🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

26 total messages Started by Koscik Sat, 26 Jan 2002 07:05
Czy można zdradzać przez Internet ?
#2656
Author: Koscik
Date: Sat, 26 Jan 2002 07:05
7 lines
980 bytes


---
Outgoing mail is certified Virus Free.
Checked by AVG anti-virus system (http://www.grisoft.com).
Version: 6.0.311 / Virus Database: 172 - Release Date: 01-12-27
Re: Czy można zdradzać przez Internet ?
#2653
Author: Koscik
Date: Sat, 26 Jan 2002 07:25
36 lines
2737 bytes
Oj..napisałem sie tyle i gdzieś to zniknęło....chodziło mi o to że moja żona
ostatnio każdą wolną chwilę spędza na czatach , ze mną w ogóle nie
rozmawia..jeżeli siedzi i nie używa komputera to momentalnie zasypia..bo
pogaduchy  schodzą jej długo w noc i jest potem niewyspana i zasypia do
pracy. Szczególnie wiele czasu poświęca jednej osobie...rozmowy z nim trwają
często do 2-3 nad ranem..dziś np do 3:45...a treść..lepiej nie pytać...wiem
o tym wiecej niżbym chciał chociaż nie podglądam ani nie podsłuchuje..jak
oni sobie słodzą...a ostatnio oznajmiła mi spokojnie że zamierza z nim
wyjechać gdzieś na jakiś czas żeby go lepiej poznać...i wydaje sie jej że to
normalne..i co wy na to ?  zresztą jej poglądy ostatnio diametralnie sie
zmieniły na takie które są akurat jej bardzo wygodne (swoboda w małżenstwie,
prywatność itp.) zresztą podejrzewam że to jego a nie jej poglądy,,zresztą
nic dziwnego ..ostatnio tylko marcinek i marcinek..(tak ma na imię) a jak
ostatnio nawaliło łącze do internetu to dopiero była tragedia...:-)...ona
twierdzi że to tylko przyjaźń ale ja w to nie wierze...bo o przyjacielu
inaczej sie mówi i inaczej sie zachowuje w stosunku doo niego...to raczej
jakieś zauroczenie albo coś....co o tym myślicie? czy to już zdrada? czy
zdrada przez sieć jest możliwa? (nie mówię tu o seksie) Pozdrawiam
wszystkich.
Użytkownik "Koscik" <koscik2@wp.pl> napisał w wiadomości
news:3c5254cb$1@news.vogel.pl...
>
>
>
> ---
> Outgoing mail is certified Virus Free.
> Checked by AVG anti-virus system (http://www.grisoft.com).
> Version: 6.0.311 / Virus Database: 172 - Release Date: 01-12-27
>
>


---
Outgoing mail is certified Virus Free.
Checked by AVG anti-virus system (http://www.grisoft.com).
Version: 6.0.311 / Virus Database: 172 - Release Date: 01-12-27
Re: Czy można zdradzać przez Internet ?
#2655
Author: MarFi
Date: Sat, 26 Jan 2002 07:52
5 lines
1277 bytes
Kiedyś już był podobny temat. Wtedy żona skarżyła się na męża, że zdradza ją
na czacie. On miał pieścić swoją kochankę przez Internet. Szkoda, że te
posty gdzieś już przepadły. Można by porównać, jaka jest różnica w podejściu
do tej sprawy obu płci. Wtedy,  ile dobrze pamiętam, dziewczyny to ganiły, a
faceci bronili. Ciekaw jestem, co teraz z tego wyniknie.
Re: Czy można zdradzać przez Internet ?
#2654
Author: AnnaM
Date: Sat, 26 Jan 2002 07:55
34 lines
2758 bytes
> Oj..napisałem sie tyle i gdzieś to zniknęło....chodziło mi o to że moja żo
na
> ostatnio każdą wolną chwilę spędza na czatach , ze mną w ogóle nie
> rozmawia..jeżeli siedzi i nie używa komputera to momentalnie zasypia..bo
> pogaduchy  schodzą jej długo w noc i jest potem niewyspana i zasypia do
> pracy. Szczególnie wiele czasu poświęca jednej osobie...rozmowy z nim trwa
ją
> często do 2-3 nad ranem..dziś np do 3:45...a treść..lepiej nie pytać...wie
m
> o tym wiecej niżbym chciał chociaż nie podglądam ani nie podsłuchuje..jak
> oni sobie słodzą...a ostatnio oznajmiła mi spokojnie że zamierza z nim
> wyjechać gdzieś na jakiś czas żeby go lepiej poznać...i wydaje sie jej że
to
> normalne..i co wy na to ?  zresztą jej poglądy ostatnio diametralnie sie
> zmieniły na takie które są akurat jej bardzo wygodne (swoboda w małżenstwi
e,
> prywatność itp.) zresztą podejrzewam że to jego a nie jej poglądy,,zresztą
> nic dziwnego ..ostatnio tylko marcinek i marcinek..(tak ma na imię) a jak
> ostatnio nawaliło łącze do internetu to dopiero była tragedia...:-)...ona
> twierdzi że to tylko przyjaźń ale ja w to nie wierze...bo o przyjacielu
> inaczej sie mówi i inaczej sie zachowuje w stosunku doo niego...to raczej
> jakieś zauroczenie albo coś....co o tym myślicie? czy to już zdrada? czy
> zdrada przez sieć jest możliwa? (nie mówię tu o seksie) Pozdrawiam
> wszystkich.
> Użytkownik "Koscik" <koscik2@wp.pl> napisał w wiadomości
> news:3c5254cb$1@news.vogel.pl...
> >
>
Nie sadze , aby to byla zdrada . Niemniej proponuje abys wiecej czasu posiwe
cil zonie, qwiesz kwiaty, restauracja , powiedz jej ze jest piekna i wciaz j
a kochasz , bedziesz wiedzial co jeszcze:))) Moze ostanio zapominales o taki
ch rzeczach a ona ich potrzebuje?
--
annaM
Re: Czy można zdradzać przez Internet ?
#2657
Author: Too old...
Date: Sat, 26 Jan 2002 10:16
22 lines
1693 bytes
Użytkownik "Koscik" <koscik2@wp.pl> napisał w wiadomości
news:3c525979$1@news.vogel.pl...
 czy to już zdrada? czy
> zdrada przez sieć jest możliwa? (nie mówię tu o seksie)

Dla mnie zdrada . Do zdrady nie potrzeba seksu , wystarczy aby
nieinteresował cię ból drugiej strony .
Ale czasem zdrada przemija i Twoją sprawą jest czy się z tym pogodzisz i
wybaczysz ,czy też nie .
Radzę czekać i starać się nie być odsuniętym . No i jeśli Cię stać to potem
stłumić w sobie pretensję - jak już wszystko minie .

--

pozdrawiam ja i moje muszlowce
----------------------------------------------------
J.Krzysztof
jkch1@pnet.pl
jkch1@poczta.onet.pl
http://republika.pl/jkch1
Milanówek , a obok stolica  państwa urzędników
Re: Czy można zdradzać przez Internet ?
#2659
Author: Jola
Date: Sat, 26 Jan 2002 14:20
57 lines
2958 bytes
Użytkownik Koscik <koscik2@wp.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:3c525979$1@news.vogel.pl...

Witam:


> Oj..napisałem sie tyle i gdzieś to zniknęło....chodziło mi o to że moja
żona
> ostatnio każdą wolną chwilę spędza na czatach , ze mną w ogóle nie
> rozmawia..jeżeli siedzi i nie używa komputera to momentalnie zasypia..

Czaty maja to do siebie, ze bardzo szybko mozna sie od nich uzaleznic-
niestety. Z tego co zauwazylam Twoja zona wlasnie zaczyna kazda wolna chwile
spedzac przed komputerem i bedzie tak, ze zamiast gdzies wyjsc z Toba bedzie
wolala zostac w domu i posiedziec na NECIE. !!!



> Szczególnie wiele czasu poświęca jednej osobie...rozmowy z nim trwają
> często do 2-3 nad ranem..dziś np do 3:45...a treść..lepiej nie pytać.


Na Twoim miejscu zaczelabym sie ta sytuacja martwic, z tego wzgledu, ze tym
kims jest ON a nie ONa !
Poza tym ja jestem chorobliwie zazdrosna i jesli moj maz w przyszlosci by
siedzial na czatach i rozmawial z kobieta to pewnie zrobilabym mu awanture.
Malzenstwo jest po to aby nadal swoja milosc rozwijac, poznawac ta druga
osobe. Czlowiek przeciez poznaje sie cale zycie.
Jesli dla Niej NET jest wazniejszy od poznania Cie jeszcze bardziej i
spedzenia z Toba troche wolnego czasu lub blahy powod: jesli Ona woli
rozmawiac do 3.00 nad razem kosztem spania ....to robi sie to juz nieco
chore.
Ja tez siedze na czatach do 3.00 ale sek w tym ze jeszcze nie mam  meza ,
wiec uwazam ze moge tak postepowac.
 Twojej zonie sie jednak dziwie.

> ona
> twierdzi że to tylko przyjaźń ale ja w to nie wierze...bo o przyjacielu
> inaczej sie mówi i inaczej sie zachowuje w stosunku doo niego...to raczej
> jakieś zauroczenie albo coś....co o tym myślicie?

Uwazam, ze On wywarl na Twojej zonie duze wrazenie. Byc moze Ona sie Nim
zauroczyla. Zagrala tutaj jej intuicja i chemia.
Ludzie przez siec wydaja sie nieskazitelni, ale dochodzi do spotniania i ok
90 % z nim okazuja sie zupelnie inni.


>czy to już zdrada?

Moim zdaniem to zdrada.



--
Pozdrawiam
jolka
Re: Czy można zdradzać przez Internet ?
#2660
Author: Łukasz Dąbrowski vel Woo-cash
Date: Sat, 26 Jan 2002 14:53
62 lines
4136 bytes
Użytkownik "Koscik" <koscik2@wp.pl> napisał w wiadomości
news:3c525979$1@news.vogel.pl...
> Oj..napisałem sie tyle i gdzieś to zniknęło....chodziło mi o to że moja
żona
> ostatnio każdą wolną chwilę spędza na czatach , ze mną w ogóle nie
> rozmawia..jeżeli siedzi i nie używa komputera to momentalnie zasypia..bo
> pogaduchy  schodzą jej długo w noc i jest potem niewyspana i zasypia do
> pracy.

To już samo w sobie jest chore. Znam przypaki małżeństw, które w ten sposób
skończyły swoje radosne istnienie. Sieć uzależnia, niezależnie od tego, czy
jest ktoś to zdrada, czy nie. Weźcie urlop, wyjedźcie gdzieś razem - to
pomaga. Osoba która wpada w pułapkę orientuje się, że poza siecią życie też
istnieje. Normalna jest chęć poznawania nowych ludzi (i w sieci i w realu),
ale trzeba mieć w tym umiar. Sam czasem przeginam, ale staram się, aby to
się nie odbijało na moim życiu prywatnym i zawodowym.

> Szczególnie wiele czasu poświęca jednej osobie...rozmowy z nim trwają
> często do 2-3 nad ranem..dziś np do 3:45...a treść..lepiej nie
pytać...wiem
> o tym wiecej niżbym chciał chociaż nie podglądam ani nie podsłuchuje..jak
> oni sobie słodzą...

To jeszcze jest dość normalne. Osobiście uważam, że lepiej jest, kiedy
ludzie puszczają wodze wyobraźni w sieci, niż w realu.

> a ostatnio oznajmiła mi spokojnie że zamierza z nim
> wyjechać gdzieś na jakiś czas żeby go lepiej poznać...i wydaje sie jej że
to
> normalne..i co wy na to ?

Może wystarczyło by, żeby umówili się na kawę. W większości wypaków okazuje
się, że rozmowy kawiarniane albo rozwijają taką znajomość w przyjaźń, albo
ludzie (netowi znajomi) w ogóle przestają się sobą interesować. Wspólny
wyjazd to kiepski pomysł. Trochę zbyt szalone IMHO. To nie tylko wystawianie
małżeństwa na niepotrzebną próbę, ale również wystawianie siebie na
bezsensowne ryzyko przebywania przez dłuższy czas w towarzystwie osoby, o
której tak naprawdę nic się nie wie (w sieci wszystko jest piękne).

> zresztą jej poglądy ostatnio diametralnie sie
> zmieniły na takie które są akurat jej bardzo wygodne (swoboda w
małżenstwie,
> prywatność itp.) zresztą podejrzewam że to jego a nie jej poglądy,,zresztą
> nic dziwnego ..ostatnio tylko marcinek i marcinek..(tak ma na imię) a jak
> ostatnio nawaliło łącze do internetu to dopiero była tragedia...:-)...ona
> twierdzi że to tylko przyjaźń ale ja w to nie wierze...bo o przyjacielu
> inaczej sie mówi i inaczej sie zachowuje w stosunku doo niego...to raczej
> jakieś zauroczenie albo coś....co o tym myślicie? czy to już zdrada? czy
> zdrada przez sieć jest możliwa?

Myślę, że to potencjalna możliwość zdrady, ale jeszcze nie zdrada. To tylko
brak świadomości, jak bardzo to nadwyręża Wasze więzi. Mam nadzieję, że uda
Ci się wyperswadować jej ten wyjazd. To kiepski pomysł i w przypadku
małżonków, IMHO, nienormalny.
Pzdr,
-------------
Łukasz Dąbrowski vel Woo-cash
woocky@konto.pl (preferowane/primary)
ldab@box43.gnet.pl
woocash@kn.pl
ICQ: #45256072
----------------------
Re: Czy można zdradzać przez Internet ?
#2663
Author: agnese
Date: Sat, 26 Jan 2002 23:18
55 lines
4175 bytes
Użytkownik "Koscik" <koscik2@wp.pl> napisał w wiadomości
news:3c525979$1@news.vogel.pl...
> Oj..napisałem sie tyle i gdzieś to zniknęło....chodziło mi o to że moja
żona
> ostatnio każdą wolną chwilę spędza na czatach , ze mną w ogóle nie

a starasz się żeby spędzała czas z Tobą ? Zastanowiłeś się co sprawiło że
ona woli rozmawiać z kim innym niż z Tobą ? Nie chcę byc tu "typowo kobiecym
głosem", ale uważam że w związku nie psuje się coś o tak, muszą być jakieś
przyczyny... Może na początku, kiedy Twoja żona dopiero "raczkowała" w
necie, nie mieliście o czym rozmawiać, ba, może nawet ją zbywałeś... a potem
net ją wciągnął na maxa... ;(((

> rozmawia..jeżeli siedzi i nie używa komputera to momentalnie zasypia..bo
> pogaduchy  schodzą jej długo w noc i jest potem niewyspana i zasypia do
> pracy. Szczególnie wiele czasu poświęca jednej osobie...rozmowy z nim
trwają
> często do 2-3 nad ranem..dziś np do 3:45...a treść..lepiej nie
pytać...wiem
> o tym wiecej niżbym chciał chociaż nie podglądam ani nie podsłuchuje..jak
> oni sobie słodzą...a ostatnio oznajmiła mi spokojnie że zamierza z nim

...widać Twoja żonka potrzebuje takiego słodzenia a Ty być może jej tego nie
zapewniasz, dlatego ucieka do netu... Kurcze, może nie powinnam się
wypowiadać bo nie wiem jak to jest w małżeństwie, potrafię sobie jednak
wyobrazić że po jakimś czasie wkrada się rutyna... Może nie zauważyłeś tego
momentu ? Hmm, ja rozumiem że pewne rzeczy po jakimś czasie stają się
oczywiste, takie jak to że ją kochasz i że ona Ci się bardzo podoba, ale
może czasem warto jej o tym powiedzieć, cio ? Może ona przestała czuć się
atrakcyjna i "amory" netowego znajomego bardzo jej schlebiają... tak bardzo
że Wasze życie wydaje jej się nudne i pozbawione dreszczyku wmocji ?

> wyjechać gdzieś na jakiś czas żeby go lepiej poznać...i wydaje sie jej że
to
> normalne..i co wy na to ?  zresztą jej poglądy ostatnio diametralnie sie
> zmieniły na takie które są akurat jej bardzo wygodne (swoboda w
małżenstwie,
> prywatność itp.) zresztą podejrzewam że to jego a nie jej poglądy,,zresztą
> nic dziwnego ..ostatnio tylko marcinek i marcinek..(tak ma na imię) a jak
> ostatnio nawaliło łącze do internetu to dopiero była tragedia...:-)...ona
> twierdzi że to tylko przyjaźń ale ja w to nie wierze...bo o przyjacielu
> inaczej sie mówi i inaczej sie zachowuje w stosunku doo niego...to raczej
> jakieś zauroczenie albo coś....co o tym myślicie? czy to już zdrada? czy
> zdrada przez sieć jest możliwa? (nie mówię tu o seksie) Pozdrawiam
> wszystkich.

Nie wiem co to zdrada. To bardzo śliski grunt i nie da się wytyczyc granic.
Paradoksalnie uważam że ta cała sytuacja może Was do siebie zbliżyć, ale
musisz troszkę w tym pomóc. Bądź dla niej miły, męski i szlachetny... niech
ona się spotka z tym swoim kochasiem, rzeczywistość zweryfikuje wyobrażenia
i na pewno doceni wtedy Ciebie i to co Was łączy. A na urlop Ty ją zabierz
!!! :-) Skoro tak bardzo chce wyjechać to niech jedzie, ale z Toba !!!

Pozdrawiam i życzę dużo szczęścia i wytrwałości w walce o małżeństwo !!! :-)
Re: Czy można zdradzać przez Internet ?
#2664
Author: teodor
Date: Sun, 27 Jan 2002 12:26
3 lines
1210 bytes
Zrób jej dziecko.
Banalne? Ale skuteczne.
pozdr. T.
Re: Czy można zdradzać przez Internet ?
#2665
Author: Iris
Date: Sun, 27 Jan 2002 12:40
11 lines
1216 bytes
Użytkownik "teodor" <teodor2b@poczta.onet.pl> napisał w
wiadomości

> Zrób jej dziecko.
> Banalne? Ale skuteczne.

Tia...
Tylko, ze ona moze sie niebawem spotkac z tym drugim, a potem
beda watpliwosci czyje to dziecko...

Iris
Re: Czy można zdradzać przez Internet ?
#2668
Author: Malutki Ja
Date: Sun, 27 Jan 2002 12:42
14 lines
1494 bytes
Dziecko????
Ile rodzin ma dzieci i małżeństwa też się rozpadają....
A później na tym wszystkim cierpi dziecko....
Wcale nie takie banalne....


--
----------------------------------------------------------------------
Hot_Qbek - Malutki JA
----------------------------------------------------------------------
Świat łamie każdego, a poźniej wielu twardnieje w złamanych
miejscach. Tych jednak, których nie jest w stanie złamać, zabija.
Ernest Hemingway
----------------------------------------------------------------------
Re: Czy można zdradzać przez Internet ?
#2666
Author: teodor
Date: Sun, 27 Jan 2002 12:51
13 lines
1546 bytes
Użytkownik Iris <iris123@go2.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:a30sf7$7tl$1@news.tpi.pl...
> Tia...
> Tylko, ze ona moze sie niebawem spotkac z tym drugim, a potem
> beda watpliwosci czyje to dziecko...
>
> Iris
>
Jak jej zaczną rosnąć piersi i puchnąć łydki, to nie w głowie jej będą
wyjazdy.

T.
Re: Czy można zdradzać przez Internet ?
#2669
Author: teodor
Date: Sun, 27 Jan 2002 12:54
14 lines
1785 bytes
Użytkownik Malutki Ja <john13@2com.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:a30sk9$98i$1@news.tpi.pl...
> Dziecko????
> Ile rodzin ma dzieci i małżeństwa też się rozpadają....
> A później na tym wszystkim cierpi dziecko....
> Wcale nie takie banalne....
>
>
Nic nie wskazuje jeszcze na to by ich małżeństwo się rozpadało, co nawyżej
żona tkwi w nałogu w nierealnym świecie, na który przerzuciła projekje
swoich mażeń i potrzeb. Nic nie jest stracone, trzeba ją tylko wyleczyć, a
nic tak nie sprowacdza na ziemię jak dziecko.
T.
Re: Czy można zdradzać przez Internet ?
#2667
Author: Iris
Date: Sun, 27 Jan 2002 13:09
15 lines
1514 bytes
Użytkownik "teodor" <teodor2b@poczta.onet.pl> napisał w
wiadomości

> Jak jej zaczną rosnąć piersi i puchnąć łydki, to nie w głowie
jej będą
> wyjazdy.

Hmm.. tak od razu nic nie rosnie i nie puchnie... a ile jest
spraw o ustalenie/zaprzeczenie ojcostwa?
Widze wyjscie jedynie w cieplejszym, blizszym zajeciu sie zona,
co odciagnie ja od sieci i mysli o tym drugim. Jesli zachowywac
sie bedzie konsekwentnie, zona zrezygnuje ze spotkania. A
dziecko? To juz sprawa miedzy malzonkami.

Iris
Re: Czy można zdradzać przez Internet ?
#2670
Author: Malutki Ja
Date: Sun, 27 Jan 2002 14:00
12 lines
1550 bytes
Jakoś to do mnie nie dochodzi.....
Dziecko powinno się rodzić z miłości w pełnym tego słowa znaczeniu .... a
nie po to by ją tylko wyleczyć.....

--
----------------------------------------------------------------------
Hot_Qbek - Malutki JA
----------------------------------------------------------------------
Świat łamie każdego, a poźniej wielu twardnieje w złamanych
miejscach. Tych jednak, których nie jest w stanie złamać, zabija.
Ernest Hemingway
----------------------------------------------------------------------
Re: Czy można zdradzać przez Internet ?
#2671
Author: Melancholia
Date: Sun, 27 Jan 2002 16:15
21 lines
2079 bytes
Użytkownik "Malutki Ja" <john13@2com.pl> napisał w wiadomości
news:a31153$kf8$1@news.tpi.pl...
> Jakoś to do mnie nie dochodzi.....
> Dziecko powinno się rodzić z miłości w pełnym tego słowa znaczeniu .... a
> nie po to by ją tylko wyleczyć.....
>
Na poczatku chcialam sie przywitac, bo po raz pierwszy zajmuje glos w
dyskusji...

Ja również nie zgadzam się z pomyslem teodora... Łatwo jest powiedzieć: Zrób
jej dziecko, skończą się wszystkie problemy.
Ale nawet gdyby do tego doszlo, czy byłoby to najlepsze rozwiązanie? Kobieta
ciężarna będzie się jeszcze gorzej czuła i może jeszcze bardziej
zaangarzowac się w spotkania w sieci... Tam nadal będzie się czuła
wspaniale...

Poza tym dziecko powinno być poczęte w przemyślany sposób- oboje muszą tego
chcieć ale nie tylko po to żeby zcementować związek albo żeby koleś czuł się
lepiej... Dziecko nie jest po to żeby na siłę trzymać dwoje ludzi ! Lepiej
okazać jej, że się ją nadal kocha i odświerzyć miłość :)
Re: Czy można zdradzać przez Internet ?
#2672
Author: Marcin Wojtczuk
Date: Mon, 28 Jan 2002 08:37
14 lines
1377 bytes
teodor, you wrote:

> Zrób jej dziecko.
> Banalne? Ale skuteczne.

Ehehe ;)) Ja bym internet odłączył, albo zawirusował komputer tak, 
żeby się nie dało korzystać. Banalne? Ale skuteczne.

Pozdrawiam grupę, bo jestem tu pierwszy raz.

-- 
...[ FastViper ].............[ http://www.fastviper.hg.pl ].--
...[ chcę być hakerem, chcę być hakerem, chcę.... ]........---
...[ fan Linuksa N°200916 ]..[ tępiciel Outlooka ]........----
Re: Czy można zdradzać przez Internet ?
#2673
Author: Koscik
Date: Mon, 28 Jan 2002 10:32
23 lines
1819 bytes
a ciekawe co z telefonem komórkowym i stacjonarnym...wszystko odłączyć?????
Użytkownik "Marcin Wojtczuk" <fastviper-!spamik-@poczta.onet.pl> napisał w
wiadomości news:1047751.brMLUfLXko@viper...
> teodor, you wrote:
>
> > Zrób jej dziecko.
> > Banalne? Ale skuteczne.
>
> Ehehe ;)) Ja bym internet odłączył, albo zawirusował komputer tak,
> żeby się nie dało korzystać. Banalne? Ale skuteczne.
>
> Pozdrawiam grupę, bo jestem tu pierwszy raz.
>
> --
> ...[ FastViper ].............[ http://www.fastviper.hg.pl ].--
> ...[ chcę być hakerem, chcę być hakerem, chcę.... ]........---
> ...[ fan Linuksa N°200916 ]..[ tępiciel Outlooka ]........----


---
Outgoing mail is certified Virus Free.
Checked by AVG anti-virus system (http://www.grisoft.com).
Version: 6.0.311 / Virus Database: 172 - Release Date: 01-12-27
Re: Re: Czy można zdradzać przez Internet ?
#2661
Author: Loonie
Date: Tue, 29 Jan 2002 16:04
30 lines
2194 bytes
In article <3c52c2ea@news.vogel.pl>, woocky@konto.pl says...
> > ...to raczej
> > jakieś zauroczenie albo coś....co o tym myślicie? czy to już zdrada? czy
> > zdrada przez sieć jest możliwa?
> 
> Myślę, że to potencjalna możliwość zdrady, ale jeszcze nie zdrada. To tylko
> brak świadomości, jak bardzo to nadwyręża Wasze więzi. Mam nadzieję, że uda
> Ci się wyperswadować jej ten wyjazd. To kiepski pomysł i w przypadku
> małżonków, IMHO, nienormalny.

Zgadzam sie i gdyby moja Pani mi taka rzecz oznajmila to mialaby bardzo 
duze klopoty. I ja tez w sumie.

IMO facet z inetu moze byc bardziej atrakcyjny intelektualnie, ale to 
nie powod, zeby zaniedbywac wlasna rodzine. Dla mnie nie ma zadnej 
roznicy miedzy znajomoscia internetowa a normalna. Wiec trzeba to 
traktowwac tak jakby to byla znajomosc w realu. Czyli babka flirtuje i 
to bardzo mocno. Na miejscu faceta... ale to juz napisalem, krew mi sie 
burzy :-)

-- 
Pozdrowienia,
Loonie
Fiat 125p, 1497ccm '87
http://www.fiat.com.pl/
http://www.auta.b7.pl/125p.htm
__________________________________________________________________________
"Wg. mnie glupota to dzialanie na swoja niekorzysc." - Casper
"To po co taki czlowiek zyje, po co taki czlowiek zyje? Wyrwalem chwasta."
  zestawienie cytatow przypadkowe, acz...
Re: Czy można zdradzać przez Internet ?
#2674
Author: Loonie
Date: Tue, 29 Jan 2002 16:07
16 lines
1430 bytes
In article <a30rqt$2e5$4@news.tpi.pl>, teodor2b@poczta.onet.pl says...
> Zrób jej dziecko.
> Banalne? Ale skuteczne.

Bardzo banalne i bardzo glupie IMO. No offence.

-- 
Pozdrowienia,
Loonie
Fiat 125p, 1497ccm '87
http://www.fiat.com.pl/
http://www.auta.b7.pl/125p.htm
__________________________________________________________________________
"Wg. mnie glupota to dzialanie na swoja niekorzysc." - Casper
"To po co taki czlowiek zyje, po co taki czlowiek zyje? Wyrwalem chwasta."
  zestawienie cytatow przypadkowe, acz...
Re: Czy można zdradzać przez Internet ?
#2675
Author: Loonie
Date: Tue, 29 Jan 2002 16:14
16 lines
1430 bytes
In article <a30rqt$2e5$4@news.tpi.pl>, teodor2b@poczta.onet.pl says...
> Zrób jej dziecko.
> Banalne? Ale skuteczne.

Bardzo banalne i bardzo glupie IMO. No offence.

-- 
Pozdrowienia,
Loonie
Fiat 125p, 1497ccm '87
http://www.fiat.com.pl/
http://www.auta.b7.pl/125p.htm
__________________________________________________________________________
"Wg. mnie glupota to dzialanie na swoja niekorzysc." - Casper
"To po co taki czlowiek zyje, po co taki czlowiek zyje? Wyrwalem chwasta."
  zestawienie cytatow przypadkowe, acz...
Re: Czy można zdradzać przez Internet ?
#2676
Author: jula
Date: Wed, 30 Jan 2002 16:05
42 lines
3515 bytes
"Koscik" <koscik2@wp.pl> wrote:

>Oj..napisałem sie tyle i gdzieś to zniknęło....chodziło mi o to że moja żona
>ostatnio każdą wolną chwilę spędza na czatach , ze mną w ogóle nie
>rozmawia..jeżeli siedzi i nie używa komputera to momentalnie zasypia..bo
>pogaduchy  schodzą jej długo w noc i jest potem niewyspana i zasypia do
>pracy. Szczególnie wiele czasu poświęca jednej osobie...rozmowy z nim trwają
>często do 2-3 nad ranem..dziś np do 3:45... a treść..lepiej nie pytać...wiem
>o tym wiecej niżbym chciał chociaż nie podglądam ani nie podsłuchuje..jak
>oni sobie słodzą...a ostatnio oznajmiła mi spokojnie że zamierza z nim
>wyjechać gdzieś na jakiś czas żeby go lepiej poznać...i wydaje sie jej że to
>normalne..i co wy na to ?  zresztą jej poglądy ostatnio diametralnie sie
>zmieniły na takie które są akurat jej bardzo wygodne (swoboda w małżenstwie,
>prywatność itp.) zresztą podejrzewam że to jego a nie jej poglądy,,zresztą
>nic dziwnego ..ostatnio tylko marcinek i marcinek..(tak ma na imię) a jak
>ostatnio nawaliło łącze do internetu to dopiero była tragedia...:-)...ona
>twierdzi że to tylko przyjaźń ale ja w to nie wierze...bo o przyjacielu
>inaczej sie mówi i inaczej sie zachowuje w stosunku doo niego...to raczej
>jakieś zauroczenie albo coś....co o tym myślicie? czy to już zdrada? czy
>zdrada przez sieć jest możliwa? (nie mówię tu o seksie) Pozdrawiam
>wszystkich.

Może marcinek reprezentuje poglądy które są jej bliskie? Prawo do
prywatności to się już jej nie należy? Z racji tego że wyszła za
mąż?:) Przeglądaniem logów lub podsłuchiwaniem, sprawy nie rozwiążesz,
możesz ewentulanie zrobić z siebie strażnika moralności żony. Następny
krok to zamknąć ją na klucz. Dziewczyna, chłopak, mąż czy żona mają
być wierni nie dlatego że się ich pilnuje, ale dlatego że sami tego
chcą. Czy to tak trudno pojąć?
Trudno powiedzieć co naprawdę czuje Twoja żona, jaki wymiar ma jej ta
sieciowa znajomość. Na ile to dla niej zabawa, a na ile realne
zagrożenie dla waszego małżeństwa. Zabraniając jej lub uniemożliwiając
kontakty z marcinem lub każdym innym który się pojawi, nie wskórasz
wiele, a bardzo prawdopodobne że sprawę pogorszysz (patrz: była tu
gdzieś opisana reguła niedostępności). Porozmawiaj z nią poważnie o
swoich obawach, wyjazd wyśmiej. IMHO to przegięcie. Powiedz że ją
kochasz. To magiczne słowa i może właśnie tego jej brakuje w waszym
związku. Odrobinę niezwykłości? Wolności?
Póki co ciesz się że Twoja żona jest szczęśliwa ;)

Pozdrawiam
jula
Odp: Czy można zdradzać przez Internet ?
#2662
Author: Dran
Date: Sun, 03 Feb 2002 11:16
15 lines
1830 bytes
Dla mnie to nienormalne. Po pierwsze nie znosze czegos takiego, ze kobiety
tlumacza ze to facet powinien sie postarac bo pewnie zaniedbal, przestal sie
starac itp. Bzdura. Znaczy moze nie zawsze, ale ogolnie jest tak ze wszystko
sie nudzi po jakims czasie i chocby facet nie wiem jak sie staral to po
prostu kobieta nie zwraca juz na to uwagi. Staje sie to dla niej tak
normalne i oczywiste jakby jej sie to po prostu nalezalo. I zaczyna szukac
nowych rozrywek. Tak to jest IMHO.
A co do wyjazdu z kochasiem. Dla mnie czysty idiotyzm. I dlaczego on ma na
to pozwalac? Oni sa po slubie, przyrzekala mu juz milosc i wiernosc i
skonczyl sie czas na wybieranie. Jesli nie potrafi dotrzymywac slowa to
swiadczy tylko o niej. A ona w prost daje mu teraz do zrozumienia ze jest
ktos inny i zamierza sie przekonac ktory lepszy.

Pozdrawiam
Dran
Re: Czy można zdradzać przez Internet ?
#2677
Author: BaNaN
Date: Mon, 04 Feb 2002 11:49
27 lines
2757 bytes
> Może marcinek reprezentuje poglądy które są jej bliskie? Prawo do
> prywatności to się już jej nie należy? Z racji tego że wyszła za
> mąż?:) Przeglądaniem logów lub podsłuchiwaniem, sprawy nie rozwiążesz,
> możesz ewentulanie zrobić z siebie strażnika moralności żony. Następny
> krok to zamknąć ją na klucz. Dziewczyna, chłopak, mąż czy żona mają
> być wierni nie dlatego że się ich pilnuje, ale dlatego że sami tego
> chcą. Czy to tak trudno pojąć?
> Trudno powiedzieć co naprawdę czuje Twoja żona, jaki wymiar ma jej ta
> sieciowa znajomość. Na ile to dla niej zabawa, a na ile realne
> zagrożenie dla waszego małżeństwa. Zabraniając jej lub uniemożliwiając
> kontakty z marcinem lub każdym innym który się pojawi, nie wskórasz
> wiele, a bardzo prawdopodobne że sprawę pogorszysz (patrz: była tu
> gdzieś opisana reguła niedostępności). Porozmawiaj z nią poważnie o
> swoich obawach, wyjazd wyśmiej. IMHO to przegięcie. Powiedz że ją
> kochasz. To magiczne słowa i może właśnie tego jej brakuje w waszym
> związku. Odrobinę niezwykłości? Wolności?
> Póki co ciesz się że Twoja żona jest szczęśliwa ;)

Ale piepszysz julia, to jest jego żona i dobrze wiedziała po co i za kogo
wychodzi za mąż. Do rozmowy ma jego a nie jakiegos wirtualnego marcinka (ble
mam obrzydzenie do tego imienia)
A że chce go lepiej poznać gdzieś na wyjezdzie to już przesada, wiesz czym
może sie takie spotkanie skończyć ? Ej stary nie martw się jak cię zdradzi i
oczaruje ją ten marcin i będzie chciała rozwodu, to nei ejst ciebei warta bo
nie potrafiła się na tobie skoncentrować tylko poświęca ważnaą uwage zamiast
tobie to jakiemuś gosciowi z chata.
>BaNaN<
Re: Czy można zdradzać przez Internet ?
#2678
Author: jula
Date: Wed, 06 Feb 2002 23:32
11 lines
1150 bytes
"BaNaN" <lukaszkoczkodaj@wp.pl> wrote:

>Ale piepszysz julia, to jest jego żona i dobrze wiedziała po co i za kogo
>wychodzi za mąż.

A u Ciebie to rozumiem, jest na porządku dziennym obrażanie
nieznajomych? 

>>BaNaN<

j.
Re: Czy można zdradzać przez Internet ?
#2679
Author: BaNaN
Date: Thu, 07 Feb 2002 08:24
10 lines
1340 bytes
> >Ale piepszysz julia, to jest jego żona i dobrze wiedziała po co i za kogo
> >wychodzi za mąż.
>
> A u Ciebie to rozumiem, jest na porządku dziennym obrażanie
> nieznajomych?
>
> >>BaNaN<

Przepraszam Julia najmocniej, jeśli się poczułaś urażona to wybacz. Mam
poprostu taki styl wyrażania się.
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads