Article View: alt.pl.milosc
Article #46018Re: świńskie podejście... ale ja juz nie mogę...
From: Myhto
Date: Sat, 11 Feb 2006 15:37
Date: Sat, 11 Feb 2006 15:37
124 lines
7782 bytes
7782 bytes
JIMMYtm napisał(a): > napisz z czym sie nie zgadzasz, gdzie HM nie ma racji ;) chetnie > podyskutujemy, zastój tu ostatnio. Ok ;) > Wokalistka jest dla Ciebie nieosiągalna dlatego szukasz jej odpowiednika w > swoim otoczeniu. No tutaj sie poczesci zgodze... no ale kto by nie chciał mieć dziewczyny takiej jak Shakira :] ? a dwa to nie moja wina ze ta dziewczyna do Shakiry podobna jak "bracia ksero" z M jak Miłość :] > Naprawdę piszesz o wielkim uczuciu? Tak > Jeśli dobrze zrozumiałem nie znasz swojej koleżanki, wiesz tylko jak wygląda. No i tutaj masz błąd... bo jak pisalem znam sie z nia juz od ponad pół roku, na poczatku bylo dobrze potem jakis zastoj ale, niby teraz pomalutku wraca ale tak to na przerwach w szkole sie spotykamy, gadamy itp > Czy gdyby wyglądała inaczej nadal byłbyś nią zainteresowany? Tak... bo to anioł ( i nie nawiazuje tutuaj teraz wygladem do shakiry ale mowie o jej pieknie wewnetrznym ) > Pomyśl o jakiejkolwiek innej lasce jaką znasz, wyobraź sobie że ma te cechy charakteru co > opisywana koleżanka. To zależy też jak koleżanka wygląda... > Chciałbyś być z kimś takim? Związek ludzi to coś więcej niż podobanie się sobie wizualnie. Tak .. zgadzam sie tutaj w 100% ale też nie możesz go całkowicie wykluczać... a pozatym Dla jednego ta sama osoba może być najwiekszym i najpiekniejszym skarbem na swiecie a dla drugi bedzie ja postrzegał zupełnie kontrastowo. > Tu już widać duży problem. Wiesz skąd wynikają Twoje problemy - znasz za > mało ludzi, masz za mało doświadczenia w kontaktach z nimi, dlatego podoba > Ci się każda dziewczyna która wystarczy, że się do Ciebie uśmiechnie. Wróżka wróżąca z maila :D ? ... takiego czegos jeszcze nie bylo... skad mozesz wiedziec jak postrzegam inne dziewczyny i jakich mam znajomych? Nie moja wina, ze moje serce strzeliło w dziewczyne, która jest podobna do mojej idolki artystycznej? Wg Ciebei to wyglada tak: Masz w szkole ponad 548 dziewczy. Wyobraź sobie, że z każdą bys mogl sie umowic , sprzedzic czas... wg twojej teori gdyby taka sytuacja miala miejsce... to kochasz 548 dziewcznyn(?).... totalna eksplozja (uczuciowa jak i absurdalna). A teraz pozwolisz, że opisze swoj problem Mam w szkole ponad 548 dziewczyn... z posrod nich zakochalem sie w 1, który pech chcial ze jest podobna do shakiry... Raczej normalne... > Tylko > tyle potrzeba aby wyzwolił się w Tobie mechanizm idealizacji tej osoby. > Kiedy będziesz znał wiele dziewczyn, czy też bardziej precyzyjnie, kontakt > z laską nie będzie dla Ciebie niczym niezwykłym, zauważysz, że nie ma > dużych różnic między dziewczynami. Jest wiele z którymi możesz fajnie > spędzić czas. Nie ma znaczenia jak się nazywa, czy jest podobna do Shakiry, > Britney Spears czy innego produktu przemysłu muzycznego. To Ty tworzysz > swoje szczęście, Ty jesteś jego źródłem, a laska jest tylko uzupełnieniem. a czy ktoś mówi, że jestem odludkiem? z nikim sie nie spotykam i nigdzie nie chodze ? .... ... ... > Nie jest ważna dziewczyna czy jej wygląd. Ważne jak ją sobie przedstawiasz > w głowie, jak o niej myślisz. W ten sposób każda może być wyjątkowa i > subiektywnie lepsza od innych. A wiesz, ze w mawianie sobie ze czarne jest białe a 2+2=5 jeszcze nikomu nie wyszlo na dobre? Dlaczego mam sobie wmawiac ze ktoś jest dla mnie kimś wyjątkowym i w ogole pieknym wenwetrznei jak i zewnetrznie jak tak nie jest? Nie kieruje sie rozumem jak racionalista tylko uczuciem... i to chyba najtrafniejszy wybor ... tak sadze... > Czemu zacząłeś tak postrzegać Shakire i shakiro-podobną koleżankę? Bo > gapiłeś się na jedną i drugą, myślałeś jakie są wyjątkowe i niedostępne. > Wyobrażałeś siebie i którąś z nich w dziesiątkach sytuacji. Można długo > jeszcze wymieniać co robiłeś w myślach i jak wpływałeś na swój mózg. Stąd > wzięło się uwielbienie najpierw dla wokalistki, później wyczaiłeś podobną > do niej dziewczynę. Nikt nie może mieć Shakiry, mogą tylko do niej > wzdychać, a Ty mógłbyś ją mieć dla siebie. Laskę, która jest jednocześnie > Twoim ideałem kobiecości. To nie jest zdrowe dla Ciebie. Lepsze to niż wmawianie sobie czegoś na siłe jak opisałeś w punkcie powyżej... a pozatym umie odgraniczyć marzenia od rzeczywistoci... Shakire mam na plakatach... a ta dziewczyne zaledwie dwa kilometry od siebie i widuje ja codziennie, slysze ja codziennie, rozmawiam z nia... Chore bylo by w tym wypadku dążyć by spotkać sie z shakira... > Przestań szukać kontaktu z koleżanką jeśli jego celem ma być tylko > zainteresowanie jej sobą. ale taki cel nie istnieje > Nie wiem jak głęboko zainteresowanie wokalistką > wpływa na Twoje życie, ale dobrze będzie jeśli przestaniesz poszukiwać > wszystkiego co z nią związane - zdjęcia w necie, plakaty, artykuły w > gazetach itd. Traktuje to normalnie ... nie zdażyło mi się parzyć kawy Jacobs podczas koncertu z nadzieją ze Shakira wyjdzie z telewizora i sie ze mna napije. > Co Ty chcesz jej przysyłać? Może kawałki jej chłopaka? Wróżka a na dodatek terrorystka :] > Zastanów się co > pomyśli laska jak zaczniesz się z nią anonimowo kontaktować. Dojdzie do > wniosku, że albo robisz sobie z niej jaja albo brakuje Ci odwagi, żeby się > spotkać. Czemu ktoś się tak kontaktuje - bo tak się boi, że musi ukrywać > swoją tożsamość. Skoro musi to robić to szkoda na niego czasu. > Słuchaj, nie musisz być ani z jedną ani z drugą aby być szczęśliwym. Jeśli > kiedyś poznasz dziewczynę to okaże się, że to ona Ci się podoba, a nie > piosenkarka. Moze jestem mlody... ale ludzie... KOCHANIE a podobanie to dwie rozne rzeczy... podobac sie moze nawet 10000000000000 kobiet.... (ale nawaliłem tych zer.... chmm... jest aż tyle kobiet na tym świecie :p ?) ale kocha się tylko to jedną... > Uwielbienie gwiazd muzyki, czy filmu jest charakterystyczne > dla ludzi w Twoim wieku, młodzież widzi gwiazdy w telewizji i traktuje je > jak bóstwo. Powiedzialem, ze mi sie podoba -.- a nie, że traktuje jak bóstwo... a o podobaniu to punkt wyżej > To Ci przejdzie z wiekiem. Teraz zajmij się szkołą. Jeśli > lubisz możesz wyznaczyć sobie cel np. poznanie 10 dziewczyn. Tak na stopie > koleżeńskiej. Zobaczysz, że nie różnią się niczym od tej, którą jesteś > teraz zainteresowany. ... nie bradzo zrozumiałem o co w tym punkcie chodzilo względem całego wypracowania...
Technical Details
Message-ID:
<dsl0c3$3qk$1@atlantis.news.tpi.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!newsfeed.pionier.net.pl!news.nask.pl!news.nask.org.pl!newsfeed.tpinternet.pl!nemesis.news.tpi.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mailReferences:
<dsdu6v$e04$2@atlantis.news.tpi.pl> <l0g7xqizj76p$.5o4awd9mh0fb$.dlg@40tude.net> <dskrkb$f6m$1@atlantis.news.tpi.pl> <1s1v82auezscb$.dlg@JIMMYtm.powered>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!newsfeed.pionier.net.pl!news.nask.pl!news.nask.org.pl!newsfeed.tpinternet.pl!nemesis.news.tpi.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mail From: Myhto <not_avaible@for.custom.person.pl> Newsgroups: alt.pl.milosc Subject: Re: świńskie podejście... ale ja juz nie mogę... Date: Sat, 11 Feb 2006 16:37:23 +0100 Organization: tp.internet - http://www.tpi.pl/ Lines: 129 Message-ID: <dsl0c3$3qk$1@atlantis.news.tpi.pl> References: <dsdu6v$e04$2@atlantis.news.tpi.pl> <l0g7xqizj76p$.5o4awd9mh0fb$.dlg@40tude.net> <dskrkb$f6m$1@atlantis.news.tpi.pl> <1s1v82auezscb$.dlg@JIMMYtm.powered> NNTP-Posting-Host: 80.48.233.3 Mime-Version: 1.0 X-Trace: atlantis.news.tpi.pl 1139672263 3924 80.48.233.3 (11 Feb 2006 15:37:43 GMT) X-Complaints-To: usenet@tpi.pl NNTP-Posting-Date: Sat, 11 Feb 2006 15:37:43 +0000 (UTC) User-Agent: Mozilla Thunderbird 1.0.6 (Windows/20050716) X-Accept-Language: pl, en-us, en In-Reply-To: <1s1v82auezscb$.dlg@JIMMYtm.powered> Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit