Thread View: alt.pl.milosc
3 messages
3 total messages
Started by MarFi
Sat, 02 Feb 2002 18:00
porad¼cie co¶!
Author: MarFi
Date: Sat, 02 Feb 2002 18:00
Date: Sat, 02 Feb 2002 18:00
16 lines
2144 bytes
2144 bytes
Nie dawno pisa�em o mojej kobiecie, kt�ra p�ynie za par� dni na rejs morski na dwa miesi�ce. Gdy ona mi o tym powiedzia�a, pok��cili�my si�. Ona stwierdzi�a, �e nie chce mnie zna�. Ale nie by�bym m�czyzn�, gdybym o ni� nie walczy�. Pojecha�em do niej do Gda�ska (przypomn�, �e jestem z Krakowa), i wyja�nili�my sobie wszystko. Nie wiem jeszcze, czy nasz zwi�zek to przetrwa. Ja licz� na to, �e tak. Ale pojawi� si� zupe�nie inny problem. Ot� nasz� k��tni� s�ysza�a mama mojej dziewczyny. Do tej pory zawsze mnie lubi�a. Ale teraz �miertelnie si� na mnie obrazi�a. Wcale nie chce ani o mnie s�ysze�, a tym bardziej ze mn� rozmawia�. Gdy tylko z dziewczyn� rozmawiam przez telefon, natychmiast pojawia si� awantura u niej w domu. Do tego jej mama post�pi�a ostatnio podle. Tego si� po niej zupe�nie nie spodziewa�em. Mianowicie przeczyta�a moj� prywatn� korespondencj� do dziewczyny i jeszcze to komentowa�a, �e to "be�kot wariata" itp. Przecie� to nie by� list do niej! To jest chyba nawet przest�pstwo! Dziewczyna w rozpaczy m�wi mi, �ebym da� jej spok�j, bo ona nie chce mie� bez przerwy awantur ze strony mamy. Rad�cie! Co robi�???
Re: porad¼cie co¶!
Author: Pure6
Date: Sat, 02 Feb 2002 18:09
Date: Sat, 02 Feb 2002 18:09
18 lines
1823 bytes
1823 bytes
"MarFi" <Mar...@wp.pl> wrote in message news:3c5c2a02@news.vogel.pl... >>Dziewczyna w rozpaczy m�wi mi, �ebym da� jej spok�j, bo ona nie chce mie� bez przerwy > awantur ze strony mamy. Rad�cie! Co robi�??? > Ano kobiety w rozpaczy potrafia powiedziec duzo rzeczy ktorych potem zaluja... A z mojego skromnego punktu widzenia... gdybym postawil sie w Twojej sytuacji probowalbym dowiedziec sie od tej dziewczyny jakie sa jej oczekiwania w stosunku do waszego zwiazku... bo jezeli ona widzi dla niego jakas przyszlosc to ona sama powinna rozwiazac problem z matka... bo na dobra sprawe.. co Ty mozesz... Jesli Ci na niej zalezy to postaraj sie jedynie nie zrywac kontaktu i probowac ja naklonic do rozmow z matka.. nie ma sytuacji bez wyjscia... Moze to nie jest odpowiedz ktorej oczekujesz ale ja tak to widze.. Pure6 vel.Ptasio
Re: poradĽcie co¶!
Author: jula
Date: Mon, 04 Feb 2002 00:45
Date: Mon, 04 Feb 2002 00:45
44 lines
3615 bytes
3615 bytes
"MarFi" <Marfi6@wp.pl> wrote: >Nie dawno pisałem o mojej kobiecie, która płynie za parę dni na rejs morski >na dwa miesiące. Gdy ona mi o tym powiedziała, pokłóciliśmy się. Ona >stwierdziła, że nie chce mnie znać. Ale nie byłbym mężczyzną, gdybym o nią >nie walczył. Pojechałem do niej do Gdańska (przypomnę, że jestem z Krakowa), >i wyjaśniliśmy sobie wszystko. Nie wiem jeszcze, czy nasz związek to >przetrwa. Ja liczę na to, że tak. Ale pojawił się zupełnie inny problem. >Otóż naszą kłótnię słyszała mama mojej dziewczyny. Do tej pory zawsze mnie >lubiła. Ale teraz śmiertelnie się na mnie obraziła. Wcale nie chce ani o >mnie słyszeć, a tym bardziej ze mną rozmawiać. Gdy tylko z dziewczyną >rozmawiam przez telefon, natychmiast pojawia się awantura u niej w domu. Do >tego jej mama postąpiła ostatnio podle. Tego się po niej zupełnie nie >spodziewałem. Mianowicie przeczytała moją prywatną korespondencję do >dziewczyny i jeszcze to komentowała, że to "bełkot wariata" itp. Przecież to >nie był list do niej! To jest chyba nawet przestępstwo! Dziewczyna w >rozpaczy mówi mi, żebym dał jej spokój, bo ona nie chce mieć bez przerwy >awantur ze strony mamy. Radźcie! Co robić??? Co do wyjazdu Twojej dziewczyny to bardzo bym się tym nie martwiła. Zastanawiające jednak są jej słowa, że nie chce Cię znać, ciekawe czym sobie na nie zasłużyłeś. Jej matką w ogóle się nie przejmuj, jeśli zachowuje się w ten sposób od tej kłótni, to być może tkwi w poczuciu że jej dziecku dzieje się z Twojej strony jakaś krzywda :) Pytanie na ile o waszym związku wie od córki, a na ile sama sobie wymyśliła, na postawie zlepków faktów. Tak czy inaczej, czytanie cudzej korespondencji jest karygodne, to wstrętne że to zrobiła, no chyba że... ktoś mu ją dał do przeczytania. Ten cały konflikt między Tobą a matką Twojej dziewczyny jest zupełnie niepotrzebny. Czy on nie jest rozdmuchiwany celowo? W końcu po co ta cała wymiana określeń na temat tego co jej napisałeś, po co ona Ci wogóle o tym mówi? Pomyśl, może to ze strony Twojej dziewczyny jakaś nieświadoma próba odwrócenia uwagi od tego co się dzieje między wami. Możliwe też, że Twoja dziewczyna czuje się pod dużą presją i szuka w matce najzwyklejszego oparcia, trudno to na podstawie tego postu wywnioskować. Sam będziesz wiedział najlepiej. Matce daj spokój ;) spróbuj przez jakiś czas ignorować wszystkie związane z nią tematy. Nerwów sobie oszczędzisz a i pokażesz, że Ciebie też można urazić. Ale bez zbytniego przesadzania, nawet im obu o tym nie mów. Jeśli zapytają, wystarczy zwykłe, grobowe "nie mogę rozmawiać na ten temat". Nabierz wody w usta ;) Pozdrawiam jula
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads