Thread View: alt.pl.milosc
12 messages
12 total messages
Started by Suchy
Tue, 04 Oct 2005 14:13
Jak zrozumieć dziewczyny...
Author: Suchy
Date: Tue, 04 Oct 2005 14:13
Date: Tue, 04 Oct 2005 14:13
24 lines
2522 bytes
2522 bytes
Witam wszystkich,
Ostatnio zauważyłem, że dziewczyny nie okazują tego ze darzą mnie
sympatią. Ostatnio poznałem kumpelke mojej przyjaciółki, szybko
zaprzyjaźniliśmy się i wspólnie nieraz wypadaliśmy na różne impreski, wysyła
mi dużo smsów i ogólnie wiem ze mnie lubi, raz na pewnej impresce jak się
napiła to zaczeła sie przytulać do mnie, wogóle nie wiedziałem co mam robić,
w końcu była pijana i wiem ze na trzeżwo tego by nie zrobiła. Mój kumpel
próbował sie dopytac jej czy mnie lubi, nie chciała nic mu powiedzieć...
Teraz inny przykład, chodzi o zupełnie inną dziewczynę, też byłem z nią
na paru impreskach, ale ostatnio troche naplotkowałem na nią, nie chce mówić
co konkretnie, ale ogólnie postąpiłem źle wobec niej i była wkurwiona. Wiec
pewnego dnia pojechałem do niej to wyjaśnić (nie przeprosic bo miałem pewne
powody) Mieszka w internacie, wczesniej pogadałem z jej kumpelka i ta
kumpelka tak była wkurzona na mnie ze bałem sie później rozmawiac z nią,
zresztą takie smsy wysyłała mi że rozwazałem wogóle sens rozmowy. No wiec
podjechałem pod internat, pogadałem z jej kumpelka, ona zawołała ja, i jakie
było moje zdziwienie jak ona przychodzi odstawiona (pelen makijaż) i
spokojnie ze mną rozmawia o tym co nagadałem na nią, bez żadnej złości.
Rozumiem ze dziewczyny lubią ładnie wygladać ale dlaczego ona odstawiła sie
o godz. 21 dla kogoś takiego jak ja? I dlaczego nie opieprzyła mnie tak jak
w smsach (zaznaczam ze miała powody aby to zrobić) tylko tak spokojnie sobie
pogadaliśmy? To dla mnie jest co najmniej dziwne... A wy co o takim
zachowaniu sadzicie??
Re: Jak zrozumieć dziewczyny...
Author: Adik
Date: Thu, 06 Oct 2005 11:04
Date: Thu, 06 Oct 2005 11:04
11 lines
1449 bytes
1449 bytes
Użytkownik "Suchy" <eracer@NOSPAMinteria.pl> napisał w wiadomości news:dhu2ou$4ao$1@inews.gazeta.pl... > Ostatnio zauważyłem, że dziewczyny nie okazują tego ze darzą mnie > sympatią. Ostatnio poznałem kumpelke mojej przyjaciółki, szybko [...] > A wy co o takim zachowaniu sadzicie?? > Sądzimy, że masz się za bóstwo, tylko skromność nie pozwala się tym chwalić :)) A.
Re: Jak zrozumieć dziewczyny...
Author: Suchy
Date: Sat, 08 Oct 2005 09:37
Date: Sat, 08 Oct 2005 09:37
16 lines
1530 bytes
1530 bytes
> Sądzimy, że masz się za bóstwo, tylko skromność nie pozwala się tym chwalić > :)) > > A. > Właśnie że NIE. Wogóle nie zrozumiałeś tego co napisałem. Jesli chodzi o mnie to uważam się za osobe mało interesującą, nudną i nie sympatyczną. I tu nie chodzi o moją skromność tylko o moje obiektywne podejście do własnej osoby. Nigdy nie uważałem sie za kogoś lepszego od innych, wręcz przeciwnie... Ty nie zauwazasz jak ktoś darzy Cie sympatią? Może się pomyliłem, ale takie zachowanie o którym napisałem wcześniej nie jest do końca normalne, przynajmniej dla mnie...
Re: Jak zrozumieć dziewczyny...
Author: Suchy
Date: Sat, 08 Oct 2005 09:38
Date: Sat, 08 Oct 2005 09:38
17 lines
1535 bytes
1535 bytes
> > > Sądzimy, że masz się za bóstwo, tylko skromność nie pozwala się tym chwalić > :)) > > A. > Właśnie że NIE. Wogóle nie zrozumiałeś tego co napisałem. Jesli chodzi o mnie to uważam się za osobe mało interesującą, nudną i nie sympatyczną. I tu nie chodzi o moją skromność tylko o moje obiektywne podejście do własnej osoby. Nigdy nie uważałem sie za kogoś lepszego od innych, wręcz przeciwnie... Ty nie zauwazasz jak ktoś darzy Cie sympatią? Może się pomyliłem, ale takie zachowanie o którym napisałem wcześniej nie jest do końca normalne, przynajmniej dla mnie...
Re: Jak zrozumieć dziewczyny...
Author: Jarusss
Date: Sat, 08 Oct 2005 23:24
Date: Sat, 08 Oct 2005 23:24
7 lines
1201 bytes
1201 bytes
Jest normalne:) Ile Ty masz lat, że nie doszedłeś jeszzcze do tego, że kobiet (dziewczyn) poprostu nie da się zrozumieć i tyle... Tak było, jest i będzie... Nic na to nie poradzisz... -- Pozdro Jaruś
Re: Jak zrozumieć dziewczyny...
Author: Suchy
Date: Sun, 09 Oct 2005 10:31
Date: Sun, 09 Oct 2005 10:31
14 lines
1663 bytes
1663 bytes
> Jest normalne:) Ile Ty masz lat, że nie doszedłeś jeszzcze do tego, że > kobiet (dziewczyn) poprostu nie da się zrozumieć i tyle... Tak było, jest i > będzie... Nic na to nie poradzisz... > Mam juz albo dopiero 19 lat. Chodzi mi o to że pewne dziewczyny da sie zrozumieć i rozumiem je, ale spotykam też takie które są dla mnie wielką niewiadomą. Ostatnio przeważnie spotykam takie dziewczyny które lubią jak się zabiega o ich względy i można powiedzieć ugania sie za nimi. Nie chciałbym tutaj być jakimś egoistą, ale czy nie powinno być tak że zarówno chłopak i dziewczyna w równym stopniu okazują zainteresowanie czy sympatię do drugiej osoby?
Re: Jak zrozumieć dziewczyny...
Author: Suchy
Date: Sun, 09 Oct 2005 20:00
Date: Sun, 09 Oct 2005 20:00
11 lines
1537 bytes
1537 bytes
> > Ta, jasne. Obiektywne? Do własnej osoby? Nie za dużo Ci się wydaje? :) > > -- Możesz mi rozjaśnić co za dużo mi sie wydaje, czy napisałem że mam sie za jakieś bóstwo czy coś? Znam takie osoby które mają sie za lepszych od innych i na każdym kroku próbują to udowodnić. Ja nie uważam sie za taką osobę. Twierdzisz ze nie można spojrzeć na siebie obiektywnie? Wystarczy więcej słuchać co mówią do Ciebie inni, wtedy zauważysz, że nie zawsze masz rację. Proszę napisz co miałeś na mysli, bo nie do końca to zrozumiałem.
Re: Jak zrozumieć dziewczyny...
Author: Googie
Date: Sun, 09 Oct 2005 21:31
Date: Sun, 09 Oct 2005 21:31
10 lines
1077 bytes
1077 bytes
Suchy wrote: > tylko o moje obiektywne > podejście do własnej osoby. Ta, jasne. Obiektywne? Do własnej osoby? Nie za dużo Ci się wydaje? :) -- Pozdrawiam (Greetings)! Googie
Re: Jak zrozumieć dziewczyny...
Author: Jarusss
Date: Mon, 10 Oct 2005 05:59
Date: Mon, 10 Oct 2005 05:59
21 lines
2050 bytes
2050 bytes
Użyszkodnik podający się za Suchy <eracer@NOSPAMinteria.pl> w poście news:diarl4$249$1@inews.gazeta.pl naszkrobał co następuje: >> Jest normalne:) Ile Ty masz lat, że nie doszedłeś jeszzcze do tego, że >> kobiet (dziewczyn) poprostu nie da się zrozumieć i tyle... Tak było, jest > i >> będzie... Nic na to nie poradzisz... > Mam juz albo dopiero 19 lat. Chodzi mi o to że pewne dziewczyny da sie > zrozumieć i rozumiem je... Pozwól, że uścisnę Ci rękę, bo żyje trochę dłużej na tym świecie i zawsze jak już myślę, że jakąś zrozumiałem to nagle mnie czymś zaskakują i cała moja teoria legnie w gruzach:) Co do tego drugiego, to: są różni ludzie i różne potrzeby. Niektóre laski lubią jak to za nimi się ugania, niektóre lubią uganiać i walczyć o kolesia a jeszcze inne lubią co innego... Normalne... Kobiety... Denerwują Nas, aczkolwiek zdajemy sobie sprawę, że życie bez nich było by... chujowe:P -- Pozdro Jaruś
Re: Jak zrozumieć dziewczyny...
Author: Suchy
Date: Fri, 14 Oct 2005 18:22
Date: Fri, 14 Oct 2005 18:22
20 lines
1901 bytes
1901 bytes
> Pozwól, że uścisnę Ci rękę, bo żyje trochę dłużej na tym świecie i zawsze > jak już myślę, że jakąś zrozumiałem to nagle mnie czymś zaskakują i cała > moja teoria legnie w gruzach:) > Dzięki za te słowa bo już myślałem że tylko nie mogę ich zrozumieć. Na szczęcie nie jestem jedyny ;) > Co do tego drugiego, to: są różni ludzie i różne potrzeby. Niektóre laski > lubią jak to za nimi się ugania, niektóre lubią uganiać i walczyć o kolesia > a jeszcze inne lubią co innego... Normalne... Kobiety... Denerwują Nas, > aczkolwiek zdajemy sobie sprawę, że życie bez nich było by... chujowe:P > Masz rację. Ja spotykam przeważnie takie które lubią jak się ugania za nimi, tylko ja niezbyt to lubię i chyba bedę musiał to polubić. Tak jak mówisz zycie bez nich byłoby chujowe ;) pozdro
Re: Jak zrozumieć dziewczyny...
Author: MariNap
Date: Thu, 20 Oct 2005 00:01
Date: Thu, 20 Oct 2005 00:01
17 lines
1865 bytes
1865 bytes
"Suchy" <eracer@NOSPAMinteria.pl> wrote in message news:diarl4$249$1@inews.gazeta.pl... > > Mam juz albo dopiero 19 lat. Chodzi mi o to że pewne dziewczyny da sie > zrozumieć i rozumiem je, ale spotykam też takie które są dla mnie wielką > niewiadomą. > Ostatnio przeważnie spotykam takie dziewczyny które lubią jak się zabiega > o > ich względy i można powiedzieć ugania sie za nimi. Nie chciałbym tutaj być > jakimś egoistą, ale czy nie powinno być tak że zarówno chłopak i > dziewczyna > w równym stopniu okazują zainteresowanie czy sympatię do drugiej osoby? > Jasne że tak powinno być, jak najbardziej i jeśli dziewczynie zależy to często i ona zabiega. Życze Ci żebyś sie spotkał z takim zachowaniem dziewczyn.
Re: Jak zrozumieć dziewczyny...
Author: Milena P
Date: Mon, 12 Dec 2005 09:07
Date: Mon, 12 Dec 2005 09:07
25 lines
2098 bytes
2098 bytes
Postaraj się je zrozumieć i napewno będzie ok. Użytkownik "MariNap" <marinap@op.pl> napisał w wiadomości news:dj6mo0$4no$1@atena.e-wro.net... > > "Suchy" <eracer@NOSPAMinteria.pl> wrote in message > news:diarl4$249$1@inews.gazeta.pl... >> >> Mam juz albo dopiero 19 lat. Chodzi mi o to że pewne dziewczyny da sie >> zrozumieć i rozumiem je, ale spotykam też takie które są dla mnie wielką >> niewiadomą. >> Ostatnio przeważnie spotykam takie dziewczyny które lubią jak się zabiega >> o >> ich względy i można powiedzieć ugania sie za nimi. Nie chciałbym tutaj >> być >> jakimś egoistą, ale czy nie powinno być tak że zarówno chłopak i >> dziewczyna >> w równym stopniu okazują zainteresowanie czy sympatię do drugiej osoby? >> > > Jasne że tak powinno być, jak najbardziej i jeśli dziewczynie zależy to > często i ona zabiega. Życze Ci żebyś sie spotkał z takim zachowaniem > dziewczyn. > >
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads