🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

18 total messages Started by Diabełson Thu, 14 Sep 2006 18:07
nie ma miłości
#46950
Author: Diabełson
Date: Thu, 14 Sep 2006 18:07
5 lines
1017 bytes
prawdziwej, chciałem zaówarzyc, wszystko konczy sie po 2-3 misiacach, 
tragedja
te kobiety, szkoda gadac, serce mi krwawi...
-- 
I'll tear your soul apart
Re: nie ma miłości
#46951
Author: mastahaka
Date: Thu, 14 Sep 2006 20:42
9 lines
1242 bytes
Użytkownik "Diabełson" <hellboy@satan.org> napisał w wiadomości
news:DTgOg.145415$Tz5.36845@newsfe14.lga...
> prawdziwej, chciałem zaówarzyc, wszystko konczy sie po 2-3 misiacach,
> tragedja
> te kobiety, szkoda gadac, serce mi krwawi...

pociesz się tym że twój krwawiący odbyt jest dowodem na to że milość
ojcowska jednak istnieje.
Re: nie ma miłości
#46952
Author: T
Date: Thu, 14 Sep 2006 22:59
13 lines
1196 bytes
mastahaka wrote:

>> prawdziwej, chciałem zaówarzyc, wszystko konczy sie po 2-3 misiacach,
>> tragedja
>> te kobiety, szkoda gadac, serce mi krwawi...
> 
> pociesz się tym że twój krwawiący odbyt jest dowodem na to że milość
> ojcowska jednak istnieje.

och jej! alez masz łostry dowciap! hłe hłe hłe

-- 
T
Re: nie ma miłości
#46958
Author: T
Date: Thu, 14 Sep 2006 23:03
14 lines
1282 bytes
Diabełson wrote:
> prawdziwej, chciałem zaówarzyc, wszystko konczy sie po 2-3 misiacach,
> tragedja
> te kobiety, szkoda gadac, serce mi krwawi...

chodzi o to, że kończy się z winy tych kobiet?
a raczej nie tyle z winy co na skutek ich decyzji o rezygnacji?
ale czy wogóle "coś było"?  czy tylko takie niewiadomoco?

bo przecież ponoć to właśnie kobiety sie mocniej angażują... przynajmniej
tak teoria głosi...

-- 
T
Re: nie ma miłości
#46953
Author: Diabełson
Date: Fri, 15 Sep 2006 08:26
16 lines
1568 bytes
mastahaka napisał(a):
> Użytkownik "Diabełson" <hellboy@satan.org> napisał w wiadomości
> news:DTgOg.145415$Tz5.36845@newsfe14.lga...
>> prawdziwej, chciałem zaówarzyc, wszystko konczy sie po 2-3 misiacach,
>> tragedja
>> te kobiety, szkoda gadac, serce mi krwawi...
> 
> pociesz się tym że twój krwawiący odbyt jest dowodem na to że milość
> ojcowska jednak istnieje.
> 
ty głupi ciulu, naucz sie czytac ze zrozumieniem, a w kwestii miłości 
ojcowskiej sam wiesz lepiej jak to jest, to ciebie pies jebie jak to 
między czworonogami bywa

-- 
I'll tear your soul apart
Re: nie ma miłości
#46959
Author: whiteleaf
Date: Fri, 15 Sep 2006 10:44
29 lines
1533 bytes
T:

> bo przecież ponoć to właśnie kobiety sie mocniej angażują... przynajmniej
> tak teoria głosi...

Nie teoria, tylko przesąd.




Oczywiście, że nie ma miłości,
Nie ma i nigdy nie było.
Nawet to cośmy robili
W żadnym calu nie zahacza o miłość.

Oczywiście, że nie ma miłości.
Pomyliłem się, pomyliłem się.

Oczywiście, że nie ma miłości.
Można już odetchnąć, można wetchnąć
resztki swojego ciepła...
...w resztki ciepła świata.


(Marcin Świetlicki - 79´)


-- 
białolistny  http://whiteleaf.uczucia.com.pl/
Re: nie ma �
#46960
Author: K.Upek
Date: Fri, 15 Sep 2006 16:04
37 lines
1531 bytes
Użytkownik whiteleaf napisał:

> T:
> 
> 
>>bo przecież ponoć to właśnie kobiety sie mocniej angażują... przynajmniej
>>tak teoria głosi...
> 
> 
> Nie teoria, tylko przesąd.
> 
> 
> 
> 
> Oczywiście, że nie ma miłości,
> Nie ma i nigdy nie było.
> Nawet to cośmy robili
> W żadnym calu nie zahacza o miłość.
> 
> Oczywiście, że nie ma miłości.
> Pomyliłem się, pomyliłem się.
> 
> Oczywiście, że nie ma miłości.
> Można już odetchnąć, można wetchnąć
> resztki swojego ciepła...
> ...w resztki ciepła świata.
> 
> 
> (Marcin Świetlicki - 79´)
> 
> 

Powiedz mi tylko

"czy lubisz robic gowno ??"

(tymon tymanski)
Re: nie ma miłości
#46961
Author: K.Upek
Date: Fri, 15 Sep 2006 16:05
17 lines
1309 bytes
Użytkownik T napisał:

> Diabełson wrote:
> 
>>prawdziwej, chciałem zaówarzyc, wszystko konczy sie po 2-3 misiacach,
>>tragedja
>>te kobiety, szkoda gadac, serce mi krwawi...
> 
> 
> chodzi o to, że kończy się z winy tych kobiet?
> a raczej nie tyle z winy co na skutek ich decyzji o rezygnacji?
> ale czy wogóle "coś było"?  czy tylko takie niewiadomoco?
> 
> bo przecież ponoć to właśnie kobiety sie mocniej angażują... przynajmniej
> tak teoria głosi...
> 
Tej T żesz kupe ??
Re: nie ma miłości
#46954
Author: pomidor
Date: Fri, 15 Sep 2006 17:51
25 lines
1845 bytes
Użytkownik "Diabełson" <hellboy@satan.org> napisał w wiadomości
news:6ttOg.4211$vV.3639@newsfe18.lga...
> mastahaka napisał(a):
> > Użytkownik "Diabełson" <hellboy@satan.org> napisał w wiadomości
> > news:DTgOg.145415$Tz5.36845@newsfe14.lga...
> >> prawdziwej, chciałem zaówarzyc, wszystko konczy sie po 2-3
misiacach,
> >> tragedja
> >> te kobiety, szkoda gadac, serce mi krwawi...
> >
> > pociesz się tym że twój krwawiący odbyt jest dowodem na to że milość
> > ojcowska jednak istnieje.
> >
> ty głupi ciulu, naucz sie czytac ze zrozumieniem,

o ho-hoo. przecież wszyscy wiedzą że twój stary to kastrat -
transwestyta.

> a w kwestii miłości
> ojcowskiej sam wiesz lepiej jak to jest, to ciebie pies jebie jak to
> między czworonogami bywa

poza twoim popękanym odbytem to nie wiem jak jest między
wami-czworonogami. naprawdę. ale możesz mi opowiedzieć o relacjach ze
swoim ojcem.
Re: nie ma miłości
#46955
Author: Diabełson
Date: Fri, 15 Sep 2006 18:15
4 lines
1015 bytes
pomidor napisał(a):
cut all

spierdalaj ty glucha kurwo, sperma obu rodzicow wylewa ci sie uszami
Re: nie ma miłości
#46956
Author: pomidor
Date: Fri, 15 Sep 2006 21:43
7 lines
1171 bytes
Użytkownik "Diabełson" <hellboy@satan.org> napisał w wiadomości
news:a5COg.7$_r.1@newsfe16.lga...
> pomidor napisał(a):
> cut all

http://www.ivo.pl/media/ivonaonline/439714025450b1be0da5c5.mp3
Re: nie ma miłości
#46957
Author: Romek_24
Date: Fri, 15 Sep 2006 21:45
12 lines
1411 bytes
Użytkownik pomidor napisał:

> Użytkownik "Diabełson" <hellboy@satan.org> napisał w wiadomości
> news:a5COg.7$_r.1@newsfe16.lga...
> 
>>pomidor napisał(a):
>>cut all
> 
> 
> http://www.ivo.pl/media/ivonaonline/439714025450b1be0da5c5.mp3
> 
nie patyczy wrzyc to to jotube
Re: nie ma miłości
#46962
Author: Monter
Date: Sat, 16 Sep 2006 17:35
12 lines
1484 bytes
> prawdziwej, chciałem zaówarzyc, wszystko konczy sie po 2-3 misiacach, 
> tragedja
> te kobiety, szkoda gadac, serce mi krwawi...

Z jednej strony niestety masz racje, bo to nasze zycie jest coraz bardziej 
powierzchowne, coraz szybciej sie kreci i coraz mniej wokol jakichkolwiek 
wartosci, sila rzeczy znajomosci miedzyludzkie i kontakty w jakiejkolwiek 
formie takie sie rowniez staja.
Z drugiek strony, czy po 3 miesiacach mozna  mowic o milosci? Raczej nie, 
IMHO to zdecydowanie tylko bylo zauroczenie, i jak widac, chyba tylko 
jednostronne.
Pozdrawiam. 
Re: nie ma miłości
#46963
Author: whiteleaf
Date: Sun, 17 Sep 2006 00:50
10 lines
1161 bytes
Monter:

> bo to nasze zycie jest coraz bardziej 
> powierzchowne, coraz szybciej sie kreci i coraz mniej wokol jakichkolwiek 
> wartosci, 

Wasze, czyli czyje? :)

-- 
białolistny  http://whiteleaf.uczucia.com.pl/
Re: nie ma miłości
#46964
Author: al4e
Date: Sat, 23 Sep 2006 11:29
13 lines
1295 bytes
Użyszkodnik ::whiteleaf:: w module
news:pan.2006.09.17.00.50.48.57516@whiteleaf.desert popelnil(a) nastepujacy
błąd

>> bo to nasze zycie jest coraz bardziej
>> powierzchowne, coraz szybciej sie kreci i coraz mniej wokol
>> jakichkolwiek  wartosci,

> Wasze, czyli czyje? :)

Moje, Twoje ...Spoleczenstwa ;)

al4e
Re: nie ma miłości
#46965
Author: michal
Date: Sat, 23 Sep 2006 23:21
13 lines
1250 bytes
Użytkownik "al4e" napisał w wiadomości

>>> bo to nasze zycie jest coraz bardziej
>>> powierzchowne, coraz szybciej sie kreci i coraz mniej wokol
>>> jakichkolwiek  wartosci,
>> Wasze, czyli czyje? :)
> Moje, Twoje ...Spoleczenstwa ;)

A jakie wartości masz na myśli? Mam prawo wiedzieć, bo mówisz też za mnie. :)

pozdrawiam
michał
Re: nie ma miłości
#46966
Author: al4e
Date: Sun, 24 Sep 2006 10:48
19 lines
1637 bytes
Użyszkodnik ::michal:: w module
news:4515b544$0$17943$f69f905@mamut2.aster.pl popelnil(a) nastepujacy błąd

>>>> bo to nasze zycie jest coraz bardziej
>>>> powierzchowne, coraz szybciej sie kreci i coraz mniej wokol
>>>> jakichkolwiek  wartosci,

>>> Wasze, czyli czyje? :)

>> Moje, Twoje ...Spoleczenstwa ;)

> A jakie wartości masz na myśli? Mam prawo wiedzieć, bo mówisz też za
> mnie. :)

W tym konterkscie masz racje. Jednak IMO zdania Mountera sa tak bezsensu, ze 
az kusilo sie o powiazanie to jeszcze wiekszym belkotem w kontekscie mtego 
co napisalem :)

al4e
Re: nie ma miłości
#46967
Author: Paco
Date: Fri, 06 Oct 2006 13:00
10 lines
1308 bytes
Użytkownik "Diabełson" <hellboy@satan.org> napisał w wiadomości 
news:DTgOg.145415$Tz5.36845@newsfe14.lga...
> prawdziwej, chciałem zaówarzyc, wszystko konczy sie po 2-3 misiacach, 
> tragedja
> te kobiety, szkoda gadac, serce mi krwawi...

A co nazywasz miłością prawdziwą? Na to trzeba zapracować, a nie że samo 
przyjdzie i już tak zostanie;)

Paco 
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads