🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

15 total messages Started by Hudy Tue, 22 Jan 2002 23:58
Zakochalem sie ..... i to mnie przeraza
#2411
Author: Hudy
Date: Tue, 22 Jan 2002 23:58
11 lines
1360 bytes
Wlasnie sie zakochalem, nawet nie wiem czy z wzajemnoscia. Nie moge spac,
nie moge jesc, jestem jakis totalnie popieprzony
Z jednej strony stan jest super ale z drugiej strony to chyba za stary
jestem na takie bajery (30 lat) bo czuje sie jak nastolatek
I jestem przerazony ze nic z tego nie bedzie!! A juz tak twardo stapalem po
tej cholernej ziemi!!

Tom
-------------------------------------------
Jak chcesz odpisac na priv to wywal "no.spam" z mojego adresu
Wanna email me, just remove "no.spam" from my address
Re: Zakochalem sie ..... i to mnie przeraza
#2412
Author: Iris
Date: Wed, 23 Jan 2002 15:54
21 lines
1539 bytes
Użytkownik "Hudy" <justaboy@wp.pl.no.spam> napisał w wiadomości

> Wlasnie sie zakochalem, nawet nie wiem czy z wzajemnoscia. Nie
moge spac,
> nie moge jesc

Witaj w klubie:)))

> Z jednej strony stan jest super ale z drugiej strony to chyba
za stary
> jestem na takie bajery (30 lat) bo czuje sie jak nastolatek
> I jestem przerazony ze nic z tego nie bedzie!!

Nie przejmuj sie. To sie zdarza w kazdym wieku, nawet ludziom
starszym. Tyle, ze w kazdym wieku troche inaczej. Nie staraj sie
wychodzic z tego "stanu". Naprawde nie warto:)  Mam nadzieje, ze
Twoja ukochana wkrotce odwzajemni uczucia, czego Ci serdecznie
zycze:))

Pozdrawiam
Iris
Odp: Zakochalem sie ..... i to mnie przeraza
#2413
Author: Smerf
Date: Thu, 24 Jan 2002 08:12
17 lines
1579 bytes
Użytkownik Hudy <justaboy@wp.pl.no.spam> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:a2ku8u$vr$1@news.tpi.pl...
> Wlasnie sie zakochalem, nawet nie wiem czy z wzajemnoscia. Nie moge spac,
> nie moge jesc, jestem jakis totalnie popieprzony
> Z jednej strony stan jest super ale z drugiej strony to chyba za stary
> jestem na takie bajery (30 lat) bo czuje sie jak nastolatek
> I jestem przerazony ze nic z tego nie bedzie!! A juz tak twardo stapalem
po
> tej cholernej ziemi!!
>
> Tom

A ile ona ma lat?

Smerf
-------------------------------------------------------------------
Każdy ma prawo zmarnować sobie życie.
Re: Zakochalem sie ..... i to mnie przeraza
#2414
Author: Hudy
Date: Thu, 24 Jan 2002 10:45
8 lines
1099 bytes
tez ma 30 :))


--
Tom
-------------------------------------------
Jak chcesz odpisac na priv to wywal "no.spam" z mojego adresu
Wanna email me, just remove "no.spam" from my address
Odp: Zakochalem sie ..... i to mnie przeraza
#2415
Author: Smerf
Date: Fri, 25 Jan 2002 09:09
33 lines
2437 bytes
Użytkownik Hudy <justaboy@wp.pl.no.spam> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:a2oolu$416$1@news.tpi.pl...
> tez ma 30 :))
>
>
A już chciałem Cie mój kolego okrzyczeć, że podrywasz jakieś małolaty ;)))
Bo wiedzieć musisz, że jestem na tego typu sprawy bardzo ale to bardzo
uczulony.

Ale do rzeczy!
Jesteś dorosły, ustatkowany, trzeźwo myślący, mocno stąpający po ziemi (do
niedawna przynajmniej) i poznajesz kobietę ustatkowaną, dorosłą, itp.
Zakochujesz się, bo dotychczas zajęty (czym innym - pracą na ten przykład)
zapomniałeś o drugiej stronie życia - dopada Cię, zaczynasz budzić sią z
myślą o niej, albo z myślą o niej nie móc spać ;) Dlatego nie wiesz co
robić.
Lecz, by nie odbiegając zbytnio od tematu - radzę:
Stary - zaangażuj się w to jak tylko możesz, to najpiękniejszo co miogło Cie
spotkać, wal na przod i nie patrzw tył.
I wiedz, że niektórzy ( ja naprzykład) zazdroszczą Ci z całej siły
zazdroszczą i szcześcia oraz powodzenia życzą.
A wiedz, że odpowiednio wykorzystując wiek i doświadczenie możecie czerpać z
tego związku znacznie więcej niż zakochani 'po uszy' nastolatkowie (nota
bene duża część z nich obecna na tej grupiue - no offence plizzz)

Smerf

Ps. Jeżeli Ty lub ona macie rodziny to odwoluje wszystko co powiedzialem.



-------------------------------------------------------------------
Każdy ma prawo zmarnować sobie życie.
Re: Zakochalem sie ..... i to mnie przeraza
#2416
Author: Iris
Date: Fri, 25 Jan 2002 21:43
11 lines
1312 bytes
Użytkownik "Smerf" <faces65@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości

> Jeżeli Ty lub ona macie rodziny to odwoluje wszystko co
powiedzialem.
>

A jesli komus rozsypalo sie malzenstwo, choc nadal nim formalnie
sa...moze nawet razem mieszkaja? Czy powinien czekac do rozwodu i
do tej pory wstrzymac z miloscia?

Iris
Odp: Zakochalem sie ..... i to mnie przeraza
#2417
Author: Smerf
Date: Mon, 28 Jan 2002 08:39
23 lines
1894 bytes
Użytkownik Iris <iris123@go2.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:a2sjii$ri8$1@news.tpi.pl...
> A jesli komus rozsypalo sie malzenstwo, choc nadal nim formalnie
> sa...moze nawet razem mieszkaja? Czy powinien czekac do rozwodu i
> do tej pory wstrzymac z miloscia?
>
> Iris

Nie wiem. To już zupełnie inny temat. Uważam, że osoby, które zdecydowały
sie na małżeństwo poczyniły pewne dosyć znaczące kroki. Cały "urok"
małżeństwa to niemoznosc zrezygnowania z niego ot tak po prostu. Nalezy
walczyc i to z calej sily. I to z odpowoiednim nastawieniem, takim, że to
nie ja jestem najważniejszy.
Ale to inny temat. Kolega sie zakochal przezywa uniesienia a my to o czrnej
stronie.

A ci Iris masz problem?

Smerf


-------------------------------------------------------------------
Każdy ma prawo zmarnować sobie życie.
Re: Zakochalem sie ..... i to mnie przeraza
#2418
Author: Iris
Date: Mon, 28 Jan 2002 12:25
21 lines
1928 bytes
Użytkownik "Smerf" <faces65@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> Uważam, że osoby, które zdecydowały
> sie na małżeństwo poczyniły pewne dosyć znaczące kroki. Cały
"urok"
> małżeństwa to niemoznosc zrezygnowania z niego ot tak po
prostu. Nalezy
> walczyc i to z calej sily. I to z odpowoiednim nastawieniem,
takim, że to
> nie ja jestem najważniejszy.
>
> A ci Iris masz problem?

Problemow roznorakich mam wiele...pewnie jak wszyscy:)
Ale w tym wypadku zakonczenie Twojej poprzedniej wypowiedzi
nasunelo mi pytanie, stanowiace de facto oddzielny watek. Czasami
pojawiaja sie takie w wyniku jakiejs dyskusji. I to nie musi byc
problem osobisty. Moze tez dotyczyc osob, z
ktorymi sie stykamy, badz jakis znanych nam sytuacji zyciowych.
Wychodze z zalozenia, ze tego typu grupa nie musi sluzyc
wylacznie poradom. Mozna tez dyskutowac ogolnie.
Iris
Re: Zakochalem sie ..... i to mnie przeraza
#2424
Author: leh
Date: Mon, 28 Jan 2002 22:22
19 lines
1252 bytes
"Smerf" <faces65@poczta.onet.pl> skribis:

>>A juz tak twardo stapalem
>po
>> tej cholernej ziemi!!
>>
>> Tom
>
>A ile ona ma lat?

ziemia ? okolo 5 mld ;)



Pozdrawiam, Leh.
-- 
- I didn't know you can fly a plane ?
- Fly - yes. Land - no.  (Indiana Jones and the Last Crusade)
{ http://www.jones.prv.pl/ }   //    mail:leh#z.pl 
Re: Zakochalem sie ..... i to mnie przeraza
#2419
Author: Loonie
Date: Tue, 29 Jan 2002 15:49
25 lines
1828 bytes
In article <a2sjii$ri8$1@news.tpi.pl>, iris123@go2.pl says...
> Użytkownik "Smerf" <faces65@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> 
> > Jeżeli Ty lub ona macie rodziny to odwoluje wszystko co
> powiedzialem.
> >
> 
> A jesli komus rozsypalo sie malzenstwo, choc nadal nim formalnie
> sa...moze nawet razem mieszkaja? Czy powinien czekac do rozwodu i
> do tej pory wstrzymac z miloscia?

IMO tak. Roznie sie w zyciu uklada i jesli nawet do rozwodu nie mozesz 
doczekac to znaczy, ze spudlowales straszliwie z malzenstwem i to tylko 
twoja wina. 

-- 
Pozdrowienia,
Loonie
Fiat 125p, 1497ccm '87
http://www.fiat.com.pl/
http://www.auta.b7.pl/125p.htm
__________________________________________________________________________
"Wg. mnie glupota to dzialanie na swoja niekorzysc." - Casper
"To po co taki czlowiek zyje, po co taki czlowiek zyje? Wyrwalem chwasta."
  zestawienie cytatow przypadkowe, acz...
Re: Zakochalem sie ..... i to mnie przeraza
#2420
Author: Picio
Date: Tue, 29 Jan 2002 18:25
12 lines
1545 bytes
Użytkownik "Loonie" <Loonie@nomorespam.wp.pl> napisał:

> IMO tak. Roznie sie w zyciu uklada i jesli nawet do rozwodu nie mozesz
> doczekac to znaczy, ze spudlowales straszliwie z malzenstwem i to tylko
> twoja wina.

Trochę zbyt kategoryczne stwierdzenie w kontekście mówienia o winie...
Zawierając związek małżeński nie jesteś przecież w stanie przewidzieć
przyszłości... Posiadasz jedynie [naiwną] nadzieję, że bedzie ona wiecznie
różowa... A życie ma za nic Twoje wyobrażenia...

Picio
Re: Zakochalem sie ..... i to mnie przeraza
#2421
Author: Loonie
Date: Wed, 30 Jan 2002 11:19
29 lines
2310 bytes
In article <a36pgc$f9p$1@sklad.atcom.net.pl>, picior@alpha.net.pl 
says...
> Użytkownik "Loonie" <Loonie@nomorespam.wp.pl> napisał:
> 
> > IMO tak. Roznie sie w zyciu uklada i jesli nawet do rozwodu nie mozesz
> > doczekac to znaczy, ze spudlowales straszliwie z malzenstwem i to tylko
> > twoja wina.
> 
> Trochę zbyt kategoryczne stwierdzenie w kontekście mówienia o winie...
> Zawierając związek małżeński nie jesteś przecież w stanie przewidzieć
> przyszłości... Posiadasz jedynie [naiwną] nadzieję, że bedzie ona wiecznie
> różowa... A życie ma za nic Twoje wyobrażenia...

A jo, nie obwiniam go za to, ze mu sie nie udalo (chociaz...) tylko za 
to, ze nie chce probowac tego naprawiac. Nie po to sie zawiera zwiazek 
malzenski, zeby potem go sobie ot tak odpuscic i jeszcze przed rozwodem 
szukac sobie innych panienek. Naturalnie to tylko wyobrazenie, bo 
sam nie bylem w takiej sytuacji wiec moze trudno mi to zrozumiec.

-- 
Pozdrowienia,
Loonie
Fiat 125p, 1497ccm '87
http://www.fiat.com.pl/
http://www.auta.b7.pl/125p.htm
__________________________________________________________________________
"Wg. mnie glupota to dzialanie na swoja niekorzysc." - Casper
"To po co taki czlowiek zyje, po co taki czlowiek zyje? Wyrwalem chwasta."
  zestawienie cytatow przypadkowe, acz...
Re: Zakochalem sie ..... i to mnie przeraza
#2422
Author: Picio
Date: Wed, 30 Jan 2002 11:39
17 lines
1835 bytes
Użytkownik "Loonie" <Loonie@nomorespam.wp.pl> napisał:

> A jo, nie obwiniam go za to, ze mu sie nie udalo (chociaz...) tylko za
> to, ze nie chce probowac tego naprawiac. Nie po to sie zawiera zwiazek
> malzenski, zeby potem go sobie ot tak odpuscic i jeszcze przed rozwodem
> szukac sobie innych panienek. Naturalnie to tylko wyobrazenie, bo
> sam nie bylem w takiej sytuacji wiec moze trudno mi to zrozumiec.

Natomiast ja w takiej sytuacji kiedyś byłem; nie chodzi o "panienkę".
Postąpiłem tak, jak sugerujesz i żałuję tego do dzisiaj.
Nie będę wdawał się w szczegóły - tu nie miejsce na to.
Po prostu miej trochę mniej krytycyzmu i nie oceniaj życiowych sytuacji
zbyt pochopnie.

Pozdrawiam

Picio
Re: Zakochalem sie ..... i to mnie przeraza
#2425
Author: Maestro / nET#47
Date: Wed, 30 Jan 2002 13:43
18 lines
1427 bytes
"leh" <leh.NIELUBISPAMU@z.pl> napisał w
news:sjhb5u4nlqt2dqni7s37af9tofls6v096f@4ax.com...
> >> A juz tak twardo stapalem po
> >> tej cholernej ziemi!!
> >>
> >> Tom
> >A ile ona ma lat?
> ziemia ? okolo 5 mld ;)

ROTFL!! :))))))


BTW. Test nowej sygnaturki...

--
/* Let the nET go straight ahead!
   5ss, nET#47 & SingleSextet member.
   http://www.katowice.msk.pl/maestro/5ss */
Re: Zakochalem sie ..... i to mnie przeraza
#2423
Author: hermit
Date: Wed, 30 Jan 2002 16:44
10 lines
1814 bytes
A ja wam powiem, ze bylam i jestem w takiej sytuacji ale jako ta druga
strona bylam z czlowikeiem i jestem od prawie 3 lat, ktory byl zonaty.
Kochalam i kocham go caly czas i naprawde zawsze mialam swiadomosc ze to
zwiazek bez sensu i tak nigdy nie bedziemy razem ale cos nas ciagle ciagnelo
do siebie. Nie wiem w tej chwili czlklowiek ten jest po rozwodzie jestesmy
razem, ale to nei jest latwe dla tej  drugiej strony, drugi raz nie
zdecydowala bym sie na taki zwiazek mimo napwrde tego ze bardzo kocham, ale
niestety przez bardzo dlugi okres musialm sie nim dzielic, potem przezywac
jego rozdarcia, rozwod wiecie co po prostu jest to bardzo trudne. Naprawde.
Pozdro
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads