🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

5 total messages Started by Nikita Thu, 04 Sep 2003 14:53
obozy "Szarży" w Łynie
#792
Author: Nikita
Date: Thu, 04 Sep 2003 14:53
9 lines
1330 bytes
Jak w temacie... Był ktoś kiedyś? Ja się wybieram za półtora tygodnia i
ciekawa jestem ogólnie jak tam jest (konie, ludzie, atmosfera etc.) Mam
prawie 20 lat, jeżdżę chyba całkiem nieźle... Mam niby swoją klacz, ale
chwilowo zapragnęłam odmiany ;) 2 lata temu byłam w Kortowie, ale
'jeździeckość' tego obozu polegała na ledwo ponad 1 godzinie z końmi
dziennie... Teraz naiwnie nastawiam się na coś więcej ;)

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: obozy "Szarży" w Łynie
#793
Author: Dusiolek
Date: Fri, 05 Sep 2003 12:43
12 lines
1243 bytes
> 2 lata temu byłam w Kortowie, ale
> 'jeździeckość' tego obozu polegała na ledwo ponad 1 godzinie z końmi
> dziennie... Teraz naiwnie nastawiam się na coś więcej ;)

Oni maja takie nastoletnie tradycje, wiec nie
sadze, zeby cos sie nagle zmienilo ledwie po
dwu latach...

Dusiolek
--
http://www.szpinak.prv.pl
---
Re: obozy "Szarży" w Łynie
#794
Author: Nikita
Date: Fri, 05 Sep 2003 15:15
10 lines
1270 bytes
Użytkownik "Dusiolek" <dusiolek@op.pl> napisał w wiadomości
> Oni maja takie nastoletnie tradycje, wiec nie
> sadze, zeby cos sie nagle zmienilo ledwie po
> dwu latach...

Chyba nieprecyzyjnie się wyraziłam... W Kortowie byłam z Almaturem. Obóz
Szarży w Łynie to zupełnie inna impreza :>

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: obozy "Szarży" w Łynie
#795
Author: Jaghata
Date: Sat, 06 Sep 2003 16:53
15 lines
1892 bytes
Użytkownik "Nikita" <nikita_5@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:bj7jga$sn5$1@news.onet.pl...
'jeździeckość' tego obozu polegała na ledwo ponad 1 godzinie z końmi
> dziennie... Teraz naiwnie nastawiam się na coś więcej ;)

Nie chcę Cie zniechęcać, bo zależy od instruktorów, jak jest na obozie. Ja
się absolutnie niczego nie nauczyłam w Łynie. Jazdy jest tylko 1.5 h
dziennie. Koniki są super, kadra też była fajna, ale bez daru nauczania.
Porównując z obózem z "Podkowy", na którym w ciągu trzech tygodni nauczyłam
się dobrze jeździć galopem i skakać małe przeszkody (a zaczynałam od zera),
to w Łynie moje postępy były żadne. Nie zniechęcaj się jednak, bo to tylko
zależy od instruktorów. Ja w "Podkowie" miałam świetnego a w Łynie...
Pozdrawiam
Agata
P.s. Życzę miłej zabawy i wiele radości z jazdy po pięknych terenach.
Re: obozy "Szarży" w Łynie
#796
Author: Nikita
Date: Sat, 06 Sep 2003 22:15
19 lines
1938 bytes
Użytkownik "Jaghata" <jaghata@poczta.fm> napisał w wiadomości
> Nie chcę Cie zniechęcać, bo zależy od instruktorów, jak jest na obozie. Ja
> się absolutnie niczego nie nauczyłam w Łynie. Jazdy jest tylko 1.5 h
> dziennie. Koniki są super, kadra też była fajna, ale bez daru nauczania.
> Porównując z obózem z "Podkowy", na którym w ciągu trzech tygodni
nauczyłam
> się dobrze jeździć galopem i skakać małe przeszkody (a zaczynałam od
zera),
> to w Łynie moje postępy były żadne. Nie zniechęcaj się jednak, bo to tylko
> zależy od instruktorów. Ja w "Podkowie" miałam świetnego a w Łynie...

Zniechęcenie mi raczej niewiele da, bo obóz już opłacony ;) Zresztą - nie
zależy mi na 'postępach', a na miłym spędzeniu ostatnich 2 tygodni wakacji.
A skoro mówisz, że koniki są super, to pewnie nie będę żałować :)

> P.s. Życzę miłej zabawy i wiele radości z jazdy po pięknych terenach.

Dzięki serdeczne!
Niki
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads