🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Article View: alt.pl.milosc
Article #46187

Re: co ja robię źle ?

#46187
From: michal
Date: Sun, 26 Mar 2006 23:06
82 lines
5183 bytes
Użytkownik "A." napisał w wiadomości

> Mam 26 lat, jestem ładna  a nawet bardzo ładna, wykształcona i niestety od 
> samego początku nie układało mi się z facetami. Nie wiem dlaczego, każdy 
> na którym mi zależało uciekał, zamiast mnie kochali CI których ja nie 
> kochałam.
> Na początku myślałam,że zbytnio okazuję uczucia ,że jestem na każde 
> zawołanie, za często dzwonię lub pisze smsy więc zmieniłam taktykę 
> starałam się nie okazywać zbytnio uczuć( przynajmniej nie zbyt szybko) ale 
> nadal to samo L

Człowiek, który ma powodzenie wśród innych ludzi (potencjalnych partnerów 
czy partnerek) ma najprawdobodobniej zespół cech swojego charakteru 
zharmonizowany ze swoją atrakcyjnością zewnętrzną. Przedstawiane przez 
Ciebie zjawisko jest dość częstym przypadkiem. Jeśli nie popracuje się na 
tym, to trudno będzie wyzwolić się z przeświadczenia, że ci, którym 
poświęcam maksimum uwagi nas olewają, a ci, na których nanm nie zależy - są 
jak rzepy i nie możemy się łatwo od nich uwolnić. Nie zagłębiając się w 
szczegóły i karkołomne labirynty psychicznych praw i zależności 
międzyludzkich zrobiłbym na Twoim miejscu tak:

Moim zdaniem trzeba dokładnie zanalizować swoje zachowanie wobec tych 
drugich (na których Ci nie zależy) i "użyć" w stosunku do osoby, na której 
Ci zależy.
Pod uwagę trzeba by wziąć wszystko. Nie tylko nasze słowa i czyny, ale mowę 
ciała i nasze zaniechania. Pamiętaj, że informacje o sobie przekazujesz 
każdym centymetrem swojego organizmu. Mówią oczy, sposób poruszania się, 
Twoje decyzje w sprawach okołoprzedmiotowych (z pozoru nie mających nic 
wspólnego ze sprawą waszych relacji). Opinie o Tobie usłyszane przez prtnera 
od osób trzecich - też krzyczą i kształtują u niego Twój wizerunek.
Dlatego udawanie, że na kimś nam nie zależy, często jest skuteczne. Ale 
uwaga! Musi w tym wszystkim istnieć szczerość intencji i uczciwość wobec 
partnera. Kiedy odniesie się pożądany efekt, trzeba partnerowi o wszystkim 
starać się opowiedzieć, jak było z tym udawaniem... :) W przeciwnym wypadku 
odkrycie jakichkolwiek znamion gry będzie katastrofą dla tej relacji...

> Nie jestem materialistką, nie przepadam nawet jak chłopak za mnie płaci, 
> bo jakoś się czuję głupio wtedy, jestem dobra i nie wiem co może być 
> przyczyną, że żaden nie chce ze mną być,

Samo to akurat, bez kontekstu całej Twojej osobowości nie musi mieć 
zasadniczego znaczenia.

...jedni zostawiali mnie po2 m-ach,
> inni po 3 a jednen po 3 latach, kiedy tylko pokochałam go on stracił do 
> mnie szacunek. teraz poznałam innego i już widzę,że coś zaczyna się psuć, 
> a staram się już nic nie robić L

Dobra rada: Nie opisuj dnia na podstawie dżdżystego i mglistego poranku. 
Staraj się widzieć dobrą kontynuację Waszej znajomości a nie jego psujący 
się koniec. Bo ten Twój pesymizm zostanie zauważony i może wpłynąć 
negatywnie...

> przykładowo chciał spotkać się w piątek ale nie mogłam spytałam czy może w 
> sobotę i powiedział ze tak. w piątek mi napisał ze ma zamówienie w pracy i 
> da mi znać w sobotę rano czy może się spotkać, rano napisał ze jeszcze nie 
> wie, potem po południu napisał ze do 16 ale napisze mi jeszcze potem sms, 
> o 20.00 ja napisałam czy wszystko w porządku? a o północy on napisał ze 
> skończył prace o 17 poszedł do domu zaczął czytac i usnął i dopiero się 
> obudził. Nie wierzę w to, i w takiej sytuacji postanowiłam nic nie pisać, 
> po prostu się nie odzywać Bo wydaje mi się ,że już mu nie zależy, choć 
> spotykamy się od 2 m-cy i jest bardzo dobry dla mnie, ten ostatni sms 
> przekonał mnie ze coś już musi być nie tak. I zawsze to samo, co ja robię 
> źle ?

Po prostu w to nie wierz! Niech to nie będzie samosprawdzającą się 
przepowiednią! Jeśli jest tak, jak mówisz, to dowiesz się o tym w swoim 
czasie. Na razie wierz mu! Widoczny brak zaufania jest czynnikiem 
odpychającym.

> Albo za bardzo okazywałam uczucia albo za mało , nie wiem już, co sądzicie 
> ?

Na to nikt Ci nie odpowie rozsądnie... :))

pozdrawiam
michał

-- 
dozwolone od lat 18:
http://www.opowiadania.org/autorzy/michal/michal.html
Technical Details
Message-ID: <44271a77$0$1456$f69f905@mamut2.aster.pl>
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!newsfeed.pionier.net.pl!newsfeed.icp.pl!news.astercity.net!news.aster.pl!not-for-mail
References: <e05r9c$l6$1@atlantis.news.tpi.pl>

Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!newsfeed.pionier.net.pl!newsfeed.icp.pl!news.astercity.net!news.aster.pl!not-for-mail
From: "michal" <6michal9@gazeta.pl>
Newsgroups: alt.pl.milosc
References: <e05r9c$l6$1@atlantis.news.tpi.pl>
Subject: Re: co ja robię źle ?
Date: Mon, 27 Mar 2006 01:06:36 +0200
MIME-Version: 1.0
X-Priority: 3
X-MSMail-Priority: Normal
X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 6.00.2900.2180
X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V6.00.2900.2180
Lines: 84
Message-ID: <44271a77$0$1456$f69f905@mamut2.aster.pl>
NNTP-Posting-Date: 26 Mar 2006 22:49:27 GMT
NNTP-Posting-Host: 10.79.7.31
X-Trace: 1143413367 mamut2.aster.pl 1456 10.79.7.31:1781
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 8bit