Thread View: alt.pl.milosc
9 messages
9 total messages
Started by www.ProTV.pl
Mon, 10 Jul 2006 13:55
20 lat roznicy czy to przeszkoda???
Author: www.ProTV.pl
Date: Mon, 10 Jul 2006 13:55
Date: Mon, 10 Jul 2006 13:55
5 lines
1077 bytes
1077 bytes
Jestemy para od pol roku dzieli nas 20 lat roznicy wieku Czujemy sie dobrze ze soba jeswt nam super Poza tym ze rodzice dziewczyny nie akceptuja zwiazku byloby idealnie Planujemy za rok dziecko i slub sadowy Jezeli Ona sie nie rozmysli przez ten czas naprwno tak sie stanie co o tym myslicie??
Re: 20 lat roznicy czy to przeszkoda???
Author: whiteleaf
Date: Mon, 10 Jul 2006 13:58
Date: Mon, 10 Jul 2006 13:58
14 lines
1166 bytes
1166 bytes
www.ProTV.pl: > i slub sadowy Co takiego? > Jezeli Ona sie nie rozmysli przez ten czas naprwno tak sie stanie co o tym > myslicie?? Jeśli ona ma się rozmyślać albo nie rozmyślać, to biedne potem to dziecko. -- białolistny http://whiteleaf.uczucia.com.pl/
Re: 20 lat roznicy czy to przeszkoda???
Author: Morderca uczuć
Date: Mon, 10 Jul 2006 14:13
Date: Mon, 10 Jul 2006 14:13
13 lines
1880 bytes
1880 bytes
www.ProTV.pl napisał(a): > Jestemy para od pol roku dzieli nas 20 lat roznicy wieku > Czujemy sie dobrze ze soba jeswt nam super Poza tym ze rodzice dziewczyny > nie akceptuja zwiazku byloby idealnie Planujemy za rok dziecko i slub sadowy > Jezeli Ona sie nie rozmysli przez ten czas naprwno tak sie stanie co o tym > myslicie?? Nie no, ok, ale po co zaraz ślub? Chcesz aby przy Tobie kelner mówił "a dla córki też podać kompot?" Poza tym pomyślcie co będzie za 5-10 lat. Facet się starzeje, dziadzieje, wchodzi w okres andropauzy i staje się upierdliwy, zazdrosny o każdego młodszego, z dziećmi nie ma przyjacielskich relacji. Ale to oczywiście sprawa tego na ile lat się każdy czuje.
Re: 20 lat roznicy czy to przeszkoda???
Author: Flyer
Date: Mon, 10 Jul 2006 18:03
Date: Mon, 10 Jul 2006 18:03
15 lines
1187 bytes
1187 bytes
whiteleaf; <pan.2006.07.10.13.58.04.115154@whiteleaf.desert> : > www.ProTV.pl: > > > i slub sadowy > > Co takiego? Pewnie za zgodą Sądu Rodzinnego [czy jak to tam się nazywa] bo wybranka jest za młoda. Facet myśli o dziecku vel córce, a z własnej głupoty bierze taką za żonę. ;) Flyer -- gg: 9708346
Re: 20 lat roznicy czy to przeszkoda???
Author: Monter
Date: Mon, 10 Jul 2006 21:05
Date: Mon, 10 Jul 2006 21:05
14 lines
1673 bytes
1673 bytes
Teoretycznie powinno byc jak w bajce. Teoretycznie. Praktyka pokazuje (z wlasnego doswiadczenia, aczkolwiek max roznice jaka mialem to lat zaledwie 11 ;) ) ze panna, gdy juz minie poczatkowe zauroczenie, bedzie chciala czesciowo powrocic do swoich rowiesnikow, uczac sie na przyklad (srednia, studia) chcac czy nie bedzie sie w tym srodowisku obracac. I wyjscia ma dwa: stac sie odludkiem zamknietym w sobie (bo nikt nie zrozumie, ze to Jej wybor z kim sie wiaze, wszyscy beda Jej wjezdzac na psyche) albo dac sie porwac rowiesnikom, a do tego grona duzo starsza osoba, niestety, ale nie pasuje. U mnie wlasnie bylo to drugie rozwiazanie, i wszystko **** strzelil. Ale Ty mozesz miec wiecej szczescia :) czego Ci zycze, bo na pewno latwo nie bedzie. Pozdrawiam.
Re: 20 lat roznicy czy to przeszkoda???
Author: michal
Date: Tue, 11 Jul 2006 00:13
Date: Tue, 11 Jul 2006 00:13
30 lines
2004 bytes
2004 bytes
Użytkownik "www.ProTV.pl" napisał w wiadomości > Jestemy para od pol roku dzieli nas 20 lat roznicy wieku > Czujemy sie dobrze ze soba jeswt nam super Poza tym ze rodzice dziewczyny > nie akceptuja zwiazku byloby idealnie Planujemy za rok dziecko i slub > sadowy > Jezeli Ona sie nie rozmysli przez ten czas naprwno tak sie stanie co o tym > myslicie?? Moim zdaniem nie ma sensu szukać dziury w całym. Każde małżeństwo czy związek, to jest jakieś zobowiązanie do lojalności. Nie sądzę, żeby akurat duża różnica wieku miała być większym problemem od tysiąca innych różnic, jakie ujawniaja się w czasie trwania każdego związku. To od Was zależy, jak wzajemnie potraficie sprostać pojawiającym się przeszkodom, bo przecież nikt zdrowy na umyśle nie przypuszcza, że żadnych nie będzie... Jak Ci serce mówi "tak", to żeń się i nikogo o poradę nie pytaj, bo to nawet nie fair, wobec Twojej wybranki. Jeżeli chodzi o rodziców, to się nie przejmuj, bo większość rodziców jest sceptyczna do swoich zieńciów i synowych... To normalka. Tylko Ty jesteś w stanie przekonać ich do siebie... pozdrawiam michał -- Myślę więc jestem - powiedział blondyn... i zniknął
Re: 20 lat roznicy czy to przeszkoda???
Author: Marconelli
Date: Tue, 11 Jul 2006 06:10
Date: Tue, 11 Jul 2006 06:10
21 lines
1597 bytes
1597 bytes
Użytkownik "Flyer" <flyer@poczta.gazeta.pl> napisał w wiadomości news:e8u4pr$ekc$1@atlantis.news.tpi.pl... > whiteleaf; <pan.2006.07.10.13.58.04.115154@whiteleaf.desert> : > >> www.ProTV.pl: >> >> > i slub sadowy >> >> Co takiego? > > Pewnie za zgodą Sądu Rodzinnego [czy jak to tam się nazywa] bo wybranka > jest za młoda. Facet myśli o dziecku vel córce, a z własnej głupoty > bierze taką za żonę. ;) A w którym miejscu pytający napisał że to ONA jest młodsza ????? pzdr Marconelli
Re: 20 lat roznicy czy to przeszkoda???
Author: Flyer
Date: Tue, 11 Jul 2006 06:34
Date: Tue, 11 Jul 2006 06:34
23 lines
1751 bytes
1751 bytes
Marconelli; <e8vfdt$afe$1@atlantis.news.tpi.pl> : > > Użytkownik "Flyer" <flyer@poczta.gazeta.pl> napisał w wiadomości > news:e8u4pr$ekc$1@atlantis.news.tpi.pl... > > Pewnie za zgodą Sądu Rodzinnego [czy jak to tam się nazywa] bo wybranka > > jest za młoda. Facet myśli o dziecku vel córce, a z własnej głupoty > > bierze taką za żonę. ;) > > A w którym miejscu pytający napisał że to ONA jest młodsza ????? a. statystyka b. brak akceptacji rodziców dziewczyny Ogólnie - może być odwrotnie, ale w to wątpię. Kobiety rzadziej wchodzą w takie sytuacje, ale raczej ślubu z tego nie ma - skrywają je, albo "wywalają się" psychicznie po jakimś czasie, argumentując wywalenie racjonalnie, a nie brakiem akceptacji środowiska lub zazdrością. Flyer -- gg: 9708346
Re: 20 lat roznicy czy to przeszkoda???
Author: nerka
Date: Sat, 15 Jul 2006 12:16
Date: Sat, 15 Jul 2006 12:16
35 lines
2489 bytes
2489 bytes
www.ProTV.pl napisał: > Jestemy para od pol roku dzieli nas 20 lat roznicy wieku > Czujemy sie dobrze ze soba jeswt nam super Poza tym ze rodzice > dziewczyny nie akceptuja zwiazku byloby idealnie Planujemy za rok > dziecko i slub sadowy Jezeli Ona sie nie rozmysli przez ten czas > naprwno tak sie stanie co o tym myslicie?? Myślisz,ze bedziemy Ci gratulować bo taki z Ciebie FACET,ze stać Cie na az tak młodą dziewczyne? Mylisz sie.... Nie jestem przekonana czy "Wam jest dobrze" ,czy jedynie tylko Tobie...bo trudno stwierdzic czy taki młody dzieciak(dziewczyna) ma tyle świadomości siebie samej i doswiadczeń zeby to ocenic. Sporo takich młodych dziewczyn ma naćkane w głowie o swojej wyjatkowości i dojrzałości,w konsekwencji pogladu,ze znalezienie "partnera" w rowiesniku nie jest mozliwe.Z tego sie wyrasta.... czasami nieco "poobijanym",ale zawsze... duża część facetów po 40-tce dostaje drgawek już na widok młodego,jedrnego,żywego ciała...nie jest mozliwe jednak by sprostali młodemu apetytowi na zycie....dzwiga sie juz na plecach pewien bagaż i nie da rady go wyrzucuc ot tak...to wychodzi predzej czy pozniej. Co o tym mysle? Kradniesz jej młodość i nic madrego z tego nie wyniknie... a seks to nie wszystko...a może jest jeszcze coś? Moze Ty nie masz nic do zaoferowania kobiecie w swoim wieku? I fajnie czuć Ci sie jak bóg w oczach tej młodej...i aż łaskocze takie pochlebstwo...samolub i egoista nic wiecej. Pozdrawiam ------------------- nerka
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads