Thread View: alt.pl.milosc
13 messages
13 total messages
Started by WYDOL
Wed, 09 Jan 2002 14:18
MIŁOŚĆ NIE ISTNIEJE!!!!!
Author: WYDOL
Date: Wed, 09 Jan 2002 14:18
Date: Wed, 09 Jan 2002 14:18
3 lines
1020 bytes
1020 bytes
NIESTETY ALBO LUDZIE MYŚLĄ DUPĄ ALBO KROCZEM Z NARZĄDAMI PŁCIOWYMI ALBO ROZUMEM MATERIALISTY - ZERO SERCA! MIERZI MNIE TO BADZIEWIASTE POWIERZCHOWNE PODSKAKIWANIE CIAŁ!!!!!!
Re: MIŁOŚĆ NIE ISTNIEJE!!!!!
Author: .pineh
Date: Thu, 10 Jan 2002 19:00
Date: Thu, 10 Jan 2002 19:00
6 lines
1125 bytes
1125 bytes
: NIESTETY ALBO LUDZIE MYŚLĄ DUPĄ ALBO KROCZEM Z : NARZĄDAMI PŁCIOWYMI ALBO ROZUMEM MATERIALISTY - ZERO : SERCA! MIERZI MNIE TO BADZIEWIASTE POWIERZCHOWNE : PODSKAKIWANIE CIAŁ!!!!!! tak to oni, wiec kim jestesmy w takim razie? pzdr.
Re: MIŁOŚĆ NIE ISTNIEJE!!!!!
Author: SusPect
Date: Thu, 10 Jan 2002 19:43
Date: Thu, 10 Jan 2002 19:43
30 lines
1560 bytes
1560 bytes
> NIESTETY ALBO LUDZIE MYŚLĄ DUPĄ ALBO KROCZEM Z NARZĄDAMI PŁCIOWYMI ALBO > ROZUMEM MATERIALISTY - ZERO SERCA! Probujesz pokazac , ze nie wierzysz w milosc. Ale w dobro serca wierzysz ? To zaprzeczemie . Tak naprawde nie jestes pewny , bo albo sie z tym nigdy tak naprawde nie spotkales , albo tak mocno Cie ono udezylo , ze nie chcesz uwierzyc . >MIERZI MNIE TO BADZIEWIASTE POWIERZCHOWNE > PODSKAKIWANIE CIAŁ!!!!!! Musisz sie temu poddac .... -- -- "I'm immortal" "... Living just for dying, dying just for you ..." Best Regards Marcin "SusPect" Szyszko suspect@la.com , suspect@tlen.pl #ICQ : 132644679 , #GG : 987122 --
Re: MIŁOŚĆ NIE ISTNIEJE!!!!!
Author: Marzena Sujka - zienka
Date: Fri, 11 Jan 2002 21:09
Date: Fri, 11 Jan 2002 21:09
11 lines
1289 bytes
1289 bytes
Użytkownik "WYDOL" <hcurg78@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:a1ki79$p6e$2@news.tpi.pl... > NIESTETY ALBO LUDZIE MYŚLĄ DUPĄ ALBO KROCZEM Z NARZĄDAMI PŁCIOWYMI ALBO > ROZUMEM MATERIALISTY - ZERO SERCA! MIERZI MNIE TO BADZIEWIASTE POWIERZCHOWNE > PODSKAKIWANIE CIAŁ!!!!!! > > Masz racje .Ciagnij tak dalej:)) Pozdrowienia zienka@go2.pl
re: miłosć nie istnieje
Author: Puck
Date: Sat, 12 Jan 2002 13:52
Date: Sat, 12 Jan 2002 13:52
12 lines
1590 bytes
1590 bytes
"WYDOL" <hcurg78@poczta.onet.pl> napisał:
> NIESTETY ALBO LUDZIE MYŚLĄ DUPĄ ALBO KROCZEM Z NARZĄDAMI PŁCIOWYMI ALBO
> ROZUMEM MATERIALISTY - ZERO SERCA! MIERZI MNIE TO BADZIEWIASTE POWIERZCHOWNE
> PODSKAKIWANIE CIAŁ!!!!!!
Podnieś trochę poziom swoich wypowiedzi, to pogadamy. I nie krzycz.
--
<< Puck gg#937829 phn#+48600986485 mailto:puck@go2.pl >>
< +OK closing connection - goodbye!
Re: MIŁOŚĆ NIE ISTNIEJE!!!!!
Author: Lete
Date: Wed, 16 Jan 2002 17:36
Date: Wed, 16 Jan 2002 17:36
11 lines
1375 bytes
1375 bytes
> NIESTETY ALBO LUDZIE MYŚLĄ DUPĄ ALBO KROCZEM Z NARZĄDAMI PŁCIOWYMI ALBO > ROZUMEM MATERIALISTY - ZERO SERCA! MIERZI MNIE TO BADZIEWIASTE POWIERZCHOWNE > PODSKAKIWANIE CIAŁ!!!!!! Ludzie mysla dupa i kroczem. A milosc? oni TO wlasnie nazywaja miloscia!!!! Bo nawet jak jest niesamowicie inteligetna dziewczyna, ale, hmm.. delikatnie mowiac, brzydka, to out!!! Nie ma rozmowy! Nie mowie, ze wszyscy, ale mi np: zdarzylo sie niedawno spotkac dwoch fecetow naraz, ktorzy chcieli mnie tylko przeleciec! I gdzie tu miejsce na milosc?!!!
Odp: MIŁOŚĆ NIE ISTNIEJE!!!!!
Author: Piotr Kuźmiak
Date: Wed, 16 Jan 2002 21:34
Date: Wed, 16 Jan 2002 21:34
39 lines
2978 bytes
2978 bytes
Użytkownik Lete <lete9@poczta.fm> w wiadomości do grup dyskusyjnych napisa ł:3c45bc08@news.vogel.pl... > > > NIESTETY ALBO LUDZIE MYŚLĄ DUPĄ ALBO KROCZEM Z NARZĄDAMI PŁCIOWYMI ALBO > > ROZUMEM MATERIALISTY - ZERO SERCA! MIERZI MNIE TO BADZIEWIASTE > POWIERZCHOWNE > > PODSKAKIWANIE CIAŁ!!!!!! > > Ludzie mysla dupa i kroczem. A milosc? oni TO wlasnie nazywaja miloscia! !!! > Bo nawet jak jest niesamowicie inteligetna dziewczyna, ale, hmm.. delika tnie > mowiac, brzydka, to out!!! Nie ma rozmowy! Nie mowie, ze wszyscy, ale mi > np: zdarzylo sie niedawno spotkac dwoch fecetow naraz, ktorzy chcieli mnie > tylko przeleciec! I gdzie tu miejsce na milosc?!!! > zaczne moze od tego...................chyba nie mozna miec tak do konca pr etensji o to ze jak brzydka to czesto out:((((((((( tak juz jest:((( i nie tylko brzydkie ale i brzydcy sa out. przeciez kobiety czesto to wykorzystu ja, wlasnie to, urode i zmysl wzroku faceta. maluja sie, ukladaja wlosy, z akladaja extra ciuchy. owszem mozna rozprawiac czy one robia to bo oni sa tacy czy tez one robia to chca sie podobac. mysle ze jednak z uwagi na to drugie. poza tym faceci jak wszyscy dobrze wiedza to wzrokowcy. Pytanie mozesz zadac tez sobie. czy brzydki, nie rzucajacy sie w oczy facet przykuje Twoja uwage? nie powiesz mi ze pierwszej oceny na temat nowego ro zmowcy nie dokonasz oczami:))))))))) nawet poznajac sie przez siec bedziesz w koncu chciala go poznac osobiscie. a co wtedy gdy okaze sie mowiac ogled nie brzydki? mysle ze wazniejsza jest tu zbieznosc jakis oczekiwan, czy jak to nazwac. moze tym o ktorych piszesz "myslacy kroczem" jest super? co Ci do tego? sa zadowoleni i jest ok. coz ci dwaj o ktorych wspomnialas chcieli czegos inn ego anizeli platonicznego zwiazku. a milosc mysle ze mimo wszystko jest, c zasem pod postacia silnego przyzwyczajenia:))))))))))) do drugiej osoby. sa przeciez ludzie ktorzy sa ze soba 30 i wiecej lat:)))))))))))))) czekam na komentarze Piotr Kuzmiak
Re: MIŁOŚĆ NIE ISTNIEJE!!!!!
Author: Vetch
Date: Thu, 17 Jan 2002 08:10
Date: Thu, 17 Jan 2002 08:10
55 lines
2744 bytes
2744 bytes
Hej ! Użytkownik "Lete" <lete9@poczta.fm> napisał > [...] > Ludzie mysla dupa i kroczem. A milosc? oni TO wlasnie nazywaja miloscia!!!! ale przecież nikt nie każe Tobie właśnie tak postępować, ani zadawać się z takimi, którzy Ci nie odpowiadają. > Bo nawet jak jest niesamowicie inteligetna dziewczyna, ale, hmm.. delikatnie > mowiac, brzydka, to out!!! Nie ma rozmowy! nie uogólniaj, bo w ten sposób krzywdzisz naprawdę uczciwych ludzi, którzy w ten sposób nie myślą. Masz pretensje do takich "menów"... A przecież jest też mnóstwo dziewczyn, które lecą tylko na kasę, furę, komórę i posturę... Brak jakiejkolwiek z tych cech, skwitowany jest zazwyczaj przykrą pogardą. > Nie mowie, ze wszyscy, ale sugerujesz. > ale mi np: zdarzylo sie niedawno spotkac > dwoch fecetow naraz, ktorzy chcieli mnie > tylko przeleciec! I gdzie tu miejsce na milosc?!!! ale zaraz... nie rozumiem... Chcieli "wziąć Cię siłą" ? Jeśli nie, to wydaje mi się, że to chyba Ty decydujesz o tym, czego chcesz.... Skoro oni wyrazili taką wolę (nie wiem w jaki sposób - mówili o tym, czy co), to znaczy, że być może w jakiś sposób okazałaś im swoją "otwartość na propozycje". Więc nie mów mi dziecinnie, że chcieli Cię przelecieć, tak jakbyś zupełnie nie miała nic do powiedzenia. A to, że ktoś daje komuś coś takiego do zrozumienia, może też wynikać z tego, że ludzie prowokują sie nawzajem w wielu sprawach. Masz pretensje do całego świata... Ale najpierw, zacznij od naprawy siebie ! Skoro nie odpowiadają Ci faceci, którzy myślą kroczem, zainteresuj się takimi, którzy używają mózgu... to chyba proste, prawda ? To Ty wybierasz... Życzę powodzenia i pozdrawiam... Vetch ;-)
Re: MIŁOŚĆ NIE ISTNIEJE!!!!!
Author: Lete
Date: Thu, 17 Jan 2002 18:34
Date: Thu, 17 Jan 2002 18:34
48 lines
2924 bytes
2924 bytes
> zaczne moze od tego...................chyba nie mozna miec tak do konca pr > etensji o to ze jak brzydka to czesto out:((((((((( tak juz jest:((( i nie > tylko brzydkie ale i brzydcy sa out. przeciez kobiety czesto to wykorzystu > ja, wlasnie to, urode i zmysl wzroku faceta. maluja sie, ukladaja wlosy, z > akladaja extra ciuchy. owszem mozna rozprawiac czy one robia to bo oni sa > tacy czy tez one robia to chca sie podobac. mysle ze jednak z uwagi na to > drugie. A nie przyszlo ci do glowy, ze maluja sie dla siebie?, Ze chca sie podobac sobie? Albo, ze lubia sie malowac? Jakbysmy sie kierowaly tym, ze malujemy sie dla facetow, to bysmy zwariowaly! Czemu? Bo jedni faceci lubia dziewczyny mocno umalowane, inni malo, a jeszcze inni, jak dziewczyna w ogole sie nie maluje. Wydaje mi sie, ze makijaz, raczej nie jest rzecza robiona dla feceta :) poza tym faceci jak wszyscy dobrze wiedza to wzrokowcy. > Pytanie mozesz zadac tez sobie. czy brzydki, nie rzucajacy sie w oczy facet > przykuje Twoja uwage? Wyglad= rzecz gustu. Pierwsze wrazenie. Tylko ja np. nie potrafilabym skreslic fajnego faceta tylko dlatego, ze nie jest .... ladny nie powiesz mi ze pierwszej oceny na temat nowego ro > zmowcy nie dokonasz oczami:))))))))) nawet poznajac sie przez siec bedziesz > w koncu chciala go poznac osobiscie. a co wtedy gdy okaze sie mowiac ogled > nie brzydki? > mysle ze wazniejsza jest tu zbieznosc jakis oczekiwan, czy jak to nazwac. > moze tym o ktorych piszesz "myslacy kroczem" jest super? co Ci do tego? sa > zadowoleni i jest ok. coz ci dwaj o ktorych wspomnialas chcieli czegos inn > ego anizeli platonicznego zwiazku. a milosc mysle ze mimo wszystko jest, c > zasem pod postacia silnego przyzwyczajenia:))))))))))) Ja nie wykluczam seksu, tylko wydaje mi sie, ze to przyzwyczajenie przydaloby sie na poczatek.... do drugiej osoby. sa > przeciez ludzie ktorzy sa ze soba 30 i wiecej lat:)))))))))))))) > > czekam na komentarze > > Piotr Kuzmiak Oto moj komentarz :))) lete
Re: MIŁOŚĆ NIE ISTNIEJE!!!!!
Author: Lete
Date: Thu, 17 Jan 2002 18:42
Date: Thu, 17 Jan 2002 18:42
84 lines
3283 bytes
3283 bytes
> > > Bo nawet jak jest niesamowicie inteligetna dziewczyna, ale, hmm.. > delikatnie > > mowiac, brzydka, to out!!! Nie ma rozmowy! > > nie uogólniaj, bo w ten sposób krzywdzisz naprawdę uczciwych ludzi, > którzy w ten sposób nie myślą. przeczytaj jeszcze raz to co napisalam :)))) > > Masz pretensje do takich "menów"... > A przecież jest też mnóstwo dziewczyn, które > lecą tylko na kasę, furę, komórę i posturę... > Brak jakiejkolwiek z tych cech, skwitowany jest > zazwyczaj przykrą pogardą. Owszem, sa takie. > > > Nie mowie, ze wszyscy, > > ale sugerujesz. Nic nie sugeruje. Powiedzialam, ze nie wszyscy i to wlasnie mam na mysli! > > > ale mi np: zdarzylo sie niedawno spotkac > > dwoch fecetow naraz, ktorzy chcieli mnie > > tylko przeleciec! I gdzie tu miejsce na milosc?!!! > > ale zaraz... nie rozumiem... > Chcieli "wziąć Cię siłą" ? > Jeśli nie, to wydaje mi się, że to chyba Ty decydujesz o tym, czego > chcesz.... Nie chcieli. Chodzi mi o to, ze niby byli milutcy, zapraszali na kolacje, a tylko to mieli w glowie. Mylnie mnie interpretujesz... Czemu? > Skoro oni wyrazili taką wolę (nie wiem w jaki sposób - mówili o tym, czy > co), > to znaczy, że być może w jakiś sposób okazałaś im > swoją "otwartość na propozycje". Ani przez chwilke nie zachowywalam sie jak ktos kto zacheca kogos do seksu. znow dziwny tok myslenia... > > Więc nie mów mi dziecinnie, że chcieli Cię przelecieć, tak jakbyś > zupełnie nie miała nic do powiedzenia. > A to, że ktoś daje komuś coś takiego do zrozumienia, może też wynikać > z tego, że ludzie prowokują sie nawzajem w wielu sprawach. Ja? dziecinnie? No coz... Jestes chyba jedna z tych, ktore gwalt tlumacza "no coz... Sprowokowala go..." > > Masz pretensje do całego świata... Nie mam. Naprawde nie mam, nawet jesli tak to wyglada... Znow mylna interpretacja :) > Ale najpierw, zacznij od naprawy siebie ! > Skoro nie odpowiadają Ci faceci, którzy myślą kroczem, > zainteresuj się takimi, którzy używają mózgu... to chyba proste, prawda ? > To Ty wybierasz... Oczywiscie, ze proste. Tylko jak na poczatku poznac o czym oni mysla? Ja wybieram, ale kandydatow jest niestety coraz mniej. > > Życzę powodzenia i pozdrawiam... Rowniez pozdrawiam... > > Vetch > ;-) Lete :)))))))) > > >
Re: MIŁOŚĆ NIE ISTNIEJE!!!!!
Author: guzik
Date: Thu, 17 Jan 2002 21:17
Date: Thu, 17 Jan 2002 21:17
16 lines
1618 bytes
1618 bytes
Użytkownik "Lete" <lete9@poczta.fm> napisał w wiadomości news:3c471ce9@news.vogel.pl... > > > ale mi np: zdarzylo sie niedawno spotkac > > > dwoch fecetow naraz, ktorzy chcieli mnie > > > tylko przeleciec! I gdzie tu miejsce na milosc?!!! >Chodzi mi o to, ze niby byli milutcy, zapraszali na >kolacje, a > tylko to mieli w glowie. a skad wiesz co oni mieli w głowie powiedzieli ci o tym czy tylko ty tak sobie ubzdurałaś że facet jest miły dla kobiety i zaprasza ja na kolacje to nie znaczy ze chce ja "przelecieć" tak wiec napisz na podstawie czego wyciągnęłaś tak daleko idące wnioski
Odp: MIŁOŚĆ NIE ISTNIEJE!!!!!
Author: Piotr Kuźmiak
Date: Thu, 17 Jan 2002 22:41
Date: Thu, 17 Jan 2002 22:41
35 lines
2623 bytes
2623 bytes
> A nie przyszlo ci do glowy, ze maluja sie dla siebie?, Ze chca sie podobac > sobie? Albo, ze lubia sie malowac? Jakbysmy sie kierowaly tym, ze malujemy > sie dla facetow, to bysmy zwariowaly! Czemu? Bo jedni faceci lubia > dziewczyny mocno umalowane, inni malo, a jeszcze inni, jak dziewczyna w > ogole sie nie maluje. Wydaje mi sie, ze makijaz, raczej nie jest rzecza > robiona dla feceta :) Lete, przeciez nie pisalem ze kobiety robia to tylko dla facetow, napisalem ze czesto oddzialywuja na facetow poprzez zmysl wzroku tych drugich robiac ....................itd. a nawiasme mowiac juz kiedys spotkalem podobna dyskusje w sieci, do niczego nie doprowadzila, bo sek w tym ze nie bylo moim celem wytykanie kobietom ze sie maluja, ani ze robia to dla facetow ani z jakiego kolwiek innego wzgledu:)))))))))) reszta potwierdza tylko to ze jest cala masa gustow o czym juz pisalem. > Wyglad= rzecz gustu. Pierwsze wrazenie. Tylko ja np. nie potrafilabym > skreslic fajnego faceta tylko dlatego, ze nie jest .... ladny czy "pierwsze wrazenie" to nie potwierdzenie tego watku? jest wiec pierwsze. ladny facet to mi nawet dziwnie brzmii:)))))) w moim mniemaniu facet nie moze byc ladny i wygladac jak chlopiec, no ale to nie ja wybieram facetow:)))) > > Ja nie wykluczam seksu, tylko wydaje mi sie, ze to przyzwyczajenie > przydaloby sie na poczatek.... i tak w koncu wszystko zalezy od ludzi, a scislej od pary. spotykaja sie dlatego, bo............ i nie ma reguly. bo i jaka:)))))) wazne ze jest im dobrze. dzieki za komentarz, czekam na dalsze Piotras Kuzmiak
Re: MIŁOŚĆ NIE ISTNIEJE!!!!!
Author: Vetch
Date: Fri, 18 Jan 2002 08:25
Date: Fri, 18 Jan 2002 08:25
101 lines
4251 bytes
4251 bytes
Hej ! Użytkownik "Lete" <lete9@poczta.fm> napisała > > > Bo nawet jak jest niesamowicie inteligetna dziewczyna, ale, hmm.. > > > delikatnie mowiac, brzydka, to out!!! Nie ma rozmowy! > > > > nie uogólniaj, bo w ten sposób krzywdzisz naprawdę uczciwych ludzi, > > którzy w ten sposób nie myślą. > > przeczytaj jeszcze raz to co napisalam :)))) bu, dla mnie to takie średnio jasne :-) Podałaś za mało szczegółów. > > [...] > > > Nie mowie, ze wszyscy, > > > > ale sugerujesz. > > Nic nie sugeruje. Powiedzialam, ze nie wszyscy i to wlasnie mam na mysli! dobra, niech Ci będzie ;-) > > > ale mi np: zdarzylo sie niedawno spotkac > > > dwoch fecetow naraz, ktorzy chcieli mnie > > > tylko przeleciec! I gdzie tu miejsce na milosc?!!! > > > > ale zaraz... nie rozumiem... > > Chcieli "wziąć Cię siłą" ? > > Jeśli nie, to wydaje mi się, że to chyba Ty decydujesz o tym, czego > > chcesz.... > Nie chcieli. Chodzi mi o to, ze niby byli milutcy, zapraszali na kolacje, a > tylko to mieli w glowie. Mylnie mnie interpretujesz... Czemu? nie wiem... czasem jestem złośliwy... a czasem nic nie rozumiem, wybacz mi ;-) > > Skoro oni wyrazili taką wolę (nie wiem w jaki sposób - mówili o tym, czy > > co), to znaczy, że być może w jakiś sposób okazałaś im > > swoją "otwartość na propozycje". > > Ani przez chwilke nie zachowywalam sie jak ktos kto zacheca kogos do seksu. > znow dziwny tok myslenia... nie, po prostu tak zrozumiałem to co napisałaś. Nie chciałem sprawić Ci przykrości. > > Więc nie mów mi dziecinnie, że chcieli Cię przelecieć, tak jakbyś > > zupełnie nie miała nic do powiedzenia. > > A to, że ktoś daje komuś coś takiego do zrozumienia, może też wynikać > > z tego, że ludzie prowokują sie nawzajem w wielu sprawach. > > Ja? dziecinnie? No coz... > Jestes chyba jedna z tych, ktore gwalt tlumacza > "no coz... Sprowokowala go..." bu, przecież nie chodzi o gwałt, ale o pewne gesty i zachowanie, które niektórzy różnie rozumieją. (i nie jestem jedna, tylko jeden ;-) (czy mój nick wygląda na kobiecy ? :-) > > Masz pretensje do całego świata... > > Nie mam. Naprawde nie mam, nawet jesli tak to wyglada... Znow mylna > interpretacja :) no, ale ja to tak odebrałem... Masz w sobie nieco żalu, inaczej nie pisałabyś tym tonem pełnym pretensji. > > Ale najpierw, zacznij od naprawy siebie ! > > Skoro nie odpowiadają Ci faceci, którzy myślą kroczem, > > zainteresuj się takimi, którzy używają mózgu... to chyba proste, prawda ? > > To Ty wybierasz... > > Oczywiscie, ze proste. > Tylko jak na poczatku poznac o czym oni mysla? na pewno trzeba rozmawiać z nimi szczerze i otwarcie. A poza tym, nie jest ważne co myślą na początku. Jeśli nie jesteś tego pewna, pozwól takiej znajomości nieco się rozwinąć. Po pewnym czasie, chyba sama zauważysz, co motywuje Twojego znajomego. > Ja wybieram, ale kandydatow jest niestety coraz mniej. W Twoim otoczeniu, być może... Ale przecież na świecie jest tylu facetów ;-) Kobieto, naprawdę "tego kwiatu pół światu". Nie warto załamywać rąk jak Bridget :-) Facetów starczy dla każdej ;-) Pozdrówka ! Vetch ;-)
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads