Thread View: alt.pl.konie
2 messages
2 total messages
Started by kiara
Mon, 23 Oct 2006 16:10
Co się z nią stało?
Author: kiara
Date: Mon, 23 Oct 2006 16:10
Date: Mon, 23 Oct 2006 16:10
18 lines
2035 bytes
2035 bytes
Mam do Was wielkie pytanie. Więc mam młodą klaczkę Kiarę od roku (teraz ma 2 latka) dogadywałam się z nią wyśmienicie. Ona zachowywala się bardzo spokojnie, lubiła czyszczenie i wogóle była b. miła. Ale od miesiąca coś się z nią zaczęło złego dziać. Przestała lubić szczotkowanie, przy jedzeniu zaczęła byś nerwowa, tuli uszy, niechętnie przychodzi do ludzi, a na uwiązie ma czasem ochotę na brykanie. Nie wiem co jej się stało... Kiedy kłade jej rekę w pobliżu zadu od razu zaczyna kopać. Kiedy ją uwiąże do szczotkowania stoi niespokojnie i się kręci. Nie mam do kogo się zwrócić bardziej doświadczonego. Nie wiem ale może byłam mniej stanowcza ale teraz chcę się poprawić. Tylko jak? A co zrobić żeby nie kopała przy czyszczeniu? Aha i czy należało by teraz jak mi doradził przyjaciel odstawić wszelkie pieszczoty? I myśle że to nie jest brak zaufania gdyż wcześniej się dobrze dogadywałyśmy. Pomóżcie prosze! pozdr. Kiara
Re: Co się z nią stało?
Author: nigella
Date: Wed, 25 Oct 2006 19:46
Date: Wed, 25 Oct 2006 19:46
34 lines
2895 bytes
2895 bytes
jak sama powiedzialas klaczka ma 2 lata... to wiek rozwojowy konia,,, nabiera ona charakteru i chce pokazac jaka jest (byc moze to tylko w tym okressie tak bedzie)... napewqno nie mozesz pokazywac jej teraz nic biciem ani karaniem fizycznym bo to pogorszy sprawe...wyobraz sobie ze jest dorastajaca mlodzieza i pomysl jak bys z taka postepowala... musisz obrac taktyke pokazania jej ze to TY jestes na 1 wszym miejscu a ona na drugim... jezeli chodzi zas o kopanie przy dotykaniu zadu powiinas przy kazdej jej probie kapniecia krzyknac i spojrzec jej w oczy w swoj sposob pokazujac jej ze robi nie dorzbe i probowac brac tylna noge dopoki dopoty nie bedzie to odbywalo sie w sposob prawidlowy... pozdrawiam :) Użytkownik "kiara" <iza_konie8@wp.pl> napisał w wiadomości news:1161619849.216316.133860@k70g2000cwa.googlegroups.com... Mam do Was wielkie pytanie. Więc mam młodą klaczkę Kiarę od roku (teraz ma 2 latka) dogadywałam się z nią wyśmienicie. Ona zachowywala się bardzo spokojnie, lubiła czyszczenie i wogóle była b. miła. Ale od miesiąca coś się z nią zaczęło złego dziać. Przestała lubić szczotkowanie, przy jedzeniu zaczęła byś nerwowa, tuli uszy, niechętnie przychodzi do ludzi, a na uwiązie ma czasem ochotę na brykanie. Nie wiem co jej się stało... Kiedy kłade jej rekę w pobliżu zadu od razu zaczyna kopać. Kiedy ją uwiąże do szczotkowania stoi niespokojnie i się kręci. Nie mam do kogo się zwrócić bardziej doświadczonego. Nie wiem ale może byłam mniej stanowcza ale teraz chcę się poprawić. Tylko jak? A co zrobić żeby nie kopała przy czyszczeniu? Aha i czy należało by teraz jak mi doradził przyjaciel odstawić wszelkie pieszczoty? I myśle że to nie jest brak zaufania gdyż wcześniej się dobrze dogadywałyśmy. Pomóżcie prosze! pozdr. Kiara
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads