Article View: alt.pl.milosc
Article #45759Re: Bardzo trudna sytuacja (pomocy) ciag dalszy
From: Hollow Mind
Date: Sat, 07 Jan 2006 13:54
Date: Sat, 07 Jan 2006 13:54
71 lines
5095 bytes
5095 bytes
sansalvador napisał(a): > Jej odpowiedzia na ten list bylo stwierdzenie ze go przeczytala... No i OK, nie było tam nic co mogłaby źle zinterpretować. Ziarenko zostało zasiane, choć może na nienajlepszym gruncie. Pozwól mu teraz rosnąć, co z tego będzie, trudno przewidzieć. Czasem trzeba je tylko podlać, żeby nie uschło. > Moze denerwuje ja to > ze nie gadam z Nia tak jak kiedy?? Niekoniecznie. Znowu robisz sobie nadzieje. Każdy ma jakieś problemy, pewnie także tamta dziewczyna. Nie wiem ile ma lat, ani co robi ogólnie w życiu, jednak jestem pewien, że zagadnienie jej relacji z Tobą, nie jest jej głównym problemem. To nie jest tak, że siedzi i cały czas myśli o Tobie, chociaż chciałbyś żeby tak było. Może dziewczyna ma po prostu dużo na głowie, jakieś zaliczenia, kolokwia, jest jej źle w pracy czy w domu. Stąd się biorą jej zmartwienia. > Wydaje mi sie ze to teraz ona musi wykazac jakas inicjatywe a nie > ja (jezeli ja bym to zrobil to by sie prawdopodobnie odsunela dalej) Myślę, że to dobry pomysł. Poczekaj co ona będzie robić. Bez codziennego zastanawiania się co mógłbyś jej powiedzieć to nabierzesz potrzebnej Ci rezerwy, co de facto wyjdzie Ci tylko na korzyść. > Ona > podchodzi i stoi po jego lewej i sie przysluchuje (udaje ze nie , ze > niby cos tam pisze czy tak sie patrzy przed siebie) Tu już robisz błąd. Zauważ, że nie masz koniecznego dystansu, stąd to co widzisz i słyszysz przepuszczasz przez swój filtr własnych oczekiwań i nadziei. Starasz się interpretować każde jej zachowanie na swoją korzyść, dopóki tego nie zrozumiesz dopóty Twoje oceny jej zachowania będą nierzetelne. Może ona rzeczywiście stanęła tam przypadkowo i faktycznie coś pisała, a Twojej obecności nawet nie zauważyła. [ciach] > On:zalezy ci chlopie bardzo > Ja: Oczywiscie ze zalezy > > Ona w tym momencie uciekla... Może było to spowodowane tym co powiedziałeś, a może rzeczywiście się gdzieś śpieszyła. Nie można najpierw tworzyć teorii a później naginać do niej rzeczywistości. Niepotrzebnie rozmawiałeś o niej, kiedy stała obok. Mało kto tak lubi. Jeśli rzeczywiście słuchała tego, to co zrozumiała? To, że najpierw piszesz do niej rozsądny list, który mógłby jej się wydać krokiem we właściwym kierunku, a potem wracasz do punktu, który ostatnio zakończyliście kłótnią. Dziewczyna mogła dojść do wniosku, że wcale się nie zmieniłeś. Co z tego, że jej powiesz, że Ci na niej zależy? Dziewczyny nie wybierają sobie facetów bo tym na nich "zależy". Chciałeś, żeby to usłyszała, tylko że ona słyszała to już wiele razy. Jeśli mówienie jej tego jest takim świetnym pomysłem, to czemu zawsze kończyło się to kłótnią? Czego właściwie oczekujesz, że nagle coś się jej odmieni? Poczekaj na jej ruch, teraz jej kolej. Powiedziałeś dziewczynie wszystko co mogłeś, a nawet więcej i teraz czekaj. Jak ją zobaczysz, przywitaj się, możesz ją o coś zapytać i to wszystko. Nie pytaj czemu jest zmartwiona ani czy nie chciałaby przypadkiem czegoś Ci powiedzieć. Jeśli będzie gotowa i będzie chciała to sama to zrobi. Jak będziesz znów w analogicznej sytuacji powiedz kumplowi, że zależy Ci nie na samej dziewczynie tylko na znajomości z nią. No i na koniec raz jeszcze - daj dziewczynie i sobie czas. Co ma być to będzie. -- Pozdr. H.M.
Technical Details
Message-ID:
<1nenhkpk5gggk.1lyb2tg1dxddb$.dlg@40tude.net>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!newsfeed.pionier.net.pl!newsfeed.silweb.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mailReferences:
<1135717933.083492.237470@g44g2000cwa.googlegroups.com> <lumohibiopuc$.1pewp654qnojc$.dlg@40tude.net> <1135961405.237666.315710@g49g2000cwa.googlegroups.com> <dp5d40$469$1@atlantis.news.tpi.pl> <dp67qv$90u$1@atlantis.news.tpi.pl> <1136215228.535203.182640@g49g2000cwa.googlegroups.com> <dpc2ej$sqk$1@atlantis.news.tpi.pl> <1136310695.126272.55550@g49g2000cwa.googlegroups.com> <l2yccj57nl1g.gehthziiwrzz.dlg@40tude.net> <dperno$3kr$1@atlantis.news.tpi.pl> <12n25mqcuotsv.6ne6yvh00ibj.dlg@40tude.net> <175khi9oc1lev$.dlg@JIMMYtm.powered> <1uho9uzil0fv7$.1x33znk81sbjy.dlg@40tude.net> <p6q5jd60ndkf.dlg@JIMMYtm.powered> <1136413147.138875.169090@g49g2000cwa.googlegroups.com> <4gmjior2kiy0.o0glnxfavd6h.dlg@40tude.net> <1136566271.348350.269760@g49g2000cwa.googlegroups.com>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!newsfeed.pionier.net.pl!newsfeed.silweb.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mail From: Hollow Mind <hollowmindWYTNIJTO@interia.pl> Newsgroups: alt.pl.milosc Subject: Re: Bardzo trudna sytuacja (pomocy) ciag dalszy Date: Sat, 7 Jan 2006 14:54:47 +0100 Organization: tp.internet - http://www.tpi.pl/ Lines: 71 Message-ID: <1nenhkpk5gggk.1lyb2tg1dxddb$.dlg@40tude.net> References: <1135717933.083492.237470@g44g2000cwa.googlegroups.com> <lumohibiopuc$.1pewp654qnojc$.dlg@40tude.net> <1135961405.237666.315710@g49g2000cwa.googlegroups.com> <dp5d40$469$1@atlantis.news.tpi.pl> <dp67qv$90u$1@atlantis.news.tpi.pl> <1136215228.535203.182640@g49g2000cwa.googlegroups.com> <dpc2ej$sqk$1@atlantis.news.tpi.pl> <1136310695.126272.55550@g49g2000cwa.googlegroups.com> <l2yccj57nl1g.gehthziiwrzz.dlg@40tude.net> <dperno$3kr$1@atlantis.news.tpi.pl> <12n25mqcuotsv.6ne6yvh00ibj.dlg@40tude.net> <175khi9oc1lev$.dlg@JIMMYtm.powered> <1uho9uzil0fv7$.1x33znk81sbjy.dlg@40tude.net> <p6q5jd60ndkf.dlg@JIMMYtm.powered> <1136413147.138875.169090@g49g2000cwa.googlegroups.com> <4gmjior2kiy0.o0glnxfavd6h.dlg@40tude.net> <1136566271.348350.269760@g49g2000cwa.googlegroups.com> NNTP-Posting-Host: pf21.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl Mime-Version: 1.0 X-Trace: atlantis.news.tpi.pl 1136641966 25292 217.98.241.21 (7 Jan 2006 13:52:46 GMT) X-Complaints-To: usenet@tpi.pl NNTP-Posting-Date: Sat, 7 Jan 2006 13:52:46 +0000 (UTC) User-Agent: 40tude_Dialog/2.0.12.1pl Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit