🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

24 total messages Started by Yeti Tue, 19 Aug 2003 13:31
Kon a waga jezdzca?
#369
Author: Yeti
Date: Tue, 19 Aug 2003 13:31
9 lines
1139 bytes
Mam takie dziwne pytanie ;)
Jaka jest dopuszczalna waga jeźdźca? Czy w ogóle jest coś takiego określone?
Zastanawiam się nad rozpoczęciem nauki lecz jestem dość sporych gabarytów
wysoki i ciężki. Czy ma to w ogóle sens, czy lepiej sobie podarować?

Sorki, za śmieszne pytanko ;)

Pozdr
Sławek
Re: Kon a waga jezdzca?
#370
Author: KS
Date: Tue, 19 Aug 2003 13:46
23 lines
1691 bytes
Użytkownik "Yeti" <yeti_nur_no_spam@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:bht8rc$8j0$1@news.onet.pl...
> Mam takie dziwne pytanie ;)
> Jaka jest dopuszczalna waga jeźdźca? Czy w ogóle jest coś takiego
określone?
> Zastanawiam się nad rozpoczęciem nauki lecz jestem dość sporych gabarytów
> wysoki i ciężki. Czy ma to w ogóle sens, czy lepiej sobie podarować?
>
> Sorki, za śmieszne pytanko ;)
>
> Pozdr
> Sławek


Pytanie wcale nie jest śmieszne, sam się nad tą kwestią zastanawiałem.
Po prostu potrzebny ci będzie duży koń. Ale nawet na mniejszych możesz
pojeździć jeśli sa odpowiednio mocno zbudowane.
Mowisz, że jesteś wysoki, więc najlepiej będzie ci się jeździć na koniach
mających 170-180 cm w kłębie. Na pewno takie znajdziesz. ;-))
Pozdrawiam,

Kamil
Re: Kon a waga jezdzca?
#373
Author: Nika
Date: Tue, 19 Aug 2003 14:50
23 lines
1771 bytes
"Yeti" <yeti_nur_no_spam@poczta.onet.pl> wrote in message
news:bht8rc$8j0$1@news.onet.pl...
> Mam takie dziwne pytanie ;)
> Jaka jest dopuszczalna waga jeźdźca? Czy w ogóle jest coś takiego
określone?
> Zastanawiam się nad rozpoczęciem nauki lecz jestem dość sporych gabarytów
> wysoki i ciężki. Czy ma to w ogóle sens, czy lepiej sobie podarować?

nie ma gornych granic, wiec ja bym zaczela nauke i to bez wahania. Powiem ci
w zaufaniu, ze tez licze na to, ze dzieki koniom troche schudne;-)

> Sorki, za śmieszne pytanko ;)

absolutnie nie jest smieszne, tez tego szukalam.
Znalazlam, ze waga jezdzca z siodlem powinna stanowic min 1/7 wagi konia.
Czyli konik powinien miec wage minimalna = (ty+siodlo) x 7.
--
Pozdrawiam
~~~~~~~~~~~~~
Nika, Łódź, nika@incar.com.pl
Malawi, Wiktoria, welonki-  www.incar.com.pl/nika
zwierzaki-  www.astral.lodz.pl/nana
Re: Kon a waga jezdzca?
#377
Author: Piotr 'Gerard' Machej
Date: Tue, 19 Aug 2003 18:12
24 lines
2016 bytes
Użytkownik Yeti napisał:
> Mam takie dziwne pytanie ;)

Pytanie bardzo dobre i wskazuje, że myślisz o koniu jak o żywym 
zwierzęciu, a nie o środku transportu ;) Tak trzymaj :)

> Jaka jest dopuszczalna waga jeźdźca? Czy w ogóle jest coś takiego określone?
> Zastanawiam się nad rozpoczęciem nauki lecz jestem dość sporych gabarytów
> wysoki i ciężki. Czy ma to w ogóle sens, czy lepiej sobie podarować?

Jak najbardziej powinieneś spróbować jazdy :) Przejdź się do pobliskiej 
stajni (klubu jeździeckiego, stadniny, czy co tam masz obok siebie) 
i porozmawiaj z instruktorem. Najlepiej, jeśli będzie miał jakieś 
doświadczenie z weterynarią, ale to nie jest konieczne. Powiedz mu, 
ile ważysz, a na pewno znajdzie Ci odpowiedniego konia. Jeśli nie 
będzie miał odpowiednio mocnego, to powinien Ci wskazać, gdzie 
w pobliżu znajdziesz jakieś silne konie pod siodło :)
Aha, żeby nie było - unieść, to uniesie Cię większość koni. Kwestia 
tylko tego, czy na dłuższą metę będzie to dla nich zdrowe. Stąd 
właśnie konieczność znalezienia konia cięższego i mocniejszego.
Ale takich jest naprawdę dużo ;)))

Pozdrawiam,
Gerard
Re: Kon a waga jezdzca?
#378
Author: Csirke
Date: Wed, 20 Aug 2003 05:45
14 lines
1500 bytes
Czy ma to w ogóle sens, czy lepiej sobie podarować?

Sens ma. I to duży.
Poza tym, co napisali już moi przedmówcy zapewnię cię, że drastycznych
ograniczeń wagowych nie ma nawet dla skoków na koniach, przy czym mam tu
oczywiście na myśli jazdę bardziej rekreacyjną niż sportową. Choć i w tym
drugim przypadku zdarzało mi się widzieć drużyny złożone z dwóch
filigranowych kobiet i dwóch facetów, których, ze względu na rozmiary, nie
chciałabym spotkać sam na sam w ciemnej uliczce o północy.

Zaufaj instruktorowi - dobierze właściwego wierzchowca.

Miłego patatajowania
Csirke
Re: Kon a waga jezdzca?
#379
Author: Justa z BB
Date: Wed, 20 Aug 2003 10:14
13 lines
1128 bytes
Użytkownik "Yeti" <yeti_nur_no_spam@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:bht8rc$8j0$1@news.onet.pl...

> Jaka jest dopuszczalna waga jeźdźca?

hm...nie ejstem pewna, ale napewno nie powinna rpzekraczac wagi konia;)

--
Pozdrawiam
Justa z BB i średniak
___________________
+ dwa zwierzaki
Re: Kon a waga jezdzca?
#380
Author: Yeti
Date: Wed, 20 Aug 2003 10:19
8 lines
1052 bytes
> hm...nie ejstem pewna, ale napewno nie powinna rpzekraczac wagi konia;)
>
tak źle nie jest ;)

190cm/120kg

Pozdr
Sławek
Re: Kon a waga jezdzca?
#381
Author: Justa z BB
Date: Wed, 20 Aug 2003 19:46
15 lines
1103 bytes
Użytkownik "Yeti" <yeti_nur_no_spam@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:bhvi0a$a5c$1@news.onet.pl...

> tak źle nie jest ;)
>
> 190cm/120kg

to tak akurat jak ja:))

zartowalam:P
hehe

pozdr.
Justyna
Re: Kon a waga jezdzca?
#371
Author: Narden
Date: Thu, 21 Aug 2003 12:54
34 lines
2071 bytes
Pamietajcie jednak, ze sa gatunki bardzo silnych kucow (tych wyzszych) -
potrafily bez problemu wiezc rycerza w zbroi ;-)
pozdrawiam,
Monika

Użytkownik "KS" <schizoid@poczta.NOSPAMonet.pl> napisał w wiadomości
news:bht9pi$b8p$1@news.onet.pl...
>
> Użytkownik "Yeti" <yeti_nur_no_spam@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> news:bht8rc$8j0$1@news.onet.pl...
> > Mam takie dziwne pytanie ;)
> > Jaka jest dopuszczalna waga jeźdźca? Czy w ogóle jest coś takiego
> określone?
> > Zastanawiam się nad rozpoczęciem nauki lecz jestem dość sporych
gabarytów
> > wysoki i ciężki. Czy ma to w ogóle sens, czy lepiej sobie podarować?
> >
> > Sorki, za śmieszne pytanko ;)
> >
> > Pozdr
> > Sławek
>
>
> Pytanie wcale nie jest śmieszne, sam się nad tą kwestią zastanawiałem.
> Po prostu potrzebny ci będzie duży koń. Ale nawet na mniejszych możesz
> pojeździć jeśli sa odpowiednio mocno zbudowane.
> Mowisz, że jesteś wysoki, więc najlepiej będzie ci się jeździć na koniach
> mających 170-180 cm w kłębie. Na pewno takie znajdziesz. ;-))
> Pozdrawiam,
>
> Kamil
>
>
>
Re: Kon a waga jezdzca?
#372
Author: KS
Date: Thu, 21 Aug 2003 13:05
19 lines
1408 bytes
Użytkownik "Narden" <narden@wp.pl> napisał w wiadomości
news:bi2fg8$8qp$1@atlantis.news.tpi.pl...
> Pamietajcie jednak, ze sa gatunki bardzo silnych kucow (tych wyzszych) -
> potrafily bez problemu wiezc rycerza w zbroi ;-)
> pozdrawiam,
> Monika


Pamiętam, pamiętam -

"Ale nawet na mniejszych możesz pojeździć jeśli sa odpowiednio mocno
zbudowane."

;-))

Przecież takie choćby kuce szetlandzkie są bardzo silne i wytrzymałe! To
samo koniki polskie ;-)
Kamil
Re: Kon a waga jezdzca?
#374
Author: Wojciech "Spook" Sura
Date: Thu, 21 Aug 2003 18:09
14 lines
1515 bytes
Świadek Nika <nika@incar.com.pl> zeznał:
> nie ma gornych granic, wiec ja bym zaczela nauke i to bez wahania.
> Powiem ci w zaufaniu, ze tez licze na to, ze dzieki koniom troche
> schudne;-)

Nie ma większego problemu :) Jeden, nazwijmy to "obóz jeździecki" (trochę do
kitu był ale to się wytnie) = 8 kilo mniej. Teraz to już szkielet jestem ;)

Pozdrawiam -- Spook.

--
"Program komputerowy to magiczne zaklęcie zamieniające dane wejściowe na
komunikaty o błędach" Mail: spoko_ws@anti-spam.poczta.onet.pl (usuń
anti-spam.) Tlen: Spoko_ws, www.spooksoft.prv.pl
Re: Kon a waga jezdzca?
#375
Author: Nika
Date: Thu, 21 Aug 2003 20:01
16 lines
1446 bytes
"Wojciech "Spook" Sura" <spoko_ws@no-spam.poczta.onet.pl> wrote in message
news:bi322e$r33$1@news.onet.pl...
> Nie ma większego problemu :) Jeden, nazwijmy to "obóz jeździecki" (trochę
do
> kitu był ale to się wytnie) = 8 kilo mniej. Teraz to już szkielet jestem
;)

do szkieletu mi daleko, ale niedlugo osiagne taka czestotliwosc jazd, ze jak
na obozie;-))
--
Pozdrawiam
~~~~~~~~~~~~~
Nika, Łódź, nika@incar.com.pl
Malawi, Wiktoria, welonki-  www.incar.com.pl/nika
zwierzaki-  www.astral.lodz.pl/nana
Re: Kon a waga jezdzca?
#376
Author: Piotr 'Gerard' Machej
Date: Thu, 21 Aug 2003 20:48
11 lines
1294 bytes
Użytkownik Nika napisał:
> do szkieletu mi daleko, ale niedlugo osiagne taka czestotliwosc jazd, ze jak
> na obozie;-))

Mi starczyło półtora miesiąca pomagania przy koniach i przy prowadzeniu 
jazd, żeby zrzucić 15kg ;) I to na stałe - pomimo tego, że ostatnio 
mam znacznie mniej (niestety) kontaktu z konikami, to waga mi się trzyma 
na stałym poziomie ;)

Pozdrawiam,
Gerard
Re: Kon a waga jezdzca?
#382
Author: Tomator
Date: Tue, 26 Aug 2003 11:56
10 lines
1350 bytes
Użytkownik "Yeti" <yeti_nur_no_spam@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:bht8rc$8j0$1@news.onet.pl...
> Mam takie dziwne pytanie ;)
> Jaka jest dopuszczalna waga jeźdźca? Czy w ogóle jest coś takiego
określone?
> Zastanawiam się nad rozpoczęciem nauki lecz jestem dość sporych gabarytów
> wysoki i ciężki.

Spokojnie. Zamiast konia XX bierzesz XXL i jeździsz. Z czasem trening
sprawi, że przesiadziesz się bez bólu (dla konia) na SP.
Re: Kon a waga jezdzca?
#383
Author: Yeti
Date: Tue, 26 Aug 2003 13:20
8 lines
1156 bytes
> Tomator napisał:
> Spokojnie. Zamiast konia XX bierzesz XXL i jeździsz. Z czasem trening
> sprawi, że przesiadziesz się bez bólu (dla konia) na SP.

a co to jest SP? Jakaś rasa?

Pozdr
Sławek
Re: Kon a waga jezdzca?
#384
Author: czuczu
Date: Wed, 27 Aug 2003 15:47
15 lines
1382 bytes
SP to szlachetna polkrew (XX + Wlkp) pozdrawiam
czuczu
Użytkownik "Yeti" <yeti_nur_no_spam@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:bifmq7$hgn$1@news.onet.pl...
> > Tomator napisał:
> > Spokojnie. Zamiast konia XX bierzesz XXL i jeździsz. Z czasem trening
> > sprawi, że przesiadziesz się bez bólu (dla konia) na SP.
>
> a co to jest SP? Jakaś rasa?
>
> Pozdr
> Sławek
>
>
>
Re: Kon a waga jezdzca?
#385
Author: Tomator
Date: Wed, 27 Aug 2003 21:25
10 lines
1504 bytes
Użytkownik "czuczu" <czuczu@nie_pisz_do_mnie.pl> napisał w wiadomości
news:biijt9$7h1$1@nemesis.news.tpi.pl...
> SP to szlachetna polkrew (XX + Wlkp)

No, nie tylko. Znam SP zrobione z młp i wlkp. Był czas że jak nie wiedzano
do czego wpisać, to wpisywano do SP.
Najprościej rzecz ujmując, SP to koniki o nośności i gabarycie nieco
mniejszych niż ardeny i perszerony. Te ostatnie niewiele by poczuły nawet,
gdyby wsiadł na nie prawdziwy Yeti. A ponoć całkiem przyjemne w jeździe,
choć nie próbowałem.
Re: Kon a waga jezdzca?
#386
Author: Michał Baszyński
Date: Fri, 29 Aug 2003 21:14
8 lines
1256 bytes
Tomator wrote:

> Najprościej rzecz ujmując, SP to koniki o nośności i gabarycie nieco
> mniejszych niż ardeny i perszerony. 

nieprawda

Michal
Re: Kon a waga jezdzca?
#387
Author: KS
Date: Fri, 29 Aug 2003 21:24
12 lines
1371 bytes
Użytkownik "Michał Baszyński" <mbaszyns@nie.dla.spamu.gazeta.pl> napisał w
wiadomości news:biog60$1b5$1@atlantis.news.tpi.pl...
Tomator wrote:

> Najprościej rzecz ujmując, SP to koniki o nośności i gabarycie nieco
> mniejszych niż ardeny i perszerony.

nieprawda

To się nazywa rzeczowy argument w dyskusji ;)
Kamil
Re: Kon a waga jezdzca?
#388
Author: Michał Baszyński
Date: Fri, 29 Aug 2003 22:37
30 lines
2122 bytes
KS wrote:

> To się nazywa rzeczowy argument w dyskusji ;)

po prostu jestem zbyt zmeczony po calodniowej podrozy aby strzepic jezyk..
Ale niech Ci bedzie..
W skrocie ze strony PZHK:
"
Konie rasy polski koń szlachetny półkrwi powstały z krzyżowania koni 
różnych ras szlachetnych, głównie wielkopolskich i małopolskich z końmi 
zagranicznych ras półkrwi. Są one w typie wierzchowym, rzadziej 
zaprzęgowym. Użytkuje się je w sporcie i rekreacji. Występują na terenie 
całego kraju.
"

Czyli jesli jest cos goracokrwiste i szlachetne a nie nadajace sie do 
wpisania do ktorej z ksiag stadnych istniejacych u nas to wpisuja do SP.

I w swietle tego, to SP chyba najlepiej opisuje nieoficjalne 
rozszyfrowanie nazwy znane jako "Smietnik Polski", bo IMHO nazywanie 
tego rasa jest naduzyciem.

Wiec jak to sie ma do tego:
"
Najprościej rzecz ujmując, SP to koniki o nośności i gabarycie nieco
mniejszych niż ardeny i perszerony.
"
?

Michal
Re: Kon a waga jezdzca?
#389
Author: Tomator
Date: Sat, 30 Aug 2003 07:51
21 lines
2035 bytes
Użytkownik "Michał Baszyński" <mbaszyns@nie.dla.spamu.gazeta.pl> napisał w
wiadomości news:bioklj$ine$1@nemesis.news.tpi.pl...

>Czyli jesli jest cos goracokrwiste i szlachetne a nie nadajace sie do
>wpisania do ktorej z ksiag stadnych istniejacych u nas to wpisuja do SP.

>I w swietle tego, to SP chyba najlepiej opisuje nieoficjalne
>rozszyfrowanie nazwy znane jako "Smietnik Polski", bo IMHO nazywanie
>tego rasa jest naduzyciem.

>Wiec jak to sie ma do tego:
>"
>Najprościej rzecz ujmując, SP to koniki o nośności i gabarycie nieco
>mniejszych niż ardeny i perszerony.
>"
>?

W świetle tego duże i grube konie zimnokrwiste dysponują większym gabarytem
niż niezaprzęgowe gorącokrwiste SP. I proporcjonalnie moim zdaniem są też w
stanie dźwigać jeźdźca o większych "parametrach". Nie twierdzę, że grubasy
są wyższe od SP - ale są grubsze, mając zdecydowanie większą objętość.
Re: Kon a waga jezdzca?
#390
Author: Michał Baszyński
Date: Sat, 30 Aug 2003 11:53
21 lines
2096 bytes
Tomator wrote:

>>Najprościej rzecz ujmując, SP to koniki o nośności i gabarycie nieco
>>mniejszych niż ardeny i perszerony.

> W świetle tego duże i grube konie zimnokrwiste dysponują większym gabarytem
> niż niezaprzęgowe gorącokrwiste SP

A jak z zaprzegowymi SP? ;-)
Wybacz ze sie czepiam ;-), ale pierwsza wypowiedz zabrzmiala mi troche 
jak "samochody osobowe to takie troche mniejsze od Jelcza i Stara" ;-)
czyli w sumie nic to nie powiedzialo. A napisalem teraz "samochody 
osobowe", czyli bardzo ogolnie celowo - bo SP to przeciez takie 
niewiadomo co.. Nie twierdze, ze to sa konie nic nie warte, bo sa tam 
takze konie znakomite, piekne i dzielne, ale moga tez byc w zasadzie 
"kundelki" - w ramach tej "rasy" mozesz miec skrajne rozbieznosci, nie 
ma zadnego ustalonego wzorca.

Pozdr

Michal
Re: Kon a waga jezdzca?
#391
Author: k_cian
Date: Sat, 30 Aug 2003 12:03
12 lines
2019 bytes
bo z sp jest tak ze kazdy kon ktory rodzi sie bez papieru badz nie ma
jedostronnie pochedzina badz z dwuch stron jest sp,bez wgledu czy wujdzie z
niego 150cm kon podobny bardziej do konika polskiego czy rosly rumak ze
szlachetnymi rysami i wymitnymi chodami i mozliwosciami skokowymi czy
jakimi....teraz wlasciwie kazdy kon ktory ma niepelne papiery jest
automatycznie sp bo ladniej to brzmi...i nie powiesz jednoznacznie ile on
udzwignie i do czego sie nadaje bo w tym momencie to juz choleeernie
indywidualna sprawa,przeciez nawet w obrebie ras zdarzaja sie wachania
wzrostu i jasne ze na wiekszego posadzisz kogos o wiekszej masie i bedzie ok
a na mniejszego juz bedzie ciut nie tak jak trzeba...to logiczne prawda? i
stwierdzenie ze troche mniej niiz na perszerona czy ardena...no
wybaczcie....litosci
Re: Kon a waga jezdzca?
#392
Author: Tomator
Date: Sat, 30 Aug 2003 15:32
4 lines
1518 bytes
Różnice, wachania itp są, ok, ale bądź co bądź chyba nie próbujecie
powiedzieć, że ardeny i perszerony są większości drobniejsze od większości
SP i w związku z tym mogą wozić jeźdźców o mniejszej masie? A może jednak? A
może to to samo? No bo w końcu o co chodzi?
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads