🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

3 total messages Started by halo Wed, 21 Jun 2006 21:50
co robic w sytuacji gdy nie podobam sie rodzicom dziewczyny?
#46473
Author: halo
Date: Wed, 21 Jun 2006 21:50
26 lines
2562 bytes
Witam grupowiczów!
Chciałbym zapytac Was i prosić o jakies wskazówki w nastepującej sytuacji:

Dzis mija rok odkąd zacząłem na poważnie chodzic ze swoją dziewczyną. Jest 
poprostu cudownie, nie myslałem że tak mocne uczucie może trwać, trwac i z 
dnia na dzień jeszcze się pogłębiać. Nie wyobrażam sobie życia z inną osobą, 
jest ona moją gwiazdką z nieba i jestem na 99% pewnien że bylibysmy ze soba 
w przyszłości gdyby nie jeden szczegół...

Ja mieszkam w dużym miescie, ona tu pracuje i wynajmuje mieszkanie a w 
weekendy jedzie ok. 120 km do miasteczka w którym mieszka razem z rodzicami. 
Jej rodzice (a własciwie matka) wymyślili sobie że ich córka powinna wyjść 
za mąż na miejscowego chłopaka, że bedzie się nimi zajmowała na starość. Tak 
więc delikatnie mówiąc nie zostałem zaakceptowany bo przekreślam ich plany. 
Do tego dochodzi jeszcze fakt iż uwazają że jestem zbyt biedny, że nie 
zapewnie jej odpowiednich warunków.
Nastawienie matki jest wręcz wrogie, jest to osoba bardzo apodyktyczna.
Oliwą do ognia może być nasz pierwszy wspólny wyjazd na wakacje, obawiam się 
że wrogi stosunek może się nasilić. Nie wiem za bardzo co mam robic by to 
zmienić, chciałbym żyć w zgodzie z ewentualną teściową, chciałbym żeby moja 
dziewczyna się tym nie zamartwiała, żeby było normalnie. My się kochamy i 
raczej bedziemy razem ale wiadomo ze lepiej by było gdyby była pełna zgoda.
To tak w wielkim skrócie.

Czy byliście w takiej lub podobnej sytuacji? Proszę, napiszcie co o tym 
myślicie
Re: co robic w sytuacji gdy nie podobam sie rodzicom dziewczyny?
#46474
Author: Morderca uczuć
Date: Thu, 22 Jun 2006 07:50
42 lines
3413 bytes
halo napisał(a):
> Jej rodzice (a własciwie matka) wymyślili sobie że ich córka powinna wyjść
> za mąż na miejscowego chłopaka, że bedzie się nimi zajmowała na starość.

Typowe, wsiowe podejście. Dla nich liczy się kasa. A ile masz lat?
Jeśli mniej niż 30 to dopiero zaczniesz do czegoś dochodzić. A
dojść można do jakiegoś normalnego statusu społecznego, jeśli ma
się przy sobie ukochaną, wtedy ma się motywację do działania w tym
popieprzonym kraju.

> Nastawienie matki jest wręcz wrogie, jest to osoba bardzo apodyktyczna.
> Oliwą do ognia może być nasz pierwszy wspólny wyjazd na wakacje, obawiam się
> że wrogi stosunek może się nasilić.

Wiele matek nie chce puścić panny z facetem. Można tutaj markować,
że niby jedzie z koleżanką, albo zwyczajnie przekonać kobietę np.
że co ma dziewczyna kisić się całe lato w domu, potrzebuje
wypocząć, a że z Tobą, to nawet lepiej, będzie bezpieczna, nie
poderwie jej jakiś dupek na wczasach a wiadomo że miłość nie jedno
ma imię, zwłaszcza w wakacje :)

> Nie wiem za bardzo co mam robic by to
> zmienić, chciałbym żyć w zgodzie z ewentualną teściową

IMO, masz 2 rozwiązania: Przekonywać dziewczynę, że jest
samodzielna i powinna zrozumieć iż tu chodzi o jej szczęście a nie
o to czego chcą rodzice. Jeśli wyjdzie z lokalnego chłopka, nigdy
nie będzie szczęśliwa. Starzy w końcu umrą i co wtedy, będzie
gniła na zadupiu z jakimś dupkiem czy chce żyć jak cywilizowana
dziewucha? Musisz ją przekabacić na swoją stronę, pokazać, że
starzy są jej wrogami. Będzie cieżko, bo panny z prowincji są
bardzo rodzinne.
Druga opcja: Udowodnij starym, że jesteś przyszłosciowy, tzn., idź
na studia, zdobądź pracę, załatw mieszkanie (podstawa dla każdej
panny), daj starej jakiś prezent a staremu flaszkę dobrej wódy,
jakiej  nigdy na oczy nie widział. Do tego bądź wzorowym facetem,
aby rodzice słyszeli od niej o Tobie same superlatywy. Ale powtarzam:
to dziewczyna dokonuje wyboru, ona musi być pewna, że z Tobą czeka
ją przyszłość. Jeśli Ona w to uwierzy, opinia starych nie będzie
nic znaczyła.
Pozdr.
M.U.
Re: co robic w sytuacji gdy nie podobam sie rodzicom dziewczyny?
#46475
Author: Marcin .
Date: Thu, 22 Jun 2006 16:41
11 lines
1334 bytes
Użytkownik "Morderca uczuć" <lubietojak@tlen.pl> napisał w wiadomości 
news:1150962619.531578.89730@r2g2000cwb.googlegroups.com...

> daj starej jakiś prezent a staremu flaszkę dobrej wódy,
> jakiej  nigdy na oczy nie widział.

 ROTFL :)
 Dobre :)

 Ogólnie masz rację ;)
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads