Thread View: alt.pl.konie
5 messages
5 total messages
Started by Nikita
Thu, 04 Sep 2003 14:53
obozy "Szarży" w Łynie
Author: Nikita
Date: Thu, 04 Sep 2003 14:53
Date: Thu, 04 Sep 2003 14:53
9 lines
1330 bytes
1330 bytes
Jak w temacie... Był ktoś kiedyś? Ja się wybieram za półtora tygodnia i ciekawa jestem ogólnie jak tam jest (konie, ludzie, atmosfera etc.) Mam prawie 20 lat, jeżdżę chyba całkiem nieźle... Mam niby swoją klacz, ale chwilowo zapragnęłam odmiany ;) 2 lata temu byłam w Kortowie, ale 'jeździeckość' tego obozu polegała na ledwo ponad 1 godzinie z końmi dziennie... Teraz naiwnie nastawiam się na coś więcej ;) Pozdrawiam serdecznie Niki
Re: obozy "Szarży" w Łynie
Author: Dusiolek
Date: Fri, 05 Sep 2003 12:43
Date: Fri, 05 Sep 2003 12:43
12 lines
1243 bytes
1243 bytes
> 2 lata temu byłam w Kortowie, ale > 'jeździeckość' tego obozu polegała na ledwo ponad 1 godzinie z końmi > dziennie... Teraz naiwnie nastawiam się na coś więcej ;) Oni maja takie nastoletnie tradycje, wiec nie sadze, zeby cos sie nagle zmienilo ledwie po dwu latach... Dusiolek -- http://www.szpinak.prv.pl ---
Re: obozy "Szarży" w Łynie
Author: Nikita
Date: Fri, 05 Sep 2003 15:15
Date: Fri, 05 Sep 2003 15:15
10 lines
1270 bytes
1270 bytes
Użytkownik "Dusiolek" <dusiolek@op.pl> napisał w wiadomości > Oni maja takie nastoletnie tradycje, wiec nie > sadze, zeby cos sie nagle zmienilo ledwie po > dwu latach... Chyba nieprecyzyjnie się wyraziłam... W Kortowie byłam z Almaturem. Obóz Szarży w Łynie to zupełnie inna impreza :> Pozdrawiam serdecznie Niki
Re: obozy "Szarży" w Łynie
Author: Jaghata
Date: Sat, 06 Sep 2003 16:53
Date: Sat, 06 Sep 2003 16:53
15 lines
1892 bytes
1892 bytes
Użytkownik "Nikita" <nikita_5@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:bj7jga$sn5$1@news.onet.pl... 'jeździeckość' tego obozu polegała na ledwo ponad 1 godzinie z końmi > dziennie... Teraz naiwnie nastawiam się na coś więcej ;) Nie chcę Cie zniechęcać, bo zależy od instruktorów, jak jest na obozie. Ja się absolutnie niczego nie nauczyłam w Łynie. Jazdy jest tylko 1.5 h dziennie. Koniki są super, kadra też była fajna, ale bez daru nauczania. Porównując z obózem z "Podkowy", na którym w ciągu trzech tygodni nauczyłam się dobrze jeździć galopem i skakać małe przeszkody (a zaczynałam od zera), to w Łynie moje postępy były żadne. Nie zniechęcaj się jednak, bo to tylko zależy od instruktorów. Ja w "Podkowie" miałam świetnego a w Łynie... Pozdrawiam Agata P.s. Życzę miłej zabawy i wiele radości z jazdy po pięknych terenach.
Re: obozy "Szarży" w Łynie
Author: Nikita
Date: Sat, 06 Sep 2003 22:15
Date: Sat, 06 Sep 2003 22:15
19 lines
1938 bytes
1938 bytes
Użytkownik "Jaghata" <jaghata@poczta.fm> napisał w wiadomości > Nie chcę Cie zniechęcać, bo zależy od instruktorów, jak jest na obozie. Ja > się absolutnie niczego nie nauczyłam w Łynie. Jazdy jest tylko 1.5 h > dziennie. Koniki są super, kadra też była fajna, ale bez daru nauczania. > Porównując z obózem z "Podkowy", na którym w ciągu trzech tygodni nauczyłam > się dobrze jeździć galopem i skakać małe przeszkody (a zaczynałam od zera), > to w Łynie moje postępy były żadne. Nie zniechęcaj się jednak, bo to tylko > zależy od instruktorów. Ja w "Podkowie" miałam świetnego a w Łynie... Zniechęcenie mi raczej niewiele da, bo obóz już opłacony ;) Zresztą - nie zależy mi na 'postępach', a na miłym spędzeniu ostatnich 2 tygodni wakacji. A skoro mówisz, że koniki są super, to pewnie nie będę żałować :) > P.s. Życzę miłej zabawy i wiele radości z jazdy po pięknych terenach. Dzięki serdeczne! Niki
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads