🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

20 total messages Started by tsk Sun, 04 Nov 2007 11:23
Milosc ???
#48171
Author: tsk
Date: Sun, 04 Nov 2007 11:23
25 lines
2551 bytes
Witam. Mam taki troche problem i postaram sie skrucic temat maksymalnie.
Wiec, ja 26, ona 24 lata. Bylismy razem juz chyba z 7  czy 8 lat z malymi
przerwami. Wszystkie przezemnie, bo wydawalo mi sie ze jej nie kocham i
chcialem popoznawac inne dziewczyny. Teraz nie jestesmy juz od roku, ona
zawsze strasznie walczyla o mnie, w krytycznych sytuacjach z bezradnosci
nawet mnie pobila troszke. Jestem gnojkiem, tego nie musicie mi mowic.
Chodzi mi o to ze ja ciagle o niej mysle, wyobrazam sobie jak z nia
mieszkam, jak mialem wypadek, bardzo chcialem zeby przyszla do szpitala i
pojawila sie. Ucieszylem sie ale jak przychodzila codziennie nie podobalo mi
sie. Poprzednio zawsze wracalem do niej bo spowodowala to jakimis
sztuczkami, ale teraz jest chyba troche inaczej. Czy mozna kochac od nowa
??? To wazne, bo ja nie moge znowu jej zranic. To jest niedopuszczalne i nie
moze sie wydazyc bo nie wiem co by sie stalo. Powinienem to bardzo dobrze
przemyslec i tu jest problem, bo ja nie potrafie zastanawiac sie nad swoimi
uczuciami (chyba jestem na to zbyt glupi), nigdy nie wiem czego chcem
itp.Czy mozna pokochac kogos kogo kiedys sie kochalo??? Czy mozna kochac od
nowa ??? Co zrobic zeby zasrane szmaty z teledyskow nie mieszaly mi w glowie
swoimi tylkami ??? (sory za slowa) Jestem o nia zazdrosny, mysle o niej, ale
idealizuje sytuacje ktore sobie wyobrazam i tego sie boje. Ze jak to zrobie
to nie bedzie tak jak myslalem i mi sie nie spodoba i wszystko od nowa. Nie
wiem, nic nie wiem. Zwlaszcze tego czego chcem, nie wiem. Pisze i pisze a
sam nie wiem co mozna o tym napisac. koncze, jak mozecie to napiszcie mi
cos.

pzd
Re: Milosc ???
#48172
Author: iwanos
Date: Sun, 04 Nov 2007 21:57
9 lines
1162 bytes
Użytkownik "tsk" <tuskun@polbox.com> napisał w wiadomości 
news:fgka0c$blq$1@atlantis.news.tpi.pl...

jestes pizdom zyciowom połowa APD i APZ juz tom tfojom laske zapinała w 
czekolade, slabo sie rucha od tylca

btw
jestes zyciowom pizdom
Re: Milosc ???
#48173
Author: tsk
Date: Sun, 04 Nov 2007 22:23
15 lines
1529 bytes
Użytkownik "iwanos" <iwanos@666.pl> napisał w wiadomości 
news:fglfic$1eb$1@nemesis.news.tpi.pl..

> jestes pizdom zyciowom połowa APD i APZ juz tom tfojom laske zapinała w 
> czekolade, slabo sie rucha od tylca
>
> btw
> jestes zyciowom pizdom

ale co, gul ci skacze ze mialem taka kobiete i dla tego po niej jedziesz ?? 
czy jestes ciota i ciebie wala w dupe i dla tego ci cos nie pasuje ??
baranie "twoja" pisze sie przez litere W a nie F i nie pisza sie "tom" tylka 
"ta"
ty jestes pizdolem zyciowym skoro pisac nie umiesz 
Re: Milosc ???
#48175
Author: tsk
Date: Sun, 04 Nov 2007 22:32
10 lines
1370 bytes
> jestes pizdom zyciowom połowa APD i APZ juz tom tfojom laske zapinała w 
> czekolade, slabo sie rucha od tylca
>
> btw
> jestes zyciowom pizdom


a poza tym czym innym mozesz byc niz zawyklym durniem, i (co sam wymysliles) 
pizdolem zyciowym skoro jedziesz po lasce ktorej w ogole nie znasz i nic nie 
wiesz, to dopiero jest przyjebanie mozgowe 
Re: Milosc ???
#48174
Author: iwanos
Date: Sun, 04 Nov 2007 22:41
4 lines
1084 bytes
> baranie "twoja" pisze sie przez litere W a nie F i nie pisza sie "tom" 
> tylka "ta"

o kurVa ale z ciebie Mniodek
Re: Milosc ???
#48176
Author: iwanos
Date: Sun, 04 Nov 2007 22:42
5 lines
1222 bytes
> a poza tym czym innym mozesz byc niz zawyklym durniem, i (co sam 
> wymysliles) pizdolem zyciowym skoro jedziesz po lasce ktorej w ogole nie 
> znasz i nic nie wiesz, to dopiero jest przyjebanie mozgowe

co ty gadasz jak ja jom znam 
Re: Milosc ???
#48178
Author: tsk
Date: Sun, 04 Nov 2007 22:51
9 lines
1218 bytes
Użytkownik "iwanos" <iwanos@666.pl> napisał w wiadomości 
news:fgli6v$6sf$1@nemesis.news.tpi.pl...

> co ty gadasz jak ja jom znam


"ja" nie "jom"
i nie znasz jej, na pewno 
Re: Milosc ???
#48179
Author: Basket
Date: Sun, 04 Nov 2007 22:53
17 lines
1339 bytes
tsk pisze:
> Użytkownik "iwanos" <iwanos@666.pl> napisał w wiadomości 
> news:fgli6v$6sf$1@nemesis.news.tpi.pl...
> 
>> co ty gadasz jak ja jom znam
> 
> 
> "ja" nie "jom"
> i nie znasz jej, na pewno 

a co ona kurwa jest wyimaginowana? czy kurwa w *.jpg?

-- 
halo, panie zulu,
co pan do chuja wacława wyczynia?
przeciez to jest kurwa pralka a nie telewizor
								/miś przeklinak/
Re: Milosc ???
#48187
Author: ßloo taî
Date: Sun, 04 Nov 2007 23:33
34 lines
3180 bytes
tsk <tuskun@polbox.com> :
> Witam. Mam taki troche problem i postaram sie skrucic temat maksymalnie.
> Wiec, ja 26, ona 24 lata. Bylismy razem juz chyba z 7  czy 8 lat z malymi
> przerwami. Wszystkie przezemnie, bo wydawalo mi sie ze jej nie kocham i
> chcialem popoznawac inne dziewczyny. Teraz nie jestesmy juz od roku, ona
> zawsze strasznie walczyla o mnie, w krytycznych sytuacjach z bezradnosci
> nawet mnie pobila troszke. Jestem gnojkiem, tego nie musicie mi mowic.
> Chodzi mi o to ze ja ciagle o niej mysle, wyobrazam sobie jak z nia
> mieszkam, jak mialem wypadek, bardzo chcialem zeby przyszla do szpitala i
> pojawila sie. Ucieszylem sie ale jak przychodzila codziennie nie
> podobalo mi sie. Poprzednio zawsze wracalem do niej bo spowodowala to
> jakimis sztuczkami, ale teraz jest chyba troche inaczej. Czy mozna
> kochac od nowa ??? To wazne, bo ja nie moge znowu jej zranic. To jest
> niedopuszczalne i nie moze sie wydazyc bo nie wiem co by sie stalo.
> Powinienem to bardzo dobrze przemyslec i tu jest problem, bo ja nie
> potrafie zastanawiac sie nad swoimi uczuciami (chyba jestem na to zbyt
> glupi), nigdy nie wiem czego chcem itp.Czy mozna pokochac kogos kogo
> kiedys sie kochalo??? Czy mozna kochac od nowa ??? Co zrobic zeby
> zasrane szmaty z teledyskow nie mieszaly mi w glowie swoimi tylkami ???
> (sory za slowa) Jestem o nia zazdrosny, mysle o niej, ale idealizuje
> sytuacje ktore sobie wyobrazam i tego sie boje. Ze jak to zrobie to nie
> bedzie tak jak myslalem i mi sie nie spodoba i wszystko od nowa. Nie
> wiem, nic nie wiem. Zwlaszcze tego czego chcem, nie wiem. Pisze i pisze
> a sam nie wiem co mozna o tym napisac. koncze, jak mozecie to napiszcie
> mi cos. pzd

nasraj tej swojej kurewce na klate i karz jej to wpierdolic. zapewniam
cie pizdo, ze zapała do ciebie miloscia dozgonną.
dobra, a teraz możesz już wypierdalać.
-- 
 `..¸¸.-> ßloo ta><î <-.¸¸..´
         jedzmy gowna
miliony much nie moga sie mylic
      °o¤oo¤o°´°o¤oo¤o°
Re: Milosc ???
#48183
Author: Diabełson
Date: Thu, 15 Nov 2007 21:57
20 lines
1438 bytes
iwanos pisze:
> 
> Użytkownik "tsk" <tuskun@polbox.com> napisał w wiadomości 
> news:fgka0c$blq$1@atlantis.news.tpi.pl...
> 
> jestes pizdom zyciowom połowa APD i APZ juz tom tfojom laske zapinała w 
> czekolade, slabo sie rucha od tylca

jeszcze dotego jak wyjołem z niej hója to miałem opsranego kądona
> 
> btw
> jestes zyciowom pizdom
> 
jak jego obaj starzy, co sie dziwic


-- 
Juznet jest naszom dzifkom do jebania
We are the champions
APD/APZ
Re: Milosc ???
#48182
Author: Diabełson
Date: Thu, 15 Nov 2007 21:58
13 lines
1478 bytes
iwanos pisze:
>> a poza tym czym innym mozesz byc niz zawyklym durniem, i (co sam 
>> wymysliles) pizdolem zyciowym skoro jedziesz po lasce ktorej w ogole 
>> nie znasz i nic nie wiesz, to dopiero jest przyjebanie mozgowe
> 
> co ty gadasz jak ja jom znam
zna jom cała masa ludzi, przecierz jest osobom póblicznom, pracuje w 
takimrze domu pszecierz

-- 
Juznet jest naszom dzifkom do jebania
We are the champions
APD/APZ
Re: Milosc ???
#48180
Author: Diabełson
Date: Thu, 15 Nov 2007 21:58
19 lines
1527 bytes
Basket pisze:
> tsk pisze:
>> Użytkownik "iwanos" <iwanos@666.pl> napisał w wiadomości 
>> news:fgli6v$6sf$1@nemesis.news.tpi.pl...
>>
>>> co ty gadasz jak ja jom znam
>>
>>
>> "ja" nie "jom"
>> i nie znasz jej, na pewno 
> 
> a co ona kurwa jest wyimaginowana? czy kurwa w *.jpg?
> 
a morze żeczywiscie to jakas Jotpeguwna

-- 
Juznet jest naszom dzifkom do jebania
We are the champions
APD/APZ
Re: Milosc ???
#48184
Author: tsk
Date: Mon, 19 Nov 2007 14:11
10 lines
1374 bytes
Użytkownik "Diabełson" <hellboy@satan.org> napisał w wiadomości 
news:wf3%i.217668$8C2.144094@newsfet01.ams...

> jeszcze dotego jak wyjołem z niej hója to miałem opsranego kądona

> jak jego obaj starzy, co sie dziwic

ja ja wyjme chuja z twojego pyska to przez tydzien bedziesz mogl tylko na 
grupach sie odzywac. 
Re: Milosc ???
#48185
Author: Diabełson
Date: Thu, 22 Nov 2007 16:19
14 lines
1405 bytes
tsk pisze:
> Użytkownik "Diabełson" <hellboy@satan.org> napisał w wiadomości 
> news:wf3%i.217668$8C2.144094@newsfet01.ams...
> 
>> jeszcze dotego jak wyjołem z niej hója to miałem opsranego kądona
> 
>> jak jego obaj starzy, co sie dziwic
> 
> ja ja wyjme chuja z twojego pyska to przez tydzien bedziesz mogl tylko na 
> grupach sie odzywac. 
> 
> 
ty tsk nie konstrółuj bajek
nie masz hója ani jajek
Re: Milosc ???
#48186
Author: RUN
Date: Sat, 24 Nov 2007 02:11
14 lines
1605 bytes
Użytkownik tsk napisał:
> Użytkownik "Diabełson" <hellboy@satan.org> napisał w wiadomości 
> news:wf3%i.217668$8C2.144094@newsfet01.ams...
> 
>> jeszcze dotego jak wyjołem z niej hója to miałem opsranego kądona
> 
>> jak jego obaj starzy, co sie dziwic
> 
> ja ja wyjme chuja z twojego pyska to przez tydzien bedziesz mogl tylko na 
> grupach sie odzywac. 
> 
> 

ale najpierw wyjmij huja tacie  z dópy
Re: Milosc ???
#48177
Author: remina
Date: Tue, 25 Dec 2007 22:20
43 lines
3217 bytes
tacy sa wlasnie faceci,nie widza czego chca z tego co piszesz ta dziewczyna 
poświeciła ci cała młodosc... musisz sie zdecydowac czy chcesz z nia byc czy 
nie.....,nie mozna sie taki kims bawic....a moze byc i tak ze ona w koncu 
pozna zajebistego chłopaka a wtedy ty otworzysz oczy bo puki co to jestes z 
nia chyba tylko dlatego ze ona naciaga ten zwiazek.......a moze byc i tak ze 
pies ogridnika,sam nikomu nie da a sam nie wezmie....
Użytkownik "tsk" <tuskun@polbox.com> napisał w wiadomości 
news:fgka0c$blq$1@atlantis.news.tpi.pl...
> Witam. Mam taki troche problem i postaram sie skrucic temat maksymalnie.
> Wiec, ja 26, ona 24 lata. Bylismy razem juz chyba z 7  czy 8 lat z malymi
> przerwami. Wszystkie przezemnie, bo wydawalo mi sie ze jej nie kocham i
> chcialem popoznawac inne dziewczyny. Teraz nie jestesmy juz od roku, ona
> zawsze strasznie walczyla o mnie, w krytycznych sytuacjach z bezradnosci
> nawet mnie pobila troszke. Jestem gnojkiem, tego nie musicie mi mowic.
> Chodzi mi o to ze ja ciagle o niej mysle, wyobrazam sobie jak z nia
> mieszkam, jak mialem wypadek, bardzo chcialem zeby przyszla do szpitala i
> pojawila sie. Ucieszylem sie ale jak przychodzila codziennie nie podobalo 
> mi
> sie. Poprzednio zawsze wracalem do niej bo spowodowala to jakimis
> sztuczkami, ale teraz jest chyba troche inaczej. Czy mozna kochac od nowa
> ??? To wazne, bo ja nie moge znowu jej zranic. To jest niedopuszczalne i 
> nie
> moze sie wydazyc bo nie wiem co by sie stalo. Powinienem to bardzo dobrze
> przemyslec i tu jest problem, bo ja nie potrafie zastanawiac sie nad 
> swoimi
> uczuciami (chyba jestem na to zbyt glupi), nigdy nie wiem czego chcem
> itp.Czy mozna pokochac kogos kogo kiedys sie kochalo??? Czy mozna kochac 
> od
> nowa ??? Co zrobic zeby zasrane szmaty z teledyskow nie mieszaly mi w 
> glowie
> swoimi tylkami ??? (sory za slowa) Jestem o nia zazdrosny, mysle o niej, 
> ale
> idealizuje sytuacje ktore sobie wyobrazam i tego sie boje. Ze jak to 
> zrobie
> to nie bedzie tak jak myslalem i mi sie nie spodoba i wszystko od nowa. 
> Nie
> wiem, nic nie wiem. Zwlaszcze tego czego chcem, nie wiem. Pisze i pisze a
> sam nie wiem co mozna o tym napisac. koncze, jak mozecie to napiszcie mi
> cos.
>
> pzd
>
> 
Re: Milosc ???
#48189
Author: "! JÓSEF ! PIŁSÓCKI !"
Date: Thu, 17 Jan 2008 17:39
7 lines
1457 bytes
Użytkownik "remina" <reminaX@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości 
news:fks03h$q1t$1@nemesis.news.tpi.pl...

> tacy sa wlasnie faceci,nie widza czego chca

bo oni hcom, dopuki bótuw nie zdejmiesz
Re: Milosc ???
#48181
Author: JÓSEF PIŁSÓCKI
Date: Sat, 01 Mar 2008 20:41
13 lines
1201 bytes
tsk pisze:

> "ja" nie "jom"

  obie sie pószczajom


-- 
! MGR ! JÓSEFF ! PIŁSÓCKI !
! ÓJ ! KATÓDRA ! TRÓLINGÓ !
! WSPANIAŁY ! PÓLAK ! ÓÓÓ !

http://www.maxior.pl/film/91101/Piosenka_o_kwiatach_Marek_Roman
Re: Milosc ???
#48190
Author: Emeske
Date: Sun, 04 May 2008 18:41
13 lines
1388 bytes
Miłość to oddanie się ukochanej. Odpowiedzialnośc za nia, wyrzeczenie się 
siebie. Co jestes gotów dla niej zrobić?
Ty jej poprzednio nie kochałeś, więc u Ciebie nie ma problemu z "ponownym 
kochaniem". A i teraz nie wiadomo czy ją kochasz (patrz moje pierwsze 
zdanie). Na razie to ją tylko pragniesz - i nie chodzi mi tu o seks - 
pragniesz ją, a nie chcesz być dla niej...


Emeske

www.milosc.cba.pl

www.emeske.blog.interia.pl
Re: Milosc ???
#48191
Author: ! GENERÓŁ ! ITALJA ! ÓÓÓ !
Date: Mon, 09 Jun 2008 01:27
19 lines
1657 bytes
Użytkownik Emeske napisał:
> Miłość to oddanie się ukochanej. Odpowiedzialnośc za nia, wyrzeczenie się 
> siebie. Co jestes gotów dla niej zrobić?
> Ty jej poprzednio nie kochałeś, więc u Ciebie nie ma problemu z "ponownym 
> kochaniem". A i teraz nie wiadomo czy ją kochasz (patrz moje pierwsze 
> zdanie). Na razie to ją tylko pragniesz - i nie chodzi mi tu o seks - 
> pragniesz ją, a nie chcesz być dla niej...
> 
> 
> Emeske
> 
> www.milosc.cba.pl
> 
> www.emeske.blog.interia.pl
> 
> 

przestan odpowiedać tym ohujalcom jusz lepiej podmyj sie raz w tyg 
niedziela sie konczy
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads