🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

11 total messages Started by PanAdol Sun, 10 Dec 2006 16:37
Oswietlenie dla Konia ?
#15882
Author: PanAdol
Date: Sun, 10 Dec 2006 16:37
8 lines
1315 bytes
Witam
jestem kompletnym laikiem wiec sorry jesli pisze straszne bzdury.
Czas kupic jakies prezenty pod choinke. Moja kobieta ma konika, widno w 
dzien teraz coraz krocej i jezdzic po 16tej ciezko. pomyslalem czy nie ma 
czegos sprytnego zeby mozna jezdzic konno rowniez nocą ? Jakas sprytna 
latarka na glowe konia czy jezdzcy ? :-)))
Pzdr
PanAdol 
Re: Oswietlenie dla Konia ?
#15883
Author: Niunia
Date: Mon, 11 Dec 2006 21:06
19 lines
1647 bytes
Można kupić takie małe latarki na gumce, które zakłada się na głowę również
toczek lub kask, ale nie wiem czy zdałyby rezultat.

Niuńka_____GG9339289

"Carpe diem"

Użytkownik "PanAdol" <panadol@poczta.neostrada.pl> napisał w wiadomości
news:elhd54$1lc$1@atlantis.news.tpi.pl...
> Witam
> jestem kompletnym laikiem wiec sorry jesli pisze straszne bzdury.
> Czas kupic jakies prezenty pod choinke. Moja kobieta ma konika, widno w
> dzien teraz coraz krocej i jezdzic po 16tej ciezko. pomyslalem czy nie ma
> czegos sprytnego zeby mozna jezdzic konno rowniez nocą ? Jakas sprytna
> latarka na glowe konia czy jezdzcy ? :-)))
> Pzdr
> PanAdol
>
>
Re: Oswietlenie dla Konia ?
#15884
Author: Tomator
Date: Tue, 12 Dec 2006 10:38
8 lines
1313 bytes
Użytkownik "Niunia" <aniaszymikowska@wp.pl> napisał w wiadomości 
news:elkgml$k75$1@atlantis.news.tpi.pl...
> Można kupić takie małe latarki na gumce, które zakłada się na głowę 
> również
> toczek lub kask, ale nie wiem czy zdałyby rezultat.

Jak na mój gust to latara montowana pod popręgiem. Ale może lepiej załatwić 
wjazd na halę? 
Re: Oswietlenie dla Konia ?
#15891
Author: Paweł Krawczyk
Date: Tue, 12 Dec 2006 17:06
12 lines
1801 bytes
PanAdol napisał(a):

> jestem kompletnym laikiem wiec sorry jesli pisze straszne bzdury.
> Czas kupic jakies prezenty pod choinke. Moja kobieta ma konika, widno w
> dzien teraz coraz krocej i jezdzic po 16tej ciezko. pomyslalem czy nie ma
> czegos sprytnego zeby mozna jezdzic konno rowniez nocą ? Jakas sprytna
> latarka na glowe konia czy jezdzcy ? :-)))

Czołówka diodowa, bateria wystarcza na bardzo długo - ceny od 30 do
150 zł (oryginał Petzl). Można, jak ktoś napisał, zamontować pod
brzuchem albo lepiej na napierśniku konia. No i na podogoniu
pasowałaby w takim razie czerwona rowerowa :)
Re: Oswietlenie dla Konia ?
#15885
Author: Kłapouchy
Date: Tue, 12 Dec 2006 19:18
12 lines
1457 bytes
Dnia 12.12.2006 Tomator <tomator@wiadomoco.onet.pl> napisał/a:
> Użytkownik "Niunia" <aniaszymikowska@wp.pl> napisał w wiadomości 
> news:elkgml$k75$1@atlantis.news.tpi.pl...
>> Można kupić takie małe latarki na gumce, które zakłada się na głowę 
>> również
>> toczek lub kask, ale nie wiem czy zdałyby rezultat.
>
> Jak na mój gust to latara montowana pod popręgiem. (...)

Tak! niebieskie podświetlenie od spodu ;D
W przypadku jazdy po zmroku to należało by zaopatrzyć się w kamizelkę
 odblaskową
Re: Oswietlenie dla Konia ?
#15886
Author: Tomator
Date: Thu, 14 Dec 2006 07:22
15 lines
1665 bytes
Użytkownik "Kłapouchy":

> Tak! niebieskie podświetlenie od spodu ;D

Myślę, że wkładki piezo montowane pomiędzy kopytem a podkową, wyposażone w 
LEDy mogłyby być hitem.

> W przypadku jazdy po zmroku to należało by zaopatrzyć się w kamizelkę
> odblaskową

Kamizelka przydaje się podczas jazdy po ulicach, a ta nawet w dzień nie jest 
przyjemna. Latara pod popręgiem oświetli drogę w ofrołdzie. Zamiast 
kamizelki (lub chociaż oprócz niej) proponowałbym odblaskową derkę. Łatwiej 
będzie znaleźć konia w lesie w trakcie poszukiwań poupadkowych. W/w wkładki 
również mogą tu ułatwić sprawę. 
Re: Oswietlenie dla Konia ?
#15892
Author: Tomator
Date: Thu, 14 Dec 2006 07:24
11 lines
1209 bytes
Użytkownik "PanAdol":
> Witam
> Pomyslalem czy nie ma czegos sprytnego zeby mozna jezdzic konno rowniez 
> nocą?

Z tego, co pamiętem, w Polsce po drogach publicznych nocą nie wolno 
koniarzyć.

> Jakas sprytna latarka na glowe konia czy jezdzcy ? :-)))

Jeźdźca. Lub amazonki. 
Re: Oswietlenie dla Konia ?
#15887
Author: Kłapouchy
Date: Thu, 14 Dec 2006 21:49
26 lines
2083 bytes
Dnia 14.12.2006 Tomator <tomator@wiadomoco.onet.pl> napisał/a:
> Użytkownik "Kłapouchy":
>
>> Tak! niebieskie podświetlenie od spodu ;D
>
> Myślę, że wkładki piezo montowane pomiędzy kopytem a podkową, wyposażone w 
> LEDy mogłyby być hitem.
>

Ło matko bosko! Ciekawe co na to koń ;D

>> W przypadku jazdy po zmroku to należało by zaopatrzyć się w kamizelkę
>> odblaskową
>
> Kamizelka przydaje się podczas jazdy po ulicach, a ta nawet w dzień nie jest 
> przyjemna. Latara pod popręgiem oświetli drogę w ofrołdzie. Zamiast 
> kamizelki (lub chociaż oprócz niej) proponowałbym odblaskową derkę. Łatwiej 
> będzie znaleźć konia w lesie w trakcie poszukiwań poupadkowych. W/w wkładki 
> również mogą tu ułatwić sprawę. 

Zdarzyło mi się jeździć po nocy. A to powrót z jazdy zimą (wcześnie się
ściemnia), a to dla hecy tak rano, że jeszcze ciemno. Wnioski: można
tak jeździć ale - na znanym terenie i nie po lesie bo mogą zastrzelić.
Co do oświetlenia, może ktoś wypróbuje pochodnie i podzieli się
wrażeniami?
>
Re: Oswietlenie dla Konia ?
#15888
Author: Tomator
Date: Mon, 18 Dec 2006 12:18
7 lines
1343 bytes
Użytkownik "Kłapouchy"

> nie po lesie bo mogą zastrzelić.
> Co do oświetlenia, może ktoś wypróbuje pochodnie i podzieli się
> wrażeniami?

Myślę, że szczególnie za jazdę po lesie z pochodnią moga zastrzelić... 
Re: Oswietlenie dla Konia ?
#15889
Author: Kłapouchy
Date: Mon, 18 Dec 2006 23:47
11 lines
1433 bytes
Dnia 18.12.2006 Tomator <tomator@wiadomoco.onet.pl> napisał/a:
> Użytkownik "Kłapouchy"
>
>> nie po lesie bo mogą zastrzelić.
>> Co do oświetlenia, może ktoś wypróbuje pochodnie i podzieli się
>> wrażeniami?
>
> Myślę, że szczególnie za jazdę po lesie z pochodnią moga zastrzelić... 
>

Jechałem bez i o mało co ... ;)
Re: Oswietlenie dla Konia ?
#15890
Author: pawel.sulek
Date: Sun, 14 Jan 2007 01:03
15 lines
2056 bytes
Jazda z takim oświetleniem w nocy to samo zło. Po pierwsze - widzisz
tylko w wąskim, oświetlonym stożku, więc łatwiej się zgubić. Tak
samo widzi twój koń. Może ma to sens, ale nie w takiej formie.
Kryta/oświetlona ujeżdzalnia to jedyne sensowne wyjście. Jak ktoś
wcześniej wspomniał - w doskonale znanym terenie tak, na obczyźnie -
nie.

Nie wolno jeździć w nocy? Parę razy jechałem z ułanami po pasie
zieleni w Lublinie na obwodnicy - ludzie się patrzyli jak na dziwadła
(mundury, lance, szabelki, mauzery na grzbiecie - przewiercona lufa).
Aż dziwne że żadnego wypadku nie było. To były czasy...

Pozdrawiam

Paweł
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads