🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Article View: alt.pl.milosc
Article #47070

Re: tak sobie

#47070
From: Mirt
Date: Mon, 06 Nov 2006 22:48
42 lines
3444 bytes
NPC napisał(a):
> Ja ja kocham. I co z tego? -'Just friends'? -OK. Tylko po co pozniej
> tlumaczenia, ze 'taka juz jestem, glupia i niezdecydowana wiem, ze bede
> zalowac ale to juz bedzie moj problem'... A moj problem to nic, co nie...

Nikt nie mówi, że Twój problem to nic... Natomiast jak sam
zauważyłeś do miłości nie można zmusić... Raczej daj sobie i jej
troche czasu na przemyślenia.

> Rozumiem, ze ona nie chce ze mna byc. Nie narzucalem sie. Powiedzialem co
> mialem powiedziec, myslalem ze tak bedzie. Ale teraz znowu widze, ze ona
> jest smutna - zwierza sie koledze, ustawia glupie opisy na gg(wiem, jak
> dzieci...) w stylu - 'w rzeczach wielkich wystarczy chciec', 'kwiat milosci
> rozkwita i usycha w swietle uczuc', ':((('. Wiem ze nic z tego nie bedzie,
> ale to mnie wkurza.... Dalej chce sie ze mna spotykac, spedzac czas...

Czy to że nie jest zdecydowana interpretujesz zawsze na niekorzyść?
Dla Ciebie widocznie szklanka jest w polowie pusta. Nie chcę dawać Ci
jakiejkolwiek nadzieji, gdyż nie znam sytuacji - ale to może
aczkolwiek nie musi tego oznaczać (a może inaczej - może oznaczać
na ten moment)...

>  I dalej lazimy razem po miescie, rozmawiamy... Nie wiem jak z tym skonczyc.

Zadaj sobie najpierw pytanie czy rzeczywiście chcesz kończyć? Z
moją byłą świetnie się dogaduję, kibicuję jej z całego serca
jak mi opowiada o swoim obecnym, chciałbym aby jej wyszło w życiu,
aby się ułożyło. Nam nie wyszło, że tak powiem z przyczyn
"obiektywnych"... Przynajmniej na tym oficjalnie stanęło. I powiem,
że wcale ale to wcale nie chce kończyć naszej znajomości mimo iż
po każdym takim spotkaniu gardło mam ściśnięte i mętlik w głowie
conajmniej do końca dnia.

Zdecyduj się czego tak naprawdę chcesz i postaraj się o to
powalczyć. Ja mimo iż zależy mi na niej bardziej chce utrzymać
kontakt z nią niż być z nią. Zależy mi na niej jako na świetnej
przyjaciółce i powoli taka przyjaźń w bólach ale się rodzi. Moje
myśli uspokajają się i z czasem pewnie znikną kompletnie - a
wartościowa znajomość będzie trwać dalej. 

Pozdrawiam
Technical Details
Message-ID: <1162853302.604893.26700@h54g2000cwb.googlegroups.com>
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!news.nask.pl!news.nask.org.pl!news.germany.com!out01b.usenetserver.com!news.usenetserver.com!in02.usenetserver.com!news.usenetserver.com!postnews.google.com!h54g2000cwb.googlegroups.com!not-for-mail
References: <egrb4c$e32$1@news.onet.pl>

Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!news.nask.pl!news.nask.org.pl!news.germany.com!out01b.usenetserver.com!news.usenetserver.com!in02.usenetserver.com!news.usenetserver.com!postnews.google.com!h54g2000cwb.googlegroups.com!not-for-mail
From: "Mirt" <piekarek@gmail.com>
Newsgroups: alt.pl.milosc
Subject: Re: tak sobie
Date: 6 Nov 2006 14:48:22 -0800
Organization: http://groups.google.com
Lines: 47
Message-ID: <1162853302.604893.26700@h54g2000cwb.googlegroups.com>
References: <egrb4c$e32$1@news.onet.pl>
NNTP-Posting-Host: 62.121.84.199
Mime-Version: 1.0
X-Trace: posting.google.com 1162853308 29237 127.0.0.1 (6 Nov 2006 22:48:28 GMT)
X-Complaints-To: groups-abuse@google.com
NNTP-Posting-Date: Mon, 6 Nov 2006 22:48:28 +0000 (UTC)
In-Reply-To: <egrb4c$e32$1@news.onet.pl>
User-Agent: G2/1.0
X-HTTP-UserAgent: mozilla/4.0 (compatible; MSIE 6.0; Windows NT 5.1; SV1; NET CLR 1.1.4322; FDM; Alexa Toolbar) (compatible; MSIE 6.0; Windows NT 5.1; SV1; .NET CLR 1.1.4322),gzip(gfe),gzip(gfe)
Complaints-To: groups-abuse@google.com
Injection-Info: h54g2000cwb.googlegroups.com; posting-host=62.121.84.199;   posting-account=vVrMwQ0AAABfzaLvmh-fShhRVDanf82P
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 8bit