Article View: alt.pl.milosc
Article #45706Re: Bardzo trudna sytuacja (pomocy) ciag dalszy
From: sansalvador
Date: Fri, 30 Dec 2005 16:50
Date: Fri, 30 Dec 2005 16:50
39 lines
3285 bytes
3285 bytes
Hollow Mind: > Porównalem Twoja sytuacje do ognia. Pomysl, niektórzy ludzie potrafia > swobodnie chodzic po rozzarzonych weglach, inni jednak od razu sie poparza. > Tak tez jest u Ciebie z emocjami, które sa jak zywiol. Mozna nauczyc sie > nad nimi panowac, ale dopóki tego nie zrobisz lepiej odejsc, bo w tej > sytuacji sam sobie szkodzisz. Brak fizycznego kontaktu oslabi obraz tej > dziewczyny w Twojej glowie, dzieki czemu po pewnym czasie znikna tez > zwiazane z nim uczucia i bedziesz mógl normalnie funkcjonowac. Nie spotykaj > sie z nia, nie staraj sie rozmawiac, ani angazowac w jej sytuacje. Sam > zobaczysz, ze po kilku miesiacach nie bedzie Cie zupelnie obchodzic. Wiem wiem ze powinienem sobie odpuscic, tak by bylo najlepiej. Tylko ze ja Ja widze codziennie, czasami sila rzeczy musze z nia rozmawiac... Mój wizerunek w jej oczach zmienil sie z inteligntnego chlopaczka na nieobytego smiesznego chama... mówie do niej ze prepraszam za slownictwo, moze troche przesadzilem Przepraszam Cie za to, mysle teraz nawet ze moglem sie mylic, napewno co do czesci rzeczy sie mylilem, a przynajmniej zle to powiedzialem, moim celem nie bylo absolutnie zmieszanie Cie z blotem Ona:moim zdaniem teraz mowisz tylko to co chce uslyszec, i przypuszczam ze tak bylo zawsze, przyjanmniej tak wynika z tego co mi pisales Ja: mysl co chcesz, to ze tak to odbieralem to tylko MOJA wina, Ona: to co pisales/mówiles bylo zwyczajnie chamskie, moge Ci tylko podziekowac ze wreszcie okazales swoje prawdziwe obliczwe Ja: MOIM PIERWSZYM BLEDEM BYLO POWIEDZENIE CI ZE SIE ZAKOCHALEM, PO CO TO MÓWILEM NIE WIEM???, ALE JAK CZLOWIEK MÓWI TAKIE RZECZY TO NIE ZAPRZECZYSZ ZE NIE ROBI SOBIE RZADNEJ NADZIEII, MOIM PROBLEMEM BYLO TO ZE JESTES W ZWIAZKU KTÓRY NADINTERPRETOWALEM... [...] Ona:dla mnie zawsze byles madry ale widac sie mylilam, no wybacz ale co ja mam o Tobie myslec po czyms takim, mam juz tego wszystkiego serdecznie dosc, wtracasz sie do mojego zwiazku, wtracasz sie do mojego zwiazku, sa jakies granice ...
Technical Details
Message-ID:
<1135961405.237666.315710@g49g2000cwa.googlegroups.com>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!newsfeed.pionier.net.pl!news.glorb.com!postnews.google.com!g49g2000cwa.googlegroups.com!not-for-mailReferences:
<1135717933.083492.237470@g44g2000cwa.googlegroups.com> <lumohibiopuc$.1pewp654qnojc$.dlg@40tude.net>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!newsfeed.pionier.net.pl!news.glorb.com!postnews.google.com!g49g2000cwa.googlegroups.com!not-for-mail From: "sansalvador" <sansalvador@o2.pl> Newsgroups: alt.pl.milosc Subject: Re: Bardzo trudna sytuacja (pomocy) ciag dalszy Date: 30 Dec 2005 08:50:05 -0800 Organization: http://groups.google.com Lines: 42 Message-ID: <1135961405.237666.315710@g49g2000cwa.googlegroups.com> References: <1135717933.083492.237470@g44g2000cwa.googlegroups.com> <lumohibiopuc$.1pewp654qnojc$.dlg@40tude.net> NNTP-Posting-Host: 83.31.34.210 Mime-Version: 1.0 X-Trace: posting.google.com 1135961410 9705 127.0.0.1 (30 Dec 2005 16:50:10 GMT) X-Complaints-To: groups-abuse@google.com NNTP-Posting-Date: Fri, 30 Dec 2005 16:50:10 +0000 (UTC) In-Reply-To: <lumohibiopuc$.1pewp654qnojc$.dlg@40tude.net> User-Agent: G2/0.2 X-HTTP-UserAgent: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl-PL; rv:1.7.12) Gecko/20050919 Firefox/1.0.7,gzip(gfe),gzip(gfe) Complaints-To: groups-abuse@google.com Injection-Info: g49g2000cwa.googlegroups.com; posting-host=83.31.34.210; posting-account=zZBrjA0AAAASLtdP3RYlWoM3hJhWEAgk Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit