🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

12 total messages Started by Suchy Tue, 04 Oct 2005 14:13
Jak zrozumieć dziewczyny...
#45020
Author: Suchy
Date: Tue, 04 Oct 2005 14:13
24 lines
2522 bytes
Witam wszystkich,

    Ostatnio zauważyłem, że dziewczyny nie okazują tego ze darzą mnie
sympatią. Ostatnio poznałem  kumpelke mojej przyjaciółki, szybko
zaprzyjaźniliśmy się i wspólnie nieraz wypadaliśmy na różne impreski, wysyła
mi dużo smsów i ogólnie wiem ze mnie lubi, raz na pewnej impresce jak się
napiła to zaczeła sie przytulać do mnie, wogóle nie wiedziałem co mam robić,
w końcu była pijana i wiem ze na trzeżwo tego by nie zrobiła. Mój kumpel
próbował sie dopytac jej czy mnie lubi, nie chciała nic mu powiedzieć...
    Teraz inny przykład, chodzi o zupełnie inną dziewczynę, też byłem z nią
na paru impreskach, ale ostatnio troche naplotkowałem na nią, nie chce mówić
co konkretnie, ale ogólnie postąpiłem źle wobec niej i była wkurwiona. Wiec
pewnego dnia pojechałem do niej to wyjaśnić (nie przeprosic bo miałem pewne
powody) Mieszka w internacie, wczesniej pogadałem z jej kumpelka i ta
kumpelka tak była wkurzona na mnie ze bałem sie później rozmawiac z nią,
zresztą takie smsy wysyłała mi że rozwazałem wogóle sens rozmowy. No wiec
podjechałem pod internat, pogadałem z jej kumpelka, ona zawołała ja, i jakie
było moje zdziwienie jak ona przychodzi odstawiona (pelen makijaż) i
spokojnie ze mną rozmawia o tym co nagadałem na nią, bez żadnej złości.
Rozumiem ze dziewczyny lubią ładnie wygladać ale dlaczego ona odstawiła sie
o godz. 21 dla kogoś takiego jak ja? I dlaczego nie opieprzyła mnie tak jak
w smsach (zaznaczam ze miała powody aby to zrobić) tylko tak spokojnie sobie
pogadaliśmy? To dla mnie jest co najmniej dziwne... A wy co o takim
zachowaniu sadzicie??
Re: Jak zrozumieć dziewczyny...
#45021
Author: Adik
Date: Thu, 06 Oct 2005 11:04
11 lines
1449 bytes
Użytkownik "Suchy" <eracer@NOSPAMinteria.pl> napisał w wiadomości 
news:dhu2ou$4ao$1@inews.gazeta.pl...
>    Ostatnio zauważyłem, że dziewczyny nie okazują tego ze darzą mnie
> sympatią. Ostatnio poznałem  kumpelke mojej przyjaciółki, szybko
[...]
> A wy co o takim zachowaniu sadzicie??
>
Sądzimy, że masz się za bóstwo, tylko skromność nie pozwala się tym chwalić 
:))

A. 
Re: Jak zrozumieć dziewczyny...
#45022
Author: Suchy
Date: Sat, 08 Oct 2005 09:37
16 lines
1530 bytes

> Sądzimy, że masz się za bóstwo, tylko skromność nie pozwala się tym
chwalić
> :))
>
> A.
>
Właśnie że NIE. Wogóle nie zrozumiałeś tego co napisałem. Jesli chodzi o
mnie to uważam się za osobe mało interesującą, nudną i nie sympatyczną. I tu
nie chodzi o moją skromność tylko o moje obiektywne podejście do własnej
osoby. Nigdy nie uważałem sie za kogoś lepszego od innych, wręcz
przeciwnie...
  Ty nie zauwazasz jak ktoś darzy Cie sympatią? Może się pomyliłem, ale
takie zachowanie o którym napisałem wcześniej nie jest do końca normalne,
przynajmniej dla mnie...
Re: Jak zrozumieć dziewczyny...
#45023
Author: Suchy
Date: Sat, 08 Oct 2005 09:38
17 lines
1535 bytes

> >
> Sądzimy, że masz się za bóstwo, tylko skromność nie pozwala się tym
chwalić
> :))
>
> A.
>
Właśnie że NIE. Wogóle nie zrozumiałeś tego co napisałem. Jesli chodzi o
mnie to uważam się za osobe mało interesującą, nudną i nie sympatyczną. I tu
nie chodzi o moją skromność tylko o moje obiektywne podejście do własnej
osoby. Nigdy nie uważałem sie za kogoś lepszego od innych, wręcz
przeciwnie...
  Ty nie zauwazasz jak ktoś darzy Cie sympatią? Może się pomyliłem, ale
takie zachowanie o którym napisałem wcześniej nie jest do końca normalne,
przynajmniej dla mnie...
Re: Jak zrozumieć dziewczyny...
#45024
Author: Jarusss
Date: Sat, 08 Oct 2005 23:24
7 lines
1201 bytes
Jest normalne:) Ile Ty masz lat, że nie doszedłeś jeszzcze do tego, że
kobiet (dziewczyn) poprostu nie da się zrozumieć i tyle... Tak było, jest i
będzie... Nic na to nie poradzisz...

--
Pozdro
Jaruś
Re: Jak zrozumieć dziewczyny...
#45025
Author: Suchy
Date: Sun, 09 Oct 2005 10:31
14 lines
1663 bytes
> Jest normalne:) Ile Ty masz lat, że nie doszedłeś jeszzcze do tego, że
> kobiet (dziewczyn) poprostu nie da się zrozumieć i tyle... Tak było, jest
i
> będzie... Nic na to nie poradzisz...
>

Mam juz albo dopiero 19 lat. Chodzi mi o to że pewne dziewczyny da sie
zrozumieć i rozumiem je, ale spotykam też takie które są dla mnie wielką
niewiadomą.
Ostatnio przeważnie spotykam takie dziewczyny które lubią jak się zabiega o
ich względy i można powiedzieć ugania sie za nimi. Nie chciałbym tutaj być
jakimś egoistą, ale czy nie powinno być tak że zarówno chłopak i dziewczyna
w równym stopniu okazują zainteresowanie czy sympatię do drugiej osoby?
Re: Jak zrozumieć dziewczyny...
#45031
Author: Suchy
Date: Sun, 09 Oct 2005 20:00
11 lines
1537 bytes
>
> Ta, jasne. Obiektywne? Do własnej osoby? Nie za dużo Ci się wydaje? :)
>
> --

Możesz mi rozjaśnić co za dużo mi sie wydaje, czy napisałem że mam sie za
jakieś bóstwo czy coś? Znam takie osoby które mają sie za lepszych od innych
i na każdym kroku próbują to udowodnić. Ja nie uważam sie za taką osobę.
Twierdzisz ze nie można spojrzeć na siebie obiektywnie? Wystarczy więcej
słuchać co mówią do Ciebie inni, wtedy zauważysz, że nie zawsze masz rację.
Proszę napisz co miałeś na mysli, bo nie do końca to zrozumiałem.
Re: Jak zrozumieć dziewczyny...
#45030
Author: Googie
Date: Sun, 09 Oct 2005 21:31
10 lines
1077 bytes
Suchy wrote:

> tylko o moje obiektywne
> podejście do własnej osoby.

Ta, jasne. Obiektywne? Do własnej osoby? Nie za dużo Ci się wydaje? :)

-- 
Pozdrawiam (Greetings)!
Googie
Re: Jak zrozumieć dziewczyny...
#45026
Author: Jarusss
Date: Mon, 10 Oct 2005 05:59
21 lines
2050 bytes
Użyszkodnik podający się za Suchy <eracer@NOSPAMinteria.pl> w poście
news:diarl4$249$1@inews.gazeta.pl naszkrobał co następuje:
>> Jest normalne:) Ile Ty masz lat, że nie doszedłeś jeszzcze do tego, że
>> kobiet (dziewczyn) poprostu nie da się zrozumieć i tyle... Tak było, jest
> i
>> będzie... Nic na to nie poradzisz...
> Mam juz albo dopiero 19 lat. Chodzi mi o to że pewne dziewczyny da sie
> zrozumieć i rozumiem je...

Pozwól, że uścisnę Ci rękę, bo żyje trochę dłużej na tym świecie i zawsze
jak już myślę, że jakąś zrozumiałem to nagle mnie czymś zaskakują i cała
moja teoria legnie w gruzach:)

Co do tego drugiego, to: są różni ludzie i różne potrzeby. Niektóre laski
lubią jak to za nimi się ugania, niektóre lubią uganiać i walczyć o kolesia
a jeszcze inne lubią co innego... Normalne... Kobiety... Denerwują Nas,
aczkolwiek zdajemy sobie sprawę, że życie bez nich było by... chujowe:P

--
Pozdro
Jaruś
Re: Jak zrozumieć dziewczyny...
#45027
Author: Suchy
Date: Fri, 14 Oct 2005 18:22
20 lines
1901 bytes
> Pozwól, że uścisnę Ci rękę, bo żyje trochę dłużej na tym świecie i zawsze
> jak już myślę, że jakąś zrozumiałem to nagle mnie czymś zaskakują i cała
> moja teoria legnie w gruzach:)
>
Dzięki za te słowa bo już myślałem że tylko nie mogę ich zrozumieć.
Na szczęcie nie jestem jedyny ;)


> Co do tego drugiego, to: są różni ludzie i różne potrzeby. Niektóre laski
> lubią jak to za nimi się ugania, niektóre lubią uganiać i walczyć o
kolesia
> a jeszcze inne lubią co innego... Normalne... Kobiety... Denerwują Nas,
> aczkolwiek zdajemy sobie sprawę, że życie bez nich było by... chujowe:P
>
Masz rację. Ja spotykam przeważnie takie które lubią jak się ugania za nimi,
tylko ja niezbyt to lubię i chyba bedę musiał to polubić. Tak jak mówisz
zycie bez nich byłoby chujowe ;)

pozdro
Re: Jak zrozumieć dziewczyny...
#45028
Author: MariNap
Date: Thu, 20 Oct 2005 00:01
17 lines
1865 bytes
"Suchy" <eracer@NOSPAMinteria.pl> wrote in message 
news:diarl4$249$1@inews.gazeta.pl...
>
> Mam juz albo dopiero 19 lat. Chodzi mi o to że pewne dziewczyny da sie
> zrozumieć i rozumiem je, ale spotykam też takie które są dla mnie wielką
> niewiadomą.
> Ostatnio przeważnie spotykam takie dziewczyny które lubią jak się zabiega 
> o
> ich względy i można powiedzieć ugania sie za nimi. Nie chciałbym tutaj być
> jakimś egoistą, ale czy nie powinno być tak że zarówno chłopak i 
> dziewczyna
> w równym stopniu okazują zainteresowanie czy sympatię do drugiej osoby?
>

Jasne że tak powinno być, jak najbardziej i jeśli dziewczynie zależy to 
często i ona zabiega. Życze Ci żebyś sie spotkał z takim zachowaniem 
dziewczyn. 
Re: Jak zrozumieć dziewczyny...
#45029
Author: Milena P
Date: Mon, 12 Dec 2005 09:07
25 lines
2098 bytes
 
Postaraj się je zrozumieć i napewno będzie ok.
Użytkownik "MariNap" <marinap@op.pl> napisał w wiadomości 
news:dj6mo0$4no$1@atena.e-wro.net...
>
> "Suchy" <eracer@NOSPAMinteria.pl> wrote in message 
> news:diarl4$249$1@inews.gazeta.pl...
>>
>> Mam juz albo dopiero 19 lat. Chodzi mi o to że pewne dziewczyny da sie
>> zrozumieć i rozumiem je, ale spotykam też takie które są dla mnie wielką
>> niewiadomą.
>> Ostatnio przeważnie spotykam takie dziewczyny które lubią jak się zabiega 
>> o
>> ich względy i można powiedzieć ugania sie za nimi. Nie chciałbym tutaj 
>> być
>> jakimś egoistą, ale czy nie powinno być tak że zarówno chłopak i 
>> dziewczyna
>> w równym stopniu okazują zainteresowanie czy sympatię do drugiej osoby?
>>
>
> Jasne że tak powinno być, jak najbardziej i jeśli dziewczynie zależy to 
> często i ona zabiega. Życze Ci żebyś sie spotkał z takim zachowaniem 
> dziewczyn.
>
> 
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads