🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.matematyka
12 messages
12 total messages Started by root Sun, 19 Jul 2009 23:06
Niegodne wielkich matematykow
#9902
Author: root
Date: Sun, 19 Jul 2009 23:06
25 lines
2227 bytes
Poniewaz smialem niedawno zwatpic w mozliwosci matematyki. Chcialbym 
podzielic sie problemem, z ktorym musze sie zmierzyc:
Mamy gaz atomowy zlozony z N atomow, gdzie N jest dosc duza liczba. Atomy 
oddziaływuja ze sobą a potencjal tego oddzialywania

V= a/r^12-b/r^6, (sila oddzialywania jest oczywiscie dV/dr)
gdzie a i b sa stalymi wiekszymi od zera a r - odlegloscia miedzy tymi 
atomami

Pytanie brzmi: obliczyc czasowa funkcje korelacji momentow dipolowych 
indukowanymi zderzeniami.
czyli cos takiego c(T)=<u(t)*u(t+T)>,

gdzie u(t) to moment dipolowy powstajacy miedzy dwoma dipolami, ktorego 
wartosc jest powiedzmy dla uproszczenia wprost proporcjonalna do odleglosci 
miedzy tymi atomami np. u(t) = k*r(t)
symbol < > oznacza srednia po całym zbiorze par atomow.
Problem w tym, że wynik c(T) MUSI byc zapisana w postaci "wzorku". 
Oczywiscie wzor moze byc calka, jednak taka ktorej wlasnosci mozemy zbadac 
formalnie a nie tylko numerycznie. Np. C(T) moze miec jakies ekstrema, i 
punkty przegiecia w ogolnosci zalezne od parametrow a,b i k i ta ZALEZNOSC 
musimy tez wyrazic "wzorkiem".

Jest to przyklad rzeczywisty aczkolwiek uproszczony i niewatpliwie prosty do 
sformułowania. Dla matematykow pewnie to bulka z maslem.
Re: Niegodne wielkich matematykow
#9903
Author: root
Date: Sun, 19 Jul 2009 23:08
6 lines
1183 bytes
> gdzie u(t) to moment dipolowy powstajacy miedzy dwoma dipolami, ktorego

uuups maly blad mi sie wkradl: ma byc:

gdzie u(t) to moment dipolowy powstajacy miedzy dwoma ATOMAMI, ktorego
Re: Niegodne wielkich matematykow
#9904
Author: bartekltg
Date: Sun, 19 Jul 2009 23:43
33 lines
2128 bytes
On 20 Lip, 01:08, "root" <ro...@vp.pl> wrote:
> > gdzie u(t) to moment dipolowy powstajacy miedzy dwoma dipolami, ktorego
>
> uuups maly blad mi sie wkradl: ma byc:
>
> gdzie u(t) to moment dipolowy powstajacy miedzy dwoma ATOMAMI, ktorego

Napisz to jeszce raz, ale zaby mialo rece i nogi, bo jako fizyk nie
mam pojecia,
co tam chcesz policzyc.

Co to atom! Obojetna kulka. Kulka ktora dostaje moment dipolowy
spowodowany polem zewnatrznym? Zderzeniami(coklwiek)?
Ma inne momenty?

Moment dipolowy czego. Tych 'atomow'?
Roznie wraz z odlegloscie 2 atomow? 2 obojetne atomy maja moment
dipolowy?
To moment dipolowy a atomie A, tylko wzbudfzany moceij, gdy konnkurent
jest
dalej - bez sensu..

Z jednej strony postulujesz potencjal 'chemikow', z drugiej pojawiaja
sie dipole..
i co, nie oddzialuja?

Na razie, w zaleznosci od interpretacji: 'syntax error', bezsens
fizyczny
lub c(T) tozsamosciowo ==0.


pozdrawiam
bartekltg
Re: Niegodne wielkich matematykow
#9905
Author: root
Date: Mon, 20 Jul 2009 00:20
37 lines
2620 bytes
> Co to atom! Obojetna kulka. Kulka ktora dostaje moment dipolowy
> spowodowany polem zewnatrznym? Zderzeniami(coklwiek)?
> Ma inne momenty?

Pisalem. Moment powstaje w kazdej PARZE atomow. Zderzenie - to synonim 
zblizenia majacy na celu podkreslenie ze mierzalny moment powstaje gdy atomy 
sa kilka rzedow wielkosci mniejsza niz srednia odleglosc miedzy atomami.

> Moment dipolowy czego. Tych 'atomow'?
> Roznie wraz z odlegloscie 2 atomow? 2 obojetne atomy maja moment
> dipolowy?

Tak maja. Np. "zderzenie" dwoch atomow argonu indukuje moment dipolowy. 
Jeden moment na 2 atomy. Wartosc zmniejsza sie z odlegoscia a nie zwieksza 
(tu sie pomylilem). Jak sie zmniejsza? Uproscmy to i powiedzmy ze odwrotnie 
proporcjonalnie. Napisalem wprost proporcjonalnie (przejezyczenie)

> To moment dipolowy a atomie A, tylko wzbudfzany moceij, gdy konnkurent
> jest
> dalej - bez sensu..

Tu to ja cie nie rozumiem

> Z jednej strony postulujesz potencjal 'chemikow', z drugiej pojawiaja
> sie dipole..
> i co, nie oddzialuja?

Oddzialuja, ale to wymagaloby wprowadzenia orientacji dipoli i problem by 
sie skomplikowal tak, ze obliczenie tego nie mialoby szans powodzenia (w 
kazdym razie ja nie widzialem niczego innego niz symulacje komputerowe).

> Na razie, w zaleznosci od interpretacji: 'syntax error', bezsens
> fizyczny
> lub c(T) tozsamosciowo ==0.

No zgadzam sie popieprzylem "troche", choc matematyk nie powinien zbytnio 
sie przejac ze problem.jest troche niefizyczny. 
Re: Niegodne wielkich matematykow
#9906
Author: bartekltg
Date: Mon, 20 Jul 2009 02:16
63 lines
3423 bytes
On 20 Lip, 02:20, "root" <ro...@vp.pl> wrote:
> > Co to atom! Obojetna kulka. Kulka ktora dostaje moment dipolowy
> > spowodowany polem zewnatrznym? Zderzeniami(coklwiek)?
> > Ma inne momenty?
>
> Pisalem. Moment powstaje w kazdej PARZE atomow. Zderzenie - to synonim

amy jednakowe atomy. Sytuacja jesrt symetryczna. Nawet, jesli w
pojedynczym
powstaje moment dipolowy, to moment dipolowy obu atomow jest rowny 0.

Chyba, ze znow cos niedokladnie opisujesz.

> zblizenia majacy na celu podkreslenie ze mierzalny moment powstaje gdy atomy
> sa kilka rzedow wielkosci mniejsza niz srednia odleglosc miedzy atomami.

> > Moment dipolowy czego. Tych 'atomow'?
> > Roznie wraz z odlegloscie 2 atomow? 2 obojetne atomy maja moment
> > dipolowy?
>
> Tak maja. Np. "zderzenie" dwoch atomow argonu indukuje moment dipolowy.

No tak, kazdy atom z _osobna_ robi sie lekkim dipolem..

> Jeden moment na 2 atomy. Wartosc zmniejsza sie z odlegoscia a nie zwieksza
> (tu sie pomylilem). Jak sie zmniejsza? Uproscmy to i powiedzmy ze odwrotnie
> proporcjonalnie. Napisalem wprost proporcjonalnie (przejezyczenie)


> > To moment dipolowy a atomie A, tylko wzbudfzany moceij, gdy konnkurent
> > jest
> > dalej - bez sensu..
>
> Tu to ja cie nie rozumiem

Napisalem, ze w zaleznosci, jak zalatam niedomowienia, wychodzą
rozne dziwne rzeczy.


> > Na razie, w zaleznosci od interpretacji: 'syntax error', bezsens
> > fizyczny
> > lub c(T) tozsamosciowo ==0.
>
> No zgadzam sie popieprzylem "troche", choc matematyk nie powinien zbytnio
> sie przejac ze problem.jest troche niefizyczny.

Na razie wydaje sie bardzo niefizyczny. Nadal jest to niedomowione.
Dla matematyke na raziez belkot;/ Nie zdefiniowales jednoznacznie, co
w ogole
chcesz mierzyc. Co jest czego funkcja, po czym usredniasz.

Na razie widze to tak. u(t,i) to moment dipolowy n-tego atomu.
teraz dla kazdego atomu liczymy iloczyn skalarny z momentem
chwile(T) temu, nastepnie usredniamy po czasie (_nie napisales o tym!
_)
i po wszystkich atomach.

Napisz to porzadnie, wtedy bedzie jakas szansa, ze ktos sensownie
odpowie.
Moze opisz tez sytuacje fizyczna.

pozdrawiam
bartekltg
Re: Niegodne wielkich matematykow
#9907
Author: root
Date: Mon, 20 Jul 2009 18:54
9 lines
1663 bytes
Ok zamiescilem to "zadanko" w normalnej postaci i zapisalem to w pdfie
http://wrzucacz.pl/file/8591248115571

Napisz jeśli znowu coś pokręciłem ale nie wnikaj za bardzo w sens fizyczny 
bo go nie ma. Problem jest czysto rachunkowy i nie bardzo wiem od czego 
zacząć. Myslalem, zeby poszukiwaną funkcję przedstawic jako iloczyn dwóch 
(translacyjnej - zależnej tylko od odległości i "rotacyjnej" - zależnej 
tylko od kątów w jakims układzie sferycznym). Nie wiem co mi z tego wyjdzie 
ale staram się ;).
Re: Niegodne wielkich matematykow
#9908
Author: Wlodzimierz Holsztynski (Wlod)
Date: Tue, 21 Jul 2009 07:01
16 lines
1918 bytes
On Jul 20, 11:54 am, "root" <ro...@vp.pl> wrote:
>
> Napisz jeśli znowu coś pokręciłem [...]

Bartek (ja też) nie proponował dyskusji na
temat niejasności Twojego zadania, lecz
zaproponował napisanie zadania tak by
się dalo przeczytać. Jeżeli nie potrafisz
zadania sformułować, to masz niemal zerową
szansę by się nad nim sensownie zastanawiać,
a inni tylko czas tracą, gdy czytają twój tekst.

Nie dyskutuj, tylko napisz tekst zadania
porządnie.

    Włodek
Re: Niegodne wielkich matematykow
#9909
Author: root
Date: Tue, 21 Jul 2009 14:38
8 lines
1679 bytes
>a inni tylko czas tracą, gdy czytają twój tekst.
Sluchaj panie madry, znasz pewnie przyslowie o "zlej baletnicy". W 
przeciwienstwie do Ciebie nie pisze postow, by sam na nie odpowiadac ani nie 
obrazam innych wyzywajac ich od balwanow, troli itp. Wiec jesli nie masz 
niczego do powiedzenia w tym watku to go zingoruj - bedzie to zreszta zgodne 
z twoja wlasną maksymą:
 >PS. Jak masz IQ poniżej 85, to
>niniejszy wątek sobie daruj.
Re: Niegodne wielkich matematykow
#9912
Author: Maciej Woźniak
Date: Tue, 21 Jul 2009 14:53
10 lines
1676 bytes
Użytkownik "root" <root1@vp.pl> napisał w wiadomości 
news:h44jua$2d3$1@news.onet.pl...
> >a inni tylko czas tracą, gdy czytają twój tekst.
> Sluchaj panie madry, znasz pewnie przyslowie o "zlej baletnicy". W 
> przeciwienstwie do Ciebie nie pisze postow, by sam na nie odpowiadac ani 
> nie obrazam innych wyzywajac ich od balwanow, troli itp.

Ty tylko piszesz, że się publicznie onanizują. I
grozisz, że ich znajdziesz i załatwisz.
Re: Niegodne wielkich matematykow
#9910
Author: Wlodzimierz Holsztynski (Wlod)
Date: Tue, 21 Jul 2009 16:47
11 lines
1841 bytes
On Jul 21, 7:38 am, "root" <ro...@vp.pl> wrote:
>
> Wiec jesli nie masz niczego do powiedzenia
> w tym watku to go zingoruj - [...]

Spróbuj w Google:    Holsztynski Sławny
albo:    Holsztyński ferromagnetic
lub (szerzej):    Holsztynski lattice
jeszcze szerzej:    Holsztynski theorem

Wlod
Re: Niegodne wielkich matematykow
#9911
Author: Wlodzimierz Holsztynski (Wlod)
Date: Tue, 21 Jul 2009 17:21
22 lines
2146 bytes
On Jul 21, 9:47 am, "Wlodzimierz Holsztynski (Wlod)"
<sennaj...@gmail.com> wrote:
> On Jul 21, 7:38 am, "root" <ro...@vp.pl> wrote:
>
>
>
> > Wiec jesli nie masz niczego do powiedzenia
> > w tym watku to go zingoruj - [...]
>
> Spróbuj w Google:    Holsztynski Sławny
> albo:    Holsztyński ferromagnetic
> lub (szerzej):    Holsztynski lattice
> jeszcze szerzej:    Holsztynski theorem
>
> Wlod

Gdy chodzi o "Mechanikę Statystyczną", to
może w search engine jak Google najcelniejsze
jest:
             Holsztynski Gibbs

Wlod
Re: Niegodne wielkich matematykow
#9913
Author: root
Date: Wed, 22 Jul 2009 07:55
6 lines
1476 bytes
> Ty tylko piszesz, że się publicznie onanizują. I
> grozisz, że ich znajdziesz i załatwisz.
>

Ales pamietliwy. Przepraszam 
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads