🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

4 total messages Started by Wojciech "Spook" Sura Sun, 26 Aug 2007 18:31
[OT] Końskie oko - fotografia makro
#16040
Author: Wojciech "Spook" Sura
Date: Sun, 26 Aug 2007 18:31
42 lines
3187 bytes
Witam!

Zgodnie z dzisiejszą zapowiedzią (dla nieczytających: wątek "Wracam") jutro 
wybiorę się do Książa celem sfotografowania Delty w ogólności, a jej 
ślicznych oczu w szczególności, a najlepiej w trybie makro. Aparat da radę - 
potrafi robić makro od 0 cm, więc powinien złapać ostrość bez problemu. 
Natomiast chciałbym, żeby moja sesja fotograficzna odcisnęła się minimalnym 
piętnem na psychice klaczy - czy macie może jakieś wskazówki co do 
fotografowania koni - w szczególności z bardzo małej odległości (o jej, jaki 
straszny obiektyw z innego wymiaru!)?

Osobiście planuję zabrać trochę "łapówek" i nagradzać konia za spokojną 
postawę; ponadto, jeśli zgodzą się masztalerze, wyprowadzę ją na 10 minut ze 
stajni na zieloną trawkę - w stajni jest dosyć mroczno - do zrobienia 
dobrego zdjęcia światła na pewno nie wystarczy. Poproszę też kolegę, coby mi 
klacz podczas fotografowania potrzymał - ale z tego, co zdążyłem 
zaobserwować, jest bardzo spokojna i nie powinno być z nią większych 
problemów.

Końskie oko z bardzo bliska udało mi się raz sfotografować, ale klacz była 
po prostu nieziemsko spokojna - obiektyw aparatu oglądany z kilku 
centymetrów nie zrobił na niej kompletnie żadnego wrażenia. Poza tym była 
wygłaskiwana we wszystkie strony przez ("O, konik!") przechodzących wówczas 
turystów.

Tak totalnie offtopicznie, to czekam, aż jakiś zdolny rysownik narysuje 
rysunek z dwoma dresami (czapki z daszkiem, krok w spodniach na wysokości 
kolan, bluza z obszernymi rękawami itp); jeden będzie pokazywał coś drugiemu 
i pod spodem komentarz: "Ty... one naprawdę mają cztery nogi!" :) Aż się 
taka wizja wyciska w umyśle podczas cotygodniowych wizyt turystów w PSO 
"Książ" przeważnie z dziećmi radośnie krzyczącymi "O, konik!" :)

Koń w stadninie. Odkrywcze. :)

Pozdrawiam -- Spook.

-- 
! ._______. Warning: Lucida Console sig!    //)    !
! || spk ||    www.spook.freshsite.pl      / _ """*!
! ||_____||        spook at op.pl         / '  | ""!
! |  ___  |   tlen: spoko_ws gg:1290136  /. __/"\ '!
! |_|[]_|_|  May the SOURCE be with you! \/)     \ ! 
Re: Końskie oko - fotografia makro
#16041
Author: Ewa
Date: Sun, 26 Aug 2007 19:57
27 lines
2446 bytes
On 26 Sie, 20:31, "Wojciech \"Spook\" Sura"
<spook.no@unwanted_mail.op.plz dziećmi radośnie krzyczącymi "O,
konik!" :)
>
> Koń w stadninie. Odkrywcze. :)


 A weź się postaw na miejscu takiego dzieciaka i po usłyszeniu:
"Idziemy do stadniny", co byś sobie wyobraził? Gdzie tu jest
jakakolwiek wskazówka, że chodzi o konie? Jak taki dzieciak ma to
zakojarzyć? Przecież "Stadnina" to nawet nie "Stado" ( co zresztą tez
nic nie mówi, bo stado to może być wilków, antylop, łosi ( choć to już
mniej prawdopodobne).

 Nie fotografuj konia "z górki". To znaczy, jeśli będziesz robił
zdjęcie całej sylwetki,  i koń będzie stał na jakimś wzniesieniu
( nawet lekkim), to tak go ustaw, by nie stał głową w dół. To bardzo
psuje jego sylwetkę. Przypomina mi się jak pani Raczkowska
przyjeżdżała corocznie, by robić zdjęcia do katalogów aukcyjnych
( aukcja arabów w Janowie Podlaskim). Cośmy się nalatali. Latanie było
w celach straszenia koni - wtedy uszu były odpowiedni ustawione, wzrok
żywy, koń zaciekawiony i nieśpiący. Lataliśmy z workami plastikowymi,
parasolami, i innymi przerażającymi konie rzeczami. Nie mówiąc, o
toalecie koni - różne olejki spraje, podstrzyżyny... Jak ja
niecierpiałam tych seansów zdjęciowych.

 Ewa
Re: Końskie oko - fotografia makro
#16042
Author: Wojciech "Spook" Sura
Date: Mon, 27 Aug 2007 07:13
43 lines
3051 bytes
Ewa wrote:
>  A weź się postaw na miejscu takiego dzieciaka i po usłyszeniu:
> "Idziemy do stadniny", co byś sobie wyobraził? Gdzie tu jest
> jakakolwiek wskazówka, że chodzi o konie? Jak taki dzieciak ma to
> zakojarzyć? Przecież "Stadnina" to nawet nie "Stado" ( co zresztą tez
> nic nie mówi, bo stado to może być wilków, antylop, łosi ( choć to już
> mniej prawdopodobne).

Ale ja to wiem :) Tylko że jeśli się to słyszy po raz n-ty, to zmienia 
postać rzeczy :)

>  Nie fotografuj konia "z górki". To znaczy, jeśli będziesz robił
> zdjęcie całej sylwetki,  i koń będzie stał na jakimś wzniesieniu
> ( nawet lekkim), to tak go ustaw, by nie stał głową w dół. To bardzo
> psuje jego sylwetkę.

Postaram się zapamiętać, acz w tym wypadku bardziej chodzi mi o makro - 
czyli fotografowanie szczegółów (w tym wypadku oczu) z odległości 
kilku(nastu) cm. Z dużej odległości aparat to nic strasznego, ale jak konik 
zobaczy go z odległości kilku cm, to wcale nie musi być zachwycony :) Mam 
nadzieję, że da się przekupić "łapówkami" :)

> Przypomina mi się jak pani Raczkowska
> przyjeżdżała corocznie, by robić zdjęcia do katalogów aukcyjnych
> ( aukcja arabów w Janowie Podlaskim). Cośmy się nalatali. Latanie było
> w celach straszenia koni - wtedy uszu były odpowiedni ustawione, wzrok
> żywy, koń zaciekawiony i nieśpiący. Lataliśmy z workami plastikowymi,
> parasolami, i innymi przerażającymi konie rzeczami. Nie mówiąc, o
> toalecie koni - różne olejki spraje, podstrzyżyny... Jak ja
> niecierpiałam tych seansów zdjęciowych.

Potrafię sobie wyobrazić :)

>  Ewa

Pozdrawiam -- Spook.

-- 
! ._______. Warning: Lucida Console sig!    //)    !
! || spk ||    www.spook.freshsite.pl      / _ """*!
! ||_____||        spook at op.pl         / '  | ""!
! |  ___  |   tlen: spoko_ws gg:1290136  /. __/"\ '!
! |_|[]_|_|  May the SOURCE be with you! \/)     \ ! 
Re: [OT] Końskie oko - fotografia makro
#16043
Author: Tomator
Date: Mon, 27 Aug 2007 10:27
30 lines
2698 bytes
Użytkownik "Wojciech "Spook" Sura":

> Natomiast chciałbym, żeby moja sesja fotograficzna odcisnęła się 
> minimalnym piętnem na psychice klaczy - czy macie może jakieś wskazówki co 
> do fotografowania koni - w szczególności z bardzo małej odległości (o jej, 
> jaki straszny obiektyw z innego wymiaru!)?

Jeżeli chcesz sfotofrafować rzęsę (jedną), wejdź koniowi do oka. Jak 
fotografowałem oczka z odległości koniom zupełnie nieprzeszkadzającej, 
używając po prosu odpowiedniego obiektywu (300mm) i odległości ok. metra 
(obiektyw bliżej nie łapał ostrości). Jeżeli masz takiego zoomiastego 
sprzęta (x12 - to optyczny zomo, czy cyfrowy?), to chyba też nie musisz 
wkładać go koniowi do oka - macro nie powinno być konieczne, przecież oko 
konia jest stosunkowo duże. W dodatku nie fotografujesz samej źrenicy, tylko 
ogólnie, kawałek konia dookoła też musi być widoczny, jeśli nie ma to być 
studium anatomii. No i jeśli będzie go za dużo, łatwiej jest przyciąć, nić 
dorysować, gdyby było za mało.

> Tak totalnie offtopicznie, to czekam, aż jakiś zdolny rysownik narysuje 
> rysunek z dwoma dresami (czapki z daszkiem, krok w spodniach na wysokości 
> kolan, bluza z obszernymi rękawami itp); jeden będzie pokazywał coś 
> drugiemu i pod spodem komentarz: "Ty... one naprawdę mają cztery nogi!" :) 
> Aż się taka wizja wyciska w umyśle podczas cotygodniowych wizyt turystów w 
> PSO "Książ" przeważnie z dziećmi radośnie krzyczącymi "O, konik!" :)
>
> Koń w stadninie. Odkrywcze. :)

Rzuciłem cytat do pana Henryka Sawki. Jeśli złąpie pomysł, to może zobaczysz 
taki rysunek. Możesz też do niego napisać - że nie będziesz za to ciągał go 
po sądach ;o) 
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads