🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Article View: alt.pl.mag.at
Article #1994

Przyklad zdrowego sexu

#1994
From: SexMen
Date: Fri, 16 May 2003 21:39
277 lines
21692 bytes
Witam, zauważylem na tej grupie wielu napalonych i niewyzytych mlodzianow,
ktorzy pownie z braku innych obiektow, wyjebali by nawet jeza przez lejek, a
przeciez mozna to robic zupelnie inaczej i zgodnie z natura :/
Robcie to tak jak ja.....

Co pewien czas, wraz z kolegami z pracy organizowaliśmy spotkania tylko dla
facetów. Tym razem organizacja przypadła mnie. Zapowiadała się niezła
impreza - dwunastu facetów, morze alkoholu, zamówione panienki ( być może
jakiś szybki numerek ), czyli normalka. Jednak wszystko przebiegło inaczej.
Popołudniu Ewa, moja osiemnastoletnia córka, wyszła na noc do Iwony, swojej
najlepszej przyjaciółki. Zostałem sam, zacząłem powoli szykować się do
zabawy - prysznic, golenie. Uświadomiłem sobie, że w ferworze przygotowań
zapomniałem o dość istotnym szczególe. Mianowicie nie kupiłem ani kropli
alkoholu. Postanowiłem poczekać, aż wszyscy przyjdą i wtedy rozwiązać
problem. Koledzy pojawili się punktualnie. Postanowiliśmy, że zostawię ich
na jakiś czas, sam organizując coś z procentami. Zakupy zajęły mi około
dwudziestu minut, do domu podjechałem z wypełnionym bagażnikiem. Zadowolony
wszedłem do domu, aby poprosić o pomoc przy wyładunku. W korytarzu doszedł
mnie dźwięk, jaki zwykle słychać w czasie ostrego seksu. Słysząc jęki i
sapanie pomyślałem, że chłopcy nie wytrzymali i obrabiają zamówione dziwki.
Tylko, że one miały być dużo później. To, co zobaczyłem po wejściu do pokoju
przeszło moje wszelkie przypuszczenia. Na kanapie ujrzałem Wojtka, Krzyśka i
Romana. Wszyscy byli nadzy. Przed nimi klęczała również naga Iwona. W
dłoniach trzymała fiuty Wojtka i Romka, ustami zaś pieściła członek Krzyśka.
W tym momencie usłyszałem jęki zadowolenia z drugiej strony pokoju. Wszedłem
głębiej, żeby zobaczyć co tam się dzieje. Zamurowało mnie. Moja córka
klęczała nago otoczona przez resztę moich kumpli. Ssała członka Marcina,
pieszcząc jednocześnie swoje piersi. Jeden z facetów nurkował do jej krocza,
wykonując zamaszyste suwy ręką, pieszcząc ją od łechtaczki aż po odbyt.
Zdołałem tylko krzyknąć:
- Ewka, co ty do diabła wyprawiasz ?!
Iwona, która przestraszyła się mojego krzyku, skoczyła na równe nogi. Trochę
przestraszona, trochę zawstydzona nie wiedziała co ma zrobić. Momentalnie
została ściągnięta w dół, do porzuconej przed chwilą pracy. Ewa nie
przerywając ssania i pieszczot, patrzyła bezwstydnie prosto w moje oczy.
Podobnie zareagowali wszyscy faceci, z tym że oni koncentrowali się na
młodych ciałach dziewczyn.
Chciałem doskoczyć do mojej córki, wyrwać ją z kręgu, chciałem ją bronić.
Jednak sytuacja była tak szokująca, że nie mogłem wykonać choćby jednego
kroku. Wtedy pomyślałem sobie: "może to i lepiej, że robi to w domu z
ludźmi, których dobrze znam. W końcu nie robią jej krzywdy. Być może w tej
chwili dymaliby ją, gdzieś w bramie, niedomyci goście z dyskoteki".
Powiedziałem do siebie: "Tak, tak jest lepiej, pod okiem tatusia".
Sytuacja, choć szokująca zaczęła mnie bardzo podniecać. W okolicach rozporka
miałem już spore wybrzuszenie, mój mały zaczął szybko rosnąć.
Popatrzyłem na Iwonę. Ta dziewczyna bardzo mi się podobała. Była częstym
gościem w naszym domu, więc miałem wiele okazji, aby ją obejrzeć. Zgrabna
figura, duże jędrne piersi, jędrny tyłeczek i najważniejsze smukłe, długie
nogi. Iwona z ochotą je prezentowała nosząc króciutkie minispódniczki i
szorty, do tego buty na wysokim obcasie. Co najciekawsze ubierając się
odważnie, cały czas wyglądała bardzo dziewczęco. Chociaż była o rok starsza
od Ewy, wyraz jej twarzy przypominał naburmuszonego szczeniaka, miała takie
słodkie pysio. Teraz jej twarz wykrzywiona była w grymasie rozkoszy,
ponieważ jeden z gość wpił się ustami w jej cipkę. Jego usta i nos
momentalnie pokryły się sokami Iwony. Facet spijając soki smakował je jak
najlepsze wino.
Wielokrotnie odwożąc Iwonę późnym wieczorem do domu wyobrażałem sobie jakie
ciało skrywa pod warstwą ubrania. W tej chwili, metr ode mnie leżała nago z
rozłożonymi nogami. Mogłem nawet zajrzeć głęboko w jej cipę, ponieważ Romek
jedną ręką rozciągnął jej wargi, a palcami drugiej gmerał w jej wilgotnym
wnętrzu. Jej soki wypływały z cipki, spływając między pośladki nawilżały
drugą dziurkę, kapały też na kanapę gdzie utworzyły już sporej wielkości
wilgotną plamę.
Przez cały czas Iwona pieściła ustami członka Wojtka. Wysuwała go na krótkie
chwile, aby złapać oddech i rozkosznie stęknąć, poczym wsysała go ze
zdwojoną mocą, za każdym razem pozwalając wniknąć mu głębiej. Krzysiek stał
obok, bynajmniej nie pozbawiony pieszczot. Iwona dłonią wykonywała na jego
pulsującej fujarze szybkie i delikatne ruchy jak flecistka na flecie podczas
szybkiej partii utworu. Co jakiś czas zostawiała jego trzonek obejmując
purpurową i mokrą główkę. Suwała po niej palcami, następnie wilgotną dłonią
pieściła swoje piersi. Mieszanka potu, śliny i wydzieliny Krzyśka
spowodowała, że cycki Iwony wyglądały jak polane świeżym lukrem. Lśniły i
odbijały światło jak złocone kopuły kościołów. Co pewien czas następowała
zmiana. Inny facet miał możliwość skosztowania słodkich soków Iwony, inny
także mógł wsunąć spragnioną pieszczot pałę w jej rozwarte, gorące usta.
Panowie zapragnęli zabawić się trochę konkretniej. Po krótkiej chwili
zamieszania położyli Iwonę na plecach. Wojtek wszedł pomiędzy jej rozłożone
nogi wbijając się z impetem w wypieszczone łono. Reszta ustawiła się w
pobliżu jej ust i na przemian podawali swe członki do wylizania. Rozkosz,
jaką w tej chwili przeżywała była z całą pewnością ogromna. Całe jej ciało
drżało, a stęknięcia i sapanie przerodziło się w ciche, ciągłe kwilenie.
Wtedy dopadł ją orgazm. Nogami mocno objęła biodra Wojtka, unieruchamiając
go jednocześnie w sobie. Jej palce tak mocno zacisnęły się na pieszczonych
członkach, że ich główki nabrały koloru żywej krwi. Iwona napięła całe
ciało, wyginając się jednocześnie. Przez około dziesięć sekund pozostawała w
bezruchu, zmuszając do tego także trzech facetów. W pewnym momencie jej nogi
opadły, z rąk wypuściła członki. Wyglądała jakby przeszedł przez nią tajfun.
Jej twarz i klatka piersiowa nabrały rumieńców. Przez wyschnięte gardło
łapała oddech tak gwałtownie, że z jej ust wydobywał się cichy świst.
Panowie widząc jej stan postanowili dać jej chwilę spokoju. Wykorzystali ją
na zmianę swoich pozycji. Między nogami znalazł się Romek. Spytał delikatnie
:
- Czy już możemy ?
Iwona kiwnęła potakująco głową. Zaczęli ruchanie powolutku, jakby bojąc się
o nią. Gdy okazało się, że ich pieszczoty nie pozostają bez odpowiedzi
gwałtownie przyspieszyli, przewyższając nawet poprzednie tempo. Iwona
odwróciła głowę. Pomimo, że co chwilę widok zasłaniały jej jądra i fiut
jakiegoś faceta, to co zobaczyła podziałało na nią jak zapalnik. Zaczęła
zbliżać się do następnej eksplozji rozkoszy.
Stałem obok niej obserwując całą akcję. Pomimo wielokrotnych marzeń o
Iwonie, teraz nie mogłem do niej podejść. Stałem na środku, waląc szaleńczo
konia. Zobaczyłem wzrok Iwony skierowany na drugą stronę pokoju.
Postanowiłem odwrócić głowę.
To, co koledzy wyprawiali z moją córką przechodziło najśmielsze wyobrażenia
reżyserów pornosów.
Ośmiu gołych facetów w kółeczku. W środku klęcząca Ewka. Obrabiała
jednocześnie trzy członki. Jednego ustami, dwa po bokach ręką. Co parę chwil
całe kółeczko przesuwało się, a przed jej słodką twarzyczką pojawiały się
nowe, sztywne kutasy. Gdy wykonali oni parę kółek Ewa nagle wstała. Dopiero
wtedy zobaczyłem, jaka jest seksowna. Przez tyle lat ją wychowywałem widząc
jak dorasta. Wiedziałem, że jest piękną dziewczyną, że podoba się chłopakom.
Jednak teraz ujrzałem seksowną kobietę, o tak harmonijnie zbudowanym ciele
jak to tylko jest możliwe.
Jej piersi, trochę mniejsze niż Iwony, kołysały się w takt oddechów. Napięte
sutki sterczały tak, że same prosiły się o wzięcie ich w usta i delikatną
pieszczotę. Płaski brzuszek błyszczał od potu. Wilgoć jej wygolonego łona
była widoczna nawet z pewnej odległości. Cały czas miała na stopach czarne
buty na wysokim obcasie, które dodawały jej kobiecości. Smukłe nogi otulone
były czarnymi pończochami, biodra zaś pasem do pończoch.
Z figlarnym uśmiechem na ustach Ewa powiedziała do okalających ją facetów :
- Teraz Wy będziecie mnie lizać.
Panowie ochoczo przystąpili do wykonania polecenia. Unieśli Ewę i delikatnie
ułożyli na stole. Szybko rozdzielili role. Dwóch lizało jej piersi, dwaj
unieśli szeroko rozłożone nogi do góry. Reszta oczekiwała na możliwość
skosztowania jej szlachetnych soków. Leżąc na plecach z rozciągniętymi
nogami Ewa dawała swobodny dostęp do obu swoich otworków. Adam, który jako
pierwszy miał możliwość ją pieścić, rozchylił jej wargi odsłaniając
delikatne, różowe wnętrze. Kilkakrotnie przejechał językiem po całej
szparce, koncentrując się jednak na wspaniałej łechtaczce. Ssał ją jak małe
dziecko ssie lizaka. Po pewnej chwili wypuścił ją z ust, chwytając
jednocześnie kciukiem i palcem wskazującym. Zaczął delikatnie pocierać
źródełko rozkoszy Ewy. Język złożył w trąbkę, coraz mocniej i szybciej
wsuwał go do mokrej szparki. Połączona pieszczota piersi i cipki spowodowała
dziki taniec ciała Ewy. Jej ruchy były tak niekontrolowane, że faceci
postanowili ją przytrzymać. Nie zaangażowani aktywnie w pieszczoty podeszli
bliżej chwytając ją za ręce, barki i biodra. W jednej chwili Ewa została,
trochę na własne życzenie, całkowicie unieruchomiona. Upust swej rozkoszy
mogła dawać jedynie krzycząc i sapiąc. Zaczęła to robić z wielką ochotą,
krzyczała :
- Tak! Tak dobrze! Nie przerywaj!
W pewnej chwili jej słowa przerodziły się w przeciągłe : "Aaaaaach!!!".
Gwałtownie jednak przerwane przez Marcina, który bezceremonialnie wpakował
fiuta w usta Ewki. Od tej chwili słychać było tylko stękanie zarówno facetów
jak i dziewczyn.
Adam tymczasem zmienił lizany otworek. Zagłębiając język w jej pupie,
pakował w cipkę dwa, trzy palce powodując kolejne spazmy rozkoszy.
Odwróciłem się w stronę Iwony, gdzie sytuacja zmieniła się diametralnie. Na
spodzie leżał Wojtek. Iwonka zwrócona do niego plecami miała szeroko
rozrzucone nogi. Dokładnie było widać jak potężny członek penetruje jej
delikatną cipkę. Jej wargi szczelnie go otulały. W momencie, gdy wysuwał się
ze środka, chwytały go nie pozwalając wyjść w całości. Wielkie piersi Iwony
kołysały się w takt uderzeń członka, który rytmicznie penetrował jej cipę.
Krzysztof, który przyglądał się całej akcji zaczął delikatnie szczypać jej
naprężone sutki. Szepnął coś do ucha Wojtkowi, ten jednym ruchem odwrócił
Iwonę. Piersi Iwony oparły się o jego klatkę, a tyłek powędrował do góry.
Wojtek ponownie odnalazł drogę do jej cipki i wbił się z całym impetem.
Krzysiek przez chwilę lizał jej odbyt. Pokrył swoją pałę żelem, przyłożył ją
do otworu i zaczął pchać. Iwona, czując rozrywający ją organ wygięła ciało i
zaczęła krzyczeć. Za chwilę jednak jej krzyk został stłumiony przez Romka,
który wsadził jej swojego kutasa w usta.
Kątem oka zauważyłem zmiany u Ewy. W ustach miała naprężonego członka
Grześka. Jej cyckami zabawiali się Artur i Tomek, rozłożone nogi trzymali
Kuba i Marcin. Pomiędzy nogami stali Adam i Jurek, patrzyli jak Mirek
steruje dwoma wielkimi, czarnymi wibratorami. Wsuwał je do jej wygolonej,
wilgotnej cipki oraz do słodkiej dupci. Ewa wiła się z rozkoszy, ale
trzymana przez tylu podnieconych facetów miała niewielkie możliwości ruchu.
Wszyscy stali ze sztywnymi fiutami, a w oczach mieli pożądanie. Ustawieni
wokół niej zaczęli ją ruchać. Przez cały czas dbali o to, aby jej tyłek,
cipka i usta były prawie nonstop wypełnione. Co parę minut zmieniali
penetrowany otworek, przesuwając się wokół stołu jak na karuzeli. 
Widok ten spowodował tak potężny wzwód mojego członka, że ledwo mogłem go
objąć dłonią. Stałem na środku pokoju onanizując się i obserwując obie
grupki.
Krzysztof , Wojtek i Romek postanowili zmienić partnerkę. Zostawili
półprzytomną z rozkoszy Iwonę na kanapie. Przyłączyli się do reszty
towarzystwa wytrwale ruchającego moją córkę. Iwona widząc stan mojego
członka przywołała mnie do siebie. Złapała go u samej nasady, mocno
zaciskając palce. Jednocześnie purpurową główkę objęła delikatnie wargami.
Kutas pod wpływem jej pieszczoty wydłużył się i stwardniał jeszcze bardziej.
Iwona nawet na chwilę nie spuszczała wzroku z Ewy, cały czas pieszcząc swoją
łechtaczkę. Moje podniecenie sięgnęło zenitu, aby jeszcze nie kończyć
wyciągnąłem kutasa z ust Iwony. Dziewczyna popatrzyła na mnie z wyrzutem,
jakby chciała mi powiedzieć : "Chcę ssać go jeszcze". Nachyliłem się i mocno
ją pocałowałem, jednocześnie unosząc do góry. Nasze języki zatańczyły dziki
taniec. Iwona oplotła mnie nogami i ramionami. Delikatnie opuściłem ją na
swojego członka. Kutas dobił do samego końca jej pochwy, co wywołało
rozkoszne stęknięcie Iwony. Zaczęła rytmicznie unosić się i opadać, jej
piersi delikatnie muskały moje ciało. Pozycja, choć podniecająca, była
bardzo niewygodna. Postanowiłem ją natychmiast zmienić. Iwona nie
protestowała, więc położyłem ją na kanapie, z której przed chwilą ją
podniosłem. Mając wolne ręce zacząłem drażnić jej napięte sutki. Całowałem
jej uszy, szyję i piersi. Chciałem poznać dokładnie każdy zakamarek jej
młodego ciała. Przesuwając się w dół lizałem wspaniały pępek, uda i łydki.
Rozsunąłem szerzej jej nogi, zlizałem słony pot z jej pachwin. Delikatnie
musnąłem jej zaczerwienione wargi. Zrobiłem to jeszcze kilkakrotnie, Iwonka
za każdym razem cicho piszczała. Przyssałem się do jej krocza, kosztując
wspaniałych soków. Lizana szparka miała smak słodziutkiej brzoskwini.
Całowałem jej różowe wnętrze, napiętą łechtaczkę. Starałem się jak
najgłębiej wniknąć językiem do środka. Całą brodę miałem już umazaną śluzem
Iwony. Podłożyłem dłonie pod jej pośladki, rozsuwając je i jednocześnie
unosząc do góry biodra. Zsunąłem usta na ciaśniejszy otworek. Smakował
migdałami i rozpaczliwie starał się zacisnąć na moim języku. Odwróciłem
Iwonę, stawiając ją na czworaka. Widok, który miałem przed sobą był
olśniewający. Okrągłe, napięte pośladki, pomiędzy nimi szparka
przypominająca bułeczkę z przedziałkiem, zwieńczona delikatnie pomarszczonym
otworkiem odbytu. Wyżej pośladki przechodziły w wąską talię, dalej w
cudownie gładkie plecy. Na ramionach leżały proste, kasztanowe włosy.
Nasyciwszy oczy widokiem schyliłem się, aby polizać wspaniałe pośladki.
Iwona cały czas kręciła tyłeczkiem, jakby nie mogła doczekać się penetracji.
Chwyciłem ją za biodra i pociągnąłem na sterczącego kutasa. Iwona czując
jego wielkość wygięła mocno plecy, zaczęła głośno stękać i sapać. Rytmicznie
dobijałem do jej pośladków. Kciukiem kręciłem kółka dookoła odbytu,
delikatnie go w nim zagłębiając. Zdziwiłem się, bo ruchane ostro przez moich
kumpli otworki były bardzo ciasne. Dostarczało mi to dodatkowej frajdy z
ruchania Iwonki. Postanowiłem zmienić otworek. Jej pupa była już
wypieszczona, więc przyłożyłem główkę kutasa do dziurki i popchnąłem.
Członek powoli zagłębiał się w jej tyłku. Iwona zaczęła wyć z rozkoszy, z
jej ust pociekła cienka strużka śliny. Chwyciłem od spodu jej piersi, ważąc
je w dłoniach. Jej sutki cudownie kuły mnie w dłonie.
Cały czas dochodziły mnie odgłosy chłopaków i Ewy. Słyszałem dźwięk mocnych
klapsów i spazmatyczny krzyk córki. Co pewien czas słychać było prośbę, aby
wkładali fiuty w jej dupę. Chwilami dźwięk stawał się przytłumiony,
najprawdopodobniej przez członka w ustach Ewy.
Usiadłem na kanapie. Iwona zaczęła siadać pupą na sterczącego kutasa. Wbiła
go po sam korzeń i zaczęła się wycofywać. Zeskoczyła z niego całkowicie,
lecz nim jej wargi zdążyły się złączyć nasuwała się z powrotem. Powtórzyła
całą operację kilkakrotnie nim rozpoczęła normalne ruchanie mojego fiuta.
Ponieważ Iwona siedziała plecami do mnie oboje mieliśmy wspaniały widok na
kłębowisko ciał z Ewą w roli głównej. Cała akcja przeniosła się na podłogę.
Na dywanie leżał Artur i wbijał fiuta w cipkę Ewy. Jej dupkę obrabiał Tomek,
posiadacz największego człona w naszym towarzystwie. Ewa charczała jak
zarzynane zwierze, jednocześnie próbowała uchwycić sterczące kutasy. Gdy
tylko jej się to udało, natychmiast przyciągała go do ust i ssała jak
opętana. Wszystkie członki wokół niej były mokre od soków, śluzu facetów i
śliny. Panowie bawili się nimi zbliżając się powoli do finału.
Iwona zaczęła wykonywać swe ruchy trochę wolniej. Jedną ręką pieściłem jej
pierś, drugą zaś masowałem nabrzmiałą łechtaczkę. Jej cipka rytmicznie
zaciskała się na mojej fujarze. Iwona przeciągle krzyknęła : "O KURWA!!!!".
Opadła na mnie, dysząc jak lokomotywa, gdy orgazm przetaczał się po jej
ciele.
Jedenastka facetów wokół Ewy rozpoczęła walenie konia. Krzyczeli coraz
głośniej. W pewnej chwili, z kutasa Kuby wystrzeliła struga białej, gęstej
spermy. Trafiła prosto w otwarte usta Ewy. Wytrysk Kuby pociągnął za sobą
istną lawinę spermy. Wszyscy starali się trafić w środek jej ust. Kolejne
wytryski sygnalizowane były głośnymi jękami. 
Iwona zeskoczyła z mojego fiuta i pociągnęła mnie w stronę Ewy. Uklęknęła
przede mną i zaczęła ssać. Panowie skończyli już tryskać na Ewę. Prawie cały
ładunek znalazł się w jej ustach. Resztka spływała po twarzy i piersiach.
Widząc spermę na buzi swojej córki kompletnie odjechałem. Ewa dyszała
wstrząsana kolejnym orgazmem. Iwona czując pulsowanie mojego fiuta wypuściła
go z warg. Doprowadziła mnie za członka przed klęczącą Ewę. Ta akurat
oblizywała wargi z resztek spermy. Gdy tylko usta córki zamknęły się na
główce fiuta zacząłem szczytować. Wykonując krótkie pchnięcia pompowałem w
Ewkę ogromne ilości gęstego, gorącego nasienia. Starała się wszystko
przełykać, ale biała sperma zaczęła wypływać kącikiem jej ust. Ściekała
wzdłuż jej ciała, po piersi, brzuchu i udzie. Skończywszy tryskać odsunąłem
się od niej. Moje miejsce szybko zajęła Iwona. Klęknęła przed Ewą i
zlizywała z jej twarzy i ciała lepką spermę zmieszaną z potem. Języczkiem
dotarła również do cipki Ewki, zagłębiając się w niej głęboko. Gdy ciało Ewy
było wylizane do czysta dziewczyny wstały. Zadowolone podeszły do mnie,
pocałowały w policzek. Ewa wyszeptała mi do ucha : "Dziękuję tatusiu".
Odwróciły się i wyszły do łazienki wziąć prysznic.
Nagle rozległ się dźwięk gongu. Otworzyłem drzwi i ujrzałem dwie wyzywająco
ubrane dziewczyny. Dopiero teraz spostrzegłem, że stoję przed nimi całkiem
goły, a z klapniętego fiuta skapnęła właśnie ostatnia kropla spermy.
Zaprosiłem je do środka, były to dwie zamówione na imprezę dziwki. Troszkę
się zdziwiły, widząc w pokoju jedenastu również gołych facetów. Krótko
wyjaśniliśmy im sytuację. Z wyraźnym podnieceniem zgodziły się na zabawę (
suma, jaką usłyszały jako dodatek do rachunku też troszeczkę pomogła ). Po
chwili, już golusieńkie, zabawiały się miękkimi pałkami, powodując ich
wyraźną, spontaniczną reakcje. Po kilku minuminutach dołączyły do nas
odświeżone Ewa i Iwona. Zabawa rozpoczęła się od nowa. Tym razem
podzieliliśmy się sprawiedliwie. Każda pani miała do dyspozycji trzy
członki. Wszystkie cipki, dupki i usta zostały porządnie tej nocy wyruchane,
a ilość spermy, jaką na nie wylaliśmy starczyłaby na niezłą kąpiel.
Później, wielokrotnie powtarzaliśmy podobne imprezy, również z udziałem
mojej córki Ewy i jej najlepszej przyjaciółki Iwony.
Technical Details
Message-ID: <rvlacv4ok2vmuvt1th2gbbk77c74a7ifo9@4ax.com>
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.rmf.pl!news.ipartners.pl!newsfeed.gazeta.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mail

Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.rmf.pl!news.ipartners.pl!newsfeed.gazeta.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mail
From: SexMen <sexmen@sex.pl>
Newsgroups: alt.pl.mag.at
Subject: Przyklad zdrowego sexu
Date: Fri, 16 May 2003 23:39:16 +0200
Organization: Tanie Jebanie
Lines: 516
Sender: Sender SexAgent ver.2.0
Distribution: Distribution
Message-ID: <rvlacv4ok2vmuvt1th2gbbk77c74a7ifo9@4ax.com>
NNTP-Posting-Host: pd175.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
Mime-Version: 1.0
X-Trace: nemesis.news.tpi.pl 1053121179 14324 213.76.99.175 (16 May 2003 21:39:39 GMT)
X-Complaints-To: usenet@tpi.pl
NNTP-Posting-Date: Fri, 16 May 2003 21:39:39 +0000 (UTC)
Summary: Summary
X-Newsreader: Forte Agent 1.93 PL unofficial/32.576 Polski (Polish)
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 8bit