Article View: alt.pl.milosc
Article #45703Re: Bardzo trudna sytuacja (pomocy) ciag dalszy
From: Flyer
Date: Thu, 29 Dec 2005 05:25
Date: Thu, 29 Dec 2005 05:25
41 lines
3070 bytes
3070 bytes
sansalvador; <1135804441.353435.67740@g44g2000cwa.googlegroups.com> : > Wszystko ladnie pieknie tylko ze zakladasz ze dojdzie do takiego > etapu ze Ona naprawde bedzie chciala byc ze mna. Nie zakładam - opis jest podporządkowany pewnej sytuacji - innych nie opisuję, bo nie ma po co. ;) Być może [nie będzie chciała być, ale jeżeli podejdziesz do zagadnienia prawidłowo, to przestanie to stanowić dla Ciebie problem ;) ] - ale mz. to nadal kwestia zrozumienia - "zrobiłem co mogłem" - nie kontrolujesz rzeczywistości, a manipulacja jest tutaj marnym narzędziem. Wyobraź sobie sytuację tak, jakbyś stał przed ogromną ścianą - musisz zrozumieć, że za cholerę jej nie sforsujesz - de facto musisz *sam* podejść do zagadnienia tak, jakbyś już nigdy miał się z nią "niezwiązać". ;) > Ja boje sie tego ze jak bym tak postapil (co z drugiej strony jest > chyba jedynym naprawde korzystnym wyjsciem) to czy na etapie > zrozumienia ze na "starych" chwytach sie nie da tego osiagnac sie > nie skonczy??, Ze Ona w tym momencie da sobie spokój?? Nie wiesz tego, ja też - ryzyko - z czasem przestanie mieć znaczenie. > Trzeba chyba wyczuc odpowiedni moment. I co z tego jesli druga osoba > tez bedzie pomijala sygnaly?? co prawda w mojej sytuacji to Ona > bedzie teraz musiala wykazac inicjatywe, to Jej bedzie musialo > zalezec. > Ale kto wie moze kiedys dojdzie do takiej sytuacji a moze nigdy nie > dojdzie... Lepiej sobie założyć, że nigdy. ;) Lepiej nie interpretować - patrzeć i oceniać "dobrze mi jest z nią", "dobrze jest jej ze mną" - wtedy jest łatwiej "związać się na nowo" , choć wtedy pojawia się problem na ile "miłość" jest kwestią interpretowania - czasami dopiero interpretacja wymusza konkretyzację i nadanie dalszego ciągu. ;) W Twoim przypadku jednak, skoro interpretacja się dokonała, "nowy" związek wymusza zaistnienie zupełnie odmiennych warunków i spojrzenia [bo stare musisz zanegować, zapomnieć], więc nie odgadniesz, analizując dotychczasowe relacje, co się może stać i jak. Flyer
Technical Details
Message-ID:
<dovs6p$po6$1@nemesis.news.tpi.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mailReferences:
<1135717933.083492.237470@g44g2000cwa.googlegroups.com> <doss9c$6ki$1@nemesis.news.tpi.pl> <douf86$g7$1@nemesis.news.tpi.pl> <douisg$adf$1@atlantis.news.tpi.pl> <1135804441.353435.67740@g44g2000cwa.googlegroups.com>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mail From: Flyer <flyer@poczta.gazeta.pl> Newsgroups: alt.pl.milosc Subject: Re: Bardzo trudna sytuacja (pomocy) ciag dalszy Date: Thu, 29 Dec 2005 06:25:59 +0100 Organization: zzz Lines: 42 Message-ID: <dovs6p$po6$1@nemesis.news.tpi.pl> References: <1135717933.083492.237470@g44g2000cwa.googlegroups.com> <doss9c$6ki$1@nemesis.news.tpi.pl> <douf86$g7$1@nemesis.news.tpi.pl> <douisg$adf$1@atlantis.news.tpi.pl> <1135804441.353435.67740@g44g2000cwa.googlegroups.com> NNTP-Posting-Host: qc29.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl Mime-Version: 1.0 X-Trace: nemesis.news.tpi.pl 1135834139 26374 217.99.12.29 (29 Dec 2005 05:28:59 GMT) X-Complaints-To: usenet@tpi.pl NNTP-Posting-Date: Thu, 29 Dec 2005 05:28:59 +0000 (UTC) User-Agent: Noworyta News Reader/2.9 Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit