Thread View: alt.pl.milosc
18 messages
18 total messages
Started by Anulcia
Thu, 12 Oct 2006 08:33
Miłość.... to nie tylko urocze spojrzenia...
Author: Anulcia
Date: Thu, 12 Oct 2006 08:33
Date: Thu, 12 Oct 2006 08:33
1 lines
1019 bytes
1019 bytes
:(
Re: Miłość.... to nie tylko urocze spojrzenia...
Author: fff
Date: Thu, 12 Oct 2006 08:40
Date: Thu, 12 Oct 2006 08:40
9 lines
1120 bytes
1120 bytes
Użytkownik "Anulcia" <anulcia2810@o2.pl> napisał w wiadomości news:egkuqe$r3m$1@nemesis.news.tpi.pl... > :( > nie da sie ukryc ze ssanie paly tez jest bardzo istotnym elementem prawdziwej milosci.
Re: Miłość.... to nie tylko urocze spojrzenia...
Author: +Diabełson+
Date: Fri, 13 Oct 2006 16:44
Date: Fri, 13 Oct 2006 16:44
9 lines
987 bytes
987 bytes
Anulcia napisał(a): > :( > > wypowiedz się jaśniej, Analcia czego nie kumasz, a co tak w kwestii róhańja napszykład?? -- I'll tear your soul apart :D
Re: Miłość.... to nie tylko urocze spojrzenia...
Author: ponuryzniwiaz
Date: Sun, 15 Oct 2006 11:06
Date: Sun, 15 Oct 2006 11:06
9 lines
1235 bytes
1235 bytes
Użytkownik "Anulcia" <anulcia2810@o2.pl> napisał w wiadomości news:egkuqe$r3m$1@nemesis.news.tpi.pl... > :( > > tak zgodzem sie to jest terz wtykanie pisiora do dupy ryja w renke i gdzie tylko chcesz papatki
Re: Mi³o¶æ.... to nie tylko urocze spojrzenia...
Author: Morderca uczuc
Date: Sun, 15 Oct 2006 14:25
Date: Sun, 15 Oct 2006 14:25
7 lines
1292 bytes
1292 bytes
Anulcia napisal(a): > :( W tytule niepotrzebne jest slowo "tylko". Bez niego zdanie ma wiekszy sens. MU
Re: Miłość.... to nie tylko urocze spojrzenia...
Author: Marcin
Date: Mon, 30 Oct 2006 09:42
Date: Mon, 30 Oct 2006 09:42
12 lines
1397 bytes
1397 bytes
Nie tylko urocze spojrzenia. Miłość to najpiękniejsze uczucie, które nigdy się nie kończy i przydarza się tylko raz w życiu. A większości nie przydarza się nigdy. I to im miłość myli się z pozycjami seksualnymi. pozdrawiam Marcin. Użytkownik "Anulcia" <anulcia2810@o2.pl> napisał w wiadomości news:egkuqe$r3m$1@nemesis.news.tpi.pl... > :( > >
Re: Miłość.... to nie tylko urocze spojrzenia...
Author: Olo
Date: Mon, 30 Oct 2006 10:06
Date: Mon, 30 Oct 2006 10:06
5 lines
1054 bytes
1054 bytes
Marcin wrote: > Nie tylko urocze spojrzenia. Miłość to najpiękniejsze uczucie, które nigdy > się nie kończy i przydarza się tylko raz w życiu. a czemu tylko raz w życiu?
Re: Miłość.... to nie tylko urocze spojrzenia...
Author: Marcin
Date: Tue, 31 Oct 2006 08:03
Date: Tue, 31 Oct 2006 08:03
15 lines
1729 bytes
1729 bytes
Można mieć tylko jedną osobę najważniejszą, która jest niemal całym światem i bez której życie traci sens. W porównaniu z nią 20 nagród Nobla, 50 zamków nad Loarą, czy 666 ;-) miliardów dolarów jest niczym. Czy coś co jest z natury najwspanialsze i niepowtarzalne może nas spotykać co kilka miesięcy lub lat? (to pytanie retoryczne było:)) Użytkownik "Olo" <lolo@olo.pl> napisał w wiadomości news:ei4irj$i6l$1@inews.gazeta.pl... > Marcin wrote: > > Nie tylko urocze spojrzenia. Miłość to najpiękniejsze uczucie, które nigdy > > się nie kończy i przydarza się tylko raz w życiu. > > a czemu tylko raz w życiu?
Re: Miłość.... to nie tylko urocze spojrzenia...
Author: michal
Date: Tue, 31 Oct 2006 10:10
Date: Tue, 31 Oct 2006 10:10
16 lines
1474 bytes
1474 bytes
Użytkownik "Marcin" napisał w wiadomości > Można mieć tylko jedną osobę najważniejszą, która jest niemal całym > światem > i bez której życie traci sens. W porównaniu z nią 20 nagród Nobla, 50 > zamków > nad Loarą, czy 666 ;-) miliardów dolarów jest niczym. Czy coś co jest z > natury najwspanialsze i niepowtarzalne może nas spotykać co kilka miesięcy > lub lat? (to pytanie retoryczne było:)) Marcin, jesteś chory na najwspanialszą chorobę świata i oby ta dolegliwość trwała u Ciebie jak najdłużej! :)))) pozdrawiam michał
Re: Miłość.... to nie tylko urocze spojrzenia...
Author: bea
Date: Tue, 31 Oct 2006 13:07
Date: Tue, 31 Oct 2006 13:07
2 lines
1417 bytes
1417 bytes
to byłoby tragiczne i smutne gdyby miłosc przydazała sie raz w zyciu naszczescie to nieprawda i tego sie tzrymajmy
Re: Miłość.... to nie tylko urocze spojrzenia...
Author: michal
Date: Tue, 31 Oct 2006 14:31
Date: Tue, 31 Oct 2006 14:31
13 lines
1335 bytes
1335 bytes
Użytkownik "bea" napisał w wiadomości > to byłoby tragiczne i smutne gdyby miłosc przydazała sie raz w zyciu > naszczescie to nieprawda i tego sie tzrymajmy Marzyć każdy może! ;)) Nie przejmuj się, każda następna może dopiero okazać się tą prawdziwą... :) Nie ma żadnej tragedii! :) pozdrawiam michał
Re: Miłość.... to nie tylko urocze spojrzenia...
Author: Marcin
Date: Tue, 31 Oct 2006 17:00
Date: Tue, 31 Oct 2006 17:00
31 lines
2414 bytes
2414 bytes
Użytkownik "michal" <6michal9@gazeta.pl> napisał w wiadomości news:45471328$0$17948$f69f905@mamut2.aster.pl... > > > Marcin, jesteś chory na najwspanialszą chorobę świata i oby ta dolegliwość > trwała u Ciebie jak najdłużej! :)))) > > pozdrawiam > michał > > Dzięki Michał za dobre słowo :-) ale to pewna nadinterpretacja. Nie analizowałem swojej sytuacji. Tylko pisałem co sądzę o miłości. Można by to było rozszerzyć nawet na patriotyzm. Przykład Generała Bema jest tu idealny, facet odpuścił sobie rodzinę, olał wszystko, co przeszkadzało mu w walce o Polskę. Ostatecznie poświęcił nawet zbawienie swej duszy ;-) przechodząc na islam. I wszystko to z miłości. Kończę, bo zaraz zacznę dowodzić, że kibol Wisły, który zatłukł kogoś siekierą koło stadionu też jest człowiekiem przepełnionym przez miłość.;-):-) Dokładnie Bea nie przejmuj się, Michał ma racje. Myślisz, że Petrarka nie miał żadnych innych panienek zanim wyhaczył :-) Laurę w tym koście. Pewnie też mu się wydawało że był wcześniej zakochany, a tu nagle jak z buta w twarz :-) Laura. I już wie że to - to jest miłość. Tylko nie ma szczęśliwego zakończenia, ale potwierdza moją tezę. pozdrawiam
Re: Miłość.... to nie tylko urocze spojrzenia...
Author: Maja
Date: Fri, 03 Nov 2006 08:45
Date: Fri, 03 Nov 2006 08:45
29 lines
2479 bytes
2479 bytes
michal napisał(a): > Użytkownik "Marcin" napisał w wiadomości > > > Można mieć tylko jedną osobę najważniejszą, która jest niemal całym > > światem > > i bez której życie traci sens. W porównaniu z nią 20 nagród Nobla, 50 > > zamków > > nad Loarą, czy 666 ;-) miliardów dolarów jest niczym. Czy coś co jest z > > natury najwspanialsze i niepowtarzalne może nas spotykać co kilka miesięcy > > lub lat? (to pytanie retoryczne było:)) > > Marcin, jesteś chory na najwspanialszą chorobę świata i oby ta dolegliwość > trwała u Ciebie jak najdłużej! :)))) > > pozdrawiam > michał I znowu nie wiem, kiedy Ty jesteś szczery, Michale. Mam nadzieję, że to co napisałeś, to najprawdziwsza prawda. :). (Marcinowi jakoś tak z łatwością wierzę). A tak na marginesie, czemu Ci, którzy wierzą w prawdziwą, jedyną miłość lub też takowa im się przytrafiła, są tutaj tak szykanowani? Czy dlatego, że są największymi szczęśliwcami tego świata, czy może są jakieś powody, o których może jeszcze w całym swoim ....ero-letnim życiu nie słyszałam? Pozdrówka, Maja
Re: Miłość.... to nie tylko urocze spojrzenia...
Author: Marcin
Date: Fri, 03 Nov 2006 16:29
Date: Fri, 03 Nov 2006 16:29
39 lines
2786 bytes
2786 bytes
Użytkownik "Maja" <ja_mada@interia.pl> napisał w wiadomości news:1162543505.739117.192970@h48g2000cwc.googlegroups.com... michal napisał(a): > Użytkownik "Marcin" napisał w wiadomości > > > Można mieć tylko jedną osobę najważniejszą, która jest niemal całym > > światem > > i bez której życie traci sens. W porównaniu z nią 20 nagród Nobla, 50 > > zamków > > nad Loarą, czy 666 ;-) miliardów dolarów jest niczym. Czy coś co jest z > > natury najwspanialsze i niepowtarzalne może nas spotykać co kilka miesięcy > > lub lat? (to pytanie retoryczne było:)) > > Marcin, jesteś chory na najwspanialszą chorobę świata i oby ta dolegliwość > trwała u Ciebie jak najdłużej! :)))) > > pozdrawiam > michał I znowu nie wiem, kiedy Ty jesteś szczery, Michale. Mam nadzieję, że to co napisałeś, to najprawdziwsza prawda. :). (Marcinowi jakoś tak z łatwością wierzę). A tak na marginesie, czemu Ci, którzy wierzą w prawdziwą, jedyną miłość lub też takowa im się przytrafiła, są tutaj tak szykanowani? Czy dlatego, że są największymi szczęśliwcami tego świata, czy może są jakieś powody, o których może jeszcze w całym swoim ....ero-letnim życiu nie słyszałam? Pozdrówka, Maja Ja tam wcale nie czuje się szykanowany. Czasami ktoś pomidorem rzuci albo psem poszczuje ;-) Takie jest życie ;-). Poza tym z analizy tekstu wynika, że Michał traktuje miłość jednak jak chorobę. A życzenie komuś, żeby dolegliwość trwała u niego jak najdłużej, też jest takie jakieś podejrzane ;-)
Re: Miłość.... to nie tylko urocze spojrzenia...
Author: Maja
Date: Fri, 03 Nov 2006 17:12
Date: Fri, 03 Nov 2006 17:12
50 lines
3539 bytes
3539 bytes
Marcin napisał(a): > Użytkownik "Maja" <ja_mada@interia.pl> napisał w wiadomości > news:1162543505.739117.192970@h48g2000cwc.googlegroups.com... > > michal napisał(a): > > Użytkownik "Marcin" napisał w wiadomości > > > > > Można mieć tylko jedną osobę najważniejszą, która jest niemal całym > > > światem > > > i bez której życie traci sens. W porównaniu z nią 20 nagród Nobla, 50 > > > zamków > > > nad Loarą, czy 666 ;-) miliardów dolarów jest niczym. Czy coś co jest z > > > natury najwspanialsze i niepowtarzalne może nas spotykać co kilka > miesięcy > > > lub lat? (to pytanie retoryczne było:)) > > > > Marcin, jesteś chory na najwspanialszą chorobę świata i oby ta dolegliwość > > trwała u Ciebie jak najdłużej! :)))) > > > > pozdrawiam > > michał > > I znowu nie wiem, kiedy Ty jesteś szczery, Michale. Mam nadzieję, że > to co napisałeś, to najprawdziwsza prawda. :). (Marcinowi jakoś tak > z łatwością wierzę). > A tak na marginesie, czemu Ci, którzy wierzą w prawdziwą, jedyną > miłość lub też takowa im się przytrafiła, są tutaj tak > szykanowani? Czy dlatego, że są największymi szczęśliwcami tego > świata, czy może są jakieś powody, o których może jeszcze w > całym swoim ....ero-letnim życiu nie słyszałam? > > Pozdrówka, > Maja > > Ja tam wcale nie czuje się szykanowany. Czasami ktoś pomidorem rzuci albo > psem poszczuje ;-) Takie jest życie ;-). > Poza tym z analizy tekstu wynika, że Michał traktuje miłość jednak jak > chorobę. A życzenie komuś, żeby dolegliwość trwała u niego jak najdłużej, > też jest takie jakieś podejrzane ;-) Ja akurat nie Ciebie miałam na myśli z tym szykanowaniem. (No może troszkę ;-) Poza tym wiem, że Ty sobie ze wszystkimi pomidorami i psami świetnie poradzisz. A co do miłości jako choroby, to ja bym takiego choróbska każdemu, ze szczerego serca, życzyła ;-) Pozdrówka, Maja
Re: Miłość.... to nie tylko urocze spojrzenia...
Author: michal
Date: Sat, 04 Nov 2006 00:27
Date: Sat, 04 Nov 2006 00:27
45 lines
2809 bytes
2809 bytes
Użytkownik "Maja" napisał w wiadomości michal napisał(a): >> > Można mieć tylko jedną osobę najważniejszą, która jest niemal całym >> > światem >> > i bez której życie traci sens. W porównaniu z nią 20 nagród Nobla, 50 >> > zamków >> > nad Loarą, czy 666 ;-) miliardów dolarów jest niczym. Czy coś co jest z >> > natury najwspanialsze i niepowtarzalne może nas spotykać co kilka >> > miesięcy >> > lub lat? (to pytanie retoryczne było:)) >> Marcin, jesteś chory na najwspanialszą chorobę świata i oby ta >> dolegliwość >> trwała u Ciebie jak najdłużej! :)))) >> pozdrawiam >> michał > I znowu nie wiem, kiedy Ty jesteś szczery, Michale. Mam nadzieję, że > to co napisałeś, to najprawdziwsza prawda. :). (Marcinowi jakoś tak > z łatwością wierzę). Stram się, żeby zawsze szczerość przeze mnie przemawiała, ale czasem człowiek sam siebie oszukuje. Nie wiesz o tym? ;)) Napisałem to, co myślę. Bo mnie jest wszystko jedno, czy miłość to choroba, czy oznaka zdrowia. Jast wspaniała i tyle. Chociażby dlatego, że zakochany człowiek zmienia swój stosunek do cała świata i różowym kolorem maluje wszystkie odcienie szarości. :D > A tak na marginesie, czemu Ci, którzy wierzą w prawdziwą, jedyną > miłość lub też takowa im się przytrafiła, są tutaj tak > szykanowani? To nieprawda. Szykanowani tutaj są tylko ci, którzy dają się szykanować. Bez względu na to, o czym piszą. > Czy dlatego, że są największymi szczęśliwcami tego > świata, czy może są jakieś powody, o których może jeszcze w > całym swoim ....ero-letnim życiu nie słyszałam? Na pewno jest jescze wiele rzeczy, o których nie słyszałaś. Jak każdy. To jedyny pewnik. ;)) pozdrawiam michał
Re: Miłość.... to nie tylko urocze spojrzenia...
Author: Aicha
Date: Sun, 05 Nov 2006 00:23
Date: Sun, 05 Nov 2006 00:23
12 lines
1588 bytes
1588 bytes
Użytkownik "Maja" napisał: > wiem, że Ty sobie ze wszystkimi pomidorami i psami świetnie > poradzisz. Ale wiesz, że _ten_ Marcin to nie jest _tamten_ Marcin? -- Pozdrawiam - Aicha Dozwolone od lat 18 - na liczniku 75.000: http://www.opowiadania.org/autorzy/aicha/aicha.html
Re: Miłość.... to nie tylko urocze spojrzenia...
Author: bea
Date: Fri, 10 Nov 2006 17:53
Date: Fri, 10 Nov 2006 17:53
16 lines
1930 bytes
1930 bytes
michal napisał(a): > Użytkownik "bea" napisał w wiadomości > > > to byłoby tragiczne i smutne gdyby miłosc przydazała sie raz w zyciu > > naszczescie to nieprawda i tego sie tzrymajmy > > Marzyć każdy może! ;)) > > Nie przejmuj się, każda następna może dopiero okazać się tą prawdziwą... :) > Nie ma żadnej tragedii! :) > > pozdrawiam > michał Jak ja rozpoznam ??? pozdrawiam bea.
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads