Thread View: alt.pl.milosc
17 messages
17 total messages
Started by marek_bla
Fri, 14 Apr 2006 06:52
Opowieść
Author: marek_bla
Date: Fri, 14 Apr 2006 06:52
Date: Fri, 14 Apr 2006 06:52
18 lines
4167 bytes
4167 bytes
Cóż historia ta będzie pełna sprzeczności i dziwnych zawirowań , no ale cóż widocznie tak musiało i musi być. Wszystko zaczęło się jakieś pół roku temu , kiedy to zmieniając szkołe , z liceum na studia , nie wiedziałem co ze sobą robić. Wiadomo nowe towarzystwo , nowi ludzi , nowe sytuacje . Dylematy w stylu "Jak się pokazać" , "Czy udawać , czy być sobą". Ja pozostałem przy tym że jestem sobą . I sobą byłem. Od pierwszych zajęć na języku angielskim , Ona rzuciła mi się w oczy. Niższa blondynka , z kwiatkami we włosach . (ale ta sfera akurat zeszła wtedy na drugi plan). Postawiłem sobie za zadanie poznać ją , mimo swojej nieśmiałości . I czekałem na dogodną porę. Natrafiła sie niedługo potem taka okazja . Mianowicie Wykład z Filozofii , jak zwykle zainteresowani studenci grają w karty , dosiada się Ona i naszym chytrym sposobem , każda jej przegrana to jedna cyfra z jej numeru telefonu . Jako że było nas 3 ona jedna no to łatwo przegrała . Jednak pozostała dwójka kolegów , były to typy "amancików" zatem ja odsunąłem się na drugi plan i czekałem ciągle. Następnego dnia , moje plany upadły , bo weszła na uczelnie ze swoim facetem . No cóż postanowiłem i tak mimo wszystko ją poznać . Wszystkie okoliczności zbiegały sie wszystko było pięknie ładnie , aż w końcu wylądowaliśmy u niej w mieszkaniu , biliśmy sie na poduchy itp pierdółki . Narodziła się przyjaźń , ale nei z mojej strony . Im bardziej ją poznawalem tym bardziej czułem że ją kocham , szczególnie dlatego że jestem po tragicznych przejsciach (moja była od roku nie żyje , ale to temat na inna opowieść) , cieszyłem się ze moge się ponownie zakochać . Nastały trudne dni , bo jak się okazało jej facet jest człowiekiem na wskroś zazdrosnym , o wszystko o wszystkich i o nic . No i cóż nie traktuje jej dobrze ,przynajmniej w moim mniemaniu , jednak ona z nim ciągle jest więc coś musi w nim być . Niedawno dość nastąpiła sytuacja w której musiałem wyznać co czuję , bo miałem wrażenie że ją tracę . Nie chciałem tego robić , ze względu na to że miałem wrażenie że to co między nami jest zepsuło by się momentalnie . Lecz myliłem się . Nie zmnieniło się w sumie nic . Poza jednym małym faktem. Dzień po moim wyznaniu całowaliśmy się , co dla mnie raczej jest jednoznaczym wydarzeniem. Działo się tak potem następnego i następnego dnia , aż dnia trzeciego powiedziała że jest to ostatni już raz , bo ona źle się z tym czuje . Powiedziałem sobie no cóż było pięknie , ale siła wyższa. Jednak od tamtego czasu mimo "ostatniego razu" dość często się powtarza ta sytuacja . Z jednej strony cieszę się bo to coś znaczy , ale z drugiej zaś uważam że zachowuje się nie fair wobec niej i tego faceta . Usłyszałem że ona kocha nas obu , ale każdego inaczej . Nie wiem o co chodzi szczerze mówiąc . I tak sobie teraz trwam w przemyśleniach , gdyż ona wyjechała do domu na święta , a ja samotnie zastanawiam sie co zrobić ze sobą , jaki będzie tego wszystkiego finał ? Nie wiem . Co robić ? Nie wiem . Jeśli ktoś uważa że chce sie wypowiedzieć , proszę bardzo . Pozdrawiam
Re: Opowieść
Author: whiteleaf
Date: Fri, 14 Apr 2006 17:05
Date: Fri, 14 Apr 2006 17:05
11 lines
1054 bytes
1054 bytes
marek_bla: > This is a multi-part message in MIME format. Wysyłaj posty w plain text. -- białolistny http://whiteleaf.uczucia.com.pl/ "Wiatr dziewczętom podwiewa sukienki, wciągają je trąby powietrzne Ich włosy lśnią nierealnie jak złoto" [Pidżama Porno]
Re: Opowieść
Author: al4e
Date: Sat, 15 Apr 2006 18:24
Date: Sat, 15 Apr 2006 18:24
33 lines
2731 bytes
2731 bytes
Użyszkodnik ::marek_bla:: w module news:e1ngro$l8o$1@atlantis.news.tpi.pl popelnil(a) nastepujacy błąd > Cóż historia ta będzie [...] Z nia nie jest wszystko ok. Jest w zwiazku ...caluje sie z Toba po "przyjacielsku"...to nie jest ok dla WAS trojga. Pomiem Tobie tak ...wpierdalasz sie miedzy wodke a zakaske ...Ona nie odejdzie ..raczej. Po za tym Ty sie calujesz z laska, ktora jest w zwiazku! ...zastanowiles sie nad tym?. Nie ma w tamtym zwiazku tego co dostrzegla w relacjach z Toba. To jest prawdopodobnie typ Kobiety trzymajacej sie przesadnie dominujacych facetow (z takimi jest w zwiazku i bedzie swiadomnie/nieswiadomie dazyla aby byc dalej z takim Typem Faceta). Dla niej jestes taka chwilowa odskocznia ...ale moze i odskocznia dluzsza. Bedzie Ciebie trzymac przy sobie ... i "czerpac" z Was dwojga.Tam ma Faceta, ktory jest wladczy ...nawet przesadnie, znowoz u Ciebei ma zrozumienie i bliskosc. Rada ...daj jej do zrozumienia, ze ma jakis tam czas (taki jaki mozesz dac) i niech zdecyduje ...jak nie bedzie chciala z Toba byc ...to poprostu SPIERDALAJ. Jesli Kochasz Ja ...to jak sie czujesz z swiadomoscia ,ze Ona sie kocha/uprawia sex z tamtym gosciem? Jesli jest to Tobie obojetne to raczej nie jest to milosc a raczej przyjazn. Nie wieze w Milosc przez ktora pozwala sie Kochanej dla Nas Osobie byc z kims innym i jednoczesnie "byc z Toba". Jesli jestes przyjacielem i to jest przyjazn to nic sie nie zmieni i Tobie to nie bedzie przeszkadzalo. Jesli jest to Uczucie to mozesz byc Kims dla niej ale z Nia ...jesli nie bedzie chciala to mozesz byc tylko i wylacznie NIKIM dla niej ..t.j. zerwanie kontaktu. Pamietaj graj ZAWSZE w pierwszej lidze. Chyba ,ze lubisz byc na lawce WIECZNYCH rezerwowych? Ale zadan laska nie lubi drugo ligowcow ...Kochaja "zwyciezcow" al4e
Re: Opowieść
Author: michal
Date: Sat, 15 Apr 2006 21:20
Date: Sat, 15 Apr 2006 21:20
26 lines
1763 bytes
1763 bytes
Użytkownik "al4e" napisał w wiadomości > Z nia nie jest wszystko ok. Jest w zwiazku ...caluje sie z Toba po > "przyjacielsku"...to nie jest ok dla WAS trojga. Pomiem Tobie tak > ...wpierdalasz sie miedzy wodke a zakaske ...Ona nie odejdzie ..raczej. [...] > ...bedzie przeszkadzalo. Jesli jest to Uczucie to mozesz byc Kims dla niej > ale z Nia ...jesli nie bedzie chciala to mozesz byc tylko i wylacznie > NIKIM dla niej ..t.j. zerwanie kontaktu. Widać, że dużo wiesz o.... > Pamietaj graj ZAWSZE w pierwszej lidze. Chyba ,ze lubisz byc na lawce > WIECZNYCH rezerwowych? Ale zadan laska nie lubi drugo ligowcow ...Kochaja > "zwyciezcow" Ktoś, kto zaczyna od pierwszej ligi przypomina gówno przylepione do okrętu, które krzyczy: Płyniemy! Bez obrazy, bo Święta idą.... ;)) pozdrawiam świątecznie michał -- Głupia konsekwencja jest chochlikiem małych umysłów (Ralph Emerson)
Re: Opowieść
Author: al4e
Date: Sun, 16 Apr 2006 08:19
Date: Sun, 16 Apr 2006 08:19
30 lines
2041 bytes
2041 bytes
Użyszkodnik ::michal:: w module news:44415f2c$0$8049$f69f905@mamut2.aster.pl popelnil(a) nastepujacy błąd >> Z nia nie jest wszystko ok. Jest w zwiazku ...caluje sie z Toba po >> "przyjacielsku"...to nie jest ok dla WAS trojga. Pomiem Tobie tak >> ...wpierdalasz sie miedzy wodke a zakaske ...Ona nie odejdzie ..raczej. > [...] >> ...bedzie przeszkadzalo. Jesli jest to Uczucie to mozesz byc Kims dla >> niej ale z Nia ...jesli nie bedzie chciala to mozesz byc tylko i >> wylacznie NIKIM dla niej ..t.j. zerwanie kontaktu. > Widać, że dużo wiesz o.... zawijaniu? >> Pamietaj graj ZAWSZE w pierwszej lidze. Chyba ,ze lubisz byc na lawce >> WIECZNYCH rezerwowych? Ale zadan laska nie lubi drugo ligowcow >> ...Kochaja "zwyciezcow" > Ktoś, kto zaczyna od pierwszej ligi przypomina gówno przylepione do > okrętu, które krzyczy: Płyniemy! Bez obrazy, bo Święta idą.... ;)) mozna zaczac od rezerwowych, mozna zaczac z drugiej ligi ...ale trzeba ZAWSZE w koncu "grac" w pierwszej lidze ...no chyba, ze ktos lubi sie "dzielic" :) al4e
Re: Opowieść
Author: Flyer
Date: Sun, 16 Apr 2006 17:03
Date: Sun, 16 Apr 2006 17:03
17 lines
1358 bytes
1358 bytes
al4e; <e1rdog$fk5$1@inews.gazeta.pl> : > [...] > Jesli > Kochasz Ja ...to jak sie czujesz z swiadomoscia ,ze Ona sie kocha/uprawia > sex z tamtym gosciem? Odpowiem za autora - to zależy. Żależy od tego, czy autor też doświadczył seksu z opisywaną dziewczyną. Jeżeli nie, to brak zazdrości o niczym nie świadczy - nie walczy o wyłaczność do seksienie/nie walczy z własną niepewności, czy nadal będzie mógł się seksić - nie jest po prostu uzależniony. ;) Flyer -- gg: 9708346
Re: Opowieść
Author: michal
Date: Sun, 16 Apr 2006 20:15
Date: Sun, 16 Apr 2006 20:15
14 lines
1278 bytes
1278 bytes
Użytkownik "al4e" napisał w wiadomości [...] > mozna zaczac od rezerwowych, mozna zaczac z drugiej ligi ...ale trzeba > ZAWSZE w koncu "grac" w pierwszej lidze ...no chyba, ze ktos lubi sie > "dzielic" :) To juz brzmi bardziej sensownie. Szybko się uczysz. :) pozdrawiam michał -- Myślę więc jestem. Nie myślę, to znaczy, że mnie głowa boli
Re: Opowieść
Author: al4e
Date: Sun, 16 Apr 2006 22:44
Date: Sun, 16 Apr 2006 22:44
17 lines
1440 bytes
1440 bytes
Użyszkodnik ::michal:: w module news:4442a125$0$8039$f69f905@mamut2.aster.pl popelnil(a) nastepujacy błąd >> mozna zaczac od rezerwowych, mozna zaczac z drugiej ligi ...ale trzeba >> ZAWSZE w koncu "grac" w pierwszej lidze ...no chyba, ze ktos lubi sie >> "dzielic" :) > To juz brzmi bardziej sensownie. dokladnie to samo napisalem w poscie wczesniej Szybko się uczysz. :) ze co? al4e
Re: Opowieść
Author: michal
Date: Mon, 17 Apr 2006 20:15
Date: Mon, 17 Apr 2006 20:15
21 lines
1471 bytes
1471 bytes
Użytkownik "al4e" napisał w wiadomości >> To juz brzmi bardziej sensownie. > dokladnie to samo napisalem w poscie wczesniej "ZAWSZE" a "ZAWSZE w końcu" - to nie to samo... :) >> Szybko się uczysz. :) > ze co? Pomyliłem się? pozdrawiam michał -- ...teksty w stylu "bo wszyscy faceci/wszystkie kobiety to...", podobnie jak "bo Ty zawsze/nigdy..." są dla mnie objawem histerii albo nieumiejętności radzenia sobie z materią ożywioną, a nie trzeźwego spojrzenia na świat. (Aicha)
Re: Opowieść
Author: al4e
Date: Mon, 17 Apr 2006 20:20
Date: Mon, 17 Apr 2006 20:20
50 lines
3326 bytes
3326 bytes
Użyszkodnik ::Flyer:: w module news:e1tt9c$ivu$1@atlantis.news.tpi.pl popelnil(a) nastepujacy błąd >> Jesli >> Kochasz Ja ...to jak sie czujesz z swiadomoscia ,ze Ona sie >> kocha/uprawia sex z tamtym gosciem? > Odpowiem za autora - nie odpowiadasz ZA Kogos ...chyba, ze Ktos taka wole wyrazil ;) ...a odpowiadasz na zadane Komus pytanie :) > to zależy. Żależy od tego, czy autor też > doświadczył seksu z opisywaną dziewczyną. Jeżeli nie, to brak zazdrości > o niczym nie świadczy - nie walczy o wyłaczność do seksienie/nie walczy > z własną niepewności, czy nadal będzie mógł się seksić - nie jest po > prostu uzależniony. ;) Tu nie chodzi o uzaleznienie ...takze od KONRETNEJ Osoby. Chodzi o uczucie, ktore autor watku przywoluje. JEsli Czuje to ciezko mu, ze Ona jest "z Kims innym", w tym wypadku od niego. Akceptuje ten fakt ...bo musi. Jednak w postepie "czasowo-przestrzennym" ;) medzie mu to przeszkadzac. Nie ma zanczenia, czy sie z nia kochal/czy tez nie. Swiadomosc ,ze Osoba, do ktorej "czuje miete" sypia z kims jeszcze ...i nie wazne, ze jest to normalne (poniewaz jest w zawiazku) spowoduje agresje i frustracje ...jesli to tak dalej bedzie trwac. IMHO Laska dopusciala sie czegos czego nie powinna ...Jest w zwiazku ...chociazby najbardziej liberlanym to fakt jest taki, ze w poewien sposob dopuszcza sie zdrady (nie chodzi o calowanie). Swera intelektoalna jest niedostepna ...nie mozna jej tak latwo przeswietlic u danej Osoby. Oczywiscie zdradzac "swiadomosciowo" moze i robi Kazdy ...no prawie ...ale tutaj chodzi o zupelnie inny czynnik :). Jest w zwiazku ...nie powinna zadawac sie i zblizac, tym bardziej dawac nadzieje Komus. Moglo dojsc oczywiscie do takiej sytuacji jak opisana przez watkodawce ...Czlowiek, jest Czlowiekiem ...ale brak tu konsekwencji wyborow i czynow. Laska mowi jedno (to co trzeba) a robi drugie!!! Jesli Jej jest trudno ...przestac ...po rozum do glowy powinien pojsc watkodawca. Wersja skompresowana/ skrocona: Ona - niedobra niunia :) On - niedobry (znmaiana na OK wylacznie po zerwaniu) :) Calkiem inaczej sprawa bedzie wygladac ...jak laska sie zdecyduje na "nowa przygode" ...oczywiscie z cala konsekwencja ew. porazki i ew. brakiem pozliwosci powrotu do "poprzedniego". Ale to wercja hard-pesymistyczna ;) Pozdr al4e
Re: Opowieść
Author: al4e
Date: Mon, 17 Apr 2006 20:30
Date: Mon, 17 Apr 2006 20:30
22 lines
1615 bytes
1615 bytes
Użyszkodnik ::michal:: w module news:4443f2cc$0$8051$f69f905@mamut2.aster.pl popelnil(a) nastepujacy błąd >>> To juz brzmi bardziej sensownie. >> dokladnie to samo napisalem w poscie wczesniej > "ZAWSZE" a "ZAWSZE w końcu" - to nie to samo... :) czepiasz sie formy ...tresc natomiast byla dokladnie taka sama (jej sens i przeslanie) jak w odpowiedzi na Twoje "zarzuty" ;) >>> Szybko się uczysz. :) >> ze co? > Pomyliłem się? Oczywiscie :) JA nigdy sie niczego nie ucze :] al4e
Re: Opowieść
Author: marek_bla
Date: Tue, 18 Apr 2006 08:25
Date: Tue, 18 Apr 2006 08:25
13 lines
1841 bytes
1841 bytes
Czytając wszystkie wypowiedzi dochodzę do wniosku że jedynym wyjśćiem z sytuacji jest , no cóż zerwanie . Rozumiem Wasze opinie jednak , cóż przez ten czas uzależniłem się w pewnym sensie od Niej i nic na to nie poradze ... Prawda robi mi złudna (choc moze nie do końca) nadzieję , jednak jest w tym sporo mojej winy bo ja takową też sobie robię , może niepotrzebnie , ale cóż mam zamiar walczyć o swoje , bo to czy z nim sypia czy nie tak naprawdę mnie to nie obchodzi , bo to jest normalna kolej rzeczy w związku , moze to i nienormalne zachowanie czy odczucie , no ale ogólnie sytuacja jest nienormalna zatem nic to nie zmieni . Ciężko jest , ale nikt nie powiedział że będzie łatwo i przyjemnie. Dziękuję za opinie
Re: Opowieść
Author: tomek
Date: Tue, 18 Apr 2006 08:48
Date: Tue, 18 Apr 2006 08:48
18 lines
1686 bytes
1686 bytes
Użytkownik "marek_bla" <marek_bla@o2.pl> napisał w wiadomości news:e227vp$j7i$1@nemesis.news.tpi.pl... > Czytając wszystkie wypowiedzi dochodzę do wniosku że jedynym wyjśćiem z > sytuacji jest , no cóż zerwanie . Rozumiem Wasze opinie jednak , cóż przez > ten czas uzależniłem się w pewnym sensie od Niej i nic na to nie poradze > ... > to jak dojrzejesz do takiej decyzji.. to moze postaw ja przed wyborem.. on albo Ty.. oczywiscie nie musisz tego przedstawic tak 'prosto z mostu'. poprostu to zasugeruj.. a moze wybierze Ciebie ? pozdrawiam :)
Re: Opowieść
Author: marek_bla
Date: Tue, 18 Apr 2006 14:23
Date: Tue, 18 Apr 2006 14:23
14 lines
1654 bytes
1654 bytes
> to jak dojrzejesz do takiej decyzji.. to moze postaw ja przed wyborem.. on > albo Ty.. oczywiscie nie musisz tego przedstawic tak 'prosto z mostu'. > poprostu to zasugeruj.. No właśnie taki mam plan taką strategie , ale jak to będzie to się okaże bo nie mówienie wprost jest raczej niełatwe zeby zrobic tak zeby nie bylo prosto z mostu ale jednak mialo taki wydźwięk > a moze wybierze Ciebie ? > a może nie ? Ryzyko wpisane w życie :P > pozdrawiam :) JA również
Re: Opowieść
Author: tomek
Date: Tue, 18 Apr 2006 15:59
Date: Tue, 18 Apr 2006 15:59
12 lines
1624 bytes
1624 bytes
Użytkownik "marek_bla" <marek_bla@o2.pl> napisał w wiadomości news:e22t5p$9eq$1@atlantis.news.tpi.pl... >> a moze wybierze Ciebie ? >> > a może nie ? Ryzyko wpisane w życie :P dlatego najpierw musisz byc pewny.. ze sie z tym pogodzisz.. bo jezeli postawisz ja przed takim wyborem, ona powie 'nie Ty, tylko on' a potem dwa dni pozniej wrocisz do niej chcac odzyskac to co miales.. to .. IMO glupio na tym wyjdziesz:)
Re: Opowieść
Author: michal
Date: Tue, 18 Apr 2006 21:37
Date: Tue, 18 Apr 2006 21:37
17 lines
1415 bytes
1415 bytes
Użytkownik "al4e" napisał w wiadomości > czepiasz sie formy ...tresc natomiast byla dokladnie taka sama (jej sens i > przeslanie) jak w odpowiedzi na Twoje "zarzuty" ;) >>>> Szybko się uczysz. :) >>> ze co? >> Pomyliłem się? > Oczywiscie :) JA nigdy sie niczego nie ucze :] Zwracam chonor... ;) pozdrawiam michał -- dozwolone od lat 18: http://www.opowiadania.org/autorzy/michal/michal.html
Re: Opowieść
Author: Paweł B.
Date: Wed, 19 Apr 2006 15:02
Date: Wed, 19 Apr 2006 15:02
24 lines
1919 bytes
1919 bytes
marek_bla napisał(a): > Cóż historia ta będzie pełna sprzeczności i dziwnych zawirowań , no ale > cóż widocznie tak musiało i musi być. > Jeśli ktoś uważa że chce sie wypowiedzieć , proszę bardzo . > Postaw jej warunek - albo Ty, albo ten jej gościu. Trwanie w takim trójkącie szkodzi Tobie (może w niedalekiej przyszłości zaszkodzić uzębieniu), szkodzi temu facetowi, jakikolwiek by był z charakteru. Po prostu wpierdalasz się komuś w związek, a to jest bardzo, bardzo nie fair. Z drugiej strony to świadczy też negatywnie o tej dziewczynie. Jeśli nie może się zdecydować, to albo jest głupia, albo lubi bawić się facetami. A wtedy Ty też nie możesz być pewnien, że nie zostaniesz kolejną zabawką do momentu pojawienia się konkurencji. Porozmawiaj z nią poważnie (bez całowania :>) i postaw twarde warunki, ale wcześniej się zastanów. "Kiedyś też zaufałem jednej kobiecie. Wtedy dałbym sobie za nią rękę uciąć. I co? Bym teraz bez ręki kur** chodził..." Pozdr. -- Paweł B. botul.pl
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads