pozadnego partnera? | malo jest osob o brzydkich rysach twarzy , moim zdaniem brzydote ludzi | wyznacza ich zaniedbanie ,brak higieny itd A ja nie sadze ze jest malo takich osob. Znam duzo osob z ktorymi nie chcialbym sie wiazac mimo ze sa madre, mile, pomocne i maja poczucie humoru. Sa poprostu takie, ze nie odczowam w stosunku do nich zadnej ciagotki. Nie chce jej np pocalowac. Rozumiesz? Podsumowyjac: Sa ludzie ladni, ale odpychaja brakiem poszanowania wlasnej osoby. I sa osoby brzydsze, mniej pociagajace, ktore mimo zadbania nie pociagaja.
Re: Wnętrze a odbicie?
Author: ..::MiLo::..
Date: Tue, 11 Dec 2001 20:28
Date: Tue, 11 Dec 2001 20:28
9 lines
1452 bytes
1452 bytes
Użytkownik "MarFi" <marfi6@wp.pl> napisał w wiadomości news:3c166a69@news.vogel.pl... | | > to moze sie ktos przyłączy ... | Ja się chętnie przyłączę, ale w jednym wątku. Proponuje nowy watek z okreslonym wyraznie tematem.. Bo jak narazie to jest wielki chaos. "Na poczatku byla ciemnosc..." i nic nie bylo widac... I tak jest na naszej grupie ;-)
Re: Wnętrze a odbicie?
Author: MarFi
Date: Tue, 11 Dec 2001 20:29
Date: Tue, 11 Dec 2001 20:29
4 lines
1281 bytes
1281 bytes
> Proponuje nowy watek z okreslonym wyraznie tematem.. Otóż to. Czego się ni dotkniemy, to kończy się na pieniądzach. trochę się powtarzamy.
Re: Wnętrze a odbicie?
Author: Valkiria
Date: Tue, 11 Dec 2001 20:32
Date: Tue, 11 Dec 2001 20:32
64 lines
2528 bytes
2528 bytes
> "mniej" mialo byc. ja bym nie mogla byc zkims kto mi sie podoba mniej ,srednio albo troche tylko > Ale twarz ma taka sama. czlowiek to nie tylko twarz > Oprocz pociagu i checi przebywania z taka osoba chyba nic wiecej. a to malo ?:) > Nie? nie Czyli zeby byc pieknym nalezy tylko o siebie dbac? wlasnie no chyba z e ktos ma naprawde brzydkie rysy twarzy czy cos innego brzydkiego No moze nie pieknym > ale na tyle niebrzydkim, aby znalezc pozadnego partnera? chyba sam wiesz ze nie 'leci sie'tylko na wygląd ,trzeba miec cos jeszcze ale odpowiadajac na pytanie : czemu nie > A ja nie sadze ze jest malo takich osob. hmm a ja sądze ze nie zbyt wiele:) Znam duzo osob z ktorymi nie > chcialbym sie wiazac mimo ze sa madre, mile, pomocne i maja poczucie humoru. a ja nie zadna chyba nie ma tych wszystkich cech naraz poznaj mnie z ktoras ;) > Sa poprostu takie, ze nie odczowam w stosunku do nich zadnej ciagotki. a jak wyglądaja ? podaj jakis przyklad ogolny Nie > chce jej np pocalowac. Rozumiesz? rozumeim ,nie podniecają cie nie kazdy musi podneicac kazdego , mi malo kto sie podoba w ten sposob , czesto nawet ktos uwazany za ladnego na mnie wrazenia nie robi > Podsumowyjac: Sa ludzie ladni, ale odpychaja brakiem poszanowania wlasnej > osoby. a brzydcy nie moga nieszanowac siebie? I sa osoby brzydsze, mniej pociagajace, ktore mimo zadbania nie > pociagaja. a weic wszystko jest względne i zalezy od indywidualnych potrzeb ludzi > >
Re: Wnętrze a odbicie?
Author: MarFi
Date: Tue, 11 Dec 2001 20:36
Date: Tue, 11 Dec 2001 20:36
8 lines
1340 bytes
1340 bytes
> > ha , porostu widac o co chodzi w zyciu najbardziej > > > Zależy komu. Na razie to Ty prowokujesz ten temat. Ale jesteś całkiem ciekawą osóbką.
Re: Wnętrze a odbicie?
Author: Valkiria
Date: Tue, 11 Dec 2001 20:38
Date: Tue, 11 Dec 2001 20:38
6 lines
1286 bytes
1286 bytes
> Otóż to. Czego się ni dotkniemy, to kończy się na pieniądzach. trochę się > powtarzamy. ha , porostu widac o co chodzi w zyciu najbardziej
Re: Wnętrze a odbicie?
Author: ..::MiLo::..
Date: Tue, 11 Dec 2001 20:42
Date: Tue, 11 Dec 2001 20:42
51 lines
2813 bytes
2813 bytes
Użytkownik "Valkiria" <aga@infinity.net.pl> napisał w wiadomości news:3c166ce9@news.vogel.pl... | ja bym nie mogla byc zkims kto mi sie podoba mniej ,srednio albo troche | tylko Prawde mowiac niektorzy nie moga sobie pozwolic na kogos super pieknego. A jak to mowia lepszy wrobel w garsci... | > Ale twarz ma taka sama. | | czlowiek to nie tylko twarz Nie napisalem tak nigdzie. | Czyli zeby byc pieknym nalezy tylko o siebie dbac? | | wlasnie | no chyba z e ktos ma naprawde brzydkie rysy twarzy czy cos innego brzydkiego Dokladnie o to mi chodzilo. Jestem uradowany, ze to napisalas. Chcialem Ci to uswiadomic. | > A ja nie sadze ze jest malo takich osob. | | hmm a ja sądze ze nie zbyt wiele:) To tu sie nie zgadzamy. Mozemy sie tak klucic cala noc i nic z tego nie wyniknie. W tym miejscu eot. | a ja nie | zadna chyba nie ma tych wszystkich cech naraz | poznaj mnie z ktoras ;) Moze nieodpowiednie srodowisko? A tak na powaznie to ja znam osoby ktore naprawde maja te wszystkie cechy. Moze nie w 100% sa perfekcyjni, ale chodzi o to aby ilosc wad i zalet nie przewazala zbyt bardzo w strone tych pierwszych. | > Sa poprostu takie, ze nie odczowam w stosunku do nich zadnej ciagotki. | | a jak wyglądaja ? podaj jakis przyklad ogolny Tak. Boje sie jednak, ze kogos uraze. Dlatego nie chcialbym za bardzo pisac. Sa to raczej obrazliwe przymiotniki. Sadze, ze ktos moglby sie urazic. | > Podsumowyjac: Sa ludzie ladni, ale odpychaja brakiem poszanowania wlasnej | > osoby. | | a brzydcy nie moga nieszanowac siebie? Chodzilo mi o higiene osobista. O poszanowanie fizyczne. Zle mnie zrozumialas. | a weic wszystko jest względne i zalezy od indywidualnych potrzeb ludzi Dlatego zastanawiam sie nad sensem naszej rozmowy... :-)
Re: Wnętrze a odbicie?
Author: Valkiria
Date: Tue, 11 Dec 2001 20:51
Date: Tue, 11 Dec 2001 20:51
7 lines
1258 bytes
1258 bytes
Ale jesteś całkiem > ciekawą osóbką. dziekuje ;)
Re: Wnętrze a odbicie?
Author: MarFi
Date: Tue, 11 Dec 2001 20:52
Date: Tue, 11 Dec 2001 20:52
4 lines
1145 bytes
1145 bytes
> chyba nikt perfekcyjny nie ejst Ja jestem. :-) No, prawie...
Re: Wnętrze a odbicie?
Author: Valkiria
Date: Tue, 11 Dec 2001 20:55
Date: Tue, 11 Dec 2001 20:55
36 lines
1981 bytes
1981 bytes
> Prawde mowiac niektorzy nie moga sobie pozwolic na kogos super pieknego. A > jak to mowia lepszy wrobel w garsci... taa z braku laku ja dziekuje za takie cos > Nie napisalem tak nigdzie. ale napisales ze chociaz smierdzi to przeciez nadal ma ta samą ladną twarz ;) > Dokladnie o to mi chodzilo. Jestem uradowany, ze to napisalas. Chcialem Ci > to uswiadomic. jestem uswiadomiona .> Moze nieodpowiednie srodowisko? moze A tak na powaznie to ja znam osoby ktore > naprawde maja te wszystkie cechy. Moze nie w 100% sa perfekcyjni, ale chodzi > o to aby ilosc wad i zalet nie przewazala zbyt bardzo w strone tych > pierwszych. chyba nikt perfekcyjny nie ejst > Tak. Boje sie jednak, ze kogos uraze. Dlatego nie chcialbym za bardzo pisac. > Sa to raczej obrazliwe przymiotniki. Sadze, ze ktos moglby sie urazic. nie podawaj imion ,tylko ogolnie napisz ,chyba nikt ze znajomych tu nie siedzi:)
Re: Wnętrze a odbicie?
Author: ..::MiLo::..
Date: Tue, 11 Dec 2001 21:01
Date: Tue, 11 Dec 2001 21:01
12 lines
1319 bytes
1319 bytes
Użytkownik "MarFi" <marfi6@wp.pl> napisał w wiadomości news:3c1672a9$1@news.vogel.pl... | | > chyba nikt perfekcyjny nie ejst | Ja jestem. :-) | No, prawie... | | Nie watpie... :-) Pozdrawiam serdecznie...
Re: Wnętrze a odbicie?
Author: Tomasz Miodek
Date: Wed, 12 Dec 2001 08:12
Date: Wed, 12 Dec 2001 08:12
22 lines
1725 bytes
1725 bytes
On Tue, 11 Dec 2001 21:21:27 +0100, ..::MiLo::.. <milo@nest.gliwice.pl> wrote: > > Użytkownik "Valkiria" <aga@infinity.net.pl> napisał w wiadomości > news:3c16676c@news.vogel.pl... > >| > Nie nie. Jezeli ktos jest zadbany to nie musi byc wcale ladny. >| >| ale napewno nie ejst brzydki > Nie? Czyli zeby byc pieknym nalezy tylko o siebie dbac? No moze nie pieknym > ale na tyle niebrzydkim, aby znalezc pozadnego partnera? Zeby znalezc partnera trzeba jeszcze miec troche pewnosci i wiary w siebie, zeby sie podobac (nie twierdze ze wszystkim, ale osobom wartosciowym z reguly tak) wystarczy byc zadbanym (i w miare inteligentnym, tzn zadbanie nie moze byc objawem proznosci). Pozdrawiam -- Tomasz e-mail: tomek@pactor.com.pl
Re: Wnętrze a odbicie?
Author: Artur Paweł
Date: Wed, 12 Dec 2001 11:44
Date: Wed, 12 Dec 2001 11:44
6 lines
1180 bytes
1180 bytes
Myślę, że chodzi ci o to, że podobasz się jakiejś dziewczynie, często ze sobą rozmawiacie (z jej inicjatywy), myślisz, że nawet jest fajna, ale nie czujesz do niej pociągu z powodu tego, jak wygląda? Pozdrawiam Artur Paweł
Re: Wnętrze a odbicie?
Author: Valkiria
Date: Wed, 12 Dec 2001 12:01
Date: Wed, 12 Dec 2001 12:01
10 lines
1345 bytes
1345 bytes
> > Zeby znalezc partnera trzeba jeszcze miec troche pewnosci i wiary w siebie, > zeby sie podobac (nie twierdze ze wszystkim, ale osobom wartosciowym z > reguly tak) wystarczy byc zadbanym (i w miare inteligentnym, tzn zadbanie > nie moze byc objawem proznosci). no dokladnie
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads