🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

19 total messages Started by KS Mon, 18 Aug 2003 07:20
Hejka, właśnie wróciłem;-)
#333
Author: KS
Date: Mon, 18 Aug 2003 07:20
13 lines
1539 bytes
Wróciłem z wakacji w Bieszczadach, w Tarnawie Niżnej. Śpieszę donieść, że
mają tam świetne konie - wielkopolaki, hucuły i achałtekińczyka ;-))) Poza
tym świetny teren do jazdy, pagórki, łąki, strumyczki, rzeczki... Naprawdę
super.

Pojeździłem sobie na hucule imieniem Ikar, zasuwał jak koń gorącokrwisty!
Świetnie mi się na nim galopowało. Oprócz tego pojeździłem też na
achałtekińczyku, to dopiero świetna rasa! Budową ciała przypomina trochę
araba, chociaż nie jest taki "suchy". Ale za to jaki milutki! Trochę słabo
reagował na łydki, ale jak się nad nim popracowało szedł jak burza! Taak,
takie wakacje lubię!!!

Kamil
Re: Hejka, właśnie wróciłem;-)
#335
Author: KS
Date: Mon, 18 Aug 2003 10:33
18 lines
1501 bytes
Użytkownik "Nika" <nika@incar.com.pl> napisał w wiadomości
news:bhq9k8$dpj$1@news.onet.pl...
>
> "KS" <schizoid@poczta.NOSPAMonet.pl> wrote in message
> news:bhpupr$f3b$1@news.onet.pl...
> >Poza
> > tym świetny teren do jazdy, pagórki, łąki, strumyczki, rzeczki...
Naprawdę
> > super.
>
> ale ci zazdroszcze:-) W okolicach Lodzi zero porzadnej wody:-((( Rowniny i
> ew. jakis lasek.... buuuuuu

Widzę, że jesteś z Łodzi! Ja pochodzę ze Zduńskiej Woli! :-)) Musimy się w
któryś weekend umówić na teren, np. w Gajewnikach. ;-))

Kamil
Re: Hejka, właśnie wróciłem;-)
#334
Author: Nika
Date: Mon, 18 Aug 2003 10:37
25 lines
1614 bytes
"KS" <schizoid@poczta.NOSPAMonet.pl> wrote in message
news:bhpupr$f3b$1@news.onet.pl...
>Poza
> tym świetny teren do jazdy, pagórki, łąki, strumyczki, rzeczki... Naprawdę
> super.

ale ci zazdroszcze:-) W okolicach Lodzi zero porzadnej wody:-((( Rowniny i
ew. jakis lasek.... buuuuuu


> Pojeździłem sobie na hucule imieniem Ikar, zasuwał jak koń gorącokrwisty!

Prawda, ze to swietne koniki? A jak miekko nosza.... jakby plynely:-)

> Taak,
> takie wakacje lubię!!!

pozazdroscic:-)
--
Pozdrawiam
~~~~~~~~~~~~~
Nika, Łódź, nika@incar.com.pl
Malawi, Wiktoria, welonki-  www.incar.com.pl/nika
zwierzaki-  www.astral.lodz.pl/nana
Re: Hejka, właśnie wróciłem;-)
#336
Author: Anaa
Date: Mon, 18 Aug 2003 12:47
9 lines
1237 bytes
[ciach fajne konskie wakacje;)]

No wlasnie... a ja sie wybieram do Jaworiny chyba... na podlasiu, niedalego
Bialegostoku. Tylko nie wiadomo czy sie obozik odbedzie bo malo osob
chetnych;) moze ktos ma ochote pojechac?;)) hehhe;)

-- 
pozdr.
Marta;)
Re: Hejka, właśnie wróciłem;-)
#337
Author: Nika
Date: Mon, 18 Aug 2003 16:12
18 lines
1505 bytes
"KS" <schizoid@poczta.NOSPAMonet.pl> wrote in message
news:bhqa3a$eul$1@news.onet.pl...
> Widzę, że jesteś z Łodzi!

od poczatku mam to w sygnaturce;-))))

>Musimy się w
> któryś weekend umówić na teren, np. w Gajewnikach. ;-))

moje koniki ze stadninki nie dojada, a na obcych jeszcze jestem za cienka,
ale moze za jakis czas.... chetnie:-)
--
Pozdrawiam
~~~~~~~~~~~~~
Nika, Łódź, nika@incar.com.pl
Malawi, Wiktoria, welonki-  www.incar.com.pl/nika
zwierzaki-  www.astral.lodz.pl/nana
Re: Hejka, właśnie wróciłem;-)
#339
Author: KS
Date: Wed, 20 Aug 2003 09:34
19 lines
1571 bytes
Użytkownik "Izolda" <jowka@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:bhvevf$285$1@news.onet.pl...
> > Pojeździłem sobie na hucule imieniem Ikar, zasuwał jak koń
gorącokrwisty!
> > Świetnie mi się na nim galopowało.
>
> A nie mówiłam ;)
> Ja spróbowałam w ten weekend terenu na folblutce.
> Żaden inny koń nie był w stanie jej wyprzedzić,
> gdy galopowałyśmy ławą.
> (co prawda na koniec mnie zrzuciła,
> ale już się do tych upadków przyzwyczaiłam)


Folbluty to maszyny wyścigowe hehehe, nie wiem, czy są szybsze konie, może
selle-francais, co szybsze anglo-araby, albo jakaś rasa amerykańska...

Kamil
Odp: Hejka, właśnie wróciłem;-)
#338
Author: Izolda
Date: Wed, 20 Aug 2003 09:40
9 lines
1199 bytes
> Pojeździłem sobie na hucule imieniem Ikar, zasuwał jak koń gorącokrwisty!
> Świetnie mi się na nim galopowało.

A nie mówiłam ;)
Ja spróbowałam w ten weekend terenu na folblutce.
Żaden inny koń nie był w stanie jej wyprzedzić,
gdy galopowałyśmy ławą.
(co prawda na koniec mnie zrzuciła,
ale już się do tych upadków przyzwyczaiłam)
Re: Hejka, właśnie wróciłem;-)
#340
Author: Tomator
Date: Tue, 26 Aug 2003 11:38
12 lines
1599 bytes
Użytkownik "KS" <schizoid@poczta.NOSPAMonet.pl> napisał w wiadomości
news:bhvfcv$3db$1@news.onet.pl...

> Folbluty to maszyny wyścigowe hehehe, nie wiem, czy są szybsze konie, może
> selle-francais, co szybsze anglo-araby, albo jakaś rasa amerykańska...
>

Amerykańskie quarterhorsy są najszybsze. Ale tylko w wyścigach na cwierć
mili (stąd nazwa) - bo z wytrzymałością u nich gorzej i potem oddają pola
folblutom. Te z kolei wyhodowali anglicy z myślą o wyścigach, więc szybkość
jest ich główną cechą. Selfansy to konie uszlachetniane folblutami do zadać
zgoła innych niż wyścigi.
Re: Hejka, właśnie wróciłem;-)
#341
Author: KS
Date: Tue, 26 Aug 2003 11:54
21 lines
1763 bytes
Użytkownik "Tomator" <tomator@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:bifgsq$2h$1@news.onet.pl...
> Użytkownik "KS" <schizoid@poczta.NOSPAMonet.pl> napisał w wiadomości
> news:bhvfcv$3db$1@news.onet.pl...


> Amerykańskie quarterhorsy są najszybsze. Ale tylko w wyścigach na cwierć
> mili (stąd nazwa) - bo z wytrzymałością u nich gorzej i potem oddają pola
> folblutom.

O, nie wiedziałem, a jaka prędkość potrafią osiągnąć (quartery)?

>Selfansy to konie uszlachetniane folblutami do

>zadać zgoła innych niż wyścigi.
Całkiem możliwe, informację o nich znalazłem w książce o rasach koni (Horse
Breeds and Care). Tam podano, że też się ścigają, a znając Francuzów
niechętnie jeździliby na koniach rasy angielskiej ;-))

Kamil
Re: Hejka, właśnie wróciłem;-)
#342
Author: KS
Date: Tue, 26 Aug 2003 11:58
40 lines
2286 bytes
Użytkownik "KS" <schizoid@poczta.NOSPAMonet.pl> napisał w wiadomości
news:bifhrr$2v0$1@news.onet.pl...
>
> Użytkownik "Tomator" <tomator@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> news:bifgsq$2h$1@news.onet.pl...
> > Użytkownik "KS" <schizoid@poczta.NOSPAMonet.pl> napisał w wiadomości
> > news:bhvfcv$3db$1@news.onet.pl...
>
>
> > Amerykańskie quarterhorsy są najszybsze. Ale tylko w wyścigach na cwierć
> > mili (stąd nazwa) - bo z wytrzymałością u nich gorzej i potem oddają
pola
> > folblutom.
>
> O, nie wiedziałem, a jaka prędkość potrafią osiągnąć (quartery)?
>
> >Selfansy to konie uszlachetniane folblutami do
>
> >zadać zgoła innych niż wyścigi.
> Całkiem możliwe, informację o nich znalazłem w książce o rasach koni
(Horse
> Breeds and Care). Tam podano, że też się ścigają, a znając Francuzów
> niechętnie jeździliby na koniach rasy angielskiej ;-))
>
> Kamil


Właśnie znalazłem ciekawą informację, jednak też się ścigają
(selle-francais):

 "They have also been bred to race as AQPSA (autres que pur sang
association, meaning "other than Thoroughbred") and also participate in
cross-country racing, dressage and eventing."

http://www.imh.org/imh/bw/sellefr.html

Pozdrawiam,

Kamil
Re: Hejka, właśnie wróciłem;-)
#347
Author: wloochacz
Date: Tue, 26 Aug 2003 12:06
9 lines
1378 bytes
> Amerykańskie quarterhorsy są najszybsze. Ale tylko w wyścigach na cwierć
> mili (stąd nazwa) - bo z wytrzymałością u nich gorzej i potem oddają pola
> folblutom.
Ciekawe, zważywszy na to, że quartery mają w swoim pochodzeniu również
anglików...
więcej info:
http://www.voltahorse.pl/hodowla/AQH.html
---
wloochacz
Re: Hejka, właśnie wróciłem;-)
#348
Author: KS
Date: Tue, 26 Aug 2003 12:10
16 lines
1575 bytes
Użytkownik "wloochacz" <wloochacz@no_spam.plast-box.com> napisał w
wiadomości news:bifihp$9qm$1@nemesis.news.tpi.pl...
> > Amerykańskie quarterhorsy są najszybsze. Ale tylko w wyścigach na cwierć
> > mili (stąd nazwa) - bo z wytrzymałością u nich gorzej i potem oddają
pola
> > folblutom.
> Ciekawe, zważywszy na to, że quartery mają w swoim pochodzeniu również
> anglików...
> więcej info:
> http://www.voltahorse.pl/hodowla/AQH.html
> ---
> wloochacz

Hehehe, a która z nowoczesnych ras nie ma domieszki krwi angielskiej ;-)
Kamil
Re: Hejka, właśnie wróciłem;-)
#345
Author: Tomator
Date: Tue, 26 Aug 2003 12:22
16 lines
1823 bytes
Użytkownik "KS" <schizoid@poczta.NOSPAMonet.pl> napisał w wiadomości
news:bifhrr$2v0$1@news.onet.pl...
> O, nie wiedziałem, a jaka prędkość potrafią osiągnąć (quartery)?

Tego nie wiem, ale na wykładach z hipologii mówiono, że są szybsze na
kkrótki dystans.

> Tam podano, że też się ścigają, a znając Francuzów
> niechętnie jeździliby na koniach rasy angielskiej ;-))

Tak samo pewnie jak Krakowiacy nie jeździliby na koniach razy mazowieckiej,
hehe... pewnie dlatego o takiej nie słyszałem.
A ludzie strasznie się dziwią, jak słyszą o anglezowaniu - że Francuzi
nazwali coś mianem "angielski". Pewnie zrobili to tylko dlatego, że 3mali
się za brzuchy (pełne żabich udek oczywiście) patrząc, jak śmiesznie ci
anglicy podskakują :o)
Re: Hejka, właśnie wróciłem;-)
#343
Author: Tomator
Date: Tue, 26 Aug 2003 12:31
9 lines
1461 bytes
Użytkownik "KS" <schizoid@poczta.NOSPAMonet.pl> napisał w wiadomości
news:bifi2l$3hr$1@news.onet.pl...

>  "They have also been bred to race as AQPSA (autres que pur sang
> association, meaning "other than Thoroughbred") and also participate in
> cross-country racing, dressage and eventing."

Ale czy cross-country racing to nie jest przypadkiem coś w rodzaju jazdy
terenowej a'la WKKW?
Re: Hejka, właśnie wróciłem;-)
#344
Author: KS
Date: Tue, 26 Aug 2003 12:34
16 lines
1722 bytes
Użytkownik "Tomator" <tomator@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:bifjvl$9d5$1@news.onet.pl...
> Użytkownik "KS" <schizoid@poczta.NOSPAMonet.pl> napisał w wiadomości
> news:bifi2l$3hr$1@news.onet.pl...
>
> >  "They have also been bred to race as AQPSA (autres que pur sang
> > association, meaning "other than Thoroughbred") and also participate in
> > cross-country racing, dressage and eventing."
>
> Ale czy cross-country racing to nie jest przypadkiem coś w rodzaju jazdy
> terenowej a'la WKKW?

Myślę, że to właśnie jest WKKW. Lecz chodziło mi o pierwszą część zdania -
ścigają się w klasie "inne niż folbluty".
Kamil
Re: Hejka, właśnie wróciłem;-)
#346
Author: KS
Date: Tue, 26 Aug 2003 12:35
24 lines
2061 bytes
Użytkownik "Tomator" <tomator@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:bifjep$7uc$1@news.onet.pl...
> Użytkownik "KS" <schizoid@poczta.NOSPAMonet.pl> napisał w wiadomości
> news:bifhrr$2v0$1@news.onet.pl...
> > O, nie wiedziałem, a jaka prędkość potrafią osiągnąć (quartery)?
>
> Tego nie wiem, ale na wykładach z hipologii mówiono, że są szybsze na
> kkrótki dystans.
>
> > Tam podano, że też się ścigają, a znając Francuzów
> > niechętnie jeździliby na koniach rasy angielskiej ;-))
>
> Tak samo pewnie jak Krakowiacy nie jeździliby na koniach razy
mazowieckiej,
> hehe... pewnie dlatego o takiej nie słyszałem.
> A ludzie strasznie się dziwią, jak słyszą o anglezowaniu - że Francuzi
> nazwali coś mianem "angielski". Pewnie zrobili to tylko dlatego, że 3mali
> się za brzuchy (pełne żabich udek oczywiście) patrząc, jak śmiesznie ci
> anglicy podskakują :o)

hehehe sam się zastanawiałem nad pochodzeniem tego słowa, bo Angole tak nie
mówią hehehe
Kamil
Re: Hejka, właśnie wróciłem;-)
#351
Author: Tomator
Date: Tue, 26 Aug 2003 12:47
10 lines
1605 bytes
Użytkownik "wloochacz" <wloochacz@no_spam.plast-box.com> napisał w
wiadomości news:bifihp$9qm$1@nemesis.news.tpi.pl...
> Ciekawe, zważywszy na to, że quartery mają w swoim pochodzeniu również
> anglików...

Trudno żeby było inaczej, wiadomo. Jednak przy powstawaniu tej rasy selekcja
dotyczyła wybierania osobników najszybszych na krótkim dystansie. W ten
sposób otrzymano rasę charakteryzującą się większą ilością czerwonych
włókien mięśniowych względem białych - czyli dużą szybkością kosztem
mniejszej wytrzymałości.
Re: Hejka, właśnie wróciłem;-)
#349
Author: wloochacz
Date: Tue, 26 Aug 2003 14:05
5 lines
1250 bytes
> Hehehe, a która z nowoczesnych ras nie ma domieszki krwi angielskiej ;-)
> Kamil
Araby, Fryzy i jeszcze coś by się znalazło...
---
wloochacz
Re: Hejka, właśnie wróciłem;-)
#350
Author: KS
Date: Tue, 26 Aug 2003 14:30
15 lines
1591 bytes
Użytkownik "wloochacz" <wloochacz@no_spam.plast-box.com> napisał w
wiadomości news:bifphm$9fm$1@nemesis.news.tpi.pl...
> > Hehehe, a która z nowoczesnych ras nie ma domieszki krwi angielskiej ;-)
> > Kamil
> Araby, Fryzy i jeszcze coś by się znalazło...
> ---
> wloochacz

Przecież Araby i Fryzy to konie o historii sięgającej setek, jeśli nie
tysięcy lat ;-))
Chociaż Araby są często krzyżowane z folblutami więc myślę, że niektóre
"szczepy" mają domieszkę krwi angielskiej.

Kamil
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads