🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

22 total messages Started by miła Sun, 13 Jan 2002 20:56
:(
#2136
Author: miła
Date: Sun, 13 Jan 2002 20:56
8 lines
1021 bytes
cześć !!

Czytam was już troche ale jakoś nigdy nie miałam powodu żeby napisać.
Niestety obecnie jest mi strasznie smutno i nie wiem co mam zrobić .
Poradzcie coś
:(

Pozdr.
Re: :(
#2137
Author: GoNiA
Date: Sun, 13 Jan 2002 21:58
10 lines
1360 bytes
>
> Czytam was już troche ale jakoś nigdy nie miałam powodu żeby napisać.
> Niestety obecnie jest mi strasznie smutno i nie wiem co mam zrobić .
> Poradzcie coś
> :(
Hm... no jesli jest Ci smutno, to musi byc jakis powod prawda??? I pomozemy
Ci jesli go pogasz. Usmiechnij sie, jutro poniedzialek... hih:-)))
Zycze milej nocy!
 Pozdrawiam, GoNiA
Re: :(
#2138
Author: miła
Date: Sun, 13 Jan 2002 22:26
9 lines
1307 bytes

> Hm... no jesli jest Ci smutno, to musi byc jakis powod prawda??? I
pomozemy
> Ci jesli go pogasz. Usmiechnij sie, jutro poniedzialek... hih:-)))
> Zycze milej nocy!
>  Pozdrawiam, GoNiA
>
Dzięki GoNiA ale ten poniedziałek to jeszcze bardziej dobija :)>
Re: :(
#2139
Author: Paulus
Date: Sun, 13 Jan 2002 23:21
20 lines
1429 bytes

Użytkownik "miła" <kasp@wp.pl> napisał w wiadomości
news:a1t1cm$rcg$1@news.tpi.pl...

> > Hm... no jesli jest Ci smutno, to musi byc jakis powod prawda??? I
> pomozemy
> > Ci jesli go pogasz. Usmiechnij sie, jutro poniedzialek... hih:-)))
> > Zycze milej nocy!
> >  Pozdrawiam, GoNiA
> >
> Dzięki GoNiA ale ten poniedziałek to jeszcze bardziej dobija :)>

To moze tak - juz za 5 dni weekend! :-)))

--
Pozdrawiam
Paulus
Wyobraznia jest wazniejsza od wiedzy - Albert Einstein
GG 1863075
Re: :(
#2145
Author: Garth^^
Date: Mon, 14 Jan 2002 00:33
17 lines
1382 bytes
> cześć !!

witaj
>
> Czytam was już troche ale jakoś nigdy nie miałam powodu żeby napisać.
> Niestety obecnie jest mi strasznie smutno i nie wiem co mam zrobić .
> Poradzcie coś

z mila i szalona checia, ale nie wiemy w jakiej sprawie. otworz sie i
usmiechnij - to nic nie kosztuje, a usmiechnietym ludziom latwiej przez
zycie isc. i pamietaj "nigdy nie jest tak zle zeby nie moglo byc gorzej".
"Czasem wchodzimy w ciemność, by ujrzeć najsłabsze światełka nadziei".

> Pozdr.

ja rowniez pozdrawiam Garth^^
Re: :(
#2146
Author: miła
Date: Mon, 14 Jan 2002 14:02
12 lines
1496 bytes
> z mila i szalona checia, ale nie wiemy w jakiej sprawie. otworz sie i
> usmiechnij - to nic nie kosztuje, a usmiechnietym ludziom latwiej przez
> zycie isc. i pamietaj "nigdy nie jest tak zle zeby nie moglo byc gorzej".
> "Czasem wchodzimy w ciemność, by ujrzeć najsłabsze światełka nadziei".
>
> > Pozdr.
>
> ja rowniez pozdrawiam Garth^^
>
 Ach szkoda gadac! Sprawy sercowe i tyle a z tymi to zawsze
trudno...........
Re: :(
#2147
Author: Karol
Date: Mon, 14 Jan 2002 15:06
36 lines
2515 bytes
nie martw sie , nie jestes sama . Ja od kilku dni mam takeigo dola ,ze
szkoda gadac , dzisaj kto wie czy nie zawalilem kola .Wszystko przez nia .
Od kilku dni nie wiem czy zwiazek jakis z tego bedzie czy nie , ona za
bardzo sie nie odzywa , ja juz nie mam zamiaru po raz kolejny wysylac sms i
sie narzucac Ale ciagle mysle i mysle i najgorsze jest to ,ze sa obok niej
inne fajne, ladne dziewczyny ,ale ta jedna ma to w sobie cos co mnie rzucilo
na kolana . Juz nawet nie moge patzrec ( a itak to robie ) na jej zdjecie
,zeby sobie o niej nie przypominac . Co za koszmarne uczucie

Takze rozwin swoj problem ,a wtedy zawsze cos mozna pomyslec, doradzic.Poza
tym rozmowy takie mysle ,ze pomagaja . Zdanie wielu osob ulatwia  postrzegac
dany problem z innej strony , takiej , ktorej czesto sami nie widzimi  ,
gdzyz jestemy zaslepieni. Oj uczucie milosci  jest straszne , jezeli druga
polowka zbyt dlugo sie zastanawia albo nie jest zainteresowana budowaniem
zwiazku , ale zyc trzeba dalej i nie mozna sie zalamywac

Glowa do gory i napisz Miła o co chodzi ....
Pozdro

Użytkownik "miła" <kasp@wp.pl> napisał w wiadomości
news:a1uo7g$fkp$1@news.tpi.pl...
>
> > z mila i szalona checia, ale nie wiemy w jakiej sprawie. otworz sie i
> > usmiechnij - to nic nie kosztuje, a usmiechnietym ludziom latwiej przez
> > zycie isc. i pamietaj "nigdy nie jest tak zle zeby nie moglo byc
gorzej".
> > "Czasem wchodzimy w ciemność, by ujrzeć najsłabsze światełka nadziei".
> >
> > > Pozdr.
> >
> > ja rowniez pozdrawiam Garth^^
> >
>  Ach szkoda gadac! Sprawy sercowe i tyle a z tymi to zawsze
> trudno...........
>
>
Re: :(
#2148
Author: miła
Date: Mon, 14 Jan 2002 15:50
29 lines
2476 bytes

> nie martw sie , nie jestes sama . Ja od kilku dni mam takeigo dola ,ze
> szkoda gadac , dzisaj kto wie czy nie zawalilem kola .Wszystko przez nia .
> Od kilku dni nie wiem czy zwiazek jakis z tego bedzie czy nie , ona za
> bardzo sie nie odzywa , ja juz nie mam zamiaru po raz kolejny wysylac sms
i
> sie narzucac Ale ciagle mysle i mysle

No wiec u mnie jest bardzo podobnie tyle tylko że chłopak o którego mi
chodzi nie jes do końca moim chłopakiem.
Spotykalismy sie, było fajnie, on dzwonkował od czasu do czasu, jak się
stęskniłam to ja dzwonkowałam.
Niby wszystko spoko ale wkurzyłam sie jak nie przyszedł do mnie w imieniny,
bo leczył kaca po jakiejś tam imprezie.
No cóż ja mu nigdy nie powiedziałam co do niego czuje więc w sumie nie wiem
czy powinnam się gniewac czy nie ale powiedziałam sobie że od Tego czasu ani
nie zadzwonie ani nie wyśle żadnego smsa. No i czekałam i czekałam......
Dostałam zyczenia świąteczne a potem noworoczne no a teraz w zeszła sobote
do mnie zadzwonił jakby nigdy nic.....
Wiem ze to trochę głupie ale ja wpadłam jak niegdy a nie chce mu powiedzieć
o swoich uczuciach bo boje się że jeżeli on mnie traktuje tylko jak kumpele
to  po prostu go strace.
Beznadzieja.
Popłacze troche i chyba mi  przejdzie.

Nie musicie komentować po prostu jest jak jest

POZDR. miła
Re: :(
#2149
Author: Karol
Date: Mon, 14 Jan 2002 16:09
24 lines
2255 bytes
He,he , to ja Ci powiem ,ze mam praktycznie to samo ,doslownie . Poznalem
tez fajna dziewczyne, wszytko git , do tego tak sie z nia fajnie rozmawia ,
ze szok. Ale ona potrakotwala chyba nasza znajmosc jak nic innego jak tylko
zwykla przyjazn no i tez wpadlem , malo tego ja wpadlem chyba po uszy bo
siedze i nic nie robie tylko mysle o niej  i zastanawiam sie o co ona o mnie
mysli . Do tego mam teraz ezgaminy i w ogole klapa . Dzwonic nie mam zamiaru
, gdzy wyslalem 2 smsy i zadnej reakcji

Ja mysle, ze warto by bylo jemu  zasugerowac cos , a mianowicie np. sms jak
masz taka mozliwosc , jak nie to moze jakis telefon do niego. Napisac
,powiedziec ,ze moze by tak gdzies wyjsc np. do kin a. Zobaczysz wtedy jak
reaguje , jezeli zwodzi to raczej nic nie zamierza ,a  jak wyrazi takowa
chec to spoko.
Wiesz ,czasami faceci ( kobiety tez) czekaj ,az sie wyjdzie do nich z
inicjatywa bo przeciez nie honor samu sie prosic . No i trzeba zrobic ten
pierwszy krok. Nalezy byc jednak bardzo ostroznym ,a zaczynaj jak pierwszy
tak prowadzic rozmowe , aby w razie wyczuwalnej porazki zakonczyc temat z
milych pozdrowieniemi nie dac za bardzo po sobie znac ,ze zalamka kompletna
.

Takie sa moje odczucia . Moze kots inny doda cos od siebie .Sa tutaj znawcy
tematu i wiedza co gdzie piszczy w trawie

Pozdrawiam
Re: :(
#2150
Author: miła
Date: Mon, 14 Jan 2002 16:41
18 lines
1925 bytes

> Ja mysle, ze warto by bylo jemu  zasugerowac cos , a mianowicie np. sms
jak
> masz taka mozliwosc , jak nie to moze jakis telefon do niego. Napisac
> ,powiedziec ,ze moze by tak gdzies wyjsc np. do kin a. Zobaczysz wtedy jak
> reaguje , jezeli zwodzi to raczej nic nie zamierza ,a  jak wyrazi takowa
> chec to spoko.

Na razie musze troche poczekać bo tak jak i Ty ja tez mam egzaminy i
niestety jako zakładkę w moich notatkach uzywam jego zdjęcia.
Ale jak tylko skończy się moja sesja (i jegi też) to zamierzam zobaczyć na
czym stoje............. Boje się tylko że go stracę , bo tak naprawde nie
wiem co mam myśleć.
No ale juz niedługo się okaze.
Myśle że i Ty powinnienes powiedziec tej dziewczynie co i jak

POZDR. miła
Re: :(
#2151
Author: Karol
Date: Mon, 14 Jan 2002 18:05
19 lines
2108 bytes
Jezeli nie dal Ci zadnego znaku ,ze nie chce  to nie martw sie na zapas.
Zastanwiam sie tylko czy nei lepiej do razu sie zapytac jego ,  gdzyz czas
,ktory mija w niepewnosci..?? uwierz mi nic gorszego .Lepiej wiedziec na
czym sie stoi chyba od razu , niz zyc nadzieja ,a po czasie sie rozczarowac.
Zapodaj jemu np. smsa , ze czekasz kiedy pojdzimey na jakis film bo sie
nudzisz w domu albo cos  . musi jakos zareagowac .Moze on tez czeka kiedy
sie odezwiesz i chetnie pojdzie jak dasz jakis znak.
Co do mnie , oh ja juz mowilem(sms) mojej kolezance bo dziewczyna to na moja
jeszcze nie jest :-((niestety, dawalem propozycje (sms)  i nic , ale wiem
,ze karta  jej sie skonczyla( moglaby zadzwonic .... ) . Ludzie roznie
podchodza do sprawy ,dlatego jeszcze poczekam kilka dni i wtedy wysmaruje
jej takiego smsa , ze dlugo bedzie pamietac  . Moim zdaniem jak sie nie chce
zaczynac zwiazku to nalezy jak najszybciej dac drugiej stronie do
zrozumienia , ze raczej nie i juz

To czy go stracisz czy tez ulozy Ci sie  to jest wielka niewiadoma . Probuj
, inaczej sie nie dowiesz .

Pozdrawiam i trzymaj sie
Re: :) [ było: :( ]
#2154
Author: Maestro / nET#47
Date: Mon, 14 Jan 2002 20:55
25 lines
1519 bytes
Użytkownik "miła" <kasp@wp.pl> napisał w wiadomości
news:a1ss34$pp7$1@news.tpi.pl...
> cześć !!

Cześć!

> Czytam was już troche ale jakoś nigdy nie miałam powodu żeby napisać.

Nie jesteś sama, też tak robię na niektórych grupach...

> Niestety obecnie jest mi strasznie smutno i nie wiem co mam zrobić .

Pocieszę Cię, że obecnie (dzisiaj) też mi było bardzo smutno, ale jakoś
przeżyłem...

> Poradzcie coś
> :(


Historyjka obrazkowa:
:(  =>  :|  =>  :)  =>  :)))
Może być?

--
/* Let the nET go straight ahead! */
Re: :(
#2144
Author: Maestro / nET#47
Date: Mon, 14 Jan 2002 23:27
9 lines
1197 bytes
GoNiA <gonia@katowice.msk.pl> napisała w news:a1t00r$a5a$1@news.tpi.pl...
> Usmiechnij sie, jutro poniedzialek... hih:-)))

Na dodatek czternasty...
Tego mogłaś nie pisać :((((((((((
PS. KOCHAM CIĘ!

--
/* Let the nET go straight ahead! */
Re: :(
#2140
Author: Maestro / nET#47
Date: Mon, 14 Jan 2002 23:30
8 lines
1210 bytes
Użytkownik "Paulus" <paulusNOSPAM@mnc.pl> napisał w wiadomości
news:a1t500$33o$1@news.tpi.pl...
> To moze tak - juz za 5 dni weekend! :-)))

Ale w międzyczasie czternasty :((((

--
/* Let the nET go straight ahead! */
Re: :(
#2143
Author: Maestro / nET#47
Date: Mon, 14 Jan 2002 23:31
8 lines
1208 bytes
Użytkownik "miła" <kasp@wp.pl> napisał w wiadomości
news:a1t1cm$rcg$1@news.tpi.pl...
> Dzięki GoNiA ale ten poniedziałek to jeszcze bardziej dobija :)

Gorzej, że poniedziałek to czternasty :((((((

--
/* Let the nET go straight ahead! */
Re: :(
#2153
Author: Maestro / nET#47
Date: Mon, 14 Jan 2002 23:37
21 lines
1466 bytes
Użytkownik "Garth^^" <blednyrycerz@box43.pl> napisał w wiadomości
news:a1t8ve$863$2@news.tpi.pl...
> i usmiechnij

Gdyby to było takie łatwe (zawsze)...

> - to nic nie kosztuje,

tu masz rację.

> a usmiechnietym ludziom latwiej przez zycie isc.

tu też...

> i pamietaj "nigdy nie jest tak zle zeby nie moglo byc gorzej".

"Nigdy w życiu nie jest tak, by nie mogło jeszcze gorzej być" (z piosenki
Ewy Bem, a konkretniej zespołu Bemibem/Bemibek, nie wiem którego)

--
/* Let the nET go straight ahead! */
Re: :(
#2141
Author: Paulus
Date: Tue, 15 Jan 2002 08:48
17 lines
1342 bytes

Użytkownik "Maestro / nET#47" <revanger@kki.net.pl> napisał w
wiadomości news:a1vpnn$gb0$1@news.tpi.pl...

> > To moze tak - juz za 5 dni weekend! :-)))
>
> Ale w międzyczasie czternasty :((((

A czternasty to jakis Twoj pechowy dzien? No to pociesz sie - juz
minal, juz jest pietnasty! :-))

--
Pozdrawiam
Paulus
Wyobraznia jest wazniejsza od wiedzy - Albert Einstein
GG 1863075
Re: :(
#2142
Author: Maestro / nET#47
Date: Tue, 15 Jan 2002 10:17
13 lines
1486 bytes
Użytkownik "Paulus" <paulusNOSPAM@mnc.pl> napisał w wiadomości
news:a20qk8$sok$1@news.tpi.pl...
> > > To moze tak - juz za 5 dni weekend! :-)))
> > Ale w międzyczasie czternasty :((((
> A czternasty to jakis Twoj pechowy dzien? No to pociesz sie - juz
> minal, juz jest pietnasty! :-))

Ale minął bardzo nieprzyjemnie :/
Przynajmniej 2 osoby straciły zaufanie do mnie....
Podczas jednego głupiego dnia...

--
/* Let the nET go straight ahead! */
Re: :(
#2155
Author: Puck
Date: Wed, 16 Jan 2002 14:44
20 lines
2140 bytes
...a wtedy przychodzi "miła" <kasp@wp.pl> i pisze:

> Niestety obecnie jest mi strasznie smutno i nie wiem co mam zrobić .

Smutno jest Ci, jak zgaduję, z jakiegos konkretnego powodu. A jeśli
nie... jeśli jest to ogół czynkików, to tak na prawde nie ma sie
czym martwic. Jeśli ta konkretna sprawa jest czyms bardzo poważnym,
co może miec kiepski konieć, to jest nieciekawie, ale da sie to
ominąć. Jeśli to tylko przejsciowe niepowodzenia, to wystarczy o
nich zapomnieć, bo same przejdą. Zastanów się nad tym, co Cie gnębi,
przecież to nie jest takie starszne. Po pierwsze jest tyle sposobów
na to, zeby poprawić Twój humor, tyle sposobów na to, żeby rozwiazać
Twój problem. Na początek zrób coś, co lubisz. Spotkaj sie z
przyjaciółmi, oni Cie pocieszą. Zobacz, ile możesz stracić takim
dołowaniem się.
No i pomyśl, że czymkolwiek by to było... minie!

-- 
<< Puck  gg#937829  phn#+48600986485  mailto:puck@go2.pl >>
    < +OK closing connection - goodbye!
Re: :(
#2152
Author: Puck
Date: Wed, 16 Jan 2002 14:46
13 lines
1760 bytes
...a wtedy przychodzi "miła" <kasp@wp.pl> i pisze:

> Wiem ze to trochę głupie ale ja wpadłam jak niegdy a nie chce mu powiedzieć
> o swoich uczuciach bo boje się że jeżeli on mnie traktuje tylko jak kumpele
> to  po prostu go strace.

Spędzaj z min wiecej czasu. Przeciez tego własnie chcesz, a znajomi
często spędzają ze sobą czas, to nic nadzwyczajnego :) Od razu humor
Ci sie polepszy.

-- 
<< Puck  gg#937829  phn#+48600986485  mailto:puck@go2.pl >>
    < +OK closing connection - goodbye!
Re: :(
#2156
Author: miła
Date: Wed, 16 Jan 2002 19:02
12 lines
1467 bytes
Dzięki za miłe słowa z waszej strony i nawet troszke mi lepiej chociaż do
moich sersowych problemów doszedł własnie nowy  : ODCIELI MI INTERNET !!!!!!
Nie ma to jak zacząć rok w dobrym nastroju :)))

Pozdrawiam wszystkich gorąco
Tych smutnych i tych wesołych
Trzymajcie się cieplutko w ten zimowy wieczór
Nie wiem kiedy znowu napisze.........................

Buziaki

~~miła~~
Re: :(
#2157
Author: Puck
Date: Wed, 16 Jan 2002 19:23
17 lines
1431 bytes
...a wtedy przychodzi "miła" <kasp@wp.pl> i pisze:

> moich sersowych problemów doszedł własnie nowy  : ODCIELI MI INTERNET !!!!!!

To nie koniec świata, uwierz :)

> Tych smutnych i tych wesołych

Ja jestem wesoły :)

> Nie wiem kiedy znowu napisze...

Bedziemy czekać.

-- 
<< Puck  gg#937829  phn#+48600986485  mailto:puck@go2.pl >>
    < +OK closing connection - goodbye!
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads