Thread View: alt.pl.milosc
15 messages
15 total messages
Started by FatBoy
Sun, 20 Jan 2002 15:11
Chlopaki nie placza???
Author: FatBoy
Date: Sun, 20 Jan 2002 15:11
Date: Sun, 20 Jan 2002 15:11
4 lines
1023 bytes
1023 bytes
Kazdy facet musi byc ,,twardy,, szczegulnie przed kobieta!!! NIestety w wiekszosci nie jest to prawda, ukrywa sie pod maska z zelaza, zasem peka i... ... ryczy jak niemowle???
Re: Chlopaki nie placza???
Author: GoNiA
Date: Sun, 20 Jan 2002 18:04
Date: Sun, 20 Jan 2002 18:04
16 lines
1675 bytes
1675 bytes
Użytkownik FatBoy <603803010@wp.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:a2et51$2ng$5@news.tpi.pl... > Kazdy facet musi byc ,,twardy,, szczegulnie przed kobieta!!! NIestety w > wiekszosci nie jest to prawda, ukrywa sie pod maska z zelaza, zasem peka > i... > ... ryczy jak niemowle??? > No i wlasnie o to chodzi! nie wiem jak inne dziewczyny ale ja nie lubie takiego typu "macho"- twardziea, ktory udaje ze nic ani nikt nie moze go zranic! To ze faceci nie powinni plakac przyjelo sie jak to ze blodynki sa glupie, a pzreciez to wielki bezsens!Najwazniejsze zeby bys soba! Pozdrawiam, GoNiA
Odp: Chlopaki nie placza???
Author: MarFi
Date: Mon, 21 Jan 2002 07:31
Date: Mon, 21 Jan 2002 07:31
27 lines
2225 bytes
2225 bytes
> > Kazdy facet musi byc ,,twardy,, szczegulnie przed kobieta!!! NIestety > w > > wiekszosci nie jest to prawda, ukrywa sie pod maska z zelaza, zasem > peka > > i... > > ... ryczy jak niemowle??? Właśnie. Ja nie pamiętam, kiedy ostatnio płakałem. Ale na pewno było to w dzieciństwie. I wcale nie dlatego, że nigdy nie było powodu, albo że nie wypada. A to jest właśnie przyczyna słabej psychiki mężczyzn. Tak w naszej kulturze chłopcy są wychowywani, że wpaja im się, że mężczyzna nigdy nie płacze. Skutki są właśnie opłakane, bo nie mają oni możliwości wyładowanie emocji. Stąd są oni bardziej nerwowi, nawet szybciej umierają, częściej mają choroby układu krążenia itd. > > > No i wlasnie o to chodzi! nie wiem jak inne dziewczyny ale ja nie lubie > takiego typu "macho"- twardziea, ktory udaje ze nic ani nikt nie moze go > zranic! To ze faceci nie powinni plakac przyjelo sie jak to ze blodynki > sa glupie, a pzreciez to wielki bezsens!Najwazniejsze zeby bys soba! > Ja nie płaczę nie z tego powodu, że jestem macho, tylko dlatego, że... nie umiem. Stres przeżywam gdzieśw środku, nie okazując tego bezpośrednio. Ale niektóe osoby, które potrafią słuchać i patrzeć, są w stanie odrużnić ten stan. MarFi
Re: Chlopaki nie placza???
Author: FatBoy
Date: Mon, 21 Jan 2002 16:26
Date: Mon, 21 Jan 2002 16:26
12 lines
1450 bytes
1450 bytes
> Ja nie płaczę nie z tego powodu, że jestem macho, tylko dlatego, że... nie > umiem. Stres przeżywam gdzieśw środku, nie okazując tego bezpośrednio. Ale > niektóe osoby, które potrafią słuchać i patrzeć, są w stanie odrużnić ten > stan. > > MarFi Ukrywajac swoje bolacczki w srodku siebie powoli doprowadzasz do autodestrrukcjii nawet nie zauwazysz kiedy pekniesz. Czasami warto rozladowac napiecie i uronic lezke gdzies w samotnosci. Pomaga, niema co dusic w sobie emocjii!!!!!!
Re: Chlopaki nie placza???
Author: Neo2 -oo 2 :)
Date: Mon, 21 Jan 2002 17:40
Date: Mon, 21 Jan 2002 17:40
33 lines
2608 bytes
2608 bytes
> Ja nie płaczę nie z tego powodu, że jestem macho, tylko dlatego, że...
nie
> > umiem. Stres przeżywam gdzieśw środku, nie okazując tego bezpośrednio.
> Ale
> > niektóe osoby, które potrafią słuchać i patrzeć, są w stanie odrużnić
ten
> > stan.
> Ukrywajac swoje bolacczki w srodku siebie powoli doprowadzasz do
> autodestrrukcjii nawet nie zauwazysz kiedy pekniesz. Czasami warto
> rozladowac napiecie i uronic lezke gdzies w samotnosci. Pomaga, niema co
> dusic w sobie emocjii!!!!!!
każdy powinien płakać !! powtrzam każdy, jest to dobre dla oczu poniewarz
czysi się gałka oczna :)))))) to naukowe podejscie
a moje jes takie, tesh każdy facet pownien płakać, to swiadczy o jego
wrażliwości do innych ludzi, tak zwany facet twardy,- zostaje złamany przez
psychologa i zaczyna płakać jak dziecko, niema na swiecie osoby która by nie
płakała (nawet jak byłeś/łaś mała to tesh płakałaś mimo że tego nie
pamietasz) więc wszystko sie sprowadza się do tego ze każdy płakał kiedyś,
ten typowy macho to poprostu bezuczuciowy człowiek, kótry ma setke
dziewczyn, które okręca sobie wokół palca, łamie serducho i zostawia ją. i
to jest macho - to zwykły oszust który jescze nęka ludzi, :P
twardy facet - to wymysł nas samych by pokazać ze jesteśmy lepsi, to nie
prawda w cale tak nie jest :)
--
-==.Neo2.==- -== neo2neo@poczta.onet.pl ==- -== GG#: 881288 ==-
.....----==============| ICQ#: 147328367 |==============----.....
Każdy plan,impreza jest dobry,
tylko nie zawsze wychodzi.
-==.Neo2.==-
Re: Chlopaki nie placza???
Author: Sooeze
Date: Tue, 22 Jan 2002 17:17
Date: Tue, 22 Jan 2002 17:17
30 lines
2081 bytes
2081 bytes
"FatBoy" <603803010@wp.pl> wrote in message news:a2et51$2ng$5@news.tpi.pl... > Kazdy facet musi byc ,,twardy,, szczegulnie przed kobieta!!! NIestety w > wiekszosci nie jest to prawda, ukrywa sie pod maska z zelaza, zasem peka > i... > ... ryczy jak niemowle??? > *************** To chyba nie do konca tak, widocznie nie mozna uogolniac, jak zawsze, ja osobiscie jakos nie specjalnie czuje potrzebe zeby sobie zaczac szlochac, nie wiem jakos mnie to nie dziwi. Owszem, pamietam, zdarzaly sie takie sytuacje, ze polecialo mi po prostu kilka lez z oczu, np. na pogrzebie przyjaciela, ale to nie bylo plakanie. Wlasnie, jesli juz, to moze sie zdarzyc ze facetowi spadnie kilka lez, ot tak, bez zadnej mimiki, szlochu i tyle. A czemu nie placza? Dziwicie sie myslicie. Bo placz oznacza zalamanie, chwilowa bezradnosc, beznadziejnosc, sytuacje bez wyjscia i na dnie. A caly myk w tym, zeby spojrzec na wszytsko chlodno i logicznie, nie poddawac sie emocja. Nie, nie jest to dziwne. Facet ma byc i powinien wsparciem dla kobiety, powinien byc osoba ktora nie siadzie i sie zeszlocha, tylko poradzi sobie z sytuacja, nie placze i nie tlumie w sobie emocji. Zadna zelazna maska, po prostu trzeba sobie wyrobic charakter i dojrzec do wszytskiego. Tyle. pzdrw. sooeze
Re: Chlopaki nie placza???
Author: dj_francis
Date: Tue, 22 Jan 2002 17:31
Date: Tue, 22 Jan 2002 17:31
14 lines
1693 bytes
1693 bytes
>Facet ma byc i powinien wsparciem dla kobiety, > powinien byc osoba ktora nie siadzie i sie >zeszlocha, tylko poradzi sobie z > sytuacja, nie placze i nie tlumie w sobie emocji. >Zadna zelazna maska, > po prostu trzeba sobie wyrobic charakter i >dojrzec do wszytskiego. sooeze Calkowicie sie z tym zgadzam. To ze nie placzemy nie oznacza ze nie mamy uczuc. Przyzwyczailem sie radzic sobie z problemami osobiscie. Nie wyplakuje sie komus, tylko probuje racjonalnie i na chlodno przemyslec wszystko i samemu znalesc rozwiazanie. Nie sadze zeby to byla zelazna maska. Taki jestem. dj_francis
Re: Chlopaki nie placza???
Author: FatBoy
Date: Wed, 23 Jan 2002 10:07
Date: Wed, 23 Jan 2002 10:07
1 lines
944 bytes
944 bytes
SAMI TWARDZIELE!!!
Re: Chlopaki nie placza???
Author: Jacek
Date: Wed, 23 Jan 2002 17:37
Date: Wed, 23 Jan 2002 17:37
4 lines
1030 bytes
1030 bytes
> SAMI TWARDZIELE!!! > A ja plakalem. Dzisiaj... Troche pomoglo, ale nie za bardzo J.
Re: Chlopaki nie placza???
Author: MarFi
Date: Wed, 23 Jan 2002 21:39
Date: Wed, 23 Jan 2002 21:39
20 lines
1902 bytes
1902 bytes
Użytkownik FatBoy <603803010@wp.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:a2m2sd$6v5$8@news.tpi.pl... > SAMI TWARDZIELE!!! > > I to jest błąd. Brak płaczu wbrew pozorom nie jest oznaką twardości. Wprost przeciwnie. Żeby móc przeciwstawić się trudnym sytuacjom, trzeba umieć rozładować emocje. Sęk w tym, że łatwo to powiedzieć, gorzej zrobić. Zresztą wyobraźmy sobie faceta, który płacze na ulicy. Jaka będzie reakcja ludzi? Beksalala, pojechała do szpitala... itd. (taką piosenkę mniej więcej śpiewały panie wychowawczynie płaczącym chłopcom w przedszkolu). Płaczący facet natychmiast traci bardzo dużo w oczach kobiety. Pewna koleżanka opowiadała mi, jak zaczęła gardzić facetem, który się przez nią rozbeczał (bo się pobawiła jego uczuciami, a potem go rzuciła). Mam poważne wątpliwości, czy faktycznie mężczyzna jest twardszy od kobiety. Według mnie nie. Nie mam tu na myśli oczywiście ciała, tylko psychikę. MarFi
Re: Chlopaki nie placza???
Author: Łukasz Dąbrowski vel Woo-cash
Date: Sat, 26 Jan 2002 15:19
Date: Sat, 26 Jan 2002 15:19
26 lines
2001 bytes
2001 bytes
Użytkownik "FatBoy" <603803010@wp.pl> napisał w wiadomości news:a2hhk9$n46$4@news.tpi.pl... > Ukrywajac swoje bolacczki w srodku siebie powoli doprowadzasz do > autodestrrukcjii nawet nie zauwazysz kiedy pekniesz. Czasami warto > rozladowac napiecie i uronic lezke gdzies w samotnosci. Pomaga, niema co > dusic w sobie emocjii!!!!!! > Mnie się zdarza płakać niezwykla rzadko, ale znacznie później niż w dzieciństwie. Nie jest dla mnie sposób na rozładowanie stresu, raczej na odreagowanie bezsilności (tylko wtedy mi się to zdarza). W dzieciństwie byłem strasznym beksą, więc może chociaż to sprawia, że nie zapomniałem, jak się płacze. ;-)) Płacz mnie dołuje zwykle jeszcze bardziej. Mam na to tylko jeden sposób - jak już trzeba popłakać, to tylko przed snem, żeby później przespać doła - rano świat jest lepszy. ;-) Pzdr, -- ------------- Łukasz Dąbrowski vel Woo-cash woocky@konto.pl (preferowane/primary) ldab@box43.gnet.pl woocash@kn.pl ICQ: #45256072 ----------------------
Re: Chlopaki nie placza???
Author: Łukasz Dąbrowski vel Woo-cash
Date: Sat, 26 Jan 2002 15:22
Date: Sat, 26 Jan 2002 15:22
21 lines
1590 bytes
1590 bytes
Użytkownik "Sooeze" <sooeze@post.pl> napisał w wiadomości news:3c4d9e79@news.vogel.pl... >> Nie, nie jest to dziwne. Facet ma byc i powinien wsparciem dla kobiety, > powinien byc osoba ktora nie siadzie i sie zeszlocha, tylko poradzi sobie z > sytuacja, nie placze i nie tlumie w sobie emocji. -- Wsparcie powinno być obustronne i myślę, że właśnie kwestią dojrzałości jest to, żeby wypłakać partnerzy mogli się wzajemnie. Wcale nie znaczy to, że facet nie znajdzie wyjścia z sytuacji. To według mnie nie stoi w sprzeczności. Pzdr, ------------- Łukasz Dąbrowski vel Woo-cash woocky@konto.pl (preferowane/primary) ldab@box43.gnet.pl woocash@kn.pl ICQ: #45256072 ----------------------
Re: Chlopaki nie placza???
Author: leh
Date: Mon, 28 Jan 2002 19:45
Date: Mon, 28 Jan 2002 19:45
28 lines
1593 bytes
1593 bytes
"Sooeze" <sooeze@post.pl> skribis:
>A czemu nie placza?
Alez placza.
>bezradnosc, beznadziejnosc, sytuacje bez wyjscia i na dnie. A caly myk w
>tym,
>zeby spojrzec na wszytsko chlodno i logicznie, nie poddawac sie emocja.
Poddawanie sie emocjom oczyszcza z emocji.
>Nie, nie jest to dziwne. Facet ma byc i powinien wsparciem dla kobiety,
>powinien byc osoba ktora nie siadzie i sie zeszlocha,
stereotypy.
> tylko poradzi sobie z
>sytuacja, nie placze i nie tlumie w sobie emocji.
To jak wyrazasz smutek lub wielkie przygnebienie ?
Pozdrawiam, Leh.
--
- I didn't know you can fly a plane ?
- Fly - yes. Land - no. (Indiana Jones and the Last Crusade)
{ http://www.jones.prv.pl/ } // mail:leh#z.pl
Re: Chlopaki nie placza???
Author: squesh
Date: Fri, 01 Feb 2002 16:21
Date: Fri, 01 Feb 2002 16:21
27 lines
1786 bytes
1786 bytes
Uzytkownik "leh" <leh.NIELUBISPAMU@z.pl> napisal w wiadomosci news:3m9b5ukqpehcg19v11uujfpitt768172l8@4ax.com... > "Sooeze" <sooeze@post.pl> skribis: > > >A czemu nie placza? > > Alez placza. > > >bezradnosc, beznadziejnosc, sytuacje bez wyjscia i na dnie. A caly myk w > >tym, > >zeby spojrzec na wszytsko chlodno i logicznie, nie poddawac sie emocja. > > Poddawanie sie emocjom oczyszcza z emocji. > > >Nie, nie jest to dziwne. Facet ma byc i powinien wsparciem dla kobiety, > >powinien byc osoba ktora nie siadzie i sie zeszlocha, > > stereotypy. > > > tylko poradzi sobie z > >sytuacja, nie placze i nie tlumie w sobie emocji. > W takim razie co mozna zrobic gdy ukochala caluje sie z innym. Olewa Ciebie, zalezy ci na tym i nic :( Usiasc i sie z tego cieszyc? Wszystko jest bezsensu :((( "zalamany"
Re: Chlopaki nie placza???
Author: leh
Date: Fri, 01 Feb 2002 21:53
Date: Fri, 01 Feb 2002 21:53
19 lines
1352 bytes
1352 bytes
"squesh" <squesh@wp.pl> skribis:
cyba nie na moj list odpowiadasz.
>W takim razie co mozna zrobic gdy ukochala caluje sie z innym. Olewa Ciebie,
>zalezy ci na tym i nic :(
Na swiecie jest kilka miliardow kobiet...
Wybierz sobie inna.
Pozdrawiam, Leh.
--
- I didn't know you can fly a plane ?
- Fly - yes. Land - no. (Indiana Jones and the Last Crusade)
{ http://www.jones.prv.pl/ } // mail:leh#z.pl
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads