🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Article View: alt.pl.mag.at
Article #36270

spisek

#36270
From: Arkos
Date: Sat, 11 Jun 2005 19:57
210 lines
16338 bytes
9 11

SPISEK

Wiadomo już, że 911 nie było atakiem terrorystycznym, lecz zwykłą akcją
militarna przeprowadzona przez ludzi kontrolujących USA
(neokonserwatystów pragnących stworzyć ''nowy porządek świata'', ''New
World Order'' o którym
papa Bush wspominał już za swojej kadencji, a którego idea sięga lat
60-tych) Kto wierzy w teorię spisku o 19 islamistach, którzy dokonali ataku
9/11, ten jest naiwny i niedoinformowany. 7 z 19 ''samobójców''
zatelefonowało po wrześniu 11 do różnych swoich ambasad rozsianych po
świecie protestując przeciwko perfidnemu kłamstwu amerykańskiej
administracji, CIA, FBI, amerykańskich mediów, AssoCIAted Press, ale takie
informacje są filtrowane przez media i z wiadomych przyczyn 99,999% mas o
takich rzeczach nie wie. We wszystkich przypadkach poinformowali, ze ich
paszporty zostały ukradzione podczas ich pobytu w Stanach i nie tylko.
Jezu, przecież dowodów jest tyle, ze nie wiem, od czego zacząć. Bush
wiedział o porwaniu pierwszego samolotu o 8:45 przed wyjściem z hotelu.
Jednak pojechał do szkoły czytać dzieciakom bajkę o psiaku, podczas gdy
głowa państwa odpowiedzialna za siły zbrojne i bezpieczeństwo kraju po
informacji o prawdopodobnym ataku terrorystycznym powinna jak ognia uniknąć
miejsc publicznych, o 9:15!! został poinformowany o drugim samolocie, który
wbił się w wierze WTC, jednak jak tępak stal i czytał bajkę dla dzieci.
Wniosek, Bush musiał wiedzieć o planach wcześnie, musiał wiedzieć, ze on
celem tych ataków nie jest, dlatego spokojnie czekał, aż cala operacja
militarna się zakończy.  Pierwszy samolot, który uderzył w WTC był
napakowany materiałami wybuchowymi. Pierwszy świadek powiedział parę minut
po pierwszym ataku, ze widział mały samolot, nie potężnego Boeinga. Była to
jedyna osoba, której jestem w stanie w takiej sytuacji uwierzyć, gdyż na
szczerość i prawdę można było liczyć maksymalnie przez 10 minut. Po tym
czasie informacyjni censorzy tworzyli już własny scenariusz wydarzeń. Na
drugie uderzenie skierowane już były kamery z całego świata, wiec
widzieliśmy Boeinga bo musieliśmy go widzieć. Nie wiedzieliśmy natomiast
tego, iż był on zdalnie sterowany dzięki technologii Global Hawk, napakowany
materiałami wybuchowymi, a terrorystów jak i pasażerów w nim po prostu nie
było, podobnie jak w pierwszym samolocie. Manewr jaki widzimy pokazuje, ze
ktokolwiek nim kierował nie miał do perfekcji wyćwiczonego manewrowania tego
typu gigantami (Global Hawk był testowany głównie na małych samolotach, ale
Boeing 757 i 767 są w pełni kompatybilne z ta technologia), i o mało co nie
trafił w wyznaczony cel (kont z jakim samolot się w bija w WTC jest wymowny)
Atak na Pentagon!!! Amerykańskie siły powietrzne przez ponad godzinę od
pierwszej informacji o porwaniu samolotu i ponad 45 minut od pierwszego
ataku na wieże WTC nie rozkazały wysłać choćby jednego F15, F16 badź F18 aby
patrolować wschodnie wybrzeże!!! Od września 2000 do czerwca 2001 w rejonie
Washingtonu amerykańskie myśliwce wojskowe przechwyciły w sumie 61 samolotów
po rożnego rodzaju alarmach, w tym samoloty pasażerskie. 11 września w
powietrzu nie było żadnego samolotu wojskowego ponad godzinę!!!, mimo, ze
wschodnie wybrzeże zostało faktycznie zaatakowane, alarmy nie dotyczyły
Cessny, które F-16 na przestrzeni ostatnich miesięcy natychmiast w mgnieniu
oka były w stanie przechwycić, ale Boeingów z ''terrorystami'' na
pokładzie!!! W ponad godzinę można przelecieć F-16 z Waszyngtonu do granicy
kanadyjskiej i z powrotem!!! Samolot, który miał przechwycić Boeinga
lecącego w kierunku Pentagonu, został wysłany z lotniska Logan oddalonego 15
minut od Pentagonu, a nie Andrews (dwa szwadrony F-16 i F-18), skąd do
Pentagonu samolot odrzutowy może dolecieć w niecałą minutę, gdyż jest on za
płotem niecałe 5 mil od centrum dowodzenia Amerykańskich sil zbrojnych!!!
Wniosek, każdy Boeing miał najpierw za zadanie wykonać wcześniej zaplanowaną
misję!!! Teraz zaczynają się ciekawe rzeczy. Miałem na myśli Boeinga'', gdyż
w Pentagon nie uderzył samolot pasażerski, lecz mały, zdalnie sterowany
samolot wypchany ładunkami wybuchowymi. Zdjęcia, które można znaleźć w sieci
pokazują, że na ścianie Pentagonu nie ma śladów skrzydeł, a otwór, który
pozostawił ''Boeing'' nie pokrywa się z rozmiarami tegoż samolotu. Brakuje
nie tylko śladów skrzydeł (otwór o 15 metrów za wąski!!) jak i 10 metrów za
niski ( Boeing nie miał prawa wbić się jedynie w pierwsze piętro budynku!!!)
Dowódca lokalnej straży pożarnej kierujący cala akcja ratunkowa na
konferencji prasowej przez pomyłkę przyznał, że ''szczątków samolotu nie
można było znaleźć'', po czym sekretarz prasowy Pentagonu umiejętnie
przerwał dyskusje i przytoczył swoja wersje wydarzeń (''po tym jak samolot
się wbił w ścianę budynku, skrzydła się złożyły i wsunęły do środka razem z
samolotem...'' Co za bełkot!!! Po czym samolot wyparował??!!! Ogólnie mówiąc
amerykańskie media krytycznych pytań 9/11 i po 9/11 nie zadawały. ''Było
tak, tak??'', ''Tak, tak właśnie było.'' , ''Dziękujemy, nasi amerykańscy
czytelnicy więcej wiedzieć nie musza.'' (Przecież czym byłaby Ameryka dla
parszywych Francuzów, Niemców, Europy, Rosji, gdybyśmy przedstawili im
rzeczywiste fakty?!! Śmiech na sali i pożałowanie w oczach Europy przez
dekady i generacje!!)    9/11, katastrofa #4. W tym wypadku teorii jest
kilka. Zakładając, ze cztery Boeingi rzeczywiście istniały (AA i United
Airlines skorumpować się nie da!!), prawdopodobnie zostały one przechwycone
przez siły amerykańskie i skierowane na jedno lotnisko po czym lot
kontynuowały kopie tych samolotów (drugie uderzenie w WTC i być może
pierwsze uderzenie to Boeingi, ale z technologia Global Hawk i ładunkami
wybuchowymi, natomiast w kierunku Pentagonu leci już typowy zdalnie
sterowany mały samolot wojskowy). Kontroler lotów przyznał, ze wszyscy
którzy widzieli tor lotu samolotu nad Waszyngtonem przyznali, ze leciał on z
niesamowita szybkością, ze dokonał on manewru, którego nie mógł wykonać ani
żywy człowiek w Boeingu ani tez sam Boeing, gdyz podczas manewru skrętu o
270 stopni i zawrotnej prędkości opadania samolotu jaki kontrolerzy lotów
widzieli na swoich ekranach jeden palec pilota ważyłby 5 kg a cala reka 100
kg, i prosta czynność typu uniesienia ręki byłaby po prostu niemożliwa.
Ataku na Pentagon dokonali islamscy terroryści, których amerykański
instruktor nazwał krótko: ''głupi i głupszy'', po czym im podziękował gdyż
nie spełniali standardów ich lotniczej szkółki na Florydzie. W pierwsze
piętro Pentagonu uderzyli islamscy terroryści, którzy nie poddali się i
trening latania dokończyli na Flight Simulatorze 2000!! Grę tę FBI znalazło
w fikcyjnych mieszkaniach tych jak się okazało fikcyjnych terrorystów,
którzy parę dni po ataku musieli dzwonić po ambasadach w Maroku i innych
krajach i domagać się wyjaśnień!!! Czy człowiek bez jakiejkolwiek praktyki
oprócz paru godzin gry w Need for Speeda, a następnie przejęciu kierownicy
Formuły 1 badz Ferrari na autostradzie I-40 będzie w stanie wkomponować się
w ruch na pełnej prędkości, dokonać manewru wyprzedzania, zwolnić,
przyspieszyć, zatrzymać się, nie, człowiek taki psychicznie wysiądzie po
pięciu sekundach, ale bardziej prawdopodobne jest to, że nigdy nie przyjdzie
mu na myśl aby o czymś tak nierealnym i głupim nawet pomyśleć!! A wiec jest
to kolejne perfidne kłamstwo administracji Busha i neo konserwatystów,
którzy faktycznie sprawują kontrole nad Białym Domem, Armia, mediami i
społeczeństwem amerykańskim. Najbardziej prawdopodobna teoria wiec jest
taka. Cos z  tymi blisko 200 pasażerami trzeba było zrobić. Nie można było
pozwolić, aby chociażby jeden z nich drugiego dnia pojawił się na podwórku
swojego domu ku radości swoich najbliższych, a następnie zatelefonować do
lokalnej stacji radiowej bądź gazety z rewelacjami, które zatrząsły by nie
tylko całym kontynentem amerykańskim, ale przede wszystkim zmieniłyby kurs
Ameryki jako potęgi, Ameryki, której samobójczy spisek byłby katastrofa dla
świata i biegu historii. Ci pasażerowie faktycznie zginęli 11 września.
Zapakowani w jeden samolot, zostali zestrzeleni w imię Nowego Porządku
Świata, w imię Illuminati, ludzi, którzy sprawują faktyczna władzę w USA,
ludzi dla których 911 to było jedynie preludium do parszywego planu który na
nasze nieszczęście jeszcze się nie zrealizował. Co mówią gwiazdki na niebie.
W ciągu najbliższych 8 miesięcy wydarzy się kolejne 911. Tym razem
najprawdopodobniej użyta zostanie brudna bomba, gdyż AssoCIAted Press
właśnie o tym przypomina najczęściej światu.  Teraz drobne szczegóły w
pigułce:  - Pracownik stacji benzynowej znajdującej sie kilometr od
Pentagonu powiedział, ze parę minut po katastrofie, FBI przyjechało i
zabrało kasetę z nagraniem samolotu który zarejestrowała kamera. Pracownik
nie miał czasu na jej obejrzenie.  - Przyczyna zawalenia się wież WTC nie
mogło być roztopienie się stali, gdyż topi się ona w temperaturze ok 1500
stopni, podczas gdy paliwo Boeinga (karosen) osiąga maksymalna temperaturę
600 stopni C. Dlaczego temperatura topnienia stali w XX wieku wynosi ok 1500
stopni, a w XXI wieku 600 stopni?? W sejfach WTC znajdowały się dowody w
procesie największego w historii nielegalnego handlu ropą naftową. W sejfach
WTC znajdowały się także dowody w procesie manipulacji cen złota
(nielegalnej sprzedaży złota przez Amerykański Federalny Bank Rezerw elitom
po bardzo zaniżonych cenach.) Wniosek nasuwa się sam.  - WTC-7, trzeci, 48
piętrowy budynek, który się zawalił parę godzin po upadku WTC, by zarazem
trzecim największym architektonicznym fiaskiem w historii. Warto wspomnieć,
ze w tym budynku miało swoja siedzibie CIA i inne organizacje rządowe.
Perfekcyjne zburzenie i zatajenie czegokolwiek co musiało być zatajone lub w
razie czego lepiej było zataić. Ładunki musiały być umieszczone w piwnicy
budynku, gdyż demolka wyglądała perfekcyjnie.  - Ładunki wybuchowe były
umieszczone także w WTC, czego dowodem jest gorąca stal pod gruzami WTC
''żażąca'' się wiele dni po 9/11. WTC powinien upaść jak drzewo, ale na to
sobie nie można było pozwolić. Innymi słowy, plan był perfekcyjny. Inna
sprawa. Budynek upadał z szybkością, z jaką upadałby człowiek, który w
momencie zawalenia skoczyłby z dachu wierzy WTC. Zatem prawo tarcia,
grawitacji i paru innych praw fizyki zostało w tym momencie zignorowanych
przez media, administrację Busha, co mogło jedynie zadowolić tych którzy
zaplanowali ten prawie perfekcyjny scenariusz. Jeśli budynek zawalił się
przez to, iż piętra zaczęły spadać jedno na drugie niczym domino, człowiek,
który spadł z dachu WTC, powinien jeszcze przez 7-12 sekund być przysypywany
przez wciąż spadających 80 sufitów WTC. Tak się nie stało. Niech żyje
Newton.  - Gdyby nie było 9/11, jedynym osiągnięciem Busha po trzyletniej
kadencji byłyby cięcia podatkowe i słaba ekonomia, która drgnęła jakiś
miesiąc temu, jakieś trzy lata po wygraniu wyborów absolutną mniejszością
głosów (ok. 600.000 głosów więcej oddanych na Gora) Bush musiał zaakceptować
plan neokonserwatystów,     kolegów papy Busha (byłego dyrektora  CIA) bez
jakiegokolwiek ''ale''.   - Bez 9/11 nie byłoby wojny w Afganistanie i
strategiczne złoża ropy naftowej i bogactwa mineralne Afganistanu
kontrolowane przez Talibów nigdy nie zostałoby przejęte przez bezwzględne i
chciwe korporacje stojące za Bushem, neokonserwatystami i Illuminati.  -
Miliardy dla CIA, FBI i przemysłu zbrojeniowego byłyby marzeniem i fikcją
gdyby nie 9/11, dlatego budynek CIA został zburzony, dlatego Pentagon został
zaatakowany, dlatego FBI opublikowała listę 19 islamskich terrorystów
zaledwie 2 dni po 9/11. Każdy odegrał swoją rolę perfekcyjnie.  - Na
oficjalnych listach pasażerów lotu 77, 93, 11 i 175 nie było żadnych nazwisk
arabskich bądź islamskich, co potwierdza po raz kolejny, że 9/11 to zbrodnia
amerykańska i parszywe kłamstwo.  - Szefowie największych firm mających
siedziby w WTC nie byli w WTC 11 września, gdyż w ściśle strzeżonej bazie
wojskowej w Offutt miała miejsce tego dnia akcja charytatywna o godzinie 8
rano!!!! O godzinie 3 po południu do bazy w Offutt przyleciał sam George W.
Bush!!! Czysty przypadek.  - Ojciec Mohammeda Atty, ''terrorysty'', który
miał zaplanować atak terrorystyczny 11 września, w wywiadzie przyznał, że
rozmawiał z synem dwa dni po 9/11 ''o tym i o tamtym''. Na pytanie
dziennikarza, gdzie się w tej chwili znajduje syn odparł, ''zapytajcie
Mossad.''  - Brat Busha, gubernator Florydy, wprowadził stan pogotowia
antyterrorystyczne    go w tym stanie na tydzień przed 9/11!!   - Gdzie były
w czasie ataków najważniejsze osoby w Stanach: Bush na Florydzie, Powell w
Ameryce Południowej, Rumsfeld dokładnie po przeciwnej, czyli najbezpiecznej
stronie Pentagonu podczas zaplanowanej demolki ''remontowanej'' części
budynku, Ashcroft na rybach w Nebrasce, a Cheney w bunkrze Białego Domu.
Innymi słowy, wszyscy byli jak najdalej od wcześniej zaplanowanych celów.
Zejdźmy teraz na ziemię. Wybory są już w listopadzie. Najpoważniejszy
konkurent Busha, Howard Dean, nie może zostać prezydentem, gdyż zmieni on
politykę Busha o 180 stopni. Na to ludzie, którzy zaplanowali 9/11 a teraz
czerpią miliardowe korzyści ze sprzedaży broni, kontroli Irackiej ropy
naftowej, odbudowy Iraku, itp, nie mogą sobie pozwolić. Dlaczego tym razem
wykorzystają ''brudną bombę''? Gdyż jedynie tego typu katastrofa pozwoli
Bushowi wprowadzić stan wojenny (Marshall Law) przed wyborami prezydenckimi,
chwilowo bądź i nie chwilowo stworzyć z Ameryki państwo militarne, gdzie
konstytucja przestanie istnieć, aby jako bohater i totalne przeciwieństwo
Deana, przeciwnika wojny w Iraku i jedynego kandydata, który nie powstrzyma
się od odtajnienia dowodów ukazujących winę Busha i jego zbrodniczą
politykę, zapewnić sobie kolejne cztery lata prezydentury.   Kto wierzy w
teorię spisku o 19 islamskich terrorystach powinien jak najszybciej się
obudzić. Bać należy się Ameryki a nie 19 fotografii paszportowych, które FBI
przedstawiło jako dowód winy AL-Qaidy dwa dni po 9/11. Bać należy się
Ameryki, a nie Bin Ladena, który nigdy nie przyznał się do odpowiedzialności
za ataki 9/11, a jedyna kaseta zawierająca ''dowód winy'', była
najprawdopodobniej     spreparowana przez CIA, bo to ta organizacja
potwierdziła jej ''autentyczność.''     Anthrax, kod pomarańczowy,
Guantanamo Bay, Patriot Act, itp, to wszystko daje obraz kłamstwa i zbrodni
jakiej Bush dopuścił się na Ameryce i jej konstytucji.   Smutne, wręcz
katastrofalne jest to, że tego człowieka nie zatrzyma ani Clark, ani Dean,
ani żaden inny demokrata, gdyż plan awaryjny Busha już istnieje. Jeśli to
będzie ''brudna bomba'', to Hitler i Stalin przy Bushu to małe pikusie.





~Scorbolamid, 2004-07-02 10:18
Technical Details
Message-ID: <d8ffuo$a03$1@nemesis.news.tpi.pl>
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!newsfeed.atman.pl!newsfeed.tpinternet.pl!nemesis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mail

Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!newsfeed.atman.pl!newsfeed.tpinternet.pl!nemesis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mail
From: "Arkos" <arkos@interia.pl>
Newsgroups: alt.pl.mag.at
Subject: spisek
Date: Sat, 11 Jun 2005 21:57:28 +0200
Organization: tp.internet - http://www.tpi.pl/
Lines: 212
Message-ID: <d8ffuo$a03$1@nemesis.news.tpi.pl>
NNTP-Posting-Host: pf13.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl
X-Trace: nemesis.news.tpi.pl 1118520092 10243 217.99.221.13 (11 Jun 2005 20:01:32 GMT)
X-Complaints-To: usenet@tpi.pl
NNTP-Posting-Date: Sat, 11 Jun 2005 20:01:32 +0000 (UTC)
X-Priority: 3
X-MSMail-Priority: Normal
X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 6.00.2800.1106
X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V6.00.2800.1106
MIME-Version: 1.0
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 8bit