🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Article View: alt.pl.milosc
Article #45866

Re:

#45866
From: nerka
Date: Wed, 11 Jan 2006 20:56
430 lines
14973 bytes
Ale sie tego tekstu narobiło :)
Popijając herbate z miodkiem zabieram sie do pisania...

> zgadzam się... a w jak wielu dziecko takie staje sie kartą przetargową...,
> albo samo pojęcie złapania "na dziecko"

No zdarza się....

Podejście ala złapanie "na dziecko"...bywa okrutnie złudne:)
Znam przypadek gdy "łapiąca" pozostala z dwojgiem i samotnie...
mimo,ze wiekiem jest jeszcze nawet młoda...

I po co tej "młodzieży"tak śpieszno do bycia dorosłym...

>Dziecko jako zwienczenie udanego związku, jako jego
> wynik,

Absolutnie,że tak!
I jest w tym wtedy cos magicznie pięknego...
część "jego" i "jej" w takim małym człowieczku...
jak kropka nad i :)

> napewno nie element ktory ma ten związek uratować bądz uzdrowic.

nie uzdrowi ,nie uratuje tylko skomplikuje jeszcze w dodatku...

A takie maleństwo na wszystko patrzy,wszystko chłonie...czego
sie nauczy od "niepoukładnanych" rodziców?!

> :) a znasz kogos kto popiera becikowe ?

Romana z TV:)

Nawet "osobiście":)

"Bywa"u mnie w domu:)

> zmienili by płace minimalną, stworzyli dogodne warunki aby pracodawcy
> zatrudniali i nie wywalali po miesiącu ... zamiast wydawac pieniądze z
> budżetu zmniejszyliby podatki odprowadzane przez pracodawce...

Tak,tylko że istnieje taka część społeczeństwa i to całkiem duża,która
nie ma problemu braku pracy tylko braku chęci...

że za małe wypłaty,
marne stanowiska ...
ktos nie pojdzie za 8oo zl harowac...itd. itd. itd.

Wynika z tego ,ze tu sie życ nie da...
Wyjezdzac ,uciekac jak najdalej...

> związek to dopełnienie... a samotnosc to nie choroba..

Teraz to nawet jest moda na samotność...
i bycie singlem  :)

> hmm nie jestem zwolennikiem kasowania ludzkiej pamięci.. palenia listów i
> zdjęc po bylych.. to nasza historia.. zdjęcia z imprez i czasow gdzie
> dobrze sie bawilem, nie mam zamiaru tego ukrywac. Ale wiem też ze zycie
> idzie do przodu i zajmuje sie tym co przede mną. Nie pławie sie w
> przeszłości... A kamyk... coz, ladny jest, po co wyrzucać ?

Ja też niczego nie palę:)
Bez przesady.Poprostu pakuje wszystko w pudełko ,
zamykam i chowam tam,gdzie rzadko zagladam.

Jeśli ktoś sprawił mi wielka
przykrość to go nie chce pamietac,poprostu.

Tak jest mi wygodniej.
Aż wstyd sie przyznac..
nie widze wtedy swojej głupoty
 wynikłej z zaślepienia uczuciem :)
Ładnie to ujmujać:)

Nie chciałam uznać istnienia czegoś,
a potem się okazało ,że tak jest
tylko trzeba było sie przyjrzec
obiektywnie,bez emocji.

Pisze o jednej,konkretnej "sytuacji".
To nie tak ,ze urzadzam jakies
akty oczyszczania mojego domu
ze śladow  byłych:)

To ze ta osoba byla w moim zyciu przez jakis czas,
ozn.,ze musiałam i musze nadal  duzoooo zapomniec...
I mimo ,ze sie spotykam z innymi...
nadal "zbieram kwiatki" tej przykrości...

> > Czytałam Twoje "wyznania duszy "...
> > Podobało mi się :)
> dziekuje.

Nie ma za co :)

> > Ja też czasem piszę  ale dopiero wtedy gdy mam
> > maksymalnego doła...
> > Potrafię czasem nawet zapisywac po kilka kartek...
> tak jak i ja... w wiekszosci wiersze czy opowiadania powstają gdy jestem
> smutny.. jak wiekszosc "artystow"... najlepiej tworzy sie podczas stresu
> emocjonalnego..

W ciężkich czasach to kupiłam sobie nawet farby i pastele,
kładłam rulon kartonu na podłoge i szalałam z wyrażaniem siebie...

Wogole to zawsze fascynowała mnie twarz człowieka...
potrafie czasem jechac autobusem i gapić na kogoś"wyjatkowego",
az ten sie peszy..
i zastanawiac jakby go namalować...

Dlatego kazdy człowiek wydaje mi sie piękny...
bo wyjątkowy na swój sposób..:)

Też wyrzucam,
niektóre...
poprostu stwierdzam ,ze nie sa wystarczajaco
"dobre" jak te prawdziwe...
i nie śmiem nazwać sie artystka..
nie satysfakcjonuja mojej ambicji efektu końcowego....

Ale mam świetny pomysł tematu na wystawę zdjęć:)
I nic wiecej na ten temat nie powiem ,bo
inni usłysza,a moze uda sie zrealizowac...

Bosze to marzenie w stylu lotu w kosmos :)
Ale nie znane sa wyroki :)

> > Ten typ co ja ,tak juz ma :)
> me2

:)

> >>> Każdy ma jakies zboczenie:)
> >> right :D
> > I to nie jedno :)
> hmmm :> fetysze ?

Jakie?:)

uwielbiam  np.zarost na bużce faceta:)

> :D male jest piękne :D

Bez fałszywej skromności stwierdzam,że tak :)P

> niewesoło... mialem raz szycie... nie polecam.

Jak nie polecasz -to nie skorzystam :)

> hmmm wiesz, wszystko ma swoje dobre i złe strony... nic na brata zwalic
nie
> moge :D

Za to on na mnie wszystko:)

> a niech sie sam uczy.. jak sie nie wywróci to sie nie nauczy chodzic.
> Dzisiejsza młodzież twarda jest ;)

Lepiej by sie za ta matme wziął !
Zebranie jutro a on gdzieś baluje!

> poranna kąpiel.. zazdroszcze... ja musialbym naprawde wczesnie wstac...
> i nie mam wanny :D

A tyle frajdy przy tym...:)
Stawiasz radio na pralce...wlaczasz jakies odprezajace melodie
Wyskakujesz z ubranka i siup do wanny ...
i wtedy do glowy przychodza Ci najlepsze pomysly :)



> Ciąg dalszy ..już po kąpieli...
>>aromatycznej ? z solami bądź olejkami kąpielowymi ? :)
>>nie wspominając juz o starej "szyszce" :D

Najbardziej lubie zapach migdałowy :)
A Ty?
I ostatnio mam tez hopla na punkcie oliwek do ciała z ładnym
zapachem :)
Ale to po kapieli :)

>>Na przeciw siebie w autobusie siedzą dwie osoby: Ona i On. Ona spojrzała
na
>>niego, on na nią.
>>- Informatyk - pomyślała studentka
>>- Studentka - pomyślał bezdomny

:)
Był taki artykuł a gazecie..chyba Metro,
właśnie o Informatykach i ich estetyce:)
W trakcie czytania konsumpcja była niemożliwa...:)

>>W sumie to masz racje, brak stylu, ale właśnie ten "specyficzny" brak...
>>Tzw studencki chaos, notatki, skarpetki nie do pary, artystyczny nieład na
>>głowie.

i szalik obowiązkowo:)
Ja tesz mam:)

>>W tym szalenstwie jest metoda...
>>Do tego dochodzi to ze studenci (z akademików) z reguły nei mają za dużo
>>kasy, co też rzutuje na ich częsci garderoby.

To zależy...:)

> To sytuacja gdy wstajesz
> za 15 minut 8,
(...)

>>Cuudnie i obrazowo opisane, jakbym siebie widział moemntami, i to nie na
>>studia a do pracy jadącego :D

:)))

>>:)) Wiesz, niektórzy dlatego noszą długie płaszcze... wiekszość chaosu
>>można ukryć pod nim :D

Własnie sobie kupiłam niedawno :)
ale mam do niego ładne dodatki...
brazowy kapelusz,rękawiczki i beżowe kozaki...:)

>>- pomijam tych którzy pod płaszczami nie noszą nic :D to nie studenci
raczej.

No raczej nie :)
Chociaz wszelkie dziwactwa sa u nas do zobaczenia :)
Nawet widziałam jednego takiego ostatnio w kaloszach koloru szarego...

> Tesz zauważyłeś takie zjawisko?:)
> Jaki to styl ?:)To jakaś bzdura...
>>owszem zauważyłem :D tym bardziej ze mieszkam niedaleko akademików.

Ciesze sie ze sie ze mna zgadzasz:)
Tam to sie dopiero naogladasz:)
i nasłuchasz:)

> Ja zaczynam kochać radio,
> kiedy wyjezdzam np. na wieś i juz
> mam dosc widokow i ciszy :)

>>Do ciszy też trzeba sie umieć przyzwyczaic... Fakt nas mieszczuchów cisza
>>rozprasza...

Na poczatku cieszy,uspokaja,relaksuje...
Z czasem ogromem swym przejmuje :)

> Bo zawsze wtedy okazuje ,sie ,ze
> najlepiej obiera tam stacja Józef:)
>>wow, czlowiek ciągle sie uczy.. jest cos takiego ? :D
>>ja to raczej antyradio, czasem trójka. :)

Owszem jest :)
Czasami odbiera też Radio Oko,
z Ostrołęki zdaje się:)
Ale rzadko...
Muzyka tam idzie w stylu odpustowym,współczesnym...
Wiec nie za ciekawie:)

Antyradio czasami tesz słucham...:)
Jak mi sie uda złapać ten dzień..nadal nie wiem,jaki ..
kiedy grają kawałki z koncertów.???
Ostatnio nagrałam sobie koncert
depeche mode z 1988 :)
Nie jestem jakas wielka fankom,ale lubie sobie czasem
ich posluchac.A Ty?Lubisz?
A jak nie lubisz ,to co lubisz?

Nie mam własciwie teraz co w radiu słuchac..
eski nie lubie,
zet  -niektore piosenki mnie denerwuja,
podobnie rmf,
radiostacja sie popsula,
radio kolor od czasu do czasu,jak leci cos nowszego
a nie tylko jakies jęki,
pin-rzadko,
roksi fm -tak to sie pisze?tesz nie zawsze:)
itd:)

> Żaluzje to świetna rzecz...
> Tesz mam:)
> Zielone:)
>>a ja beżowe... pasowaly mi do żółtych ścian.

Moje ściany są tesz zielone i mam jeszcze
oczywiscie zielono -żółta tapete:)

Wogóle bardzo lubie zielony a TY?
Ostatnio tez fuksja mi sie podoba :)

> Wreszcie uwolniłam sie od
> podglądajacych mnie sąsiadów:)
kazdy jakieś hobby ma ;))
pewnie są teraz mocno zawiedzeni.

Zmienili poprostu okno do obserwowanie:)
Sasiad z 6 ma proce i strzela papierami w skrzynki z kwiatkami.
W moja tez...
2 pietro..kiedy sie kochaja otwieraja okno i odsłaniaja :)
Słyszałam ,widziałam.
Moze to ich kreci...
A wszystko to dopełnia dozorca ,który śpiewa i pogwizduje o
5 rano jak odgarnia śnieg...
Latem dla odmiany czyści podwórko odkurzaczem w rannych
porach...

Wierz mi ,ze maja ludzie "talenty"raczej "umielania" innym życia:)

> Pamiętaj ,jak tylko możesz ograniczaj
> spozywanie białego pieczywa:)
>>:D zamieniam czasem na razowy, lub taki ze słonecznikiem... ale coż począć
>>jak w piekarni na przeciwko taki ciepły chleb mają... do tego masło... ah
>>chyba pora obiadowa.. trzeba cos wymyslec do jedzonka.

Próbuje zrzucić 3 kg....prosze....

 > Nie mam balkonu...
> to musi być naprawdę przyjemne:)
>>nawet nie wiesz jak... szkoda ze nie mam tarasu albo ogrodu, to by dopiero
>>bylo.. ale tak.. sniadanie na balkonie to namiastka jedzenia pod "chmurką"
>>A że balkon od wschodu, to i słonce towarzyszy mi cały posiłek :)

Balkon jest fajniejszy...tyle rzeczy dzieje sie na dole ,można
poobserwować...:)

Mam patio na działce:)
Nie jadam tam ,bo tesz mam upierdliwego sąsiada :)
Latają osy ,bo niedaleko jest rabatka z kwiatkami...
Przed domkiem jest droga...
zwłaszcza w niedziele... cała wieś w strojach czarno białych mija
mój dom idąc do kościoła...to nie 1 -2 osoby ,to tłumy :)
Spokojne śniadanie nie jest możliwe:)Niestety...

>>Postanowienie bardzo ładne, biorąc pod uwagę ze statystyczny polak czyta
>>JEDNĄ książkę rocznie....
>>Ale u mnie niewykonalne... Europa Daviesa ma ok 1500 stron. Przy tych
>>ilosciach ograniczam sie do 2 książek na miesiąc.
>>a i tak najlepiej jak sie czyta dwie albo trzy na raz... na koniec można
>>swoją własną napisac ;D
> Przy moim trybie zycia...nawet jak
> znajde czas,na "sam na sam" z ksiazką
>>u mnie tego sam na sam było na tyle malo swego czasu że
>>postanowilem oddacTV. Czasu teraz troche wiecej :D

> to zazwyczaj zwiazana jest ona z
> dziedzinami naukowymi,ktorymi
> sie zajmuje :)

>>jakież to dziedziny ?

Tyle jusz dzis padło informacji...
Chyba jak na dzis to za wiele:)

Ksiazke,ktora teraz czytam to
"Historia Prawdy  "Felipe Fernandez-Armesto
Ale nic na razie nie moge o niej powiedziec,bo
dopiero zaczełam:)

> Twoje poranki są piękne...:)
>>wiele naszych porankow jest pieknych a my tego nie zauważamy.. A to od nas
>>zależy jak bedzie to wyglądac...
>>juz wiem !! mam pomysl na sniadanie w sobote :D salatka grecka ... z
oliwkami !!

Chyba sie wprosze na ta sałatke:)

 > Oglądać kochaną osobę...
> w spojoku ciszy wtuloną...
> W głębinach marzeń zamętach...
> :)
>>ładne :D

EE tam nic specjalnego,ale dziekuje:)

> Ups..zdradziłam tajemnice ukrywaną
> od wieków....ehhh te moje gadulstwo :)
>>:D no to teraz musze Was miec na oku...

My kobiety,mamy sposoby na odwrócenie uwagi:)P

> "najbrzydsza dziewczyna"?
>>a to juz kwestia indywidualna... Pomijam tu kanony piękna które zmieniają
>>sie co ileś lat... Każdy z nas ma jakąś tam wizję księżniczki czy księcia,
>>ktora z czasem ewoluuje... z początkowej wizji piersiastej blondyny tworzy
>>się nie mniej piękna kobieta ktorej atrybuty to nie 90/60/90, a
>>inteligencja, dowcip i wspólne tematy, niekończących sie wieczornych
rozmow
>>przy grzanym winie bądź złocistym pilsnerze.

Ładnie to napisałeś...
Zgadzam się...
umieszczajac w Twojej wypowiedzi zamiast kobiety-mezczyzne:)
i niekoniecznie blondyna z wymiarami :)

> Myśle ,że nie ma brzydkich kobiet -są
>  tylko takie ,które nie umieją lub nie chca
> podkreślic swego uroku...
> Co o tym myślisz?

Kilka małych zmian a każda z tych dziewczyn mogłabybyć bardzo piękna...
(http://dg-group.pl/~gibi/OMFG.jpeg).
Lewa...brwi zmniejszyć i wszelkie inne włosy z twarzy zlikwidować.Grzywka.
Włosy do góry w kok,kolory ubrania jednolite,najlepiej wyrażne i soczyste.

Ta w środku....przestać palić!
Włosy wyrównać do ucha,przedziałek z boku,
podfarbowac na braz ale nie za ciemny.
Ubrania ala worek w jasnych kolorach odpada.
Spódnica 3/4(choc ryzykuje może ma niezgrabne łydki:)
moze być dzinsowa,prosta przede wszystkim
Do tego bluzka..długość dobra  ta co ma ,ale
powinna mieć dekolt albo jakiś nadruk z przodu np.kwiat :)
Najlepiej zeby nadruk był podłużny to ją optycznie wydłuży :)

Ta z prawej...niech spojrze...
Włosy ciemne do brody.
Żadnych poduszek !Co ona ma na dole?
Co to za rzucik?
Zupełnie jak u mnie na ściereczce kuchennej :)
Niepowinna niczego zapinac na brzuchu,bo
podkresla swoje fałdki przez to.
Ja bym ją ubrała w dżinsy i jakąś bluzkę
do bioder.Nie  za szeroka ,kolory dowolne:)

Ale taki żakiet welurowy to by mi sie przydał:)

Teraz zamknij oczka i wyobraź je sobie
 w mojej wersji:)

Wygladaja lepiej,no nie ?:)
Technical Details
Message-ID: <dq3rjr$2ka$1@nemesis.news.tpi.pl>
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!newsfeed.atman.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mail
References: <dpu9t3$ma8$1@nemesis.news.tpi.pl> <dpuheu$h56$1@nemesis.news.tpi.pl> <1mup8k9up0955$.dlg@JIMMYtm.powered> <dq01s7$90c$1@nemesis.news.tpi.pl> <cc1l97pcwluk.dlg@JIMMYtm.powered> <dq0dt8$k48$1@nemesis.news.tpi.pl> <1cabb9a2osid6.dlg@JIMMYtm.powered> <dq1alo$rc0$1@nemesis.news.tpi.pl> <1rhr703ypeodo.dlg@JIMMYtm.powered> <dq2lqo$q7u$1@nemesis.news.tpi.pl> <6khawrcuq52n$.dlg@JIMMYtm.powered>

Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!newsfeed.atman.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mail
From: "nerka" <nerka19@wp.pl>
Newsgroups: alt.pl.milosc
Subject: Re:
Date: Wed, 11 Jan 2006 21:56:40 +0100
Organization: tp.internet - http://www.tpi.pl/
Lines: 432
Message-ID: <dq3rjr$2ka$1@nemesis.news.tpi.pl>
References: <dpu9t3$ma8$1@nemesis.news.tpi.pl> <dpuheu$h56$1@nemesis.news.tpi.pl> <1mup8k9up0955$.dlg@JIMMYtm.powered> <dq01s7$90c$1@nemesis.news.tpi.pl> <cc1l97pcwluk.dlg@JIMMYtm.powered> <dq0dt8$k48$1@nemesis.news.tpi.pl> <1cabb9a2osid6.dlg@JIMMYtm.powered> <dq1alo$rc0$1@nemesis.news.tpi.pl> <1rhr703ypeodo.dlg@JIMMYtm.powered> <dq2lqo$q7u$1@nemesis.news.tpi.pl> <6khawrcuq52n$.dlg@JIMMYtm.powered>
NNTP-Posting-Host: abdk24.neoplus.adsl.tpnet.pl
X-Trace: nemesis.news.tpi.pl 1137013180 2698 83.6.252.24 (11 Jan 2006 20:59:40 GMT)
X-Complaints-To: usenet@tpi.pl
NNTP-Posting-Date: Wed, 11 Jan 2006 20:59:40 +0000 (UTC)
X-Priority: 3
X-MSMail-Priority: Normal
X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 6.00.2800.1106
X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V6.00.2800.1106
MIME-Version: 1.0
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 8bit