🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

7 total messages Started by Iwona Wolany Thu, 11 May 2006 08:32
co robić?
#46371
Author: Iwona Wolany
Date: Thu, 11 May 2006 08:32
15 lines
1787 bytes
Hej!!!

Nie wiem,co mam robić...Pierwszy raz piszę na forum....Chcę wiedzieć co 
myślicie o mojej sytuacji...zakochałam się w 24-letnim facecie,który ma 
dziewczyne,już 4 lata...On sam dawał wyraźne oznaki-spędzaliśmy razem 
czas-jeździliśmy na konie,graliśmy razem w piłkę nożną.pierwszy raz 
pocałowal mnie dziękując za życzenia urodzinowe...Drugi pocałunek byl już 
namiętniejszy,ale nie francuski....Już wtedy myślałam,że może coś czuje...No 
i trzeci,uważam,że już ostatni pocałunek-francuski,czuły to na 
pożegananie-na pożegnanie....wtdey bylam szczęsliwa i przekonało mnie to,że 
on coś do mnie czuje...myliłam się-ost raz potraktował mnie jak powietrze-w 
ogóle się nie odzywa, nie odp na smsy..nie wiem co robić,próbuję 
zapomnieć,ale nie potrafię....proszę odpiszcie co o tym myslicie...

załamana..... 
Re: co robić?
#46375
Author: michal
Date: Thu, 11 May 2006 11:49
62 lines
3932 bytes
Użytkownik "Iwona Wolany"  napisał w wiadomości

> Nie wiem,co mam robić...Pierwszy raz piszę na forum....

Witaj na forum! Dobrze, że piszesz tu o swoim problemie. Co prawda w takich 
gorących chwilach jak Twoja, trudno zassać konkretną pomoc, ale przynajmniej 
poczytasz, co ludzie myślą na ten temat. :)

Chcę wiedzieć co
> myślicie o mojej sytuacji...zakochałam się w 24-letnim facecie,który ma 
> dziewczyne,już 4 lata...On sam dawał wyraźne oznaki...

Wydaje mi się istotne, czy pisząc "On sam dawał wyraźne oznaki", miałaś na 
myśli jego wyznanie, że ma dziewczynę, czy to, że dawał oznaki 
zainteresowania Tobą.

-spędzaliśmy razem
> czas-jeździliśmy na konie,graliśmy razem w piłkę nożną.pierwszy raz 
> pocałowal mnie dziękując za życzenia urodzinowe...Drugi pocałunek byl już 
> namiętniejszy,ale nie francuski....Już wtedy myślałam,że może coś 
> czuje...No i trzeci,uważam,że już ostatni pocałunek-francuski,czuły to na 
> pożegananie-na pożegnanie....wtdey bylam szczęsliwa i przekonało mnie 
> to,że on coś do mnie czuje...myliłam się-ost raz potraktował mnie jak 
> powietrze-w ogóle się nie odzywa, nie odp na smsy..nie wiem co 
> robić,próbuję zapomnieć,ale nie potrafię....proszę odpiszcie co o tym 
> myslicie...

Sądząc po Twojej dość chaotycznej relacji jesteś młodą, mało doświadczoną 
osóbką i nie bierzesz pod uwagę faktu, że nawet bardzo gwałtowne i 
spontaniczne spotkania dwojga ludzi często mają charakter przelotny. 
Inicjatorami zazwyczaj są faceci, którzy bradzo chcą przeżyć coś fajnego z 
dziewczyną, która bardzo mu się podoba. Nie przewidują jednak konsekwencji, 
z jaką może się potem borykać jego wybranka.

Wiem, co czujesz, natomiast nie mam zielonego pojęcia, co powinnaś zrobić. 
Każda sytuacja jest inna. Jeśli powodem Twojej rozpaczy jest brak odpowiedzi 
na SMS-y, to powinnaś się upewnić, jaka jest tego przyczyna. Przewidujesz 
najgorsze, że on Cię olewa. Tymczasem może być różnie. Począwszy od 
zgubienia telefonu a skończywszy na jakiejś skomplikowanej sprawie 
dotyczącej jego dziewczyny.
Może na przykład rozmawiał z nią o Tobie i dostał ultimatum w stylu "albo ja 
albo ona"?
Może potrzebuje czasu, żeby zastanowić się, co robić? A równie dobrze może 
być tak, że nie jest Ciebie wart, skoro zachował się jak gówniarz.

> załamana.....

Postaraj się nie wyciągać ostatecznych wniosków, dopóki nie wyjaśnisz 
wszystkiego do końca. I jedna uwaga. Ostatnią rzeczą, jaka powinna Ci 
przyjść do głowy, to chęć brużdżenia mu w jego stosunkach z tą dziewczyną. 
Uważaj z sms-ami, mogą być pod jej kontrolą. Pierwsza zasada - nie szkodzić!
Inaczej sama postawisz się w złym świetle.

I do cholery! Nie załamuj się, bo gdzieś, ktoś przecież czeka samotnie na 
Twoje serduszko! Wszystko najlepsze jest przed Tobą!

pozdrawiam
michał
-- 
Młodość już taka jest, sama ustala granice wytrzymałości, nie pytając, czy 
ciało to zniesie. A ciało zawsze znosi (Paulo Coelho)
Re: co robić?
#46376
Author: Flyer
Date: Thu, 11 May 2006 16:03
23 lines
2029 bytes
Iwona Wolany; <e3uss1$lms$1@atlantis.news.tpi.pl> :

> Nie wiem,co mam robić...Pierwszy raz piszę na forum....Chcę wiedzieć co 
> myślicie o mojej sytuacji...zakochałam się w 24-letnim facecie,który ma 
> dziewczyne,już 4 lata...On sam dawał wyraźne oznaki-spędzaliśmy razem 
> czas-jeździliśmy na konie,graliśmy razem w piłkę nożną.pierwszy raz 
> pocałowal mnie dziękując za życzenia urodzinowe...Drugi pocałunek byl już 
> namiętniejszy,ale nie francuski....Już wtedy myślałam,że może coś czuje...No 
> i trzeci,uważam,że już ostatni pocałunek-francuski,czuły to na 
> pożegananie-na pożegnanie....wtdey bylam szczęsliwa i przekonało mnie to,że 
> on coś do mnie czuje...myliłam się-ost raz potraktował mnie jak powietrze-w 
> ogóle się nie odzywa, nie odp na smsy..nie wiem co robić,próbuję 
> zapomnieć,ale nie potrafię....proszę odpiszcie co o tym myslicie...

Wariant 1 - nie ma telefonu, zgubił numer, od jego ostatniego sms'a nie
mięła doba [;)];

Wariant 2 - jeżeli Ty nic nie zawiniłaś, to prawdopodobnie facet dokonał
wyboru - tak jak w sklepie z męskimi gaciami i damską bielizną;

Flyer
-- 
gg: 9708346
Re: co robić?
#46377
Author: Morderca uczuć
Date: Fri, 12 May 2006 08:00
45 lines
3032 bytes
Iwona Wolany napisał(a):
> Hej!!!
>
> Nie wiem,co mam robić...Pierwszy raz piszę na forum....Chcę wiedzieć co
> myślicie o mojej sytuacji...zakochałam się w 24-letnim facecie,

A ile lat ma Iwonka?

>który ma
> dziewczyne,już 4 lata...

I co sobie wyobrażałaś, że rzuci ją bo Ciebie poznał?

>On sam dawał wyraźne oznaki-spędzaliśmy razem
> czas-jeździliśmy na konie,graliśmy razem w piłkę nożną.pierwszy raz
> pocałowal mnie dziękując za życzenia urodzinowe...Drugi pocałunek byl już
> namiętniejszy,ale nie francuski....Już wtedy myślałam,że może coś czuje...

Jak facet wsuwa jezyk dziewczynie to jest to oznaka że coś czuje?
hehe Czuje.. ale nie tam gdzie byś chciała :P

>No
> i trzeci,uważam,że już ostatni pocałunek-francuski,czuły to na
> pożegananie-na pożegnanie....

Słusznie zrobił, powinnaś się z tym pogodzić.

>w ogóle się nie odzywa, nie odp na smsy..nie wiem co robić,próbuję
> zapomnieć,ale nie potrafię....proszę odpiszcie co o tym myslicie...

Ok, ale co jest w tych esemesach? Jeśli są "neutralne" i niezbyt
częste to powinien coś odpisać. A jeśli piszesz np. "mój Romeo,
tęsknię za Tobą" to tylko wprawiasz go w zakłopotanie bo może
właśnie jest ze swoją laską i musi wyłączać dźwięk w komórce.
Ale myślę, że generalnie niepotrzebne sobie narobiłaś nadziei.
Myślę, że poznałaś go a on się zbliżył, gdy jego związek
przeżywał gorsze chwile. Teraz jest znów lepiej i podjął decyzję,
że kończy grę, woli się skupić na swojej pannie, zamiast bawić
się w dyskretne sms-y i spotkania.

> załamana.....

To przejdzie. Im szybciej dasz sobie spokój, tym lepiej. Na
przyszość szukaj facetów, którzy są wolni. A tyle towaru chodzi po
świecie, że w końcu trafisz na odpowiedni model :)
Re: co robić?
#46378
Author: al4e
Date: Sun, 14 May 2006 11:04
13 lines
1220 bytes
Użyszkodnik ::Iwona Wolany:: w module
news:e3uss1$lms$1@atlantis.news.tpi.pl popelnil(a) nastepujacy błąd


> Hej!!!
> Nie wiem,co mam robić... [...]

nic ...doslownie.

Glupio to zabrzmi (mi sie cos gotowalo w kontekscie Kobiet) ale na swiecie 
jest duzo wartosciowych chlopakow. Przeciez jakby sam chcial to by BYL :)

al4e
Re: co robić?
#46379
Author: Kolekcjoner
Date: Wed, 31 May 2006 23:07
11 lines
1510 bytes
1. To mam nadzieje ze już dałaś sobie spokój.

2. Jeśli byłabyś dojrzałą kobietą nie zrobiłabyś tak głupich ruchów chodzi 
mi tu o pocałunki. Powinnaś najpierw go bliżej poznać, a nie od razu Kocham 
Cię.

3. Ale to nie tylko twoja wina. To nie dojrzały facet. I to on nie zasługuje 
na taką kobietę jak TY.

4. I jeszcze postaw się na miejscu tej dziewczyny. I jak byś się czuła gdyby 
twój mężczyzna, szukał dodatkowych przygód u innych kobiet?
Re: co robić?
#46380
Author: al4e
Date: Thu, 08 Jun 2006 18:52
17 lines
1668 bytes
Użyszkodnik ::Kolekcjoner:: w module news:e5l7ns$ju6$1@nemesis.news.tpi.pl
popelnil(a) nastepujacy błąd


> 1. To mam nadzieje ze już dałaś sobie spokój.
> 2. Jeśli byłabyś dojrzałą kobietą nie zrobiłabyś tak głupich ruchów
> chodzi  mi tu o pocałunki. Powinnaś najpierw go bliżej poznać, a nie od
> razu Kocham  Cię.
> 3. Ale to nie tylko twoja wina. To nie dojrzały facet. I to on nie
> zasługuje  na taką kobietę jak TY.
> 4. I jeszcze postaw się na miejscu tej dziewczyny. I jak byś się czuła
> gdyby  twój mężczyzna, szukał dodatkowych przygód u innych kobiet?

ja to nie ONA :) ...ale dzieki za troske jak bede Kobieta to wezme sobie 
Twoje pn-kty do serduszka :)

al4e
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads