Article View: alt.pl.milosc
Article #45690Bardzo trudna sytuacja (pomocy) ciag dalszy
From: sansalvador
Date: Tue, 27 Dec 2005 21:12
Date: Tue, 27 Dec 2005 21:12
46 lines
3286 bytes
3286 bytes
W tej rozmowie powiedzialem jej jak sie czuje, i ze nie moge patrzec na ten "idealny" jej zdaniem zwiazek. Ona:powiem Ci tylko tyle: straciles w moich oczach wiele i wszytsko co o tobie myslalam leglo w gruzach Ja:zastanów sie tylko, to jest moje zdanie, tak sie czuje i tak to wygladalo obiektywnie Ona:wiesz co.. po tym co powiedziales mam wrazenie ze zyles w kompletnie wyimaginowanym swiecie, postawilam sprawe jasno Ja:a czy ja twierdze ze nie postawilas?? Ona:ciagle miales jakies nadzieje Ja:a co mam zrobic poprostu zapomniec??, tak sie nie da, zrozum to bylas kiedys w takiej sytuacji ze kochasz druga osobe tak bardzo jak nigdy wczesniej nikogo nie kochales a druga osoba nie jest wcale toba zainteresowana widzialem ze mieliscie kryzysy mniejsze i wieksze i jak widzialem te wieksze to dawalem Ci znac ze mi bardzo zalezy Ona: kazdy ma kryzysy, i nie masz prawa mowic ze On traktuje mnie bez szcunku... zbyt wiele Ci mowilam. to co mi powiedziales bylo naprawde okropne nie wiem jak w ogole mogles w ten sposob mowic i komentowac to co jest miedzyy mna i NIM, mam do Ciebie o to zal i bede miala... w sumie teraz moge miec zal tylko i wylacznie do siebie za to ze mowilam zbyt wiele Ja:to ja moge miec zal do siebie, ze nie dzialalem wczesniej Ona: nie martw sie, znajac zycie i znajac mnie pewnie i tak nic by z tego nie bylo Ja: jak kogos kochasz to o niego walczysz nie tak?? Ona: tak, temat skonczony Ja: i zrozum wkoncu to ze ja Cie naprawde kocham, nie uroilem sobie tego w jeden dzien, ale czy tak nie jest, cale to zamieszanie powstale po sms-sie, wyplynelo pozytynie na Twoj zwiazek Ona: nie ma zadnego zamiesznia Ja:ale bylo, nie zaprzeczysz Ona: nie wiem czy wplynelo pozytywnie.. moze wyjasnilo pare spraw... nie masz nic do tego, wiec bardzo Cie prosze skonczmy temat. i tak nie odzywala sie pare dni... a jak wypalila teraz to ja juz sam nie wiem co mam o tym wszystkim myslec... Ona: nigdy w zyciu bym sie po Tobie tego nie spodziewala, to co piszesz jest smieszne, Ty jestes smieszny Ja:a to jak Ty postepujesz z osobami tez jest kurwa nie mile wiesz o tym? Ona:nie zrozumiem Cie nigdy, dla mnie to co teraz robisz jest poprostu potwornym swinstwiem ...
Technical Details
Message-ID:
<1135717933.083492.237470@g44g2000cwa.googlegroups.com>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!newsfeed.atman.pl!newsfeed.icp.pl!news.glorb.com!postnews.google.com!g44g2000cwa.googlegroups.com!not-for-mailShow Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!newsfeed.atman.pl!newsfeed.icp.pl!news.glorb.com!postnews.google.com!g44g2000cwa.googlegroups.com!not-for-mail From: "sansalvador" <sansalvador@o2.pl> Newsgroups: alt.pl.milosc Subject: Bardzo trudna sytuacja (pomocy) ciag dalszy Date: 27 Dec 2005 13:12:13 -0800 Organization: http://groups.google.com Lines: 47 Message-ID: <1135717933.083492.237470@g44g2000cwa.googlegroups.com> NNTP-Posting-Host: 83.31.57.2 Mime-Version: 1.0 X-Trace: posting.google.com 1135717938 7104 127.0.0.1 (27 Dec 2005 21:12:18 GMT) X-Complaints-To: groups-abuse@google.com NNTP-Posting-Date: Tue, 27 Dec 2005 21:12:18 +0000 (UTC) User-Agent: G2/0.2 X-HTTP-UserAgent: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl-PL; rv:1.7.12) Gecko/20050919 Firefox/1.0.7,gzip(gfe),gzip(gfe) Complaints-To: groups-abuse@google.com Injection-Info: g44g2000cwa.googlegroups.com; posting-host=83.31.57.2; posting-account=zZBrjA0AAAASLtdP3RYlWoM3hJhWEAgk Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit