🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Article View: alt.pl.milosc
Article #46460

Re: Ta jedyna odeszła ;(

#46460
From: Morderca uczuć
Date: Sun, 18 Jun 2006 19:35
125 lines
7000 bytes
Piterek wrote:
> dla niej powaznych niby takich jak np, ze ja nie jestem krolewiczem, ze nie
> ma niby we mnie oparcia (co mnie zupelnie zaskoczylo, bo nie raz pomagalem
> jej i wspieralem ja), albo wyjscie z kolegami a nie z nia gdzies. Trudno ja
> przekonac, mysli ze nam sie nie uda chociaz mnie kocha i ja ja tez. Plakala.

Od kiedy można kogoś na siłę przekonać, że warto być razem? Ona
nie czuje się dobrze w związku, więc odpuść. Miej honor.

> Odp na poczatku ze nie ale potem sie przyznala:( Jakis stary znajomy,
> ostatnio widziala sie z nim rok temu. Koles skonczyl Polibude. Skumali sie
> prawdopodobnie przez gg i cos niby zaiskrzylo, tak mowila. Nie wierzylem na
> poczatku i pytalem zeby potwierdzial z 3 razy. Niby to nie przez niego.

Może przez niego, czemu nie. Dziewczyna ma ochotę na kogoś innego i
nic nie zrobisz, niezależnie kogo sobie wypatrzy.

> czekalem tu dlugo na nia, w pelnym celibacie i milosci. Teraz jak wracala
> chciala sie kochac, ale ja nie mam miejsca(pokoj zajety), u znajomych tez
> nie dalo rady i sie obrazila ze nie potrafie nic zalatwic. Ale ja jej mowie
> ze mam sesje i niech poczeka 2 tyg jak ja czekalem 8 miesiecy, nic jej sie
> nie stanie. Ale ona zawiedziona strasznie.

A hotele? A mieszkania znajomych? Sorry, ale jesteś pierdoła. Tyle
czasu w celibacie i nie zorganizowałeś głupiego łóżka aby się
pobawić... Każdy inny by zorganizował. Strzeliłeś sobie w stopę.
Nie jesteś królewiczem aby ona czekała... Inny by ją od razu... :)

> Ale ja we wrzesniu jak wyjezdala
> nie zdalem przez nia poprawki, dopiero teraz zaliczylem i dlatego nie
> chcialem zeby to sie powtorzylo:/ Wiec 2 tyg chcialem luzu.

Wolisz studia niż ją.. Nie dziw się, że ją kompletnie
zniechęciłeś.

> Tez sie bardzo
> wkurzyla jak kiedy gadalismy o aborcji i powiedzialem ze jestem za. Ale
> potem zmienilem zdanie i mowilem ze rozne sa przypadki kiedy jestem za a
> kiedy przeciw i na pytanie czy mialaby urodzic jak cos odpowiedzialem ze
> tak. Ale chodzi o to ze na poczatku bylem za.

Znasz kobietę, która szanuje facetów zmieniających zdanie? Facet
nie musi się z nikim zgadzać, ma być konsekwentny. Nawet gdybyś
miał kompletnie inne zdanie, lepsze to niż lawirowanie w poglądach
aby się jej przypodobać. Ona wybaczy Twoje nawet idiotyczne
podejście, byle by było "Twoje". Musisz mieć określone poglądy, z
tym, że na siłę nie przekonuj nikogo do własnego zdania. Wal to co
inni myślą i nie kłóć się gdy ktoś myśli inaczej. Tak robią
prawdziwi faceci.

> Tak ta sprawa wyglada. Wczoraj
> dlugo gadalismy i sie przytulalismy i ona plakala, mimo tego ze mna chce
> zerwac ;(

Przywiązała się do Ciebie. Pewne sprawy was łączą, ale dajesz
ciała w wielu istotnych kwestiach.

> Najlepiej, zartowala, ze chcialaby byc ze mna i z nim. Mi sie wydaje ze nie
> jest przekonana

Tobie się WYDAJE. Słuchaj tego co mówi a nie tłumacz wszystkiego na
swój rozum.

> i powiedzialem jej zeby z mama porozmawiala, zeby nie
> konczyla tego co budowalismy 2 i pol roku:(

Hahahahahaha!!! Wysyłasz ją do mamusi?? Ona chce mieć mężczyznę
przez duże M a nie maminsynka. Ona jest samodzielna i ma w d...
mamuśki :)

> Co ja mam zrobic teraz zeby
> powrocila? Boi sie ze znow bedzie tak samo. Uwaza ze tamten chlopak bedzie
> dla niej krolewiczem.

Będzie Twoim przeciwieństwem czyli prawdziwym facetem z jajami. Nic
nie możesz zrobić, poza tym, że powinieneś zrozumieć gdzie
popełniasz kardynalne błędy. Pomoże Ci to w przyszłych związkach.
Jej daj już spokój, nawet gdybyś się rarykalnie zmienił przez 1
dzień (co jest niemożliwe) to i tak u niej jesteś spalony!

> Ale ja jej mowie ze nie ma takich na swiecie, ze
> zawsze sie zdarza w milosci ze ludzie czasem sie kloca.

Są królewicze. To faceci, którzy wiedzą jak się postępuje z
kobietami i nie popełniają kardynalnych błędów. Co innego się
docierać, kłócić a co innego całkowicie do siebie nie pasować.
Ona w czasie rozłąki poznała innych facetów i wymaga abyś był jak
oni. Nie jesteś i długo taki nie będziesz.

> Ten zwiazek skonczy
> sie dla niej tak samo szybko jak sie zaczal. W kazdym zwiazku pojawia sie
> monotonia i problemy, ale to nie znaczy zeby szukac kogos innego

Oczywiście. Niestety u was chodzi o podstawowe, najistotniejsze
sprawy. Jej jest POTRZEBNY inny facet. W niej ta potrzeba narastała, u
Ciebie narastało uczucie do niej. Zrozum różnicę.

> Co mam zrobic? Dzis dzwonilem i
> nie chce sie spotkac i mowi ze mam nie nalegac.

Masz nie nalegać!! Nie rozumiesz znaczenia słów?

> Ale jak moge nie nalegac jak
> mi bardzo na niej zalezy ;((

Skrajny egocentryzm... A mi zależy na nocy z brazylijską top modelką
i co... mam nalegać aby się ze mną przespała? To głupota. Daruj
sobie, odchorujesz, przejdzie Ci, znajdziesz inną pannę.

> chcialbym sie z nia zestarzec, czuje ze to jest ta jedyna i ze ona tez mnie
> kocha ta bardzo jak ja. Dlaczego ma to konczyc??

Ty chcesz, ona nie. Miej honor i daj spokój. Ona Cię nie chce, choć
jest przywiązana i nie chce Ci robić przykrości, więc twierdzi, że
coś jeszcze czuje. Jednak to zbyt słabe uczucie aby ona chciała się
dłużej męczyć. Chciałbyś się zestarzeć z dziewczyną która w
głębi duszy marzy o innym facecie? Chcesz tego? A jeśli kiedyś
zbajeruje ją jakiś "ideał" i przeleci, będziesz w stanie to
znieść? Jesteś wartościowym facetem, ale dla dziewczyny dla której
jesteś całkowicie ok. Dla tej nie jesteś. Pogódź się z tym póki
czas. Ból odrzucenia w końcu przechodzi.
Pozdrawiam,
M.U.

PS. IMO, masz mizerne poczucie własnej wartości.
Technical Details
Message-ID: <1150659329.321726.168840@i40g2000cwc.googlegroups.com>
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!mat.uni.torun.pl!news.man.torun.pl!newsfeed.pionier.net.pl!newsfeed.gamma.ru!Gamma.RU!postnews.google.com!i40g2000cwc.googlegroups.com!not-for-mail
References: <e6ufo1$g0m$1@kastor.ds.pg.gda.pl>

Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!mat.uni.torun.pl!news.man.torun.pl!newsfeed.pionier.net.pl!newsfeed.gamma.ru!Gamma.RU!postnews.google.com!i40g2000cwc.googlegroups.com!not-for-mail
From: Morderca uczuć <lubietojak@tlen.pl>
Newsgroups: alt.pl.milosc
Subject: Re: Ta jedyna odeszła ;(
Date: 18 Jun 2006 12:35:29 -0700
Organization: http://groups.google.com
Lines: 139
Message-ID: <1150659329.321726.168840@i40g2000cwc.googlegroups.com>
References: <e6ufo1$g0m$1@kastor.ds.pg.gda.pl>
NNTP-Posting-Host: 83.24.221.128
Mime-Version: 1.0
X-Trace: posting.google.com 1150659333 24587 127.0.0.1 (18 Jun 2006 19:35:33 GMT)
X-Complaints-To: groups-abuse@google.com
NNTP-Posting-Date: Sun, 18 Jun 2006 19:35:33 +0000 (UTC)
In-Reply-To: <e6ufo1$g0m$1@kastor.ds.pg.gda.pl>
User-Agent: G2/0.2
X-HTTP-UserAgent: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1.8.0.4) Gecko/20060508 Firefox/1.5.0.4,gzip(gfe),gzip(gfe)
Complaints-To: groups-abuse@google.com
Injection-Info: i40g2000cwc.googlegroups.com; posting-host=83.24.221.128;   posting-account=lHEZLw0AAACBPNSmtS_hWsMu8eVhgEAd
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 8bit