🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

11 total messages Started by Lete Wed, 16 Jan 2002 18:12
co robic?
#2244
Author: Lete
Date: Wed, 16 Jan 2002 18:12
14 lines
1438 bytes
Witam!

dosc dlugo zastanawialam sie czy w ogole napisac... Mam, w sumie, bardzo
glupi problem, jednak jest mi z nim  coraz trudniej. Otaczaja mnie ludzie,
ktorzy sa szczesliwi w swoich zwiazkach i nie za bardzo mam z kim pogadac,
bo nie chce ich "zameczac". Poradzcie mi, co zrobic, gdzi pojsc zeby poznac
jakis fajnych facetow. Nie chce byc juz sama, czuje sie strasznie wyobcowana
z mojego towarzystwa... Wiem, ze to glupie, ale... Nie jestem brzydk, moze
nie piekna, ale nie brzytka, mowa, ze zabawna itp, a jednak imaja sie mnie
jacys dziwni faceci... Nie moge trafic na jakiegos fajnego... Nie wiem juz
co mam robic, zeby to zmienic...

pozdrawiam
LETE
Re: co robic?
#2245
Author: aida
Date: Wed, 16 Jan 2002 20:40
43 lines
2777 bytes
Lete <lete9@poczta.fm> wrote in message:
 > Witam!
> dosc dlugo zastanawialam sie czy w ogole napisac... Mam, w sumie, bardzo
> glupi problem, jednak jest mi z nim  coraz trudniej. Otaczaja mnie ludzie,
> ktorzy sa szczesliwi w swoich zwiazkach i nie za bardzo mam z
> kim .pogadac, bo nie chce ich "zameczac".

Znam ten bol - wokolo wszyscy szczesliwi i nawet nie ma z kim pogadac o
swoich problemach, ktorych ludzie bedacy w zwiazku i tak do konca nie
zrozumieja

> Poradzcie mi, co zrobic, gdzi pojsc zeby poznac
> jakis fajnych facetow.

Nie ma przepisu na to gdzie mozna znalezc fajnych facetow. Wszystko zalezy
od tego, jakich uwazasz za "fajnych". Kazdy ma inny gust. Ale prawda jest,
ze obecnie trudno jest poznac fajnych ludzi.
Najlepsza droga jest moim zdaniem poznawanie nowych ludzi przez znajomych.
Ale to nie zawsze jest mozliwe do zrealizowania.
Poza tym zaobserwowalam, ze coraz wiecej par poznaje sie przez internet. To
jest naprawde dobra droga. Wiekszosc par, ktore znam (a znam i dosyc duzo)
poznalo sie przez internet. Sama kiedys mialam przed tym opory i nie
popieralam tej drogi, ale chlopaka z ktorym sie obecnie spotykam poznalam...
przez internet:)

> Nie chce byc juz sama, czuje sie strasznie wyobcowana
> z mojego towarzystwa... Wiem, ze to glupie, ale... Nie jestem brzydk, moze
> nie piekna, ale nie brzytka, mowa, ze zabawna itp, a jednak imaja sie mnie
> jacys dziwni faceci... Nie moge trafic na jakiegos fajnego... Nie wiem juz
> co mam robic, zeby to zmienic...

Trudno jest cos konkretnego poradzic, bo w sumie przedstawilas sytuacje
bardzo pobieznie. A na fajnego faceta nie jest wcale tak latwo trafic, nawet
jesli sie jest ladna, madra i zabawna. Chociaz znam dziewczyny (np. moja
siostra), ktore, od kiedy skonczyly 15 lat, maja caly czas fajnych chlopakow
i nigdy nie sa same... ale to chyba kwestia szczescia.

> pozdrawiam
> LETE

Pozdrawiam
aida
Odp: co robic?
#2246
Author: Piotr Kuźmiak
Date: Wed, 16 Jan 2002 21:19
67 lines
4360 bytes
Użytkownik aida <jr_aida@hotmail.com> w wiadomości do grup dyskusyjnych na
pisał:a24o3j$g6g$1@news.tpi.pl...
>
> Nie ma przepisu na to gdzie mozna znalezc fajnych facetow. Wszystko zalezy
> od tego, jakich uwazasz za "fajnych". Kazdy ma inny gust. Ale prawda jest,
> ze obecnie trudno jest poznac fajnych ludzi.

Zgadzam sie z ta opinia. moim zdaniem tylu jest fajnych (bez wzgleud na pl
ec) ile jest ludzi (no moze troche mniej, bo pewnie mozna ich jakos selekc
jonowac:))))))))))) tych fajnych. malo tego kazdy "fajny" ma z cala pewnos
cia pewien "bagaz" mnie fajnego. pytanie tylko co moze nam mniej przeszkad
zac. byc moze stad niektorzy kieruja sie tylko dbaloscia o urode a jeszcze
inni cenia intelekt nie przywiazujac takiej wagi do urody. Moze tu sie jes
zcze w moim mniemaniu wmieszac tez w mniejszym lub wiekszym stopniu swiado
mosc-wybierajcego (to czy wie ze moze byc inaczej). dosc tej filozofii oso
bistej:))))))))) nie jestem taki pewien czy trudno jest DZISIAJ poznac faj
nych ludzi. domyslam sie Twoi "fajni" ludzie odpowiadaja Tobie bo maja pod
obny poglad na swiat, podobny uklad w hierarchii wartosci itp.. jesli tak to
mozna by zapytac. gdzie TY (czyli LETE) spedzasz czas wolny, bawisz sie i
czujesz sie najlepiej). w moim przekonaniu jest wysokie prawdopodobienstwo
ze takze tam beda "fajni" ludzie.

> Najlepsza droga jest moim zdaniem poznawanie nowych ludzi przez znajomych.
> Ale to nie zawsze jest mozliwe do zrealizowania.
> Poza tym zaobserwowalam, ze coraz wiecej par poznaje sie przez internet.
To
> jest naprawde dobra droga. Wiekszosc par, ktore znam (a znam i dosyc duzo)
> poznalo sie przez internet. Sama kiedys mialam przed tym opory i nie
> popieralam tej drogi, ale chlopaka z ktorym sie obecnie spotykam poznala
m...
> przez internet:)

Przytakuje tu rowniez. znajomi to dobry sposob, internet tez choc z wiadom
ych przyczyn niesie ze soba wieksze ryzyko (anonimowosc, brak jak by to po
wiedziec, przepraszam, "certyfikatu" danej osoby-takiej oceny jaka nam daja
znajomi). mimo wszystko uwazam ze przy odpowiedniej dozie ostroznosci mozna
tu tez poznac ciekawych ludzi.

> > Nie chce byc juz sama, czuje sie strasznie wyobcowana
> > z mojego towarzystwa... Wiem, ze to glupie, ale... Nie jestem brzydk,
moze
> > nie piekna, ale nie brzytka, mowa, ze zabawna itp, a jednak imaja sie
mnie
> > jacys dziwni faceci... Nie moge trafic na jakiegos fajnego... Nie wiem
juz
> > co mam robic, zeby to zmienic...

dziwni to znaczy jacy? a moze Twoje zachowanie, bez urazy, przyciaga wlasnie
dziwnych? myslalas o tym? a nawiasem mowiac, mysle ze bardzo czesto jest t
ak, ze w naszym bardzo bliskim otoczeniu sa osoby ktorym na nas niekiedy b
ardzo zalezy. nie ujawniaja sie jednak, bo nie maja odwagi, boja sie kompr
omitacji, moze to tez dobry sposob na szukanie "fajnych" jak uwazacie?
>
> Trudno jest cos konkretnego poradzic, bo w sumie przedstawilas sytuacje
> bardzo pobieznie. A na fajnego faceta nie jest wcale tak latwo trafic, n
awet
> jesli sie jest ladna, madra i zabawna. Chociaz znam dziewczyny (np. moja
> siostra), ktore, od kiedy skonczyly 15 lat, maja caly czas fajnych chlop
akow
> i nigdy nie sa same... ale to chyba kwestia szczescia.
>
co to znaczy fajny? znowu petla:))))))))) moze fajny dla Lete jest nie fajny
dla Aida, przeciez tak tez moze byc.

napiszcie co mysllicie
Piotr Kuzmiak
Re: co robic?
#2248
Author: Pitbull
Date: Wed, 16 Jan 2002 22:38
5 lines
1005 bytes
ja np szukam dziewczyny
;-)
a skad jestes ?
i w jakim wieku jestes ?
moze poszukamy razem ;-))))
Re: co robic?
#2250
Author: Vetch
Date: Thu, 17 Jan 2002 08:20
53 lines
2568 bytes
Hej !

Użytkownik "Lete" <lete9@poczta.fm> napisał
> dosc dlugo zastanawialam sie czy w ogole napisac... Mam, w sumie, bardzo
> glupi problem, jednak jest mi z nim  coraz trudniej.

to nie jest głupi problem i nie tylko Tobie jest ciężko ;-)

> Otaczaja mnie ludzie,
> ktorzy sa szczesliwi w swoich zwiazkach i nie za bardzo mam z kim pogadac,
> bo nie chce ich "zameczac". Poradzcie mi, co zrobic, gdzi pojsc zeby
poznac
> jakis fajnych facetow.

na to nie ma przepisu, podobnie jak z poznaniem fajnej kobiety ;-)
Są tylko ogólne wytyczne ;-)

> Nie chce byc juz sama, czuje sie strasznie wyobcowana
> z mojego towarzystwa...
> Wiem, ze to glupie, ale...

nawet tak nie myśl.
To nie jest głupie. Masz normalne potrzeby i musisz uwierzyć w siebie,
co na pewno Ci pomoże.
Faceci lubią zdecydowane kobiety.

> Nie jestem brzydk, moze nie piekna, ale nie brzytka, mowa, ze zabawna itp,
> a jednak imaja sie mnie jacys dziwni faceci...

może powinnaś zmienić towarzystwo, otoczenienie...

> Nie moge trafic na jakiegos fajnego...

na pewno nie warto robić niczego na siłę...
Nie "zadowalaj" się też półśrodkami.
Uwierz, że w końcu poznasz kogoś fajnego, a z reguły to przychodzi
jako całkiem nieplanowane i nieprzemyślane...

Wystarczy być otwartym, uśmiechać się do ludzi, szczerze szukać
w nich najlepszych cech, rozglądać się wokół i cieszyć się życiem.
Aura radości przyciaga fajnych facetów, wierz mi ;-)

> Nie wiem juz co mam robic, zeby to zmienic...

Nie smuć się już...
Pierwsze co musisz zrobić, to stać się radosną.
To nie jest łatwe, ale nikt nie lubi smutasów.
Więc uśmiechnij się :-)

Pozdrówka

Vetch
;-)
Re: co robic?
#2253
Author: dEiMoS
Date: Thu, 17 Jan 2002 10:14
8 lines
1313 bytes
Lete <lete9@poczta.fm> wrote:
> Nie wiem juz co mam robic, zeby to zmienic...

Nie zmieniaj się! Kiedyś i na Ciebie przyjdzie pora...

-- 
# Damian *dEiMoS* Kołkowski ## mailto:deimos@civ.pl #
## http://213.76.204.186 # iCQ:59367544 # GG:88988 ##
Re: co robic?
#2247
Author: dEiMoS
Date: Thu, 17 Jan 2002 10:19
15 lines
1917 bytes
aida <jr_aida@hotmail.com> wrote:
> Trudno jest cos konkretnego poradzic, bo w sumie przedstawilas sytuacje
> bardzo pobieznie. A na fajnego faceta nie jest wcale tak latwo trafic, nawet
> jesli sie jest ladna, madra i zabawna. Chociaz znam dziewczyny (np. moja
> siostra), ktore, od kiedy skonczyly 15 lat, maja caly czas fajnych chlopakow
> i nigdy nie sa same... ale to chyba kwestia szczescia.
To zależy kogo szukasz i do czego! Do szczęścia jest trudno się zaanonsować...
Polecam ten artykuł: http://www.wiedzaizycie.pl/96051800.htm

btw: ja kiedyś szukałem dziewczyny (takiej do szczęścia, jednak to nie ma
sensu, szczęście przychodzi niespostrzeżenie!).

-- 
# Damian *dEiMoS* Kołkowski ## mailto:deimos@civ.pl #
## http://213.76.204.186 # iCQ:59367544 # GG:88988 ##
Re: co robic?
#2254
Author: Magdalena Budzynska
Date: Thu, 17 Jan 2002 13:16
25 lines
1902 bytes
Gdzie poznać interesującą kobietę / interesującego mężczyznę?

Odwieczne pytanie wszystkich samotnych / chwilowo samotnych / z odzysku... a
odpowiedź jest banalna... wszędzie:

- Tam, gdzie spotykają się ludzie mający hobby:

    - w kawiarence internetowej,
    - w stadninie koni,
    - na basenie,
    - na kursie / wyjeździe nurkowym,
    - na obozie żeglarskim (pewna lekarka powiedziała mi, że najbardziej
interesujący mężczyźni żeglują, tak poznała swojego męża)
    - na giełdzie fotograficznej,
    - w muzeum...

- W Internecie: na chatach, na ircu, na gadu-gadu...

- W klubie, na imprezie (nawet u cioci na imieninach), w pubie...

- W czasie podróży pociągu, w autobusie, w samolocie...

Pozdrawiam
Magdalena Budzynska
www.szczescie.info - rowniez porady jak poznac upatrzona osobe...
Re: co robic?
#2249
Author: Ania
Date: Thu, 17 Jan 2002 18:52
3 lines
999 bytes
A może ty powiesz skąd jesteś?

Pozdrawiam, Ania.
Re: co robic?
#2251
Author: Lete
Date: Thu, 17 Jan 2002 18:53
55 lines
2240 bytes

> to nie jest głupi problem i nie tylko Tobie jest ciężko ;-)

Dzieki :))))

> na to nie ma przepisu, podobnie jak z poznaniem fajnej kobiety ;-)
> Są tylko ogólne wytyczne ;-)

:)))))

>
> nawet tak nie myśl.
> To nie jest głupie. Masz normalne potrzeby i musisz uwierzyć w siebie,
> co na pewno Ci pomoże.
> Faceci lubią zdecydowane kobiety.

Z tym akurat nie mem problrmu. Jestem zdecydowana, mam wlasne zdanie na
wiele tematow i nie boje sie go wyglosic, nie jestem potulna jak baranek.

>
> może powinnaś zmienić towarzystwo, otoczenienie...

Moze...


> na pewno nie warto robić niczego na siłę...
> Nie "zadowalaj" się też półśrodkami.
> Uwierz, że w końcu poznasz kogoś fajnego, a z reguły to przychodzi
> jako całkiem nieplanowane i nieprzemyślane...
>
> Wystarczy być otwartym, uśmiechać się do ludzi, szczerze szukać
> w nich najlepszych cech, rozglądać się wokół i cieszyć się życiem.
> Aura radości przyciaga fajnych facetów, wierz mi ;-)
>

Jestem otwarta, czesto sie usmiecham, ciesze sie zyciem, tylko czasami hm...
Mam jakby ... dosc. Ale przy ludziech raczej tego pokazuje.

.
>
> Nie smuć się już...
> Pierwsze co musisz zrobić, to stać się radosną.
> To nie jest łatwe, ale nikt nie lubi smutasów.
> Więc uśmiechnij się :-)
>
:))))))))))))))))
Specjalnie dla ciebie :)

> Pozdrówka
>
> Vetch
> ;-)
>
:)
Re: co robic?
#2252
Author: Vetch
Date: Fri, 18 Jan 2002 07:27
58 lines
2586 bytes
Hej !

Użytkownik "Lete" <lete9@poczta.fm> napisała
> > [...]
> Jestem zdecydowana, mam wlasne zdanie na
> wiele tematow i nie boje sie go wyglosic, nie jestem potulna jak baranek.

hihi ;-)
To dobrze ;-)

> > może powinnaś zmienić towarzystwo, otoczenienie...
>
> Moze...

skoro masz wątpliwość, to znaczy że nie jesteś pewna.
A jeśli nie jesteś pewna, to znaczy że powinnaś to
zrobić.
Na pewno ;-)

To jest chyba sprawa od której musisz zacząć ;-)
Tak jak napisała Magda, też sądzę że powinnaś "pójść
do ludzi".
Np. do kina, kawiarni, etc...
Murowany sposób na poznanie fajnych ludzi, to też
kursy, np. kung-fu (karate lepiej nie, bo to styl siłowy ;-),
językowy, czy tańca, który to najbardziej zbliża ludzi ;-)
Takie "imprezy" pomagają jeszcze bardziej się otworzyć
i polubić ludzi.

> > [...]
> Jestem otwarta, czesto sie usmiecham, ciesze sie zyciem, tylko czasami
hm...
> Mam jakby ... dosc. Ale przy ludziech raczej tego pokazuje.

tak jak każdy ;-)
Też mam czasem wszystkiego dość i też tego nie okazuję...
Nikt nie chciałby przecież, aby ktoś się nad nim użalał,
czy był przy nim z litości ;-)

Ale z drugiej strony, warto być otwartym i mówić swobodnie
o swoich myślach, uczuciach.
Oczywiście trzeba też uważać, aby nie zanudzać ;-)

> > Nie smuć się już...
> > Pierwsze co musisz zrobić, to stać się radosną.
> > To nie jest łatwe, ale nikt nie lubi smutasów.
> > Więc uśmiechnij się :-)
> >
> :))))))))))))))))
> Specjalnie dla ciebie :)

od razu mi się humor poprawił ;-)
Rób to częściej (niekoniecznie dla mnie ;-)

3maj się :-)

Vetch
---
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads