🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

12 total messages Started by Michał Sun, 11 May 2003 05:20
wróciłem
#1604
Author: Michał
Date: Sun, 11 May 2003 05:20
7 lines
1198 bytes
Juz jestem. Troche mnie nie było, dział w @t też zawaliłem, a to wszystko
przez drecha w kanciaku, który obrał sobie mój rower (i mnie za cel).

-- 
<> Michał <> thnd@xl.wp.pl <>
<> http://strony.wp.pl/wp/thnd - wszystko o elektronice <>
<> Dział elektronika magazynu @t http://www.at.w.pl<>
Re: wróciłem
#1605
Author: Tomasz Szulborski
Date: Sun, 11 May 2003 06:21
14 lines
1380 bytes
Michał napisal(a):

> Juz jestem. Troche mnie nie było, dział w @t też zawaliłem, a to
> wszystko przez drecha w kanciaku, który obrał sobie mój rower (i
> mnie za cel). 

uu to nie dobrze... co tak wlasciwie sie stalo?
BTW witamy ponownie! :)

-- 
/--------=< tszulborski@tlen.pl >=------=< GG#642761 >=--------\
|   Szef dzialu "Linux" w magazynie @t -> http://www.at.w.pl   |
|              Linux registered user number 258846             |
\-------=< "Drozej sram nizli jadam" - J. Kochanowski >=-------/
Re: wróciłem
#1606
Author: Michał
Date: Sun, 11 May 2003 07:08
19 lines
1951 bytes
Zapiszczało, gdy Tomasz Szulborski <tszulborski@tlen.pl.nospam>
zaczął(a) skrobać:
>> Juz jestem. Troche mnie nie było, dział w @t też zawaliłem, a to
>> wszystko przez drecha w kanciaku, który obrał sobie mój rower (i
>> mnie za cel).
> uu to nie dobrze... co tak wlasciwie sie stalo?

Jadę sobie rowerem po szosie w piekny, słoneczny dzień spokojnie prawa
stroną jezdni, a tu zza zakrętu wyskakuje bordowy, duży fiat ze sportowcem
na miejscu kierowcy. Jechał tą sama stroną, ale niestety w przeciwnym
kierunku. nie zdążyłem uskoczyć i wylądowałem w rowie przy drodze. Po
upewnieniu się, że mojemu rowerowi nic nie jest zadzwoniłem na pogotowie.
Posiedziałem w szpitalu kilka dni (zwichnieta ręka, wstrząśnienie mózgu,
otarcia...). Szybko mnie wypuścili.

-- 
<> Michał <> thnd@xl.wp.pl <>
<> http://strony.wp.pl/wp/thnd - wszystko o elektronice <>
<> Dział elektronika magazynu @t http://www.at.w.pl<>
Re: wróciłem
#1611
Author: elf
Date: Sun, 11 May 2003 10:41
11 lines
1104 bytes
Pytal Cie ktos kiedys o cos Michał <thnd@xl.wp.pl> ? 

>Juz jestem. Troche mnie nie było, dział w @t też zawaliłem, a to wszystko
>przez drecha w kanciaku, który obrał sobie mój rower (i mnie za cel).

Witamy :)

-- 
Pozdrawiam
elf - GG #1564313
e-mail: elf_kj@interia.pl
Re: wróciłem
#1612
Author: Frankosio
Date: Sun, 11 May 2003 16:57
16 lines
1479 bytes
Przedstawiciel gatunku Homo-Sapiens wabiący się Michał <thnd@xl.wp.pl>
wyskrobał:

>  Juz jestem. Troche mnie nie było, dział w @t też zawaliłem, a to wszystko
>  przez drecha w kanciaku, który obrał sobie mój rower (i mnie za cel).

Ten pan zgłosi się do działu KADR po wymówienie.......
No chyba ze przedstawisz zwolnienie lekarskie na druku L-4, wówczas
tylko dostaniesz naganę za to, że nie dostarczyłeś go w ustalonym
przepisowo terminie :)

-- 
I--->  RedNacz Magazynu @t <www.at.w.pl>
I--->  frankosio@go2.pl 
I--->  GG: 1783078  www.frankosio.w.pl 
Darmowa prenumerata_magazynu_at-zapisz@hydepark.pl 
Re: wróciłem
#1607
Author: Frankosio
Date: Sun, 11 May 2003 16:57
22 lines
1942 bytes
Przedstawiciel gatunku Homo-Sapiens wabiący się Michał <thnd@xl.wp.pl>
wyskrobał:

>  Jadę sobie rowerem po szosie w piekny, słoneczny dzień spokojnie prawa
>  stroną jezdni, a tu zza zakrętu wyskakuje bordowy, duży fiat ze sportowcem
>  na miejscu kierowcy. Jechał tą sama stroną, ale niestety w przeciwnym
>  kierunku. nie zdążyłem uskoczyć i wylądowałem w rowie przy drodze. Po
>  upewnieniu się, że mojemu rowerowi nic nie jest zadzwoniłem na pogotowie.
>  Posiedziałem w szpitalu kilka dni (zwichnieta ręka, wstrząśnienie mózgu,
>  otarcia...). Szybko mnie wypuścili.

Poproszę dokładną relację całego zdarzenia przynajmniej na 4 stronach
papieru podaniowego (drobnym druczkiem), w celu zrekompensowania
czytelnikom braków w dziale z tego numeru :)
I ma to być napisane "z dreszczykiem" ;-DDDDDDD


-- 
I--->  RedNacz Magazynu @t <www.at.w.pl>
I--->  frankosio@go2.pl 
I--->  GG: 1783078  www.frankosio.w.pl 
Darmowa prenumerata_magazynu_at-zapisz@hydepark.pl 
Re: wróciłem
#1613
Author: elf
Date: Sun, 11 May 2003 17:09
13 lines
1225 bytes
Pytal Cie ktos kiedys o cos Frankosio <frankosio@go2.pl> ? 

>Ten pan zgłosi się do działu KADR po wymówienie.......
>No chyba ze przedstawisz zwolnienie lekarskie na druku L-4, wówczas
>tylko dostaniesz naganę za to, że nie dostarczyłeś go w ustalonym
>przepisowo terminie :)

lol, jaki biurokrata ;)

-- 
Pozdrawiam
elf - GG #1564313
e-mail: elf_kj@interia.pl
Re: wróciłem
#1615
Author: Michał
Date: Sun, 11 May 2003 17:19
13 lines
1582 bytes
Zapiszczało, gdy Frankosio <frankosio@go2.pl> zaczął(a) skrobać:
> Ten pan zgłosi się do działu KADR po wymówienie.......
> No chyba ze przedstawisz zwolnienie lekarskie na druku L-4, wówczas
> tylko dostaniesz naganę za to, że nie dostarczyłeś go w ustalonym
> przepisowo terminie :)

Spoko majonez. Zwolnienie miałem (zaniosłem do szkoły). W 31 numerze mój
dział będzie świecił przykładem, a nie pustkami.

-- 
<> Michał <> thnd@xl.wp.pl <>
<> http://strony.wp.pl/wp/thnd - wszystko o elektronice <>
<> Dział elektronika magazynu @t http://www.at.w.pl<>
Re: wróciłem
#1614
Author: Frankosio
Date: Sun, 11 May 2003 23:20
18 lines
1578 bytes
Przedstawiciel gatunku Homo-Sapiens wabiący się elf
<elf_kj@interia.pl.nospam.> wyskrobał:

>  Pytal Cie ktos kiedys o cos Frankosio <frankosio@go2.pl> ? 
>  
>  >Ten pan zgłosi się do działu KADR po wymówienie.......
>  >No chyba ze przedstawisz zwolnienie lekarskie na druku L-4.....
>  
>  lol, jaki biurokrata ;)

Nie biurokrata, tylko ZZB (zwolennik zwalczania bezrobocia) :)
Byłem na pośredniaku, a tam co drugi to "redaktor" bez zatrudnienia :)

-- 
I--->  RedNacz Magazynu @t <www.at.w.pl>
I--->  frankosio@go2.pl 
I--->  GG: 1783078  www.frankosio.w.pl 
Darmowa prenumerata_magazynu_at-zapisz@hydepark.pl 
Re: wróciłem
#1608
Author: Piotr Horzycki
Date: Mon, 12 May 2003 08:14
31 lines
2847 bytes
Zobaczcie, jak Michał <thnd@xl.wp.pl> zakłóca spokój publiczny:

> Jadę sobie rowerem po szosie w piekny, słoneczny dzień spokojnie
> prawa stroną jezdni, a tu zza zakrętu wyskakuje bordowy, duży fiat
> ze sportowcem na miejscu kierowcy. Jechał tą sama stroną, ale
> niestety w przeciwnym kierunku. nie zdążyłem uskoczyć i
> wylądowałem w rowie przy drodze. Po upewnieniu się, że mojemu
> rowerowi nic nie jest zadzwoniłem na pogotowie. Posiedziałem w
> szpitalu kilka dni (zwichnieta ręka, wstrząśnienie mózgu, 
> otarcia...). Szybko mnie wypuścili. 

To ja w wieku 10 lat miałem mniej szczęścia. Szedłem akurat do kumpla. 
Mieszkał on na innym osiedlu, a ja miałem zakaz oddalania się od 
mojego. Już miałem przechodzić przez jezdnię, a tu nagle mój dziadek na 
widoku. No to szybka decyzja - raz-dwa na drugą stronę, ruszyłem i... 
jeb! Wpadłem pod zielonego malucha jadącego 60 km/h.

W szpitalu leżałem ledwie trzy dni. Miałem złamaną miednicę i drobne 
otarcia. Gościu walnął mnie w lewy bok, ale nie miałem nogi w gipsie - 
musiałem mieć tylko lekko uniesioną. Potem trzeba było miesiąc leżeć na 
dupie w domu. No a potem dwumiesięczna rehabilitacja i wróciłem do 
budy.

"Miałem mniej szczęścia", ale jednak na tyle dużo, że teraz w praktyce 
nie odczuwam skutków wypadku. Bogu dzięki :)

-- 
<?::: ? ::: Pisał ::: ? ::: Pisał ::: ? ::: Pisał ::: ? :::?>
<?:: Piotr Horzycki Piotrala :(:: mediaworks@interia.pl  ::?>
<?::  http://www.mwe.prv.pl  ::):   Gadu-Gadu #1013039   ::?>
<?::: Szef działu Internet w magazynie @t - www.at.w.pl :::?>
Re: wróciłem
#1610
Author: Ku6i
Date: Mon, 12 May 2003 14:35
16 lines
1814 bytes
Michał <thnd@xl.wp.pl> napisał(a):

>Jadę sobie rowerem po szosie w piekny, słoneczny dzień spokojnie prawa
>stroną jezdni, a tu zza zakrętu wyskakuje bordowy, duży fiat ze sportowcem
>na miejscu kierowcy. Jechał tą sama stroną, ale niestety w przeciwnym
>kierunku. nie zdążyłem uskoczyć i wylądowałem w rowie przy drodze. Po
>upewnieniu się, że mojemu rowerowi nic nie jest zadzwoniłem na pogotowie.
>Posiedziałem w szpitalu kilka dni (zwichnieta ręka, wstrząśnienie mózgu,
>otarcia...). Szybko mnie wypuścili.

wow, kaskader z ciebie! Witamy ponownie :)
-- 
.-. .-. .-. .-. .----. .-. .---------[ ku6i@tlen.pl ]----------.
| |/ /  | | | | |'---. | | | "Odejdź stąd i wychędoż się sam!" |
| |\ \  | '-' | | [] | | | |  - Andrzej Sapkowski Opowiadania  |
'-' '-' '-----' '----' '-' '-----------------------------------'
Re: wróciłem
#1609
Author: Ku6i
Date: Tue, 13 May 2003 16:35
11 lines
1504 bytes
Piotr Horzycki <spam@op.pl> napisał(a):

>"Miałem mniej szczęścia", ale jednak na tyle dużo, że teraz w praktyce 
>nie odczuwam skutków wypadku. Bogu dzięki :)

chyba jednak odczyłes. Od starych :)))
-- 
.-. .-. .-. .-. .----. .-. .---------[ ku6i@tlen.pl ]----------.
| |/ /  | | | | |'---. | | | "Odejdź stąd i wychędoż się sam!" |
| |\ \  | '-' | | [] | | | |  - Andrzej Sapkowski Opowiadania  |
'-' '-' '-----' '----' '-' '-----------------------------------'
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads