Article View: alt.pl.milosc
Article #46098Re: Walentynki nowopoznana osoba kwiaty
From: Hollow Mind
Date: Fri, 17 Feb 2006 22:54
Date: Fri, 17 Feb 2006 22:54
157 lines
9159 bytes
9159 bytes
nerka napisał(a): > Zabójcza filozofia... > Czyli ona ma udowodniac na wszelkie sposoby,ze > jest warta chocby słowa ,gestu z Twojej strony... > a Ty ewentualnie pan ,możnowładca powiesz łaskawie > tak,albo i nie jak nie zaliczy u Ciebie wszelkich "egzaminow"... Naturalnie. Dziwi mnie to, że nie jest to oczywiste. Jak sobie wyobrażasz związek faceta i kobiety - że ona siedzi na tronie a jej partner zabiega o jej względy, o każdy uśmiech czy możliwość potrzymania za rękę? Życie to nie bajka, ani telenowela. Jeśli laska się nie stara, jest obojętna co się dzieje z jej chłopakiem, nie obchodzi jej przyszłość związku, to niech się nie zdziwi jak któregoś dnia zobaczy palec wskazujący jej drzwi. Kobieta musi zasłużyć na to aby być z wartościowym facetem. Inaczej zostaną jej same ochłapy... i nie będzie księcia z bajki ;( > Czyli sypianie to czegos dowod sam w sobie?:)Zabawne... > Jesli znales tego pokroju kobiety ,to mało miały w sobie klasy.. > oj mało...Nazywam je "sezonówki" -z tym ,ze takim nie trzeba niczego > wyznawać...szybko sie pojawiaja i tez szybko znikaja... Miałem na myśli zdrową sytuację i normalne kobiety. Te, które idą do łóźka z facetem, którego poznały godzinę wcześniej mają zaburzone poczucie własnej wartości, silną, wręcz desperacką potrzebę akceptacji, ciepła, bliskości drugiego człowieka, coś czego nie wyniosły z domu. Reszta, która traktuje swoje ciało jak zabawkę, za co nawet nie biorą pieniędzy, to dla mnie patologia współczesności. W normalnym związku spanie ze sobą jest indykatorem łączących ludzi relacji. To naturalne, że facet, którego pociąga dziewczyna chce iść z nią do łóżka. U mężczyzn najważniejszy jest wygląd dziewczyny. Te z kolei śpią z facetami, którzy nie tylko je podniecają, ale także potrafią wzbudzić w nich poczucie zaufania, bezpieczeństwa. Tak wiele można wyciągnąć z samego faktu spania ze sobą. Jeśli nie dochodzi do zbliżeń, czy też są one zredukowane do minimum, to jest to znak, że coś jest ewidentnie nie tak w związku. Właśnie ten moment, kiey laska ma coraz rzadziej ochotę na zbliżenia, jest pierwszym sygnałem, że coś się dzieje niedobrego. Zresztą brak zainteresowania laski facetem objawia się w różnych formach, w zachowaniu, w ilości czasu jaki mu poświęca, nie wspominając o mowie ciała. Nawet dziewczyny z wybitnie silnymi przekonaniami religijnymi (no sex until marriage) wykazują chęć do przytulania się, bliskości z facetem, czy choćby przebywania z nim w jednym łóżku. Nie ma w tym nic złego, w końcu po to istnieją dwie płcie, aby ludzie mogli czerpać przyjemność z fizycznego kontaktu z drugą osobą. > Tłumienie uczuć...lub dla odmiany... > szybkie odtracenie czyichs uczuc ..jaki Ty jestes nieczuły.... > Przy takim sposobie myslenia mozna nabawic sie nerwicy... > uwazaj lepiej na siebie. Potrafię kontrolować swoje uczucia i emocje. Nerwica bieże się z braku zdolności zapanowania nad swoimi negatywnymi emocjami, więc mi to nie grozi. A czy jestem taki nieczuły. Please, nie rób ze mnie kata, a z innych ludzi ofiar. Jeśli laska, z którą umawiam się na kawę, po jednym spotkaniu zaczyna robić sobie nadzieje, wyobrażać niewiadomo co, to jej problem. Ona sobie tworzy problemy i to ona niech sobie z nimi radzi. Zresztą takie cos wyjdzie jej na dobre, zdobędzie doświadczenie na przyszłość. Będzie miała przynajmniej nowy temat do gadania ze swoimi psiapsiółkami. Dziewczyny, które spotykam są bardzo często bardziej wyrachowane i zimne od niejednego faceta. Nie doceniasz ludzi i ich zdolności do znoszenia upokorzeń i deptania ich uczuć. Powiem więcej - z nieczułym, pozbawionym empatii zachowaniem spotykam się przeważnie u dziewczyn. Zdominowane chciwością, chęcią zaspakajania swoich przyziemnych zachcianek, bawienia się uczuciami innych. Skłamałbym pisząc, że wszystkie są takie. Dużo z nich odbiega od tego schematu, niestety to jest tylko odsetek ;( > I tu mnie wkurzyłeś..by nie rzec prawie sprowokowałeś do chęci obrazenia > Cie... Relax kiddo ;) > Tresujesz jakies zwierzatko czy co? > uczyc sie?zasłuzyc? > a potem ma merdac ogonkiem czy jak? Nie będę Ci pisał o Pawłowie i jego psach, tylko wytłumaczę to na przykładzie ludzi, na jedno wyjdzie. W psychologii istnieje pojęcie pozytywnego wzmacniania zachowań. Laska robi coś co jest zgodne z oczekiwaniami - dostaje nagrodę w postaci akceptacji, uśmiechu, przytulenia czy czegokolwiek innego. Podonie jak zrobi coś nie tak, zaczyna strzelać fochy, trzeba zrobić podobnie, wycofać akceptację, dać jej odczuć, że zrobiła źle, niekoniecznie słowami, wystarczy potraktować ją tak samo jak ona się zachowuje. I teraz w jej głowie te zależności są zapamiętywane, znajdują swoje miejsce w podświadomości. Dziewczyna wie, że na nagrodę musi zasłużyć, wie co musi zrobi, a czego unikać. W ten sposób klaruje się zdrowa sytuacja. Żadnego fikania, żadnych fochów. Popatrz jakie zachowania są wzmacniane kiedy laska zaczyna olewać faceta a ten, by w jego przekonaniu znów odzyskać jej zainteresowanie, zaczyna za nią biegać, kupować prezenty, kajać się i robić z siebie niewolnika. Zachowanie, które wcześniej było tylko incydentem zaczyna się utrwalać, tworzy się zależność - "acha ja go kopie w dupę, on mi przynosi kwiaty". Więc żeby dostać kwiaty laska musi swojego faceta kopnąć w dupę. Jeden kop-jeden bukiet. Łatwo zapamiętać. Teraz laska to wykorzystuje i mamy jasną sytuację. Trzeba wzmacniać to co dobre, pożądane i osłabiać tj. zniechęcać do tego co złe w zachowaniu laski. > Tylko czy Ty bedziesz spełaniał jej oczekiwania ? > Bo widać ,że wymagania masz ale czy rzeczywiscie > masz prawo do ich stawiania? Gdybym nie miał żadnych wymagań to dopiero byłoby ze mną źle... Jak dziewczyna myśli, że nie spełniam jej oczekiwań to trudno. > Bo tak wogle to kobiete sie zdobywa ,a nie faceta ! Ja słyszałem, że to Wy kobiety wybieracie sobie mężczyzn, a nie oni zdobywają Was ;) > Ty masz naprawde jakis problem...moze ciezar negatywnych doswiadczen. Może. Czy negatywnych to nie wiem, bo każde mnie czegoś nauczyło. Przyjmij, że coś co nie co przetestowałem w praktyce i wiem kiedy jest do dupy. > Biorac pod uwage ,ze piszesz "laska"-notabene brak szacunku dla kobiety- Na szacunek i pieniądze mają jedną cechę wspólną - na jedno i drugie trzeba zapracować. > masz chyba na mysli...jakis marny przyklad kobiety... > Relacje damsko -meskie to jest jakis boj o dominacje ? > czy udowodnienie sobie lepszy -gorszy,podporzadkowanie -władza... Nie o to chodzi, dominacja nie ma tu nic do rzeczy. Po prostu w związku należy stworzyć jakieś ramy, każdy musi mieć w nim miejsce. Nawet jak kobieta siedzi w domu z dzieckiem i robi zakupy to nie jest na gorszej pozycji niż pracujący mąż. Jest podział ról, gdzie każda jest ważna. > Ale dlaczego to dziewczyna musi cos udawadniac?i to jeszcze najpierw... > To facet ma być facetem ..pewnym siebie,konsekwentnym ,konkretnym, Jeśli jakaś dziewczyna chciałaby, żebym jej udowadniał jakim jestem facetem, to bym ją wolał wysłać na drzewo, a znaleźć sobiie taką która nie jest ani ślepa ani głucha. Nic bym nie musiał jej udowadniać. > a Ty sie tu objawiasz jakims manipulantem,kretaczem i pozorantem... Każdy sposób jest dobry żeby dostać się do majtek ;) > No chyba ,ze jeszcze sie uczysz... Tak, ciągle się uczę. Choć poznając ludzi można zauważyć powtarzalność ich zachowań oraz łączące je zależności to jest to nadal bardzo ciekawe, bo zawsze można się o nich czegoś dowiedzieć. Uczenie się jest kluczem do sukcesu. Byłbym śmieszny mówiąc, że wiem wszystko i nie muszę się już dokształcać... -- Pozdr. H.M.
Technical Details
Message-ID:
<1maj6wu7i1wd4.yotxqwfy6e4k$.dlg@40tude.net>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!newsfeed.atman.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mailReferences:
<dso3sr$rr8$1@inews.gazeta.pl> <15pajefq6yo8z.17hgy74kpsm3z.dlg@40tude.net> <dso70k$t73$1@nemesis.news.tpi.pl> <zolviojgdnkn$.1rq3bwri4aomt.dlg@40tude.net> <dsplu1$l7u$1@atlantis.news.tpi.pl> <1km80idqf46i4$.1w0keiky8gauo.dlg@40tude.net> <dt0n5d$dhh$2@atlantis.news.tpi.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!newsfeed.atman.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mail From: Hollow Mind <hollowmindWYTNIJTO@interia.pl> Newsgroups: alt.pl.milosc Subject: Re: Walentynki nowopoznana osoba kwiaty Date: Fri, 17 Feb 2006 23:54:50 +0100 Organization: tp.internet - http://www.tpi.pl/ Lines: 157 Message-ID: <1maj6wu7i1wd4.yotxqwfy6e4k$.dlg@40tude.net> References: <dso3sr$rr8$1@inews.gazeta.pl> <15pajefq6yo8z.17hgy74kpsm3z.dlg@40tude.net> <dso70k$t73$1@nemesis.news.tpi.pl> <zolviojgdnkn$.1rq3bwri4aomt.dlg@40tude.net> <dsplu1$l7u$1@atlantis.news.tpi.pl> <1km80idqf46i4$.1w0keiky8gauo.dlg@40tude.net> <dt0n5d$dhh$2@atlantis.news.tpi.pl> NNTP-Posting-Host: pa51.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl Mime-Version: 1.0 X-Trace: nemesis.news.tpi.pl 1140216814 15538 213.76.44.51 (17 Feb 2006 22:53:34 GMT) X-Complaints-To: usenet@tpi.pl NNTP-Posting-Date: Fri, 17 Feb 2006 22:53:34 +0000 (UTC) User-Agent: 40tude_Dialog/2.0.12.1pl Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit