Article View: alt.pl.milosc
Article #45550Re: Bardzo trudna sytuacja (pomocy)
From: whiteleaf
Date: Fri, 23 Dec 2005 08:32
Date: Fri, 23 Dec 2005 08:32
77 lines
4774 bytes
4774 bytes
Hollow Mind: > Na razie obserwuj rozwój sytuacji. Spotykaj się na Jej oczach z innymi > dziewczynami, baw się, niech widzi, że nie masz zamiaru tracić na Nią > czasu, że nie jest nikim wyjątkowym. Pokaż jej plecy, a możesz się zdziwić, > jak potoczy się sytuacja. Czasami z Nią zatańcz, jak będzie ku temu okazja, > a zaraz potem posadź sobie na kolanach jakąś inną dziewczynę, obojętnie czy > będzie Ci się ona podobać czy nie. Niech tamta widzi, że siedzi w złym > związku, a obok jest facet lubiany przez dziewczyny, a nie wierny misiek, > który jak pirania krąży wkoło i czeka tylko z zaciśniętymi zębami na rozpad > Jej związku. Tak z grubsza to się nawet zgadzam, ale nie całkiem do końca. Po pierwsze, takie "stosowanie metody" i obserwowanie, czy działa, jest widoczne - i cały efekt szlag trafia w momencie, gdy ona się orientuje, że on taką właśnie technikę ignorowania stosuje. Znowu jest wtedy biegającym wokół miśkiem. Po drugie - nie chodzi o to, żeby ona przytuliła miśka i została z nim na dobre i na złe, bo to jest nierealne. Chodzi o to, żeby miśka zastąpić facetem. W związku z tym on nie może *udawać*, że ją olewa - on naprawdę powinien ją przynajmniej w pewnym stopniu olać. Dać sobie na wstrzymanie. Zająć się innymi, a nie *udawać*, że zajmuje się innymi, jednocześnie łypiąc, czy ona to zauważa. W ten sposób nie tylko "metoda" jest nieco skuteczniejsza, ale zmienia się układ sił. To się oczywiście tak łatwo mówi. :) > Niektóre laski się po prostu boją takich facetów. Nie wiadomo > co im strzeli do głowy. To nawet niekoniecznie to. Ona ma bardzo wygodny układ. To jest taka niesamodzielna dziewczynka, z tych skaczących z gałązki na gałązkę, no bo bez "opieki" samca żyć nie można. To jest dziewczynka z tych, co to lubią czasem dostać po tyłku, żeby poczuć, że mają faceta - więc ma sobie faceta, który ją traktuje z góry, "jak facet". No i dla równowagi ma na boku dodatkowego miśka, który zawsze z wywieszonym jęzorem czeka na swoją kolej. Można mu czasem rzucić jakiś ochłap, jaką sugestię, że jak się rozstanie z tamtym, to może... No ale się nie rozstanie. I może sobie patrzeć, jak się misiek zwija. :) Nie ma żadnej możliwości, żeby dziewczynka była z miśkiem, bo ona nie wytrzyma z kimś słabszym od siebie. Więc albo misiek sobie trochę odpuści i przestanie być miśkiem, albo niech sobie da spokój od razu (co w gruncie rzeczy na to samo wychodzi). > Możesz podczas tańca objąć Ją i pocałować w usta, by zaraz potem wyjść z > inną panną. A to jakiś pomysł z amerykańskich filmów chyba, który zostanie prawie na pewno wykonany w nieodpowiednim momencie, nie tak, jak trzeba, z nieodpowiednią pewnością, etc., etc., słowem - zostanie spalony. I wtedy dopiero takiego wariata się zacznie dziewczyna bać. > Następnego dnia to samo, będzie myśleć, główkować i ...i dojdzie bardzo szybko do wniosku, że kompletnie mu już odbiło i trzeba go na trochę odstawić do lodówki, żeby ochłonął. Zasada w ogólnym przypadku słuszna, ale Ty myślisz, że ona nie wie, o co mu chodzi? Że nie przejrzy tak prymitywnej gierki? Przecież to będzie oczywiste - "zamiast miziania, teraz próbuje mnie tak zażyć". > Musisz Ją pozbawić bodźców które powodują, że stawia Ci opór. To oznacza odpuszczenie sobie *wszelkich* prób zbliżenia. Z takimi jakimiś gierkami włącznie. Takie zabawy to można by od biedy urządzać z nowo poznaną dziewczyną, ale z właścicielką miśka to nie przejdzie. -- białolistny http://whiteleaf.uczucia.com.pl/ "Niebieskie gauloise'y, zielone LM-y, zwyczajne vogue'i - wybieraj sam" [Świetliki i Linda]
Technical Details
Message-ID:
<slrndqndlu.lsa.whiteleaf@pierwszy.dotyk.net>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!not-for-mailReferences:
<1135199597.315748.140650@g47g2000cwa.googlegroups.com> <doci5d$e2n$1@nemesis.news.tpi.pl> <1135202459.441508.310990@g47g2000cwa.googlegroups.com> <3d3sptq51v32$.q0xohpkkg90l$.dlg@40tude.net>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!not-for-mail From: whiteleaf <whiteleaf@without.this.o2.pl> Newsgroups: alt.pl.milosc Subject: Re: Bardzo trudna sytuacja (pomocy) Date: Fri, 23 Dec 2005 08:32:58 +0000 (UTC) Organization: "Portal Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl" Lines: 77 Message-ID: <slrndqndlu.lsa.whiteleaf@pierwszy.dotyk.net> References: <1135199597.315748.140650@g47g2000cwa.googlegroups.com> <doci5d$e2n$1@nemesis.news.tpi.pl> <1135202459.441508.310990@g47g2000cwa.googlegroups.com> <3d3sptq51v32$.q0xohpkkg90l$.dlg@40tude.net> NNTP-Posting-Host: 179-moo-6.acn.waw.pl Mime-Version: 1.0 X-Trace: inews.gazeta.pl 1135326778 15839 62.121.93.179 (23 Dec 2005 08:32:58 GMT) X-Complaints-To: usenet@agora.pl NNTP-Posting-Date: Fri, 23 Dec 2005 08:32:58 +0000 (UTC) X-User: whiteleaf User-Agent: slrn/0.9.8.1 (Debian) Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit