Thread View: alt.pl.konie
6 messages
6 total messages
Started by danuta_z
Sat, 13 Sep 2003 10:28
Jazda nocą po lesie
Author: danuta_z
Date: Sat, 13 Sep 2003 10:28
Date: Sat, 13 Sep 2003 10:28
6 lines
1276 bytes
1276 bytes
Wczoraj wybrałyśmy się z instruktorką na dłuższą przejażdżkę wieczorem. Wracałyśmy już nocą, lasem, niebo było zachmurzone, ciemno całkiem. Chociaż już zdarzyło mi się nocą wracać do stajni, to i tak nie mogę się nadziwić, że konie nawet po ciemku odnalazły bezbłędnie drogę do stajni, nie wpadły w drzewo ani w żaden dół, one chyba mają noktowizory w oczach. Danuta Z.
Odp: Jazda nocą po lesie
Author: Gwiazda007
Date: Sat, 13 Sep 2003 20:06
Date: Sat, 13 Sep 2003 20:06
18 lines
1675 bytes
1675 bytes
Ja i moja siostra nie miałyśmy tyle szczęścia. Co prawda nie było niebo zachmurzone i widać było księżyc, który oświetlał drogę. To mimo wszystko w lesie moj koń i siosty wpadły w głeboki rów. Moja siostra wypadła z siodła, a ja zdołałam utrzymać się na siodle. Na szczęście nic nikomu się nie stało. Karina > Wczoraj wybrałyśmy się z instruktorką na dłuższą przejażdżkę wieczorem. > Wracałyśmy już nocą, lasem, niebo było zachmurzone, ciemno całkiem. Chociaż > już zdarzyło mi się nocą wracać do stajni, to i tak nie mogę się nadziwić, > że konie nawet po ciemku odnalazły bezbłędnie drogę do stajni, nie wpadły w > drzewo ani w żaden dół, one chyba mają noktowizory w oczach. > Danuta Z. > >
Odp: Jazda nocą po lesie
Author: danuta_z
Date: Sat, 13 Sep 2003 20:41
Date: Sat, 13 Sep 2003 20:41
17 lines
1830 bytes
1830 bytes
Użytkownik Gwiazda007 <karinarm@poczta_bez_spamu.onet.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:bjvtc6$qos$1@news.onet.pl... > Ja i moja siostra nie miałyśmy tyle szczęścia. > Co prawda nie było niebo zachmurzone i widać było księżyc, > który oświetlał drogę. To mimo wszystko w lesie moj koń i siosty wpadły w > głeboki rów. > Moja siostra wypadła z siodła, a ja zdołałam utrzymać się na siodle. > Na szczęście nic nikomu się nie stało. > Karina > My po prostu zdałyśmy się na konie, bo ciemno było tak, że nic nie widziałyśmy, a konie sobie szły w zasadzie jak chciały, ominęły doły (też mamy takie po drodze) i wyszły z innej strony lasu, niż się spodziewałyśmy. Dopiero wtedy zorientowałyśmy się, że konie ominęły doły bokiem, skąd one wiedziały, którędy iść.... dla mnie to tajemnica. D.Z.
Re: Jazda nocą po lesie
Author: AZI
Date: Sun, 14 Sep 2003 21:07
Date: Sun, 14 Sep 2003 21:07
10 lines
1131 bytes
1131 bytes
Witam, a ja jezdze z reguly przy pelni, choc zdazylo mi sie wracac w nocy calkiem ciemnej. Uwielbiam jazdy nocne -- Pozdrufka AZI www.dropzone.pl
Re: Jazda nocą po lesie
Author: AZI
Date: Sun, 14 Sep 2003 21:18
Date: Sun, 14 Sep 2003 21:18
10 lines
1131 bytes
1131 bytes
Witam, a ja jezdze z reguly przy pelni, choc zdazylo mi sie wracac w nocy calkiem ciemnej. Uwielbiam jazdy nocne -- Pozdrufka AZI www.dropzone.pl
Re: Jazda nocą po lesie
Author: AZI
Date: Mon, 15 Sep 2003 18:15
Date: Mon, 15 Sep 2003 18:15
7 lines
1179 bytes
1179 bytes
Przepraszam za kulawe programy mikroszkapy wysylalam posta tylko raz a tu nagle widze podwojnie -- Pozdrufka AZI www.dropzone.pl
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads