🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Article View: alt.pl.milosc
Article #35654

Re: Szukam prawdziwego uczucia.

#35654
From: tytus
Date: Sun, 17 Aug 2003 20:03
78 lines
5293 bytes
Zwine wszystko do jednego watku, tak bedzie wygodniej

Musze wam powiedzec, ze moze i macie racje, ze napewno sa ludzie
ktorzy chca byc mili i wrazliwi. Ale niestety wiekszosc jes z gory
zla i falszywa. Gophi powiedzial, ze tu jest kwestia zaufania,
ze ludzie pisza szczeze. Niestety za wiele zeczy sie naogladalem zeby
ufac komukolwiek na sieci. Zbyt wielu znam kolesi, ktorych wrecz
podnieca to gdy siedza na sieci udajac kobiety. Potem sie chwala
rozsylajac innym maile ktore dostaja od ,,poderwanych'' facetow.
na czatach dla lesbijek 80% to faceci, do tego jeszcze
rozsylaja sobie zdjecia - niby swoje :) wiec prosze nie
mow mi nic o zaufaniu na sieci.

Opowiem wam pewna raczej niezbyt piekna historie.
Byl sobie chlopak i dziewczyna. Poznali sie przez internet. Ona
zaczepila go na gg. Na poczatku wiadomo gadka szmadka o glupotach.
Milo im sie rozmawialo, wydawalo im sie, ze trafili na swe bratnie
dusze. Oboje mieli inetrnet w pracy wiec praktycznie rozmawiali
codzienie. Trwalo to bardzo dlugo przynajmniej pol roku. Mieszkali
w roznych miastach wiec nei mieli sposobnosci sie zobaczyc. Nie wysylali
sobie zdjec bo nie uwazali tego za konieczne. Byli przyjaciulmi. 
W miedzyczasie on traci prace. Ona zaprosila go do siebie na
urodziny. Wachal sie dlugo, ale wkoncu sie zdecydowal i pojechal.
Pierwsze spotkanie twarza w twarz z osoba, ktora sie zna jakis czas jest
...... podniecajaca i niezykla. I tak bylo w zeczywistosc. Mozna
powiedziec, ze tam na dworcu zakochali sie w sobie. Kiedy on wrocil
do swojego miasta i znow usiedli do komputerow ich rozmowy juz byly
inne. Zaczeli sie poznawac od srodka. Nie mogli bez siebie zyc.
On zaczal szukac pracy w jej miescie. Mimo, ze nie mial pieniedzy
jezdzil do niej prawie co weekend. Pozyczal kase i jezdzil.
Wyznali sobie milosc zakochali sie w sobie po uszy. Mowila, ze on jest
idealnum facetem, takim jakiego szukala i jakiego chciala by miec.
Ona prawie codziennei dwonila do niego z pracy. Tysiace sms'ow.
Wieczorne rozmowy na dobranoc. Sms'y na dobranoc. Jak bedzie pieknie
gdy tych dwoje bedzie wreszcie razem.
Szczescie sie do nich usmiechnelo ona dostala prace w jego miescie
i sie przeprowadzila. Wreszcie byli ze soba tak czesto jak tego chcieli.
I tu mozn by powiedziec i zyli dlugo i szczesliwie, ale nie to nie
jet bajka - to zeczywistosc.
Co sie stalo ?
Zaczal ja denerwowac to jak sie do neij usmiecha! to ze zawsze czeka na
nia pod praca
,,facet w twoim wieku nie powinien siedziec na krawezniku''
to ze robil jej obiad gdy wracala zneczona 
wrazliwosc ..... hmmmmmmm
przestal byc taki idealny, jego zalety staly sie wadami.
Jaki z tego moral ?
Gdyby sie poznali w normalnych warunkach nigdy by sie w sobie nie zakochali, odrazu jago ,,zewnetrznosc'' by sie jej niespodpowiadala.
Internet przyslania to co jest istotna czescia zwiazku.
Powiecie, ze wymyslilem lzawa historyjke tylko po to zeby pooprzec
me wlasne slowa. Oczywiscie macie prawo mi nie wierzyc.

India - nigdy nie poznasz jaki jestem naprawde, bo nie mam zamiaru
sie okazywac. Mozna poznac jaki jestem po tym jak pisze, jednak
sam w sobie jestem niepoukladany i niekonsekwentny wiec ciezko mnie
oceniac. Zwyczajnie mam poryty beret i tyle :)
Puck powiedziales, ze jest ci rybka czy sa natej grupie wrazliwe
osoby czy nie. Ja nie wiem czy jestem wrazliwy czy nei jestem. ale
napewno nie wierze we wrazliwosc na sieci.
Puck tak przy okazji to w pewnym zdaniu trafnie mnie okresliles,
jednak nie powiem w ktorym :)
Jezeli Jacek23 - ten, ktory rozpoczal ten watek - pisze, ze szuka
spokojnej, wiernej i milej dziewczyny a w tym samym zdanu pisze, 
ze ma wolne mieszkanie. To czego on szuka ? wydaje mi sie
ze dupy do rzni...a. Oczekuje od kobiety romantyzmu, a gdzie sie
jego romantyzm podzial ?

Oki nie bede juz wiecej marudzil, musze jeszcze sobie pozostawic jakies
kontrargumenty na to co wy mi napiszecie :)
Tez kiedys myslalem tak jak wy. Pewnego dnia chcialbym powiedziec, ze 
sie myle. Jednak wiem, ze to jest niemozliwe.


poz
maciek

-- 
tyt
Technical Details
Message-ID: <20030817200356.77fa3fa8.tytus_BLEE@linux.net.pl>
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.rmf.pl!news.ipartners.pl!newsfeed.gazeta.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mail
References: <bhi848$jab$1@atlantis.news.tpi.pl> <tqdpjv4si9a4tnh4er612p6cig5iaoj636@4ax.com> <bhiek8$iu5$1@atlantis.news.tpi.pl> <vanpjvokoltlr79ht4phadga7pg11pd7gr@4ax.com> <PEI.08.0216@love.blade.net> <1eu05kol932eu$.dlg@india.fanka.moona> <20030816014254.0895c19c.tytus_BLEE@linux.net.pl>

Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.rmf.pl!news.ipartners.pl!newsfeed.gazeta.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mail
From: tytus <tytus_BLEE@linux.net.pl>
Newsgroups: alt.pl.milosc
Subject: Re: Szukam prawdziwego uczucia.
Date: Sun, 17 Aug 2003 20:03:56 +0000
Organization: MfI Team
Lines: 78
Message-ID: <20030817200356.77fa3fa8.tytus_BLEE@linux.net.pl>
References: <bhi848$jab$1@atlantis.news.tpi.pl> <tqdpjv4si9a4tnh4er612p6cig5iaoj636@4ax.com> <bhiek8$iu5$1@atlantis.news.tpi.pl> <vanpjvokoltlr79ht4phadga7pg11pd7gr@4ax.com> <PEI.08.0216@love.blade.net> <1eu05kol932eu$.dlg@india.fanka.moona> <20030816014254.0895c19c.tytus_BLEE@linux.net.pl>
NNTP-Posting-Host: pc77.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl
Mime-Version: 1.0
X-Trace: nemesis.news.tpi.pl 1061143484 4752 213.76.89.77 (17 Aug 2003 18:04:44 GMT)
X-Complaints-To: usenet@tpi.pl
NNTP-Posting-Date: Sun, 17 Aug 2003 18:04:44 +0000 (UTC)
X-Newsreader: Sylpheed version 0.9.3claws (GTK+ 1.2.8; i686-pc-linux-gnu)
X-Face: "fhx+UM|+fzeEi1vi'&E3`(M.\%UD(PEVCQJ2LWn\epB/+<]3pw=Nrz@P3pd[0/2*hK7m?Z %IY*G'*\b#zx|Zqi5W8,wm+JWp3*U|p}#"^d%q=M@pt.S8!UE=_SGu'pDw+9i"
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 7bit